kizimizi Posted April 24, 2011 Posted April 24, 2011 Asiu ta fundacja z wrocka to juz kiedys ze mna rozmawiala o Bregu, wtedy kiedy wogole grozilo mu spienie. Jak zaczelam myslec i kombinowac jakby z tego skorzystac to w koncu i tak nic nie wyszlo bo napisali, ze nie maja czasu i wogole jedyne co moga zrobic to bezplatne porady a Bregulec byl wtedy w Katowicach. Oni dt jako miejsca na przetrzymanie nie maja i nie prowadza tak owych. O ile dobrze pamietam ktos niedawno wspominal o nastepnej (zapewne tej samej) Wroclawskiej fundacji co tez chcialaby pomoc. Jesli wszytko obraca sie wokol tej z ktora ja rozmawialam to nie mialabym wiekszych nadziei. Ale z tego co wiem (z watkow na dogo) fundacja 2+4 czy 2+1 czy jakos tak, pomagala w szkoleniu duzo. Co do Pauliny i tego czy kasiafiona ma jechac czy nie to ja powiedzialam ze chetnie sie doloze i podtrzymuje deklaracje. Jutro wracam do domu wiec bede mogla pomyslec tez o jakims bazarku na pokrycie kosztow. Ps. Wesolego Alleluja dziewczyny! Quote
kora78 Posted April 24, 2011 Posted April 24, 2011 tak, do mnie dzwonila 2plus4, ale o innego psa chodzilo. bezproblemowego, szkolenie oferowali. Quote
kizimizi Posted April 24, 2011 Posted April 24, 2011 kora78 napisał(a):tak, do mnie dzwonila 2plus4, ale o innego psa chodzilo. bezproblemowego, szkolenie oferowali. jesli chodzi o szkolenie to problem bo oni oferuja raczej na terenie wrocka a pies niemobilny w swoim ds. Szkoda no. Kora masz juz dosc siedzenie przy stole? Jaka tam u nas pogoda? Ja wlasnie siedze w barze z zimnym piwem i 70 kolesiami, ktorzy sie jakims meczem rugby podniecaja i co chwile krzyczą :D Hehe troche inne swieta ;) Quote
kora78 Posted April 24, 2011 Posted April 24, 2011 no troche inne...... hehe ale chyba mnie by sie nie podobaly. grunt, ze jutro zlatujesz ;P u nas super! sloneczko piekne, trawa soczysta, ludzie spaceruja w krotkich rekawkach. ale cos Berta pisze o zmianie pogody, moze juz w poznaniu pada? ja juz wrocilam od rodzinki- dzidzia musiala isc spac przecie a Ciebie jtro na lotnisku powinni zlac woda na powitanie :D Quote
kizimizi Posted April 24, 2011 Posted April 24, 2011 kora78 napisał(a): a Ciebie jtro na lotnisku powinni zlac woda na powitanie :D heheh obawiam sie ze to zrobia Quote
marta0731 Posted April 26, 2011 Posted April 26, 2011 kizimizi napisał(a): Jutro wracam do domu wiec bede mogla pomyslec tez o jakims bazarku na pokrycie kosztow. Wracasz do domu:crazyeye: czy tylko zaglądasz na chwilę? Ciekawe jak tam Brego święta spędził... Może grzeczny jak baranek:diabloti::evil_lol: Quote
kasiafiona Posted April 26, 2011 Posted April 26, 2011 Dziewczyny ja czekam na wieści od Pauliny co i jak. Brak informacji - może oznaczać dobra informację /nie kazano nam psa zabierać/. Nie wiem jakie będą decyzje dotyczące kasy na dojazd do Brega. /nie wiem również jaka decyzja ds co do dorzucenia się/ Ja potrzebuje wiedzieć czy te pieniądze będą bo mam tez inne plany na weekend. Więc czekam na konkretne decyzje. Kto ile może dać - bo bez tego nie ruszymy a deklaracje "ja się dorzucę" mogą nic nie zmienić - bo można też dorzucić 1 zł. Więc czekam na szybkie wypowiedzi kto ile kasy dorzuci bo musimy uzbierać kasę lub decyzję, że tego wyjazdu ma nie być. Quote
