agusiazet Posted March 20, 2011 Posted March 20, 2011 Dziewczyny z Lublina(MaDi, Ukryty Smok) odwiedzają w klinicę Sznsą, mogłyby może zajrzeć i do Balbinki! Choć ztego, co zrozumiałam odwiedziny nie są tam na porządku dziennym:( Quote
Murka Posted March 21, 2011 Posted March 21, 2011 Dziewczyny ja nie mogę dzwonić po dwa razy dziennie, bo zwyczajnie finansowo nie wydolę :( Do kliniki może zadzwonić każdy, bo telefon stacjonarny jest podany w internecie (Uniwersytet Przyrodniczy, katedra Chirurgii). Mogę też podać na PW telefon do dr Szpondra jeśli ktoś chce wiedzieć na bieżąco co i jak. Też myślę o Balbince i nawet w sobotę chciałam zadzwonić, ale mieliśmy zamieszanie cały dzień i dopiero późnym wieczorem sobie przypomniałam że miałam zadzwonić. Dzwoniłam dzisiaj, wszystko ok, na razie się wszystko trzyma, zdjęli opatrunki. Ale dr Szponder chce jeszcze Balbinkę potrzymać minimum do końca marca, bo ta kość jak już wspominałam była kiepska i nieciekawa i będzie się to długo goić. Balbinka jest bardzo ruchliwa i jest za duże ryzyko, że to się spaprze. Tam jest zamontowana płytka. Dr Szponder nie chce teraz robić RTG tylko po to, żeby sprawdzić czy wszystko płytka się trzyma i jest wszystko ok, bo trzeba by Balbinkę do tego przysypiać itd. Na razie się trzyma i wygląda, że wszystko ok. Z tego co zrozumiałam, to po pełnych dwóch miesiącach czyli pod koniec marca będą to RTG robić, bo wtedy będzie sens. Będę dzwonić pod koniec miesiąca. Na Dr Szpondra nie ma co psioczyć naprawdę, bo Balbinka ma fachową opiekę i jest w klinice ze DARMO, tylko za karmę i to naprawdę symbolicznie ta karma i nikt się o nią nie dopomina. W każdej innej takiej placówce zdarliby grubą kasę za taki pobyt... TZ może będzie w tym tygodniu w Lublinie to znów coś jej podrzuci, bo na razie Balbinka jest 1,5 miesiąca w klinice i daliśmy tylko mały worek karmy i parę puszek. Quote
halcia Posted March 21, 2011 Posted March 21, 2011 Dzięki za wieści,teraz są konkretne i nas uspokoiły.Gdybysmy od razu wiedziały,ze to może długo potrwać,nie byłoby niepokoju.Była mowa o paru dniach w klinice,a ponad m-c,to duża różnica. Quote
Murka Posted March 21, 2011 Posted March 21, 2011 Ja też nie wiedziałam że to tyle potrwa, przekazuję na bieżąco informacje, które otrzymuję. Podejrzewam, że oni tam po prostu oceniają sytuację na bieżąco i ustalają co i jak. My mówiliśmy, że im dłużej sunia zostanie w klinice tym lepiej dla niej i dla nas, ale dr Szponder mówił, że nie ma miejsca, więc mowa była o paru dniach, tygodniu. Widocznie sytuacja się zmieniła na korzyść Balbinki. Poza tym bardzo ją tam wszyscy lubią i dr Szponder wspomina o niej z ogromną sympatią i uśmiechem :) Quote
Ulka18 Posted March 21, 2011 Posted March 21, 2011 Troche dluga ta cisza byla, a rzeczywiscie poczatkowo nie bylo mowy o tak dlugim pobycie Balbinki w klinice. Nikt tu zlego slowa na dr nie mowi, ale on jest w pelni i wirze leczenia, a my czekamy i czekamy. Czekanie jest gorsze niz praca. Stad nasz niepokoj, ze cos sie moze zlego dzieje. Jesli chodzi o telefon, to nie wiem o jakim dzwonieniu po 2 razy dziennie jest mowa. Jest w klinice tyle psow? Nigdy nie poprosilysmy o tak czeste telefony w sprawie Balibinki, jedynie o krotki telefon informacyjny do doktora od czasu do czasu, zebysmy mogly spac spokojnie. Jesli koszty rozmow sa znaczne, to mozna je orientacyjnie wliczyc w koszt danego psa, ktory przebywa np. na leczeniu w klinice. Wtedy i my bedziemy spokojne i kasa na oplacenie rachunku telefonicznego bedzie. Quote
kaskadaffik Posted March 21, 2011 Posted March 21, 2011 Dobrze, ze wieści sa optymistyczne i Balbinka ma cały cza sprofesjonalną opiekę :)i że już wiemy o co chodzi :) Quote
MagdaNS Posted March 21, 2011 Posted March 21, 2011 Murko, cisza u Balbinki była niepokojąca, ale cieszymy się, że wszystko powoli się goi i już wiemy, że trzeba się liczyć jeszcze nawet z kilkutygodniowym pobytem Malizny w Klinice. Wiemy, że masz dużo psiaków pod opieką i na pewno jesteś zmęczona, dobrze że już wiadomo, czego się spodziewać w najbliższym czasie. Ona skradła moje serce, ale wiem, że nie mam żadnych szans na jej adopcję z tym TZem u boku. Może go zmienię na Blabinkę :) Żartuję niestety.... Quote
