Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • 8 months later...
  • Replies 942
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Schronisko w Hajnówce ma poważne problemy. Psy nie mają co jeść, to już krok do tragedii. Może ktoś ma pomysły jak im pomóc? Na dodatek dostali nakaz rozebrania budynku, który służy im za biuro i gabinet lekarski. Hajnówka to taka społeczność, że nie pomagają zbiórki publiczne. Niewiele tam osób chce psom pomagać.

Posted

Tak to prawda jest coraz gorzej sponsor który dawał nam jedzenie obecnie go prawie nie ma więc nie daje kombinujemy jak nakarmić psy, potrafię jechać po jedzenie kilkadziesiąt kilometrów codziennie nawet wieczorami by przywieść karmę na jeden dzień. Na kupno karmy za bardzo nas nie stać gdyż jak niektórzy wiedzą mamy dotacji miejskich tylko 5000zł na miesiąc a psów obecnie 194. Boję się co będzie dalej, najbardziej się obawiam, że psy z głodu lub niedożywienia zaczną się gryźć w kojcach a wtedy trzeba ratować je na co też nie mamy za dużo funduszy.
Będę wdzięczna za pomoc lub podpowiedz co mogę zrobić bo mi już opadają ręce.

Posted

Bardzo przykre, a nawet przerazające jest czytac cos takiego. Trzeba moze naglosnic w mediach. Rozreklamowac Schronisko, szukac sponsorow? A na razie koniecznie wystapic w konkursie Krakvetu. Pomozemy w agitacji. Mnie sie udalo, to i Wam sie uda. Bardzo mi przykro, trzymajcie sie jakos.
Rozesle watek.

Posted

Było gdzieś na wątku jednego ze schronisk - qrcze, znaleźć teraz nie mogę - na podstawie przepisów sanitarnych ubojnie czy masarnie muszą w odpowiedni sposób pozbywać się resztek z produkcji - mogą to też zrobić przekazując schroniskom.

Posted

zuanna napisał(a):
Było gdzieś na wątku jednego ze schronisk - qrcze, znaleźć teraz nie mogę - na podstawie przepisów sanitarnych ubojnie czy masarnie muszą w odpowiedni sposób pozbywać się resztek z produkcji - mogą to też zrobić przekazując schroniskom.

To nie jest takie proste. Już to sprawdzałam, szukając pomocy psiakom z Hajnówki. Większe zakłady mięsne, takie na przykład jak PMB, mają zbyt na wszystkie odpady. Kości sprzedają na mączkę kostna do pasz, skóry na torby, paski czy buty i do zakładów farmaceutycznych na kremy dla elegantek. Inne odpady wkładają w pałki mięsne dla psów. Mniejsze firmy, jak nie wykorzystują odpadów to je sprzedają właśnie na karmę dla zwierząt, za niewielka cenę ale jednak kasa potrzebna. Nieliczne odstępują schroniskom, w takich przypadkach liczy się dobra wola właścicieli.

Posted

Jutro jadę do schroniska w Hajnówce. P. Alina kierownik schroniska powiedziała, że najbardziej potrzebują kaszy, makaronu. Jesli ktoś chce przekazać schronisku jedzenie to ja zawiozę. Wyjeżdzam jutro z Bielska Podlaskiego ok. godziny 12.

Posted

elinaa napisał(a):
Nie potrafię pomóc :shake: .A może wydarzenie na facebooku ?

Wszystko po kolei. Jutro chcę pojechać, dokładnie dowiedzieć się czego potrzebują , wezmę nr konta, zrobię kilka fotek. Później wątek, facebook, bazarki, może i zbiórki w szkołach.
Tyle na początek wymyśliła Jolasek. Każdy kolejny pomysł wiadomo - na wagę złota.

Posted

bbgm napisał(a):
Matko,co się dzieje :shake:? Tam zawsze psy dostawały pełną michę a teraz taka sytuacja :-(.

