Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Już opowiadam jak wygląda sytuacja. Był wczoraj u mnie weterynarz z gminy, i pytał o pieska, czy agresywny czy ciągle jest w jednym miejscu czy sie błąka czy przeszkadza. Pani w schronisku sprawdzała czy piesek niema czipa takim specjalnym czujnikiem, powiedzialem mu o tym ze spradzalem na co on zaczął prawić mi wykład ze to nie możliwe żeby ktos sprawdził to w taki sposób ponieważ to gdzies musi zostać wysłane drogą satelitarną do jakiejs bazy danych nastepnie odsyłaja wiadomośc do komputera a w Polsce niema nawet takiej bazy danych więc to wszystko pic na wode( w końcu nie wiem czy ten Pan weterynarz jest nie powaznym człowiekiem czy pani ze schroniska która sprawdzała to tym czujnikiem, ale nie sądze zeby w ogole to robila skoro niemialo by to niczego na celu) Dalej powiedziałem mu ze doradzono mi ze moge oddac go do schronu w nowogrodzie ale nie bardzo chce to zrobić ponieważ jak ktos juz wczesniej wspominał piesek ten bardzo bał sie skowytu innych psów można powiedzieć że był przerażony, i ku mojemu zdziwieniu ten Pan nie namawiał mnie na odwiezienie go do schroniska tylko oponował ze jak uda mi sie go złapać to ze on przyjedzie zabrać go do siebie na "oserwację" i on zgłosi to do nowogrodu a argumentował to tym ze od niego psa na pewno zabiorą a mnie poważnie nie potraktują i bede miał problemy z zostawieniem psiaka jednak w tej rozmowie przewijał sie ciagle wątek pieniedzy które gmina musi zapłacić nie wiem jak mam to wszystko moze ktoś z Was mnie oświeci? Co do pieska to ma się on dobrze 2 dni temu kiedy sie ochlodziło zaniosłem mu do szklarni stare kurtki zrobilem mu legowisko od raz sie położył bym niesamowicie wdzieczny lizał mnie po rekach i wtulał swój śliczny łepek. Karmiony też jest na bieżąco.
Na prawdę jest niesamowitym psiakiem wdziecznym slicznym i nie wymagającym myśle ze odnalazł by się on zarówno w bloku jak i na podwórku.

Posted

Pani z czytnikiem na tyle miała rację, że odczytując numer, może wklepać go do bazy danych (jest taka w Polsce) i znaleźć właściciela (o ile ten właściciel umieścił go w tej bazie).

A dlaczego schronisko w Nowogrodzie ?

Jeśli wet mówi o pieniądzach, to daj sobie z nim spokój ; chodzi o to, że trzeba mu zapłacić, bo jaki miałby w tym interes , biorąc psa na obserwację.Poza tym obserwacja jest wskazana, jeśli pies kogoś pogryzie, albo ma jakieś objawy chorobowe. Podziękuj mu.

On na prawdę nie może u Ciebie zostać ?:-(

Posted

Pewnie chodzi o Nowodwór;)
Jaki to był weterynarz?
Gmina ma obowiązek zapewnić schronienie bezdomnemu psu, musi mieć podpisana umowę ze schroniskiem. Zgłoś psa do gminy i poproś aby schronisko go odebrało.

Posted

mimo wszystko pipi,chcesz go oddać?nie może pozostać u ciebie,chocby do momentu,aż chetny na ds sie pojawi:roll:?z tego co opisujesz nie jest dominujacy w stos .do ludzi i psów.

Posted

pipi_long_strump napisał(a):
No właśnie że trzeba pilnie coś zadecydować u mnie może zostać tylko do poniedzialku ponieważ we wtorek rano wyjeżdżam za granice

Zadzwoń do schroniska, Matrioszka podawała Ci numer. Zostało bardzo mało czasu.