marta0731 Posted April 27, 2011 Posted April 27, 2011 Kasiafiona, przede wszystkim nie zmieniaj planów na weekend majowy, każdy ma jakieś. Jak napisałaś: brak informacji znaczy dobrze, bo nie każą go zabierać. Można jechać tam i w przyszły weekend jeśli jest taka potrzeba. Tylko pytanie: czy inni nadal myślą że to jest potrzebne, pomoże, ma sens, i ile deklarują...? Ja przypominam, że mam w zapasie na Brego 50zl z wątku po innej suni Buni... Quote
kasiafiona Posted April 27, 2011 Posted April 27, 2011 wielkie dzięki za słowa otuchy :) marta0731 - i dzięki za kasę Już myślałam, że wszyscy nagle zniknęli Więc mamy pierwsze 50 zł od marta0731 i ok 100 zł /jeśli dalej aktualne/ od Faflok Czekam na dalsze deklaracje lub kategoryczny opór Quote
kora78 Posted April 27, 2011 Posted April 27, 2011 nie 50zl od marta0731, a od suni Buni. to inna nasza hotelowana sunia, ktora ds znalazla. czekamy na reszte Quote
marta0731 Posted April 27, 2011 Posted April 27, 2011 kora78 napisał(a):nie 50zl od marta0731, a od suni Buni. to inna nasza hotelowana sunia, ktora ds znalazla. czekamy na reszte Tak tak Kora, nie ode mnie, ja je tylko przechowałam Ode mnie, jak bedzie potrzeba - 20zł powędruje jeszcze :) Czekamy na resztę ;) Quote
kasiafiona Posted April 28, 2011 Posted April 28, 2011 Dostałam dziś informację od Pauliny, że ciocia trafiła do szpitala i nie będzie możliwe spotkanie w ten weekend. Quote
kora78 Posted April 28, 2011 Posted April 28, 2011 a ja mialam dzis tel o brega. mowilam, ze nie wiem, czy aktualne, bo niby ma ds, ale chca go ludzie oddac znow. w skrocie opisalam, ile dt bylo, ile razy ugryzl, ze poza tym to fajny pies. pani pytala, dlaczego on ma byc uspiony. starsza kobieta, z tzem tylko, dzieci wyrosniete. mieszkanie we wrocku. ma pogadac z tzem i oddzwonic. miala 2 psy po 15lat zyjace. w tym 1 spaniel grzeczniutki Quote
Rumi. Posted April 28, 2011 Posted April 28, 2011 kora upewnij się czy to nie ludzie z typu "ale MNIE przecież nie ugryzie" Quote
kora78 Posted April 28, 2011 Posted April 28, 2011 ale oni mysla. nie wiemy, czy oddzwonia kiedykolwiek. Quote
Rumi. Posted April 28, 2011 Posted April 28, 2011 racja... niestety wydaje mi się że nie, a jeśli nawet to będą w typie "mnie nie ugryzie"... przepraszam ale mam zgorszenie do starszych ludzi adoptujących takie psy... dwa miesiące temu tacy ludzie wzięli maksia ze schronu i oddali po dwóch godzinach bo ugryzł.... Quote
kizimizi Posted April 28, 2011 Posted April 28, 2011 to ile juz mamy? 3 pewne trzydziestki, jakies tajemnicze 50zl od Marty i 100zl z zapytaniem do faflok? Quote
piesia Posted April 28, 2011 Posted April 28, 2011 Ja tylko wam napiszę , że mój głupol po pięciu miesiącach daje sobie wsadzić lekarstwo i nie muszę mu zakładać kagańca :) . Podkreślam : po pięciu miesiącach mojego zdobywania jego zaufania . Nie mogę finansowo niestety pomóc Bregusiowi , ale cały czas jestem z nim , więc jeśli to coś da i nowi właściciele potrzebowali by rozmowy z kimś kto ma podobnego oszołoma to podam mój nr tel. w razie czego . Quote
