Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

mamabazyla napisał(a):
A my mamy problem z komendą "waruj". Bazyl oszukuje, nie kładzie się na ziemi do końca i zaraz najchętniej by się poderwał do góry. Dużo pracy nas to kosztowało, ale na szczęście teraz mogę już spokojnie wstać i odejść rzucająć wcześniej komendę "zostań" i Bazyl zostaje w pozycji leżącej... Uff...
Niestety nadal muszę mówić mu "waruj" kucając, albo przynajmniej dotykając ręką ziemi. Mam nadzieje, że to tylo kwestia czasu (i ćwiczeń)




skąd ja to znam... u nas też trochę to trwało zanim Hugol w ogóle się położył na dworze. najpierw jak juz w ogóle zaczął się kłaść to też oszukiwał i natychmiast po nagrozeniu zrywał się do pionu. teraz leży tyle ile ma leżeć ale też jeszcze muszę się ręką 'schodzić' dość nisko...
na zasadzie szybkiej komendy kładzie się tylko przede mną kiedy jest baaardzo silnie zmotywowany np. zabawką...ale nigdy przy nodze.

Posted

Spotkałam dzisiaj takie dziwo :crazyeye: to chyba grzybek jest jakiś ale głowy nie dam...





może Marta od Wiki poradzi coś na moją niewiedzę :oops:

A teraz meszek



i Bazyl z przymuloną miną



jutro jesteśmy zmuszeni iść na spacerek wcześnie rano, więc może będą jakieś fajne fotyki :diabloti:
Ale niczego nie obiecuję... ;)

Posted

[quote name='mamabazyla']





Przecudny! Naprawdę piękny kubek prążkowany (Cyathus striatus). Bardzo go lubię, a jak czasem cała grupka rośnie na jakimś martwym drzewie... :loveu:
Ja się nie znam za bardzo na grzybach, których nie da się zjeść, ale tego kiedyś oznaczałam i stąd taka mądra jestem ;-)
A mech to pewnie Brachythecium rutabulum... czyli po polsku chyba krótkosz...

Posted

[quote name='Marta i Wika']

Przecudny! Naprawdę piękny kubek prążkowany (Cyathus striatus).



Ani przez chwilę w Ciebie nie wątpiłam :calus:

A mech to pewnie Brachythecium rutabulum... czyli po polsku chyba krótkosz...


i jeszcze bonusik dostałam :cool3:

Posted

[quote=wiq;2791960i jak, dzisiejszy spacer obfocony?:cool3:
u nas leje, wieje i zimnooo..

:shake: było szaro i pochmurno i w ogóle bleeeeeee :placz: Aż się nie chciało aparatu wyciągać ...

Posted

[quote name='APSA']A nie masz gdzieś w pobliży Hyloconium splendens? ;)
Też jestem mądra, bo znam trzy mchy na krzyż ;) Hyloconium (o ile nie przekręciłam nazwy) chyba najbardziej mi się spodobał :lol:

Hylacomnium zapewne, ewentualnie Hylacomium (nie wiem która nazwa obowiązuje). Śliczny jest :-) W świeżych borach rośnie. Na Pomorzu go dużo :-)

Posted

[quote name='HankaRupczewska']No i jak zwykle ... OBIECANKI CACANKI :roll:

( cytat zmanipulowany :evil_lol: )

Moja Droga Haniu !! Czy nie napisałam czasem "ale niczego nie obiecuję" :eviltong:

[quote name='madzia18sosnowiec']

na moje oko to jest rzezucha :diabloti: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

:roflt:

Witaj w naszej galerii, bo to chyba Twoj pierwszy raz u nas prawda??

Posted

[quote name='mamabazyla']

A właśnie, że nie, a właśnie że nie :eviltong:

;);)


Nie :oops: :evil_lol: ?



Wygląda jak skóra z krokodila:evil_lol: -fajne.
Wogóle swietne foty robisz:loveu:

Posted

[quote name='bonita']



Wygląda jak skóra z krokodila:evil_lol: -fajne.
Wogóle swietne foty robisz:loveu:

Dzięki :p A wiesz, że mi też krokodyl przyszedł do głowy jak robiłam to foto

[quote name='APSA']A dlaczego Bazyl ma 6 nóg?

i dwa ogony :cool3: wiesz u nas są zakłady chemiczne :cool3:

A mi to przypomina preparat roślinny w niedużym powiększeniu :lol:
Tkanka, komórki, pęknięcia odpowiadałyby ścianom komórkowym.
Kojarzy mi się też z obrazem spod binokularu :)

to się nazywa zboczenie zawodowe :cool1: też to mam :diabloti:

[quote name='Asiaczek']Kobieto, a gdzie Ty znajdujesz takie wdzięczne obiekty do fotografowania?! Mchy, porosty, skałki i różne takie... Zdradź nam tę tajemnicę, co?
pzdr.

To nie skałki :eviltong: Ale próbuj dalej !!! A gdzie znajduję.... Hmmmm najczęściej pod nogami ;)

Posted




Płonnik włosisty Polytrichum piliferum. Uwielbiam go. Każdy listek ma zakończony długim włoskiem (widać to na zdjęciu!). Ponieważ ten płonnik (chyba najmniejszy z naszych płonników) rośnie w miejscach suchych, nasłonecznionych, na murawach napiaskowych, na skrajach borów, włoski służą mu do zatrzymywania wody pomiędzy listkami. W ogóle to dość niesamowita roślina. Latem, kiedy jest gorąco i sucho, wydaje się, że jest całkiem martwy - suchy, brązowy, skurczony, z pęczkiem włosków na czubku, kruszy się łatwo. Wystarczy jednak polać go wodą, a po kilku-kilkunastu minutach otwiera się, zieleni. Dobry numer na zajęcia edukacyjne dla dzieci :-)

Środkowe zdjęcie nie chce mi się otworzyć, a porosta nie podejmuję się (jakaś Cladina? Cholera wie.).


[SIZE=2]
Kora. Ale czego? :roll: Strzelam: dębu?


Posted

[quote name='Marta i Wika']
a porosta nie podejmuję się (jakaś Cladina? Cholera wie.).

eee nie prędzej to chrobotek jakiś (Cladonia sp.)

[SIZE=2]




[SIZE=2]
Kora. Ale czego? :roll: Strzelam: dębu?




Pudło, to nie dąb. Na innych zdjęciach jest to samo drzewo.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...