Posted

jechałam dzis przez las dąbriowe iwidziałam ogłoszenie,że zaginał pies-ponieważ jestem ślepa i nie zobaczyłam zdjęcia-mótż stwierdził,że to lab-zdj.było czarno białe po 14-stej bedę wracac tą samą droga to sie przy ogłoszeniu zatrzymam-no ale gdzie zalew zemborz.i las dąbrowa a gdzie zadębioe.ale sprawdzic nie zaszkdzi.na pewno napisze.

Posted

gryf80 napisał(a):
jechałam dzis przez las dąbriowe iwidziałam ogłoszenie,że zaginał pies-ponieważ jestem ślepa i nie zobaczyłam zdjęcia-mótż stwierdził,że to lab-zdj.było czarno białe po 14-stej bedę wracac tą samą droga to sie przy ogłoszeniu zatrzymam-no ale gdzie zalew zemborz.i las dąbrowa a gdzie zadębioe.ale sprawdzic nie zaszkdzi.na pewno napisze.

Sprawdź koniecznie jakiego psa szukają i zapisz dane, może uda się pomóc innemu psu.

Posted

własnie wróciłam.fałszywy alarm"cóż ślepemu po oczach"to bylo ogłoszenie ,że ktoś znalazł biszkoptowego laba kolo ul.osmolickiej i że pies jest w schronie na metalurgicznej

Posted

gryf80 napisał(a):
własnie wróciłam.fałszywy alarm"cóż ślepemu po oczach"to bylo ogłoszenie ,że ktoś znalazł biszkoptowego laba kolo ul.osmolickiej i że pies jest w schronie na metalurgicznej

Miałam już nadzieję...

  • 4 months later...
  • 2 weeks later...
Posted

[quote name='pipi_long_strump']Już opowiadam jak wygląda sytuacja. Był wczoraj u mnie weterynarz z gminy, i pytał o pieska, czy agresywny czy ciągle jest w jednym miejscu czy sie błąka czy przeszkadza. Pani w schronisku sprawdzała czy piesek niema czipa takim specjalnym czujnikiem, powiedzialem mu o tym ze spradzalem na co on zaczął prawić mi wykład ze to nie możliwe żeby ktos sprawdził to w taki sposób ponieważ to gdzies musi zostać wysłane drogą satelitarną do jakiejs bazy danych nastepnie odsyłaja wiadomośc do komputera a w Polsce niema nawet takiej bazy danych więc to wszystko pic na wode( w końcu nie wiem czy ten Pan weterynarz jest nie powaznym człowiekiem czy pani ze schroniska która sprawdzała to tym czujnikiem, ale nie sądze zeby w ogole to robila skoro niemialo by to niczego na celu) Dalej powiedziałem mu ze doradzono mi ze moge oddac go do schronu w nowogrodzie ale nie bardzo chce to zrobić ponieważ jak ktos juz wczesniej wspominał piesek ten bardzo bał sie skowytu innych psów można powiedzieć że był przerażony, i ku mojemu zdziwieniu ten Pan nie namawiał mnie na odwiezienie go do schroniska tylko oponował ze jak uda mi sie go złapać to ze on przyjedzie zabrać go do siebie na "oserwację" i on zgłosi to do nowogrodu a argumentował to tym ze od niego psa na pewno zabiorą a mnie poważnie nie potraktują i bede miał problemy z zostawieniem psiaka jednak w tej rozmowie przewijał sie ciagle wątek pieniedzy które gmina musi zapłacić nie wiem jak mam to wszystko moze ktoś z Was mnie oświeci? Co do pieska to ma się on dobrze 2 dni temu kiedy sie ochlodziło zaniosłem mu do szklarni stare kurtki zrobilem mu legowisko od raz sie położył bym niesamowicie wdzieczny lizał mnie po rekach i wtulał swój śliczny łepek. Karmiony też jest na bieżąco.
Na prawdę jest niesamowitym psiakiem wdziecznym slicznym i nie wymagającym myśle ze odnalazł by się on zarówno w bloku jak i na podwórku.[/QUOTE]

Psy w lubelskim schronisku są chipowane i dlatego szukała "swojego" chipa, oni mają swoją bazę zaczipowanych psów

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...