Jump to content
Dogomania

Spaniel Brego-zostaje na DS u Zalkinaczy. Dziekujemy!!!:)


Recommended Posts

Posted

Asia & Ginger napisał(a):
Aż boję się cieszyć.
.



no to mozesz zaczac rozmawiac o oddaniu psa bo P. Jan poitwierdzil ze 03.06 pies moze przyjechac do nich.
Zalatwisz to z nimi jakos "polubownie"? Nawet nei chce myslec ze go nie oddadza skoro to taka szansa dla Brega.

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='marta0731']Kurcze no super by było:crazyeye::multi:
Tylko jak oni się zapatrują na to, jeśli nie mógłby znaleźć domu kilka miesięcy dłużej niż myślą? Cały czas piszą o 2-3 miesiącach. Mam nadzieję, że nie każą go zabierać?

powiedzialam ze nie ma takiej opcji ZE MAMY SOBIE GO ZABRAC bo my po prostu NIE MAMY GDZIE GO ZABRAC.
Pies ma zostac dopoki nie znajdzie ds.

A oto korespondencja:

Potwierdzam termin 3.06.11r (piątek). Podpiszemy umowę, ale liczymy na więcej zaufania :) Nie mam nic przeciwko forum. Jeszcze raz podkreślam, że pies będzie mieszkał z nami oraz naszymi psami w domu i stanie się członkiem naszego zrównoważonego stadka, co pomoże w rehabilitacji.
Czekamy na potwierdzenie przyjazdu pieska z Waszej strony.

pozdrawiam

jan f.

W dniu 23 maja 2011 15:29 użytkownik <kizi-mizi@wp.pl> napisał:

Matko! To wspaniale wieści nie tylko dla mnie ale dla psa!

Czy ma Pan cos przeciwko zebym przekazała nasza korespondencje na watek jednego z forum, który pies posiada? Tam jest garstka osób, które pragną mu pomóc i które baaardzo interesuje los psa. Zreszta sa bardziej "komunikatywne"i mobilne niż ja gdyż sa w Polsce.
Czyli od keidy pies mógłby do was pojechac? Od 3 czerwca o ile dobrze pamietem?

To jets bardzo wazne bo musimy sie zorientowac jak jego obecny ds ma sie do oddania speniela. Wydaje mi sie ze dla nich bedzie to pozbycie sie problemu ... ale moze beda stwarzac problemy. Sama nie wiem. Musimy zaczac z nimi rozmawiac ale tylko wtedy keidy bede miała pewnosc ze pies, moze BEZPIECZNIE trafic do was, ze CZEKA NA NIEGO MIEJSCE i ze bedzie pod ODPOWIEDNIA OPIEKA. W zwiazku z tym zcy macie cos przeciwko abyscie podpisali z nami umowe o dt? Bo jakby nie patrzec w trakcie tej terapii pies bedzie tak jakbyw domu tymczasowym.

Ok. poprosze o ostateczne potwierdzenie wszytskeigo i zaczynam orientowac sie i rozmawiac z obecnym ds psa.

DZiekuje jeszcze raz.

Ewelina


Dnia 20-05-2011 o godz. 21:43 Jan Fertacz napisał(a):

W tym przypadku pies będzie mieszkał z nami w domu razem z kilkoma innymi psami. Nasze psy pomogą w procesie rehabilitacji. Proszę się nie martwić, pomożemy mu i doprowadzimy do stanu w którym piesek będzie adoptowalny, wtedy wspólnie znajdziemy mu nowy dom. Taka jest propozycja z naszej strony. Prosimy o transport.

jan f.

W dniu 20 maja 2011 18:27 użytkownik <kizi-mizi@wp.pl> napisał:
Ale czy dobrze rozumiem, ze pies mógłby mieszkac " z wami" do czasu znalezienai mu odpowiedniego ds? Nie chodzi mi adopcje psa na zcas "terapii" a później kiedy zostanie "wyleczony" o zabranie go sobie, bo my na chwilę obecną nie mamy gdzie go zabrać :( Zaden ze znanych mi dt nie chce sie nim wiecej zajmowac.

