Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

WSZYSTKIE SZCZENIAKI PO RUDEJ MAJĄ DOM

Imię: Koszmarne Koszmarki.
Wiek: ok. 5 tygodni
Płeć: 3 samce, 2 samice (plus jeden nie określono)
Rasa: mix
Miasto: Ostrowiec Świętokrzyski
Sterylizacja : za młode
Szczepienia: brak

Kontakt w sprawie adopcji : +48608339230 , animals.ostrowiec@gmail.com




Imię: Ruda
Wiek: 2 lata?
Płeć: samica
Rasa: mix
Miasto: Ostrowiec Świętokrzyski
Sterylizacja : tak (22 marca)
Szczepienia: wścieklizna
Kontakt w sprawie adopcji : +48608339230 , animals.ostrowiec@gmail.com




Psy przebywają pod opieką OSPZ Animals : http://www.dogomania.pl/threads/200462



Dopiero jedna sunia z poprzednich szczeniaków znalazła DS, reszta w miarę bezpieczna szuka dalej a tu kolejne.

Nie wiem co ja marzyłam, że będzie jedno lub dwa. No nic - jest 6 - oby nie więcej. Na pewno 3 chłopaków i 2 dziewczynki - jednego nie zbadałam.

Żyją na wsi, kilka wiosek dalej jak poprzednie. W ledwo wybudowanym a już opuszczonym domu. Podobno we wsi trute są psy :shake:
Nie mamy dla nich miejsca, ledwie udało się zabezpieczyć poprzednie.

Suka - tym razem - jest oswojona, kochana, miziasta, podaje łapę. Była bita, bo gdy chciałam się podrapać po głowie to się wystraszyła. Raczej młoda - po zębach ok 3 lata - ale może być mniej.

Nie mamy już prawie karmy dla szczeniąt, maluchy już chodzą i próbują same jeść - matka ich odgania od michy.
Załatwiłam im wodę a jutro zawieziemy wodę i gotowane.
Na mrozy załatwimy im kołdry - ale tak jak pisałam nie są tam bezpieczne...






ROZLICZENIE:

[SIZE=2]Wpłaty:
100zł - edek
50 zł - edek
50 zł - edek

Wydatki:
- 30 zł - odrobaczenie szczeniąt i suni
- 7 zł - twaróg dla maluchów
- 70 zł - szczepienia malców
- 10 zł - szczepienie Rudej na wściekliznę
- 6 zł odrobaczenie Afryki
-77 zł - przelane na konto OSPZ Animals

SALDO + 0 zł




Zdjęcia:





  • Replies 212
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jutro tam jadę z pomocą ludzką, bo dzisiaj rąk mi zabrakło. A matka to niesamowita sunia - koniecznie trzeba ją ogłosić - tylko muszę jej w uszy zajrzeć - bo ma jakieś dziwne dredy i nie wiem co tam w środku siedzi.

A może Ty byś pomogła w ogłaszaniu tych kulek - a kora by zajęła się tymi u mamy Jaagi? Bo te też trzeba i mamę ich ogłaszać pewnie od jutra (jak sprawdze płcie itp).

Posted

Viris napisał(a):
Jutro tam jadę z pomocą ludzką, bo dzisiaj rąk mi zabrakło. A matka to niesamowita sunia - koniecznie trzeba ją ogłosić - tylko muszę jej w uszy zajrzeć - bo ma jakieś dziwne dredy i nie wiem co tam w środku siedzi.

A może Ty byś pomogła w ogłaszaniu tych kulek - a kora by zajęła się tymi u mamy Jaagi? Bo te też trzeba i mamę ich ogłaszać pewnie od jutra (jak sprawdze płcie itp).

Mogę kulki poogłaszać :)
Kora jak ma jakiś lepszy tekst, niech ogłasza tamte slicznoty.
Ale to jeszcze dziś nie ruszać, nie? Czy już dziś coś kombinować?
A suka jest przepiękna...

Posted

Viris ja na Twoje wątki wchodzę żeby sobie na profesjonalne fotki popatrzeć, choćbym miała się zdołować...i znowu nie zawiodłaś;)

Szczeniaki boskie...jak szczeniaki:) a mama jakie cudo:loveu:, jeszcze jak taka do ludzi otwarta to może znajdzie dom szybko. Nie macie możliwości zgarniecia jej do jakiegoś hoteliku, może na takiej zasadzie jak ja to z Luną załatwiałam? Zakładając oczywiście, że szczeniaki rozejda się szybciutko po ds lub dt.