Murka Posted March 21, 2011 Posted March 21, 2011 Dr Szponder dwa razy mówił, żeby nie dzwonić, że on zadzwoni jak będzie taka potrzeba, jak coś się będzie działo lub trzeba będzie Balbinkę odebrać i tego się trzymaliśmy. Zapowiadał też, że przypadek Balbinki jest trudny do wyleczenia ze względu na miejsce gdzie trzeba było zrobić operację. Nie chcę zwrotów za telefony, ale też nie mogę dzwonić często, jeśli doktor wyraźnie sobie tego nie życzył. Quote
MagdaNS Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Wielkanocne cudeńka dla Margo i Balbinki, zapraszam serdecznie http://www.dogomania.pl/threads/204327-Wiosenny-cudny-pachn%C4%85cy-oraz-ozdoby-Wielkanocne-dla-Balbinki-i-Margo-cz.II-do-24.03.?p=16516399#post16516399 Quote
ciapuś Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Halo halo do kogo mam wpłacić pieniążki z bazarku Quote
Ulka18 Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Ciapus, pieniadze dla Balbinki? To na konto Murki :D Quote
halcia Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 TE ode mnie33zł+7/żeby była okrągła suma/ z bazarku, kaskadafik juz wpłaciła Murce,bo nie wiem czy widziałaś ciapuś tę informację.;) Quote
Vlk Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 śliczne psiątko! wypatrzyłam ją z bazarku :) namówiłam rodziców, żeby do swojego ogródka zakupili kilka kłączy, będę licytowac. Mam nadzieję, że coś mi się uda zdobyć, bo pacioreczniki przepiękne na bazarro :) Quote
ciapuś Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 Ulka18 napisał(a):Ciapus, pieniadze dla Balbinki? To na konto Murki :D OK pieniążki poszły Quote
mariusz pp Posted March 29, 2011 Posted March 29, 2011 Zrobiłem przelew na mieleckie psiaczki, ale zapomniałem i zamiast Kuba P, wpisałem Mariusz pp, ale to chyba nie ma znaczenia?:lol: Quote
halcia Posted March 29, 2011 Posted March 29, 2011 A to Ty jeden w dwóch postaciach?:razz:Dziękujemy za wpłate!:lol: Quote
Ulka18 Posted March 29, 2011 Posted March 29, 2011 Halcia, KubaP to Syn, a Mariusz PP to Tata :D Super wielkie dzieki za wplate. W piatek pojada do hoteliku 2 mielczaki, jeden na moje miejsce, drugi na Filipkowe. Quote
mariusz pp Posted March 29, 2011 Posted March 29, 2011 Ja jestem senior, a Kuba to junior:evil_lol: Quote
halcia Posted March 29, 2011 Posted March 29, 2011 Super,a ja zakręcona myslałam że kumple:evil_lol:teraz mam jasność.Serdeczne pozdrowienia dla Seniora i Juniora:lol: Quote
MagdaNS Posted March 29, 2011 Posted March 29, 2011 Z moich bazarków kwiatkowo - wielkanocnych uzbierało się 668 zł, po 334 zł dla Balbinki i Margo. Ponieważ część cioteczek wpłaca "z górką" swoje wpłaty, więc troszkę sie pewnie końcówka zaokrągli, myślę że końcem tygodnia wyślę pieniążki do Murki. No i będę jeszcze jeden bazarek świąteczny robić i kwiatkowy :) Quote
Murka Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 Dzwoniłam do dr Szpondra, Balbinka poza tym, że się strasznie rozdziamgotała i rozbisurmaniła to ok, ale jeszcze nic nie wiadomo odnośnie łapki. Dopiero po weekendzie będzie RTG i wtedy będzie decyzja o wyciągnięciu (lub nie) płytki. Mam dzwonić w środę. Quote
Ulka18 Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 Dzieki za wiesci o Balbince, wazne, ze nic sie nie dzieje i np. lapka sie 'nie paprze'. Poczekamy do srody na wyniki RTG, trzymamy kciuki, zeby byly dobre :kciuki: MagdaNS, wspanialy wynik bazarku, wielkie dzieki dla Ciebie :calus: Ciapus, Tobie tez bardzo dziekujemy za wsparcie Balbinki :buzi: Quote
halcia Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 To sie dowiem po powrocie pewnie...Jade do Ani,a tam juz boje sie wchodzic na dogo.Zawsze było cos złego.... Quote
Murka Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 ciapuś napisał(a):Murka czy doszła moja wpłata z bazarku? Tak, oczywiście doszła! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.