rutta Posted May 18, 2011 Posted May 18, 2011 serfer0 napisał(a):za dwa tygodnie wracamy ze statku... jeśli nadal będzie potrzebny transport to się polecam... i witamy na wątku :) Quote
rutta Posted May 18, 2011 Posted May 18, 2011 Na stronie schroniska w zakładce psy do adopcji jest Finn aka Power :D Przytaczam opis: "11 miesięcy, wykastrowany, amstaff. Bardzo ładny. Rozbrykany, zwariowany, szalony. Sam żywioł. Bardzo silny. Wymaga wychowania przez doświadczoną, konsekwentną osobę. Może być świetnym psem jeżeli znajdzie się w odpowiednich rękach. Nie wykazuje agresji wobec ludzi." Przedstawiony do adopcji 10 maja. O suni Soni nie mogę przestać myśleć. Ma taką plamkę na głowie, przez którą przypomina mi troszkę Jagę. Quote
cherries Posted May 18, 2011 Posted May 18, 2011 Mi też ta bidulka nie daje spokoju:-( A ona do psów i suczek ok?bo w arkadach grzeczna była bardzo widziałam. Quote
diuna_wro Posted May 18, 2011 Author Posted May 18, 2011 nie wiem kto wystawił tam Finna. Wiem, że jest zarezerwowany i ma to w pisane w kartę. Dziś potwierdzono adopcję, w weekend mały z Mają będą w domu. W piatek jadę na wizytę przedadopcyjną, i jestem dobrej myśli .... Ludki są ze mną w stałym kontakcie, kupili już wszystko, są naprawdę OK. Zaoferowali także konkretną pomoc, tym które zostały w schronisku. Quote
rutta Posted May 18, 2011 Posted May 18, 2011 jechała z moim Toro samochodem, była na spacerze z Klarą, Demonem i Toro. Jest bardzo grzeczniutka. Jak jej wolontariusz z akcji w Arkadach wrócił po chwili nieobecności, wymyła mu całą buzię z radości :) Quote
cherries Posted May 19, 2011 Posted May 19, 2011 serfer - kupiłam szelki pociągowe na moją sunie chyba niedobre bo nawet nie wiem jak to cudo się zakłada:eviltong: to będą na Mirka szaleństwa z psiakami, które zaplanował:diabloti: także jak wrócicie to zobaczycie;) Rutta dzięki, tak myślałam że ona taki pieszczoch jest, mimo tego co przeszła z takimi właścicielami:/ Quote
serfer0 Posted May 20, 2011 Posted May 20, 2011 dzięki za informacje, tylko..... to ja jestem Mirek, Danusia nie ma konta na dogo, lecz jest prawie zawsze obecna przez moje ramie ;p Quote
diuna_wro Posted May 20, 2011 Author Posted May 20, 2011 jutro START o 10:30 +/- 11:00 Lemona rezerwuję dla siebie, zabieram go o 8:00 z moją Su na pola. Wrócę do domu na sniadanie + kawę i jestem... Quote
cherries Posted May 20, 2011 Posted May 20, 2011 serfer0 napisał(a):dzięki za informacje, tylko..... to ja jestem Mirek, Danusia nie ma konta na dogo, lecz jest prawie zawsze obecna przez moje ramie ;p Wiem, wiem dlatego pisalam w liczbie mnogiej:P Diuna będę jutro w schronie z siostrą- weźmie aparat, ale nie przywieźli mi kagańca:( Więc chyba na nic się nie przydam to może wezmę moją sunię i sprawdzimy reakcję na Sonię badź jakąś inną bidę:) Quote
diuna_wro Posted May 20, 2011 Author Posted May 20, 2011 Cherries, jeśli myślisz o byciu dt dla któregoś aściaka naszego, to jak najbardziej weź swoją królewnę. To i tak ona podejmie ostateczną decyzję o wyborze;) P.S. podczas akcji Fundacji 2plus4 w ARKADACH, firma HUSSE przygotowała dla naszych astów wyprawki poadopcyjne. Nie wiem co w nich jest, bo jeszcze nie odebrałam, ale pewnie miski, karma i inne gadżety. dziękujemy! Quote
rutta Posted May 20, 2011 Posted May 20, 2011 chyba muszę pogodzić się z tym, że Lemon to już nie mój Demon ;) do jutra do zobaczenia! Diunko pamiętaj o kagańcu. Quote
marmosia Posted May 21, 2011 Posted May 21, 2011 Przepraszam cioteczki- zerknijcie: http://www.dogomania.pl/threads/208136-SZUKAMY-DOMKU-DLA-TUPTUSIA-wyrwanego-z-obj%C4%99%C4%87-%C5%9Bmierci-dzi%C4%99ki-interwencji!!! Quote
obca_zolza Posted May 21, 2011 Posted May 21, 2011 jak można? czemu?? czym zawinił?? dlaczego igla?.............jak zawsze sie spózniam:((((((((((((((( Quote
diuna_wro Posted May 21, 2011 Author Posted May 21, 2011 obca_zolza napisał(a):jak można? czemu?? czym zawinił?? dlaczego igla?.............jak zawsze sie spózniam:((((((((((((((( o kogo chodzi? Quote
