Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Lira około roczna sunia nie miała od początku łatwego życia. Matka- Lara przed jej urodzeniem została wyrzucona z domu, błąkała się, nie miała gdzie się podziać co jeść...Gdy urodziła Lirę było jeszcze trudniej nie dość że był to zimny styczeń to musiała się martwić nie tylko o siebie ale i o swoje dziecko. Przez 2 miesiące dziewczyny dawały radę, niestety matka Liry zachorowała...Szczęście w nieszczęściu że znalazł się ktoś kto... spróbował tym psiakom pomóc. Obydwie suczki trafiły do lecznicy Lara na stół operacyjny a Lira na podstawowe badania...Po 2 dniach lecznica kazała zabrać psy albo wyrzuci je na ulicę ponieważ to nie ich problem...Całe szczęście że chociaż Larą miał kto się zaopiekować, natomiast mała Lira musiała pojechać sama do psiego hotelu. Gdybyśmy wiedziały co będzie działo się dalej nigdy nie podjęłybyśmy tego kroku...Po tygodniu pobytu Liry w hotelu zgłosili się chętni dać jej dom,uradowane pojechałyśmy po małą żeby zabrać ją na wizytę przedadopcyjną. Niestety to co zobaczyłyśmy w hotelu przyprawiło nas o atak furii...Lira siedziała w kącie zakrwawiona z dziura w głowie!Nikt nie raczył nas o tym poinformować a z rany zaczęła już cieknąć ropa!Zabrałyśmy Lirę do kliniki tam okazało się że dziura sięga kości ale lekarz nie podejmie się szycia bo rana jest sprzed kilku dni!Rana została oczyszczona pod znieczuleniem i naszą małą dziewczynkę zabrałyśmy do domu. Doszłyśmy do wniosku że pokażemy ją chętnym do adopcji ale z decyzją nie będziemy się śpieszyć. Po kilku godzinach byłyśmy na miejscu a Lira chyba od samego początku czuła dobre fluidy bo ułożyła się na kocyku i zasnęła. Po długiej rozmowie zostawiłyśmy małą...Niestety ten raj nie potrwał długo.Pod koniec roku jej pani zachorowała próbowała radzić sobie z choroba i opieką nad psem ale z dnia na dzień jest gorzej. Pod koniec stycznia idzie na operację a psem nie ma się kto zająć...Jedyne wyjście na teraz to schronisko a doskonale wiemy że pies tak subtelny i delikatny jak Lira nie przeżyje w takich warunkach...
BŁAGAMY O POMOC W ZNALEZIENIU JEJ DOMU TYMCZASOWEGO(ZAPEWNIAMY KARMĘ ITP)LUB DOMU STAŁEGO!MAMY TYLKO TYDZIEŃ!25 STYCZNIA LIRA TRAFI DO SCHRONISKA I TAM PO PROSTU UMRZE...
KONTAKT W SPRAWIE LIRY
SYLWIA 504-226-339 kontakt@adoptujpsiaka.pl lub IWONA 516-123-787

tak Lira wyglądała kiedyś:




a tak wygląda teraz:



Lira to bardzo łagodna suczka, może żyć z dziećmi innymi zwierzętami. Kocha biegać skakać i jest bardzo żywiołowa.

Posted

[quote name='monika083']W jakim miescie jest sunia? W jakim jest teraz wieku ,i czy jest wysterylizowana?
aha i czy zostasje sama w domu?

W Warszawie. Tu jest jej wątek na fb: http://www.facebook.com/#!/event.php?eid=174595539248822

Tam jest napisane że nie jest jeszcze wysterelizowana. I jeszcze taki opis jest:

