Irkowa Posted August 28, 2006 Posted August 28, 2006 Jak Mozna Pomoc?? dajac ogloszenia gdzie tylko sie da :) Quote
majafaja Posted August 28, 2006 Posted August 28, 2006 ale nie mam gdzie dawac ogloszen :( niestety... nie znam tez nikogo kto szukalby psa....jojojoj.... Quote
nati_92 Posted August 28, 2006 Posted August 28, 2006 Kurcze szkoda takiej psiny Chrupek i co z tym mailem?? wysylalas?? Quote
Irkowa Posted August 28, 2006 Posted August 28, 2006 nati - na stronie 5 lulka napisala ze juz sie z nimi kontaktowala :cool1: Quote
Lulka Posted August 28, 2006 Author Posted August 28, 2006 bo rozumiem, ze chodzi o tych ludzi z Krakowa? z forum owczarka? Jesli tak to juz pisalam, ze dzwonili do opiekunki psa i rozmawiali na temat onki. Quote
majafaja Posted August 28, 2006 Posted August 28, 2006 i co?? chca ja wziac????? !! ??? bo ona jest cudo!!! no i tak chcialam tylko dodac, ze byc moze pewne urazy jej pozostana, ale na pewno wiekszosc z jej strachow mozna usunac. moja doxe dostalam z Wa-wy, bo starsza pani musiala ja oddac. I tak na troche czasu bala sie np. wody - teraz nic, bala sie fajerwerkow - teraz nic, ogolnie jest bardzo pewna siebie dlatego wiem, ze psychike,a raczej urazy tej pieknosci da sie!!!! wyleczyc!!! Quote
gosia_p Posted August 29, 2006 Posted August 29, 2006 spokojny i pewny siebie wlasciciel powinien dac suni poczucie bezpieczenstwa. Wiec szukamy takiego o wielkim sercu i stoickim spokoju dla pieknej sunci :loveu: Quote
majafaja Posted August 29, 2006 Posted August 29, 2006 pieknosc pieknosc!!! IDZ DO DOMU!!!!! KOCHAJACEGO DOMU!!! i jak? tamci z Krk sa zainteresowani? Quote
nabiz Posted August 29, 2006 Posted August 29, 2006 Witam, przypadkiem znalazłam Wasze forum wchodząc na wp.pl i czytając o śmierci Ozzyego (okropieństwo):angryy: . Oglądałam sobie wszystko po kolei i oglądam i tak dojrzałam sunię. Jej oczy mnie tak zachwyciły, że od wczoraj o niej myślę. Bardzo bym chciala ją przygarnąć. Jesienią minie rok jak straciłam mojego ukochanego pieska i nadal odczuwam pustkę po nim:placz: . Od dawna marzę, aby zaopiekować się jakimś czworonogiem, ale nie ukrywam że przeszkadza mi troszkę kwestia finansowa. Nie mam stałego zatrudnienia, jestem na stażu, który kończę w przyszłym miesiącu. Co będzie dalej to niewiem. Ale jestem dobrej myśli, że uda mi się coś odpowiedniego znaleźć. Obecnie jestem na negocjonowaniu wszystkich za i przeciw z moją drugą połową, która również bardzo kocha zwierzęta, ale widzę że boi się odpowiedzialności. Muszę nad nim trochę popracować :razz: i może uda mi się otoczyć miłością tego psiaka. Bardzo mi brakuje jakiegoś stworka przymilającego się podczas seansu TV i biegającego po parku za rzucanym patykiem...Pozdrawiam wszystkich i trzymajcie kciuki. Odezwę się jak tylko coś wskóram (wskuram?) Quote
Irkowa Posted August 29, 2006 Posted August 29, 2006 Witaj nabiz :multi: w takim razie czekamy na wiesci , w jakim miescie mieszkasz? Quote
majafaja Posted August 29, 2006 Posted August 29, 2006 super!!! no to trzymam kciku!! wiedz, ze na pewno bedzie z poczatku potrzebowala wiieelee milosci..jeszcze wiecej!!! ale moja sunka ma takie same oczy!!! identyczne oczęta!! i moge CI powiedziec jedno - TO NAJMADRZEJSZE oczy na swiecie!!!! 3mam kciuki!!! ps: a skad jestes? Quote
nabiz Posted August 29, 2006 Posted August 29, 2006 Jestem z Łodzi, ale w Warszawie mam siostrę i często tam bywam więc nie byłoby problemu z transportem, bo drogę pokonujemy samochodem. Wiem, że będzie potrzebowała dużo miłości i cierpliwości ale tak się składa że ja mam dużo tego w sobie :) i chcę się z nią tym podzielić. Quote
nabiz Posted August 29, 2006 Posted August 29, 2006 Macie może więcej zdjęć suńki? Mój Robercik jest bardzo wrażliwy, może jak go zasypię jej fotosami będzie mi łatwiej go przekonać... Quote
siekowa Posted August 30, 2006 Posted August 30, 2006 ja niestety suni wziąść nie moge :shake: widze,że szykuje sie dobry domek i mam nadzieje,że wszytko będzie oki ale jeśli sie okaże że sie nieuda to będe szukać dla niej dobrego miejsca bo ona mnie strasznie zauroczyła Quote
gosia_p Posted August 30, 2006 Posted August 30, 2006 piekna sunko maszeruj po domek na 1 strone :multi: nabiz, trzymam kciuki !!! Quote
majafaja Posted August 30, 2006 Posted August 30, 2006 trzymym kciuki!! bo tylko jedna osoba bedzie uszczesliwiona ta panna mądralizną :p Quote
Lulka Posted August 30, 2006 Author Posted August 30, 2006 kochani ale czy Wy wiecie, ze ona potrzebuje domku z ogrodem? bo klatka schodowa jest dla niej nie do przejscia. Quote
nabiz Posted August 30, 2006 Posted August 30, 2006 O rany, nie pomyślałam o tym :-( Mieszkam w centrum Łodzi, w kamienicy na trzecim piętrze. To byłby dla niej wielki problem? Rzecz jasna codziennie byłby odwiedzany park, ale jeśli ma cierpieć wchodząc po schodach i widząc betonowy świat z okna to może lepiej nie stresować jej dodatkowo? Jak myślicie? Quote
*Gajowa* Posted August 30, 2006 Posted August 30, 2006 W Łodzi jest sunia która potrzebuje pilnej pomocy : http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=30074 też od sadysty. Nabiz moze mogłabyś jej pomóc. Quote
majafaja Posted August 30, 2006 Posted August 30, 2006 nabiz!! jest tez inna wilczyca z wroclawia http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=28568 super jakbys wziela kotregos z nich, ale ta wilczyce malteretwana masz od razu w Lodzi!! Quote
nabiz Posted August 30, 2006 Posted August 30, 2006 Może się uda. Jedna i druga potrzebuje pomocy. Dobrze byłoby mieć jej jakieś zdjęcie. Mi łatwiej będzie namówić mojego Robsona, tylko musi zobaczyć jej smutne oczy. Postarajcie się. A gdzie ona teraz mieszka? Jaka dzielnica? Może gdzieś blisko mnie? Quote
majafaja Posted August 30, 2006 Posted August 30, 2006 nabiz, jesli sie zdecydujesz to mozesz liczyc na moja pomoc!! tylko tu chodzi o czas!! ja swoja sunie tez wzielam w ciemno wczesniej nawet jej nie widzac!!!! nie potrzbowalam zadnych zdjec!! to byla milosc od 1 spojrzenia!!! poki co mozesz ja prezeciez wzaic na tymczas,a potem zobaczysz!!!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.