blanka xd Posted January 16, 2011 Posted January 16, 2011 Misiek tak dałam Ci na imię, byłeś puchatą brudną i przemoczoną kulką, która przypominała owczarka niemieckiego. Szukam swojej suni i dostałam telefon o błąkającym się owczarku, nie mogłam Cię zostawić samego. Znalazłam Cię dzisiaj w błocie, leżałeś przemoczony i głodny. Zawołałam Cię a Ty próbowałeś wpakować mi się do samochodu, ale nie dałeś rady, myślałam że to z osłabienia, ale okazało się, że byłeś 14 letnim owczarkiem z dysplazją, ktoś Cię wyrzucił bo byłeś stary, chory i już niepotrzebny. Wiozłam Cię do weterynarza, ale było już za późno. Chciałeś odejść ale ja nie chciałam Ci na to pozwolić, chciałam Ci dać godną starość, żebyś poczuł się potrzebny chociaż na starość. Lekarz mówił, że nie zostało Ci dużo życia, a Ty cierpiałeś, dałeś mi do podjęcia bardzo trudną decyzję, którą podjęłam. Przepraszam Cię za moją decyzję i przepraszam Cię za ludzi którzy Cię skrzywdzili. Moje zwierzęta się Tobą zaopiekują a Ty opiekuj się nimi. Już Cię Misiu nic nie boli, bądź szczęśliwy. [*] Quote
zachary Posted January 16, 2011 Posted January 16, 2011 blankaxd, postąpiłaś po ludzku....Tak jak dobry człowiek powinien postąpić....Poznałam Cię na Andersa jak przyjechałaś zobaczyć sunię, kiedy staliśmy przy Agnelli? To Ty? Quote
Sockunia Posted January 16, 2011 Posted January 16, 2011 Przykro, ale dobrze zrobiłaś, już go nic nie boli! [*] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.