Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Wlazłam niedawno w ten dołek i mam tak ubita nogę .ze dotykac nie moge .....Szłam jak gdyby nigdy nic i runełam lecąc na bok z całej siły aż psy się przestraszyły widząc wywaloną funie :-o
A Melwin skutecznie ten dołek poszerza i pogłebia :shake:

Posted

No tak funiu, masz tylko jednego Warszawiaka który pod Tobą dołki kopie, u mnie jest ich troszkę więcej. :p
Melvinek, to 100% jamnik, dołki to jego specjalność.
Powiem Ci tak jak mówi Józio - UWAŻAJ :evil_lol:

Posted

funia napisał(a):
Wlazłam niedawno w ten dołek i mam tak ubita nogę .ze dotykac nie moge .....Szłam jak gdyby nigdy nic i runełam lecąc na bok z całej siły aż psy się przestraszyły widząc wywaloną funie :-o
A Melwin skutecznie ten dołek poszerza i pogłebia :shake:

Byłam świadkiem tego wypadku. Byłam za siatką na drugim wybiegu, funia rozmawiając przez telefon (oczywiście sprawie psów, bo jakże by inaczej) robiła zdjęcia Melvinkowi (tak słodko kopał dołek ;)) Ja poprosiłam, żeby zrobiła mi zdjęcie, bo sunia, z którą byłam za siatką też fajnie się ze mną bawiła...Wtedy poleciało wszystko, aparat, telefon i biedna funia...czuję się okropnie winna....poleciałam do niej, oczywiście otrzepała się i mówiła, że nic się nie stało, ale teraz widzę jak noga spuchła...jutro się widzimy, zawiozę jej maść chociaż...czuję się winna, że to przeze mnie...

Posted

Oj tak, tak. Ale on jest tylko małym zwierzaczkiem, który uwielbia kopać i węszyć, wcześniej obserwowałam go, tak fajnie wypinał dupkę, tak węszył, aż było słychać głośno :) Nie jego wina jest, że my potem wpadamy w dołki przez niego kopane ;) Później kosiłyśmy z funią wybieg dla psiaków, dołków tam było kilka, funia mi tylko nowe pokazywała :lol:, żeby ja też nie wpadła ;)

Posted

U Melvina nastapiła poprawa zaczynaja ładnie porastać uszy .Myśle ,ze nowy srodek i szampon Virbaca w połaczeniu dały radę z tym problemem .
Zakupiłam jeszcze jedna dawkę szamponu aby wykapać go całego .To w prezencie ode mnie dla niego .
Dzisiaj dostanie równiez ( jak w kazdym tygodniu ) kostkę z mięsem .Uwielbia je .Gryzie sobie i zapomina o całym świecie .Kazdy w swoim boksie zajada a Mel warczeniem pokazuje ze biada temu ( psu )kto chociaz spojrzy na jego kostkę ....

  • 3 weeks later...
  • 2 weeks later...
Posted

lucySxy napisał(a):
Zagladam do Melwinka i widze ,ze domku ani sladu:shake:
to juz chyba z rok jak go wiozlam?


:evil_lol::evil_lol:
Lucynko to już półtora roku !!!!!
Melvin nawet nie myśli iść do domu, on już chyba zostanie na mojej głowie u funi na zawsze.

Posted

Melvin ucina sobie drzemkę z Maja na łóżku .
A WCZEŚNIEJ zjadł Sałatę lodową z sosem greckim .( odwróciłam się na chwilę ).....Na szczescie była juz konćówka ....

Posted

lucySxy napisał(a):
Czas leci jak szalony , zaraz bedzie 2 lata... boze!
Melwinku , zabieraj sie do domu!



Tak Lucynko, czas leci jak szalony....

funia napisał(a):
Melvin ucina sobie drzemkę z Maja na łóżku .
A WCZEŚNIEJ zjadł Sałatę lodową z sosem greckim .( odwróciłam się na chwilę ).....Na szczescie była juz konćówka ....


Funiu jamniki bardzo lubią sałatę, ogórki, rzodkiewkę i jabłka. Bób i fasolkę szparagową też.:diabloti:
Drzemka w łóżeczku z człowiekiem dla jamników to podstawa:evil_lol:

  • 1 month later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...