piesia Posted May 3, 2011 Posted May 3, 2011 cichutko coś tutaj . Nie wiem czy to dobrze czy źle. Quote
kora78 Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 ja nic nie wiem. odkad kasiafiona zajela sie akcja, do mnie juz panstwo nie dzwonia. tez wczoraj zastanowilam sie, ze tutaj taka cisza Quote
Faflok Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 Ja nie czekam dłużej na decyzje. Z deklaracji macie już 140 zł, jak Ci państwo dorzucą 100 to Im korona z głowy nie spadnie. Mój bazarek przeznaczę na 2 miesięcznego źrebaka z rzeźni, On będzie miał większy pożytek z tych pieniędzy niż rodzinna wycieczka pod pretekstem szkolenia. Nadal podtrzymuję zdanie że dla chcącego pociąg nie jest wielkim problemem, sama w niedzielę spędziłam kilkanascie godzin w pociągu żeby jechać po psią bidę więc wiem że się da. A dziecko tak samo znosi podróż pociągiem jak i samochodem, w pociągu nawet wygodniej bo nie trzeba się zatrzymywać żeby cokolwiek zrobić. Możecie nadal uważac że jestem beznadziejna ale z tych 250 zł skorzystałoby 2 albo nawet 3 psy więc uważam że moja postawa jest uzasadniona. Quote
kasiafiona Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 [quote name='Faflok']Ja nie czekam dłużej na decyzje. Z deklaracji macie już 140 zł, jak Ci państwo dorzucą 100 to Im korona z głowy nie spadnie. Mój bazarek przeznaczę na 2 miesięcznego źrebaka z rzeźni, On będzie miał większy pożytek z tych pieniędzy niż rodzinna wycieczka pod pretekstem szkolenia. Nadal podtrzymuję zdanie że dla chcącego pociąg nie jest wielkim problemem, sama w niedzielę spędziłam kilkanascie godzin w pociągu żeby jechać po psią bidę więc wiem że się da. A dziecko tak samo znosi podróż pociągiem jak i samochodem, w pociągu nawet wygodniej bo nie trzeba się zatrzymywać żeby cokolwiek zrobić. Możecie nadal uważac że jestem beznadziejna ale z tych 250 zł skorzystałoby 2 albo nawet 3 psy więc uważam że moja postawa jest uzasadniona.[/QUOTE] Chyba muszę Cie rozczarować - ale moja córka nie pojedzie na rodzinna wycieczkę - bo nie pozwoliłabym sobie na ryzyko pogryzienia. Tym bardziej, że prędzej przewidziałabym zachowanie Brega u nas w domu niż w jego nowym domu. Na czas podróży muszę więc mieć dla niej opiekę w domu. Więc wybacz, że nie wsiądę w pociąg - ale zależy mi na tym aby zwolnić osobę, która zostanie z dzieckiem na czas naszej nieobecności. A u ludzi chciałabym spędzić jak najwięcej czasu aby obserwować ich i psa i korygować na bieżąco to co zauważę, że jest nie tak. Co do tego, że nie dołożysz wcześniej deklarowanych pieniędzy jakoś mnie nie dziwi - na pewno źrebak z nich skorzysta. Co do Brega i sytuacji w domu ja tez nie mam wieści. Dostałam tylko informację, że ciocia czuje się lepiej /chodziło o wyrostek/ na moje pytanie jak z psem dowiedziałam się, że różnie. Jak chciałam dopytać o więcej szczegółów to odpowiedzi od dziewczyny już nie dostałam. Nie wiem czy wyjazd wypali bo nie mam od nich wiadomości. Dla wiadomości wszystkich - na dzień dzisiejszy ja pieniędzy na przejazd do ds nie zbieram - tylko deklarację. Jeśli nie będzie kasy lub tez zdecydujecie, że nie warto jechać do tych ludzi ja nie pojadę. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.