"Lira jest bardzo pozytywnym psiakiem, ze schroniska wzięłam ją kiedy miała 3 miesiące. Od razu przyzwyczaiła się do nowych warunków i nowego otoczenia. Jest bardzo pojętna i szybko się uczy. Nie miałam żadnych probl...emów z wychodzeniem na spacery, z przyzwyczajeniem jej do obroży i smyczy. Bardzo szybko nauczyła się reagować na komendy. Z kąpielą też nie ma problemów - lubi wodę. Młoda uwielbia chleb (ma na jego punkcie świra), więc czasami oprócz standardowego jedzenia dawałam jej właśnie chleb, albo orzechy włoskie - które również uwielbia (sama sobie rozłupuje).Kocha wszystkich, szybko się przyzwyczaja do nowo poznanych ludzi i później z łatwością ich rozpoznaje traktując jak członków rodziny. Lubi inne zwierzęta, aczkolwiek na początku traktuje je z dystansem i nieufnością. Nie ma z tym jednak problemu, na początku jest dystans, później wielka przyjaźń. Z kotami też nie ma problemu. Ona po prostu kocha wszystkich i wszystko.Boi się autobusów a raczej ich dźwięku kiedy przejeżdżają(ale myślę, że to kwestia czasu aby się przyzwyczaiła. W samochodzie zachowuje się spokojnie (śpi albo obserwuje wszystko przez okno). Kiedy chce wyjść na spacer szczeka albo piszczy.Uwielbia wszelkiego rodzaju patyki i drewno oraz piszczące zabawki - to najlepszy sposób na zapewnienie jej świetnej zabawy.Lubi bawić się kocami i dywanami, więc na to trzeba uważać."

Tu jest jej mama: http://adoptujpsiaka.pl/psiak,151.html

Posted

santino dziękuję za wklejenie wieści o Lirsonie

z nowych wieści tyle że Lira ma tymczasowy tymczas i dzisiaj rozmawiam z 2 chetnymi domami stałymi ale zobaczymy co z tego wyjdzie,juz wiem ze jeden ma obiekcje co do sterylki wiec jest tu gigantyczny znak zapytania bo nie wiem czy zdaze ja teraz ciachnac a nie bede walczyla z ludzmi po adopcji bo wiemy jak bywa...

Posted

Kostek napisał(a):
santino dziękuję za wklejenie wieści o Lirsonie

z nowych wieści tyle że Lira ma tymczasowy tymczas i dzisiaj rozmawiam z 2 chetnymi domami stałymi ale zobaczymy co z tego wyjdzie,juz wiem ze jeden ma obiekcje co do sterylki wiec jest tu gigantyczny znak zapytania bo nie wiem czy zdaze ja teraz ciachnac a nie bede walczyla z ludzmi po adopcji bo wiemy jak bywa...


A te obiekcje co do sterylki to jakie? Wiesz, żeby potem nie było rozmnażania...

Posted

[quote name='Kostek']santino dziękuję za wklejenie wieści o Lirsonie

z nowych wieści tyle że Lira ma tymczasowy tymczas i dzisiaj rozmawiam z 2 chetnymi domami stałymi ale zobaczymy co z tego wyjdzie,juz wiem ze jeden ma obiekcje co do sterylki wiec jest tu gigantyczny znak zapytania bo nie wiem czy zdaze ja teraz ciachnac a nie bede walczyla z ludzmi po adopcji bo wiemy jak bywa...


masz raje , jesli dom jest przeciwny sterylce ,to odpada..

Posted

okazało się że 2 dom to nie 2 dom tylko pan dzwonił do mnie w imieniu siostry więc czeka nas długa rozmowa a propos sterylki, dam pozniej znac co i jak

Posted

[quote name='paulinken']A te obiekcje co do sterylki to jakie? Wiesz, żeby potem nie było rozmnażania...

Wiesz co... No ja niestety rozumiem co to znaczy mieć obiekcje do sterylki... Tzn. nie to że ja mam coś przeciwko, bo nie - absolutnie jestem za kastarcją i sterylizacją. Mam jednak w domu jeden ciężki przypadek w osobie chłopca mojego.

Wzięliśmy ze schronu małego pimpka, który nie był jeszcze po kastracji no bo za mały. Teraz ma 7 mies. i ja bym chciała mu ciachnąć jajka, ale chłop mój się nie zgadza :shake::shake::shake:
No i tłumaczę, że A: rak prostaty, że B: rozmnażanie, że C: uspokoi się rozbójnik... i wszystkie możliwe argumenty. Podtykam pod nos publikacje, że dlaczego warto, a nawet trzeba... i NIC! Facet niby inteligentny, niby po studiach, niby nic mu nie można zarzucić, ale w tej kwestii to groch o ścianę :niewiem: Zaparł się jak dzieciak i w kółko "że on nie pozwoli obciąć jajek i koniec!"