Posted

Dla mnie też jej zdjęcia są niesamowite ;) Aniu jeśli uda się wydać szczeniaki z naszego ds to byłabym przeszcesliwa bo było by miejsce na kolejne... Mam nadzieje że uda sie to nam jak najszybciej :)

Posted

Byłyśmy u maluchów. Dwa zniknęły - nie ma ich nigdzie, prawdopodobnie wczoraj po mojej wizycie były jakieś młode dziewczyny i mogły dwa maluchy zabrać - mam nadzieję że to były odpowiedzialne osoby..

Pozostałe cztery zostały odpchlone, sunia też - ale nie za dużo bo uciekała - ewidentnie nie pasuje jej frontline ;D

Posted

Matka tych szczeniaków jest niesamowita, cudowna wręcz :) Je z ręki, liże kefirek... Ech.... Nic dodać nic ując tylko boi się środka na odpchlenie ;) Mam nadzieje, że maluszki znajdą niedługo bezpieczne miejsce i trafią do domku.

Posted

Jestem ,melduje się. Hops maluchy.
Jakbym była potrzebna jako kierowca ,lub pasażer albo w ogóle to proszę o wcześniejsze info bo w trakcie remontu jestem i jakoś będę musiała się wyrwać.
Sunia po prostu do zakochania a maluch na ostatnich fotkach drugi od góry przesłodki.

Posted

Clio hej :)

Dzisiaj już nie dam rady wstawić zdjęć. Ale mam już ogarnięcie płciami (czarnuszka to sunia). Dzisiaj dostały zapas wody, żarełka gotowanego, suchego i kefirki. Mają zapas na jutro - więc najwcześniej wybierzemy się do nich we środę - zobaczymy co w gminie się ustali - być może uda nam się maluchy z sunią zabezpieczyć. Sunię trzeba będzie ciachnąć przed adopcją. Mamusia ma coś z uchem - jakaś rana nieładna - ale nie duża.

Posted

[quote name=' Viris']
Jutro jedziemy do urzędu gminy do którego należy ta wioska. Będziemy prosić o wsparcie finansowe - zobaczymy czy się uda.


No to ja trzymam kciuki jutro. Może nie proście tylko bardziej wymagajcie, tyle, że uprzejmie:)

Posted

Zawsze trzeba, oni kasę mają tylko sknerza na psy. Jest początek roku więc to też weźcie jako argument, jakby mówili,że brak środków.
Ta sunieczka naprawdę jest ładniutka strasznie.

Posted

andzia wczoraj wstawiła zdjęcia ślicznoty na wątek mojego Kofiego, i akurat dzisiaj napisała pewna Pani w jego sprawie. Przesłałam więc Pani Joannie zdjęcia Rudej i dane kontaktowe z postu pierwszego.

Posted

Hej dopiero weszłam do domu. Niestety rano miałam zgłoszenie o potrąconym psie umierającym na przystanku. Pojechałam, były dwa. Na szczęście nie umierające. Potem zabrałam do siebie, poczekałam na Anię i pojechałyśmy zabezpieczyć je w zamkniętym azylu - tak więc wracamy do działania na starym terenie - póki nie będzie nowego.

Dwa samce jeden starszy jeden młody.


Potem pojechałyśmy do burmistrza gminy, powiedział że skontaktuje się z Sołtysem jutro bo "dlaczego Wy panie miałybyście coś robić". Ale wytłumaczyłam panu że suni nie może stać się krzywda i jeśli nie będzie innych pomysłów to ją zabezpieczymy - pan burmistrz powiedział że jeśli nie znajdą się pieniądze z gminy to sam zapłaci za sterylizacje.

Niby człowiek w porządku, ale mam obawy - nie wiem czy jednak tam nie pojechać.

Potem musiałyśmy jeszcze do "kojca" pojechać i posprzątać bo syf był, a to na razie dobre rozwiązanie i nie chcę żeby nas wygonili z psami stamtąd.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...