Murka Posted May 24, 2011 Posted May 24, 2011 Ja to nawet słyszałam najnowsze newsy, że najlepiej ciachać w dwóch tygodniach po cieczce, że wtedy jest najlepszy okres. I albo w tych dwóch tygodniach albo potem za parę miesięcy. Tak podobno robią w Anglii. Quote
Luna123 Posted May 25, 2011 Posted May 25, 2011 [quote name='Reno2001']A jaką maja gwarancję, że bez kastracji ta głowa urosłaby "normalnie"? Dla mnie to zawsze jest dorabianie ideologii, bo dowodów na to nie mają i miec nie będą. A może kot genetycznie miałby ta głową mniejszą? Nawet z rasowców dobranych super eksterierowo rodzą się "niedoróbki" ;). Reno, masz rację :p. Ja wysłuchałam uprzejmie;), a w domu wczoraj rozmawiałam z mamą i zastanawiałyśmy się obydwie, co mają hormony do głowy ;). Ale może my się nie znamy ( obydwie studiowałyśmy towaroznawstwo na Akademii Ekonomicznej ;) ). Quote
halcia Posted May 25, 2011 Posted May 25, 2011 o matko,a BAlbinka moż tak gonic?Nie powinna póki co poruszac sie statecznie?Jest cudna. Quote
Murka Posted May 25, 2011 Posted May 25, 2011 halcia napisał(a):o matko,a BAlbinka moż tak gonic?Nie powinna póki co poruszac sie statecznie?Jest cudna. A jak zrobić, żeby ona poruszała się statecznie?? Jak jest na krótkiej smyczy to się wyrywa, skacze i zapiera przednimi łapami (jest bardzo silna wbrew pozorom), to chyba jeszcze gorsze. W klatce też rozrabia. To iskierka. Nie wiem czy nadal nie ma problemów z pęcherzem, bo bardzo często sika. Quote
Ulka18 Posted May 25, 2011 Posted May 25, 2011 Balbinka nam wyrosla na jakiegos mixa sheltika :crazyeye: Teraz dopiero widac jaka jest niewielka i jaki ma cudny pyszczek. A ogon jak u szpica. Quote
kaskadaffik Posted May 28, 2011 Posted May 28, 2011 Ciekawe czy sie ktoś zdecyduje na nią ze studentów, tak by fajnie było :) Quote
Murka Posted May 28, 2011 Posted May 28, 2011 Zobaczymy... W każdym razie koniec cieczki, uf :) Po weekendzie będziemy się kontaktować z dr Szpondrem, bo przyjdzie czas na wyjmowanie płytki. Quote
Ulka18 Posted May 28, 2011 Posted May 28, 2011 To co, oglaszac Balbinke czy czekamy? Bez sterylki i tak jej nie wydamy. Sama nie wiem czy juz oglaszac czy nie :???: Quote
Reno2001 Posted May 28, 2011 Author Posted May 28, 2011 Ja tez czekam tylko na sygnał do ogłoszeń, bo tez nie wiem co działac?! Quote
Murka Posted May 29, 2011 Posted May 29, 2011 Myślę, że trzeba poczekać do wyjęcia płytki (ma to się odbyć w tym tygodniu), wtedy będziemy wiedzieli na czym stoimy, tzn. czy Balbinka będzie musiała jeszcze być w klinice i jak długo, kiedy będzie można sterylizować, jakie zalecenia na przyszłość (ważne info dla ewentualnego DS). Quote
Reno2001 Posted May 30, 2011 Author Posted May 30, 2011 OK. No to czekamy. Nie ma co ponaglac. I tak musimy jeszcze małą wyciachac. Z jej uroda jakoś nie sądzę, by długo na dom czekała. Quote
Ulka18 Posted May 31, 2011 Posted May 31, 2011 Czekamy, czekamy. A jak mala sie czuje? Rozrabia bardzo? Quote
Murka Posted May 31, 2011 Posted May 31, 2011 Rozrabia, ale trochę doszliśmy do porozumienia i jest lepiej, nie ma problemu już z sikaniem i koopkaniem w klatce. Wyprowadzamy ją częściej (minimum 4 razy dziennie) a krócej. Mimo, że ma zabawkę i zawsze jakiś gryzak to wciąż wywala karmę z miseczki i często wylewa miskę z wodą (podkładam specjalnie ręcznik, żeby wsiąkało i nie leżała na mokrym zanim zdążę zauważyć). Po schodach ją znosimy i wnosimy, bo pędzi na złamanie karku ;) Wczoraj na ogrodzie zawzięcie obszczekiwała krowę za płotem ;) Ludzi kocha wszystkich bez wyjątku, swój, obcy, nieważne, od razu radość, obskakiwanie i przytulanie się. Dzwoniłam do dr Szpondra, ale na razie nie odbiera. Quote
Ulka18 Posted May 31, 2011 Posted May 31, 2011 Oj, to chyba nic w sobie z collie nie ma nasza Balbinka, collie sa bardzo nieufne wobec obcych ;-) Super, ze malizna nie zauwaza tej chorej lapki i ze jest radosna i wesola. Quote
Murka Posted May 31, 2011 Posted May 31, 2011 Zabieg odbędzie się za tydzień w poniedziałek (6-tego) ok. godz. 10.00. Chyba nie uda się nic dokoptować do wyjazdu :( Quote
Murka Posted June 1, 2011 Posted June 1, 2011 Tutaj macie próbkę jazgotania Balbinki ;) [video=youtube;Jqv8ccBC3bw]http://www.youtube.com/watch?v=Jqv8ccBC3bw[/video] A tu po spacerku w swojej rezydencji Quote
Reno2001 Posted June 1, 2011 Author Posted June 1, 2011 Jazgocze jak najprawdziszy szelcik ;) Śliczna panienka, po prostu iskierka. Quote
halcia Posted June 1, 2011 Posted June 1, 2011 Cudna,a oczka jakie śliczne i to rezolutne spojrzenie... Quote
KasiaKia Posted June 1, 2011 Posted June 1, 2011 O kurczę, ale żywioł z tej Balbiny... wszędzie jej pełno :D Quote
kaskadaffik Posted June 2, 2011 Posted June 2, 2011 Taki bystrzak !! kochana malizna taka :) zapraszam na nasz bazarek http://www.dogomania.pl/threads/2087...5%C4%87!!13-06 Quote
Ulka18 Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 Balbinko, Ciotki tutaj trzymaja kciuki za Ciebie malizno kochana :kciuki: :kciuki: :kciuki: Quote
Murka Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 Balbinka jest już na stole... możliwe, że po operacji wróci do nas, ale to jest zależne od tego co tam wyjdzie w tej łapince. Quote
Murka Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 Balbinka wróciła do nas, kość wygląda na to, że się zrosła. Będzie musiała teraz posiedzieć w kołnierzu i opatrunku 10 dni (do tego klatka i chodzenie na smyczy), potem zdjęcie szwów i będzie mogła już chyba brykać bez smyczy, koniec siedzenia w klatce :) Jak TZ był z sunią w Lublinie to była zainteresowana adopcją suni studentka, ale było to mocno naciągane, bo ona chciała go do wujka (który jeszcze o niczym nie wiedział)... Myślę, że trzeba będzie parę tygodni odczekać ze sterylką (dopytam). Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.