Cały czas pracuję nad tym [zastanawiałam się nawet czy nie zrobić tego w tajemnicy :evil_lol:], mam nadzieję, że może w końcu się przekona - ostatnio jakby trochę zmiękł, no ale zobaczymy...

Fajnie w każdym razie, że u Liry jakieś widoki są no i że jest tymczas!

Posted

no to z ta kastracją chyba większość facetów ma podobne zdanie :(.
Ja mam 5 -letniego labcia który mimo że z rodowodem to i z dysplazją więc rozmnażanie odpada więc chciałam go wykastrować ale mój tz absolutnie sie nie zgadza ale dopuszczać go też nie ma zamiaru.

Posted

Diegula napisał(a):
absolutnie sie nie zgadza ale dopuszczać go też nie ma zamiaru.


No u mnie to samo. Więc pytam go: - a jak kiedyś jednak spróbuje jakichś igraszek łóżkowych z piękną sunią, a Ty mu potem będziesz zabraniał, to myślisz że będzie szczęśliwy? Jak będzie wiedział jak to jest a nie będzie mógł? Ty chciałbyś żeby Tobie teraz ktoś zabronił?
Ale on oczywiście, że on nie dopuści i tyle... :roll: Gorzej jak się sam dopuści... No ale nic - pracuję nad nim cały czas z nadzieją na zmiany...

Posted

ile ona ma teraz dokladnie?
bo mam takiego skończonego idiotę, który rozmyślił się przed adopcją suni, bo 3-letnia za stara(żona powiedziała, że mloda, to sie wstępnie zgodził) chce taką do roku, żeby jeszcze mógł sam ją "wychować"...
nie lubię takich "wychowawców", powiedzialam sobie, że nie dostanie żadnego, ale w takiej sytuacji ... może im zaproponować?
to dom z ogrodem (Gosławice - pod Wrocławiem) dzieciaki w wieku 7 i 10 lat (około;))
dzieci kochające zwierzeta, od amstafa mojej siostry nie mogly się "odkleić"

Posted

ja bym jej niewysterylizowanej nie wydala..
Cale szczescie moj TZ jest fanem kastracji/sterylizacji...kiedys mial do tego obojetny stosunek ,ale im dluzej siedze na dogo (a co za tym idzie -on wysluchuje tych wszystkich psich historii)tym bardziej jest za kastrowaniem.

Posted

monika083 napisał(a):
ale im dluzej siedze na dogo (a co za tym idzie -on wysluchuje tych wszystkich psich historii)tym bardziej jest za kastrowaniem.


No właśnie mój też wysłuchuje im dłużej tu siedzę i widziałam ostatnio drgnięcie powieki jak wspomniałam o tym po raz kolejny, więc mam nadzieję, że w końcu się przekona! :)

Posted

mari23 napisał(a):
ile ona ma teraz dokladnie?
bo mam takiego skończonego idiotę, który rozmyślił się przed adopcją suni, bo 3-letnia za stara(żona powiedziała, że mloda, to sie wstępnie zgodził) chce taką do roku, żeby jeszcze mógł sam ją "wychować"...
nie lubię takich "wychowawców", powiedzialam sobie, że nie dostanie żadnego, ale w takiej sytuacji ... może im zaproponować?
to dom z ogrodem (Gosławice - pod Wrocławiem) dzieciaki w wieku 7 i 10 lat (około;))
dzieci kochające zwierzeta, od amstafa mojej siostry nie mogly się "odkleić"


tak jak pisałam w pierwszym poście ma około roku i tak jak pisałam później tj 2-3 posty wcześniej w sobotę robimy przed adopcyjną...więc na tą chwilę czekam do soboty na rozwój sytuacji :) a tak swoją szosą nie wiem czy to taki super fajny dom skoro się rozmyślają w ostatnim momencie,z Warszawy do Wrocka to nie 5km a ja nie chce Liry po tamtejszych schronach szukać jak im się coś odwidzi...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...