JA z góry uprzedzam, ze mówimy tu o kilku miesiącach a nie tyg. bo ludzie nie chcą mieszkać z psme, który jest problemowy nawet gdy dostaną wskazówki jak z nim postępować.
Prosze mi uwierzyć, wiem coś o tym niestety :(

Proszę mi powiedzieć jak mieałoby to wyglądać; prowadzicie hotel, macie jakieś kojce czy trzymacie swoje "stado" w domu?

POnieważ mieszkam za granicą kontakt meilowy jets dla mnie najłatwiejszy.


Ewelina


Dnia 19-05-2011 o godz. 10:47 Jan Fertacz napisał(a):
Nasza terapia polega między innymi na prawie ciągłym przebywaniu z psem. Będzie u nas mieszkał i uczestniczył w codziennych atrakcjach naszego małego stada, pozna nowe sposoby reakcji na sytuacje które w tej chwili wywołują u niego niebezpieczne zachowania. Prawdopodobnie nikt do tej pory tego pieska do końca nie zrozumiał. Zajmiemy się nim tak długo aż będzie gotowy do adopcji. Najdłuższe terapie trwają nawet 3 miesiące, ale w tym przypadku przewidujemy maksimum 2 miesiące. Jeśli chodzi o finanse, docenimy każde wsparcie, chociażby karma. Nie możemy każdemu psu pomagać charytatywnie, ale w takim przypadku możemy być jego ostatnią deską ratunku, dlatego niezależnie od Waszych możliwości finansowych, przyjmiemy go bez wahania.
Zapraszamy dopiero 3 czerwca, ze względu na innego psa. Bardzo prosimy o kontakt telefoniczny pod numerami:

W dniu 18 maja 2011 17:30 użytkownik <kizi-mizi@wp.pl> napisał:
witam,

Panie Janie ja w tym samym zcasie koresponduje z P. Małgorzatą, której opowiedziałam jak wyglada sytuacja psa.
Czy dobrze rozumiem, ze pies mógłby w czasie "terapii" mieszkac z wami? My neistety ale nie mamy żadnego domu tymczasowego w Warszawie. Na chwile obecną nie mamy dla niego zadnego dt bo nikt nie chce sie nim zająć.
Co do wsparcia finansowego to mam nadzieję, ze sie uda. Zależy ile miałoby ono wynosić i na jak długo.

Pies obecnie znajduje sie w domu stałym, który waha sie czy go oddać czy nie, czy uśpić czy "wyrzucić na ulicę bo pzrecież zabić go to oni serca nie mają" :( Wiele złego mogę powiedzieć o miejscu, w którym znajduje sie spaniel ale nie o to chodzi. Niezy wiem anwet czy ci ludzie beda robili problemy z jego oddaniem.
Strasznie to wszytsko pogmatwane, przepraszam.

Prosze powiedzieć jak widzieliby Państwo pomoc dla tego psa.


Ewelina



Dnia 18-05-2011 o godz. 13:03 Jan Fertacz napisał(a):
Witam

Wśród spanieli takie zachowanie niestety nie jest rzadkością i wiele z nich zostało już skazanych bez wcześniejszej odpowiedniej pomocy. W takim wypadku mogę zaproponować jedynie terapię. Jeśli nie ma możliwości chociaż częściowego wsparcia finansowego z Waszej strony, przyjmiemy pieska charytatywnie.
Psa możemy przyjąć od 3 czerwca.
jan f.








Posted

kizimizi napisał(a):
no to mozesz zaczac rozmawiac o oddaniu psa bo P. Jan poitwierdzil ze 03.06 pies moze przyjechac do nich.
Zalatwisz to z nimi jakos "polubownie"? Nawet nei chce myslec ze go nie oddadza skoro to taka szansa dla Brega.