Tak zawsze u nas psy miały nawet więcej niż pełną miskę , jak woziłam psy do wet. na sterylizację to mi nawet mówiono że przekarmiamy psy i dlatego nigdy nie prosiłam nikogo o pomoc, ale obecnie muszę bo nie mogę spać jak nie mam co dać psom. Dziękuję wam bardzo za zainteresowanie, jestem wzruszona , ze tak dużo osób chce nam pomóc, zawsze byłam z problemami sama, dzięki wam wiem że przetrwamy ten kryzys.

Posted

zgłosiłam nasze schronisko do konkursie Krakvetu

Pipi napisał(a):
Bardzo przykre, a nawet przerazające jest czytac cos takiego. Trzeba moze naglosnic w mediach. Rozreklamowac Schronisko, szukac sponsorow? A na razie koniecznie wystapic w konkursie Krakvetu. Pomozemy w agitacji. Mnie sie udalo, to i Wam sie uda. Bardzo mi przykro, trzymajcie sie jakos.
Rozesle watek.

Posted

kierownik schroniska napisał(a):
zgłosiłam nasze schronisko do konkursie Krakvetu

Masz za wiele na swojej głowie i sama nie dajesz rady kobieto. O kłopotach tego typu trzeba mówić głośno. Mam nadzieję, że uda się pomóc pieskom.

Posted

kierownik schroniska napisał(a):
zgłosiłam nasze schronisko do konkursie Krakvetu


mój głos macie.
też rozmyślam jak można by wam pomóc?byłam z ifką u was jakiś czas temu i wiem jak u was skromnie z kasą ale jak dużo miłości do psiaków.
pozdrawiam.

Posted

Zdjęcia mam ( ponad 100 ) jak załaduje je na stronę to wrzucę tutaj. Czy jest ktoś kto się całkiem dobrze orientuje w tworzeniu wydarzenia na FB? Dobrze by było gdyby pomógł nam z wydarzeniem albo wyjaśnił mi łopatologicznie jak je porządnie zrobić.
Co z wątkiem? zakładamy nowy czy ten wyciągamy na głowną stronę psiaków w potrzebie? Jeśli zostaje ten wątek to trzeba by było na pierwszej stronie umieścić info o sytuacji schroniska, nr konta do ew. wpłat.

Pani Alino dziękujemy za gościnę. Mam nadzieję, że następnym razem przyjedziemy z większymi zapasami ( dzisiejsze zakupy do schroniska były możliwe dzięki darowiźnie Bety&Czaty z wątku Alexowego ) bo to co dziś przywieźliśmy... całe nic.

Posted

Alinka jak myślisz zakładać nowy wątek? Napisałam do bbgm z prośbą o decyzję, to ona założyła ten wątek.
Fajnie, że suślik narobiła zdjęć, trochę wam bliżej do siebie. Może szczęśliwie uda się też poogłaszać psy i rozluźnić przed zimą schronisko.
Bardzo proszę wszystkich o zaglądanie i pomoc. Co kto może, to straszny widok tyle psów w jednym miejscu. Każdy z nich zagląda w oczy i prosi o pomoc.
Alina wysłałaś pisemko?

Posted

Przedstawiam Wam kilku mieszkańców "Ciapka". Ciężko było zrobić zdjęcie każdemu psu. Trzeba by było poświęcić na to ze dwa dni i zatrudnić do tego ze dwie dodatkowe osoby.
Psów jest faktycznie bardzo dużo. A każdy pies chce bardzo do człowieka. Jak tylko weszliśmy to podniósł się alarm szczekaczy. Całe schronisko dosłownie pękało od szczekania. Podchodziłam do każdego kojca, robiłam fotki. Nie każda fotka wyszła w dobrej jakości. Wstawiam część fotek, reszta jest w albumie ( http://www.empikfoto.pl/index.php?m=albumy&album_id=1339537 )

Posted



Zszyta sunia.Bardzo strachliwa. Jak robiłam jej fotki to w Panią Alinę dosłownie się wtulała. Czołgała się i jak mogła tak chowała się w ramionach Pani Aliny.



Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...