Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 122
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

naszczęście przeszło... Tepi sie wyginał /robił koci grzbiet/, krórczył, sztywno chodizł a szyję wyginał tak jakby się przeciągał :( . Naszczęście na drugi dizeń przeszło, dziś dzwonimy do wetki ktora go prowadzi. Mniej kaszle (mama była z nim w brynowie i weta mu zapisała nowe leki), ale wetka mówiła, że serce mu się pogorszyło :/ . A na wątrobie ma guza, ale od ostatniej wiztyty nie wie\adomo czy sie nie powiększył, bo nie było zapisane ile ma średnicy. Chyba to jest nowotwór, chyba, oby nie :( ... Próby wątrobowe ma zaniżone (ma 20, a u psów norma wynosi 60) :( . Za to kondycję ma dobrą (zasługa mieszkania na 4 piętrze=3razy dziennie wchodzenie i schodzenie 0.0 ). Siostra mówiła że przy usg (zwyczajne jeżdżenie głowicą po brzuchu) Tepi się strasznie rzucał, szaprał, warcał, normalnie ze skóry wyłaził, a potem nawet nie zauważył że mu krew ktoś pobrał :evil_lol: .

Posted

wetka mówiła że to moga być korzonki, ale nie na 100% :( . Zwięksyzła też dawkę Furosemidu do 1tabl. na dobę (lek odwadniający, żeby Tepi nie kaszlał, a kaszle dlatego że w płucach zbiera mu się płyn, bo serce nie wyrabia).
Dam za fotki :) . Te z 16 września, co mówiłam że z Tepkiem jadę do Zakopanego :-D . Tepuś był bardzo zadowolony ze świerzego zakopiańskiego powietrza, nie to co na śląsku :eviltong: . Tepuluś wiele razy był w Zakopcu, jeszcze jako szczeniak, więc się w mieszkaniu babci czuje wspaniale ;) .
tamtattataaaaammmmmmmmm...

w zakopcu mają ładniej za blokami... Jaka to jest ulica?

Ma...? Masz coś dla mnie?

widzę kota!

albo i nie...

górskie słońce genialnie regeneruje moją facjatę!

wiem! Makuszyńskiego!



a co to? Czyżbym konia słyszał?!!

co? Piękne białe rzęsy? Eee tam, nie zawstydzaj mnie :oops: !

mówiłem nie zawstydzaj!



sosna za blokami? Kurczę!







kuzyneczko mojej pani, ja chcę do zdjęcia!



daj smakołyyyyk!

kuzynka próbuje z Tepka zrobić rasowca :P . Coś jej nie wyszło ;) ..

Mały Wielki Pies... Oto ja :razz:

dziekuję za uwagę :P

Posted

mam dla Was dobrą wiadomość :multi: -Tepusiowi przeszło, poza tym to juz praktycznie nie kaszle i cieszy się życiem :D . Wieczorami mu odbija i się chce bawić: ,,przykuca" na przednich łapach, tyłeczek w górze, podwarkuje, odbiega, znów przybiega i wogóle. A jak się już ktoś z nimz acznie bawić to się uspokoić nie może :evil_lol: . Czasem mu się nawet szczeknie jak nikt na niego nie zwraca uwagi (co jest naprawde bardzo trudne ;) ) ;P

  • 4 weeks later...
Posted

fotek nie mam, wszystkie nowe są na aparacie, któremu się coś stało i nie da się ściągnąć fot :| ...

dziś siostra wypuściła Tepka na balkon (padało, brzydko i wogóle), Tepi przeszedł cały balkon jakoś tak wygięty jakby chciał wymiotować, w końcu gdzieś zwymiotował i w tym samym momencie padł jakby mu ktoś nogi ściął... Siostra to widziała i od razu go wzięła pod rękę, ocuciła i jakoś doszedł do siebie... Cały dzień leżał na jednym fotelu, chyba wogóle nie zeskoczył :( ... Prawdopodobnie akcję serca przywróciło mu to podniesienie, nagły wstrząs.. Obudził się dopiero jak wróciłam z budy, potem z nim poszłam na dłuższy spacer, zachowywał się normalnie dopiero przed chwilą się dowiedziałam o tym :( . Cud, że siostra akurat wtedy była, patrzała się na niego i wogóle :-(.

Posted

w sumie to dobrze, czasem tylko w nocy się źle czuje, liże się po brzuchu :( /pewnie go watroba boli-ma na niej jakby guza/

  • 1 month later...
Posted

wyzdrowieć to z serca nie wyzdrowieje nigdy :( .
Miał niedawno robione badania krwi, niby wszystko ok... Zdarzyło mu się jeszcze dwa razy tak omdleć, opisałam te ataki w dziale weterynaria, w topicku padaczka. Wczoraj malutko pił, nie wiem czemu, zawsze się rzucał na wodę ;/

  • 1 month later...
Posted

odświeżam :P
Tepkowi zrobiła się nowa mała grudka przy łopatce :( , ale za to ta na nodze się zagoiła troszeczkę. Ogólnie nie jest źle :) .
Niestety narazie nie mogę przenieść fotek, ale postaram sie coś wykombinować :) . Lecę na spacerek, na szczęście nie jest za ciepło, w sam raz dla Tepulca ;) .
pzdr

Posted

evanescence dzięki :)

właśnie wróciłam ze spacerku, a przed nim wyczesałam Tepulka, po spacerze też, no i przetarłam szmatką, aż się błyszczy ;) . Parę dni temu wymyłam mu smycz (automatyczna, z taśmy), była strasznie brudna :oops:... Z ciemno granatowej zrobiła się niebieska, aż daje po oczach :eviltong: . Chyba będę mu musiała kupić nową obrożę, bo czerwona którą ma jest już popękana i wogóle zużyta ;/ .
Nie wiem co w Tepencjusza wstąpiło, normalnie tak się chłopak ucieszył że wychodzi na spacer :lol:... Szłam tą samą drogą co zawsze (nie za długa, nie za krótka lecz w sam raz ;p), nie wiem co w tym dziwnego, ale Tepi tryskał radością :D . Po spacerze cyknęłam mu fotkę, kręcił się cały i wiercił ;) .
Czyżby mój staruszek zamienia się w młodzieńca :cool3: ? Mi to pasuje... :-P

  • 1 month later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...