Ok, nie ma sprawy, jeśli pojadę jutro, to mogę o tym porozmawiać. Myślę, że nie powinni stawiać oporu.

Posted

Ło matko:crazyeye::lol:
Brego, oby się okazało, że WRESZCIE dostaniesz tą pomoc, na jaką czekasz od roku (oczywiście nikomu pomagającemu nie ubliżając;))
Trzymam kciuki mocno i w razie czego podtrzymuję swoją deklarację 20zł miesięcznie

Posted

ja jeszcze nie skacze z radosci, bo juz mnie tu pesymizm dawno ogarnal. prosze mnie nie mieszac w nic, co wiaze sie w wykonywaniem telefonow, bo mam 5zl na konce i zero kasy, by naladowac tel. to odnosnie kombinacji z transportem.
do wrocka dowiezc chyba mozna tak, jak jechal w druga strone? tu trzeba pytac Asi i matrix.
a wrocek- wawa to ciezka trasa, bo rzadko ktos jezdzi, ale 2 tyg temu ludzie tam szukali transportu to moze jeszcze aktualne.

Posted

Asia & Ginger napisał(a):
Byłam, rozmawiałam, wieczorem napiszę więcej, bo teraz muszę wyjść.



Kurcze Asia............. mogłaś choć napisać czy ok czy nie.........:roll:

Posted

marta0731 napisał(a):
Kurcze Asia............. mogłaś choć napisać czy ok czy nie.........:roll:


kora78 napisał(a):
no wlasnie... chyba jednak nie, bo by napisala na szybko
ale przeciez wiemy, ze tam nie jest ok

Bregulec powitał mnie serdecznie, przytulił się, polizał po twarzy. Kochany psiak z niego naprawdę. Odpały z ugryzieniami dalej ma, poza tym nie sprawia żadnych innych problemów. Zaczął jednak wygryzać sobie sierść na jednym udzie i ma niewielki goły placek skóry. Wet mówi, że to może być alergiczna sprawa. Poza tym Bregulec zadbany, włoski na łapach i brzuszku przystrzyżone. Krzywda mu się tam na pewno nie dzieje.

Powiedziałam o naszej propozycji, Państwo mają przemyśleć sprawę i dadzą znać jutro co zdecydowali.

Posted

no to czekamy na odp. tych PAnstwa no i jelsi sie zgodza to trzeba zaczac szukac transportu.
Watek na transportowym ja założe ale potrzebuje kogoś kto bedzie sie kontaktował tel po pierwszea z ludzmi, do ktorych ma jech a po drugie z ewentualnym tarsnportem.
Wyprawka dla Brega to worek karmy, obroza i preparat przeciw kleszczom, posłanie no i miseczka.

Poprosze o informacje gdzie dokladnie ejst pies, jak sie ta meijscowosc nazywa - to do transportu. Gora jakas?
A jak dzisiaj ludzie potwierdza, ze chca go oddac to Asiu zadzwonisz tylko do P.Jana powiedziec ze wszystko załatwione i ze kombinujemy transport i nie wiemy ile to potrwa?

Posted

[quote name='marta0731']No to jak tak pisze to ok ;)

Kizi a co z resztą?

Doszła wpłata od Asi 15zł, dziękuję :D

Marta to było a propos przesłania z Bregowskich deklaracji 50 zl na Kame.
Powiedz mi ile ty tam jeszcze tego mojego zapasu masz? Bo musimy myslec o transporcie no i o "wyprawce".

Marta co z tego jest aktualne:
DEKLARACJE STAŁE OD 01.03.11.:
Majku33kraków 200zł
Asia&Ginger 30zł
Monika083 20zł
Yuki 10zł
Kizimizi 20zł
Marta0731 20zł
Suma 300zł

i kto podtrzymuje juz nie tyle deklaracje co sie dorzuci do wyprawki?