diuna_wro Posted May 21, 2011 Author Posted May 21, 2011 mamy problem w Trzebnicy, z Klarą i Amorem... Po dwóch miesiącach miłości, wspólnego spania, jedzenia i zabawy, Klara zaczęła Amora gryźć. Wczoraj zaatakowała go po raz kolejny, tym razem poważnie. Trwa to od około tygodnia. Nie wiemy co się stało i jak temu zaradzić. Jutro jedziemy do Trzebnicy, przeanalizować sytuacje i znaleźć rozwiązanie. Ataki nie są związane ani z ludźmi, ani z karmieniem. Zdarzają się tylko w domu (nie w ogrodzie, nie na spacerach, nie w aucie). Wydaje się więc, że Klara postanowiła jasno zawalczyć o władzę nad terytorium. Doświadczonych w podobnym problemie - PROSIMY O RADY!!! Quote
Hitoshi Posted May 21, 2011 Posted May 21, 2011 Ja mam w domu to samo. Chociaż sukę wzięłam dopiero 2 lata temu, a psa 9. Po jakimś roku ona zaczeła dominować go i gryźć, ale teraz się uspokoiło, bo wszystko co robię to zaczynam od samca, czyli karmienie, głaskanie i itp. A jak ta zaczyna warczeć to wołam ją do siebie i daje komendę. U mnie na szczęście póki co jest spokój, ale z tym, że ja mam malamutkę i huskiego, nie asty :/ Quote
diuna_wro Posted May 21, 2011 Author Posted May 21, 2011 poza tym, jeśli jutro wszystko się ułoży - 4 amstaffki podreptają do domów:cool3: Finn+Maja, Lemon, Sonia Quote
Hitoshi Posted May 21, 2011 Posted May 21, 2011 diuna_wro napisał(a):poza tym, jeśli jutro wszystko się ułoży - 4 amstaffki podreptają do domów:cool3: Finn+Maja, Lemon, Sonia Gratuluję akcji adopcyjnej :) Quote
diuna_wro Posted May 21, 2011 Author Posted May 21, 2011 Hitoshi napisał(a):Ja mam w domu to samo. Chociaż sukę wzięłam dopiero 2 lata temu, a psa 9. Po jakimś roku ona zaczeła dominować go i gryźć, ale teraz się uspokoiło, bo wszystko co robię to zaczynam od samca, czyli karmienie, głaskanie i itp. A jak ta zaczyna warczeć to wołam ją do siebie i daje komendę. U mnie na szczęście póki co jest spokój, ale z tym, że ja mam malamutkę i huskiego, nie asty :/ Hitoshi, ast to pies jak każdy inny. Z pierwotnymi psami nawet chyba ciężej, niż z terrierem. Czy Twoja metoda jest wynikiem porad behawiorysty/szkoleniowca/czy innych doświadczonych w temacie ludzi, czy eksperymentalna? Quote
Baksa Posted May 21, 2011 Posted May 21, 2011 no super że psiaki dzięki waszej pracy tak szybko znajdują domki:)Czekam na fotki Soni:) A co będzie z Klarą jeżeli sobie nie poradzą z jej charakterkiem?Jak wyglądają jej ataki?Dość groźnie?Zmartwiła mnie ta informacja o niej:( Quote
Hitoshi Posted May 21, 2011 Posted May 21, 2011 Sama tak zaczęłam robić, po tym jak poczytałam troszkę o walce o terytorium na internecie i po poradach osób, które miały tak samo w domu. Quote
diuna_wro Posted May 21, 2011 Author Posted May 21, 2011 Dla Klary mamy dt, ale mam nadzieję, że nie będzie potrzebny. Te psy się naprawdę kochają. Quote
Hitoshi Posted May 21, 2011 Posted May 21, 2011 Ja myślę, że wystarczy troszkę utemperować zachowania dominacyjne Klary i będzie ok tak jak teraz u mnie :) Quote
rutta Posted May 21, 2011 Posted May 21, 2011 Klara Rozrabiara ;) również mam nadzieję, że będzie peace & love z Amorem. Jeśli jutro wszystkie adopcje dojdą do skutku, to proponuję świętowanie tego wydarzenia :) A Soni koniecznie trzeba przyciąć jutro pazurki przed wydaniem do domu. Malutka próbuje się wtulać, wciskać, wdrapać na człowieka. Od zadrapań wyglądam jakbym sobie zafundowała awangardowe sznyto-tatuaże, czerwone tribale :) Diun, czy umówiliście się na konkretną godzinę jutro? Quote
Baksa Posted May 21, 2011 Posted May 21, 2011 po konsulatcji-jeżeli nie jest to dominacyjne zachowanie do ludzi to nie należy się za bardzo wtrącać bo psy ustalają hierarchię miedzy sobą,może to wyglądać groźnie ale one tak rozwiązują ten problem.Powinno minąć samo.Podam Ci Diunka na e mail nr tel do pana który po godz 18 służy radą państwu u których są Klara i Amor.Zajmuję się psami z problemami,psami schroniskowymi.Polecam go bardzo,ma naprawdę dobrą opinię.No i zawsze służy pomocą z której ja korzystam:).Trzymam kciuki za Klarcię i Amora:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.