Kurcze nei wiadomo tez co mu sie stało, ze sie gryzie w ta noge. Jak to alergia to znów koszty beda weta.

Posted

[quote name='kizimizi']
Poprosze o informacje gdzie dokladnie ejst pies, jak sie ta meijscowosc nazywa - to do transportu. Gora jakas?
A jak dzisiaj ludzie potwierdza, ze chca go oddac to Asiu zadzwonisz tylko do P.Jana powiedziec ze wszystko załatwione i ze kombinujemy transport i nie wiemy ile to potrwa?
Góra 20 km od Leszna.
Zadzwonię wieczorem. ;)

[quote name='kizimizi']Marta to było a propos przesłania z Bregowskich deklaracji 50 zl na Kame.
Powiedz mi ile ty tam jeszcze tego mojego zapasu masz? Bo musimy myslec o transporcie no i o "wyprawce".

Marta co z tego jest aktualne:
DEKLARACJE STAŁE OD 01.03.11.:
Majku33kraków 200zł
Asia&Ginger 30zł
Monika083 20zł
Yuki 10zł
Kizimizi 20zł
Marta0731 20zł
Suma 300zł

i kto podtrzymuje juz nie tyle deklaracje co sie dorzuci do wyprawki?

Kurcze nei wiadomo tez co mu sie stało, ze sie gryzie w ta noge. Jak to alergia to znów koszty beda weta.
Ja się dorzucę do wyprawki tyle ile zawsze deklarowałam.

A co do tego gryzienia, to tak się zastanawiam, czy on czasami kociej karmy nie podjada, bo tam kocie żarcie stoi stale w misce na ziemi. Przyjrzę się jeszcze dzisiaj jak tam będę (wypadł mi przymusowy wyjazd do Góry wieczorem). Poza tym oni chyba go karmią gotowanym i marketówkami i ta karma też może uczulać. To wygryzanie może też być na tle nerwowym.

Posted

Jest transport z Poznania do Warszawy Pani może wziąsc ze sobą pieska będzie jechać autobusem ,mam nadzieję że piesek ma szczepienia oraz kaganiec i jakąś smyczkę ? Tylko dokońca niewiadomo czy to bedzie niedziela poniewaz Pani wiezie z Wawy swinki morskie do Poznania i spowrotem moze wziasc psiaka :)
Jesli to bedzie pasowac wszystko to poprosze o kontakt na pw, badz na wątku:)

Posted

[quote name='PaulinKa030894']Jest transport z Poznania do Warszawy Pani może wziąsc ze sobą pieska będzie jechać autobusem ,mam nadzieję że piesek ma szczepienia oraz kaganiec i jakąś smyczkę ? Tylko dokońca niewiadomo czy to bedzie niedziela poniewaz Pani wiezie z Wawy swinki morskie do Poznania i spowrotem moze wziasc psiaka :)
Jesli to bedzie pasowac wszystko to poprosze o kontakt na pw, badz na wątku:)

dziewczyny to baaardzo wazne!
Chodzi o transport w wprzyszłą niedz. także byłoby to po 03.06.

Paulinka mozesz pierw porozmawiac z Pania czy to juz na 100%? Wtedy nalezy porozmawiac z tymi ludzmi czy moga odebrac spaniela z miejsca dojazdu Pani. Jesli to bus to chyba gdzies kolo Dworca Centralnego sie zatrzymuje, co? Jesli oni nie moga podjechac no to trzeba myślec cos innego.
No i koniecznie znalezc 2 transport z Góry do Poznania co jest ponad 100 km.

KTO SIE ZAOFERUJE BYC OSOBA "KONTAKTOWA" ???

Posted

Pani powiedziała,że nie wie dokładnie czy to będzie na 100% niedziela może być sobota może być poniedziałek bo ona i tak będzie prosiaczki wiozła do Poznania także pieska zadeklarowała się wziąść. To jest szansa dla psiaka :) Pani mi tylko powiedziała,aby ktoś był na miejscu po pieska także proszę o kontakt osoby która się tym zajmuje wtedy ja podam numer do kobiety która będzie jechać do Poznania wtedy się ktoś z nią ugada tak jak i z osobą która by musiała odebrać psiaka z miejsca dojazdu czyli (Warszawa ) dokładnie nie wiem gdzie bo ja się nie orientuję w tych okolicach. :)

Posted

PaulinKa030894 napisał(a):
Pani powiedziała,że nie wie dokładnie czy to będzie na 100% niedziela może być sobota może być poniedziałek bo ona i tak będzie prosiaczki wiozła do Poznania także pieska zadeklarowała się wziąść. To jest szansa dla psiaka :) Pani mi tylko powiedziała,aby ktoś był na miejscu po pieska także proszę o kontakt osoby która się tym zajmuje wtedy ja podam numer do kobiety która będzie jechać do Poznania wtedy się ktoś z nią ugada tak jak i z osobą która by musiała odebrać psiaka z miejsca dojazdu czyli (Warszawa ) dokładnie nie wiem gdzie bo ja się nie orientuję w tych okolicach. :)


Paulina ale my musimy wiedziec na 100% jaki to bedzie dzien bo pies musi do tego Poznania jakos dojechac. A tak z godziny na godzine to transportu nie zorganizujemy przeciez.

Posted

[quote name='kizimizi']Marta to było a propos przesłania z Bregowskich deklaracji 50 zl na Kame.
Powiedz mi ile ty tam jeszcze tego mojego zapasu masz? Bo musimy myslec o transporcie no i o "wyprawce".


Kizi post rozliczeniowy jest aktualny

http://www.dogomania.pl/threads/200595-Spaniel-Brego-musi-opuscic-DS-.POMOCY!!?p=16146832&viewfull=1#post16146832

Twojej nadpłaty jest 140zł na moim koncie

Mam nadpłatę deklaracji za zaległości dla Tomka 145zł, będę wysyłać, ale czekam na nr konta od Tomka, bo mi wsiąkł...

Posted

[quote name='kizimizi']

dziewczyny to baaardzo wazne!
Chodzi o transport w wprzyszłą niedz. także byłoby to po 03.06.

Paulinka mozesz pierw porozmawiac z Pania czy to juz na 100%? Wtedy nalezy porozmawiac z tymi ludzmi czy moga odebrac spaniela z miejsca dojazdu Pani. Jesli to bus to chyba gdzies kolo Dworca Centralnego sie zatrzymuje, co? Jesli oni nie moga podjechac no to trzeba myślec cos innego.
No i koniecznie znalezc 2 transport z Góry do Poznania co jest ponad 100 km.

KTO SIE ZAOFERUJE BYC OSOBA "KONTAKTOWA" ???

Najlepsza logistka na dogo to Kora, ale wcale jej się nie dziwię, ciągłe koszty związane z telefonami, tak się wydaje, a jak się ileś tam załatwia, to ciągnie po koncie
Byłaby najlepsza, za zwrot kosztów
Ja telefon sluzbowy za darmo, ale czasowo nie dam rady

Posted

ok ja na dzis spadam ale bede chyba jutro a jak nie to pojutrze.
CZekamy an wiesci od Asi i na jakies blizsze potwierdzenie dnia transportu Brega z Poznania do Wawy - bo musimy znalezc dodatkowy transport do Poznania z Góry.

Zaglądajcie na watek transportowy

Posted

marta, ale ja nie chce :) juz kizi niech dziala do konca.

Asia, czy sie zgodzili ostatecznie?

Monika, super :)

ja bym sie obawiala, czy ta pani nie bedzie miala problemow w pks z nim. kaganiec ma, ma nawet 2, ktore umie sobie sciagac. obroze i smycz tez ma

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...