Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

No, mam taką nadzieję:)

Mam sensownego chętnego na asta do dwóch lat, najlepiej w typie Bisia, ale niekoniecznie. W każdym razie na samca, oczywiście kastracja jak najbardziej. Poczekam na to, co u nas w schroniskach, ale może ktoś ma jakiegoś na już?

  • Replies 268
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dzięki, przekażę. Chyba, że pan zechce Axela, ale nie wiem....

Bo szlag mnie chyba trafi - odebrałam właśnie wiadomość z dzisiaj, że Axel nie może zostać w swoim nowym domu:-( Nie chodzi o niego, podobno u dziecka ujawniła się alergia.

Jutro będę dzwonić, to się dowiem więcej. Na teraz nie mam go gdzie zabrać. W ogóle. Ma cholernego pecha. A ja nie wiem zupełnie, co zrobić.

Posted

Nie wiem, chyba już z nerwów nie zasnę. Nie wiem, czy jestem bardziej załamana czy wściekła, to mi się chyba nakłada. Masakra:-(:-( - i nie tylko nie wiem, co robić, ale przede wszystkim psa szkoda. ILE RAZY MOŻNA ZMIENIAĆ MU ŻYCIE??? Nic dobrego z tego nie wyniknie:-(

Posted

No, nie ma. Chyba gdyby przyszedł do mnie do domu - ale ja mam mocno zaczepnego psa, a Axel nie za bardzo jest tolerancyjny dla innych samców, więc nie ma nawet takiej szansy, najmniejszej...
Liczę na to, że go zostawią przynajmniej dopóki coś mądrego się nie znajdzie. Ale jeśli nie zechcą - to przecież nie da się nikogo zmusić. I wtedy po prostu nie wiem, co będzie. W ogóle.....koszmar jakiś.

Posted

Jestem już po rozmowie z panią. Z tego, co usłyszałam, lekarz stwierdził alergię, dziecko ma objawy duszności. Musiałoby stale brać leki, a jest małe i rodzice nie chcą dziewczynki faszerować. Ponieważ mają możliwość, by spędzała czas u babci, Axel może być u nich, dopóki nie znajdzie się nowy dom, choć zapewne nie może to trwać jakoś bardzo długo. Pani powiedziała, że wobec dziecka pies jest super, są bardzo do siebie przywiązani i chętnie to wszędzie potwierdzi.
Wszystko razem nie zmienia faktu, że to już któreś miejsce z kolei i strasznie mi żal psa.
Na teraz bardzo pilnie trzeba szukać domu, ale jak zrobić, żeby znaleźć taki, który już nigdy psa nie odda, to ja naprawdę już nie wiem. No i czy w ogóle znajdą się sensowni chętni.

Posted

Rozmawiałam wstępnie wczoraj wieczorem, wysłałam zdjęcia na maila. Ale wygląda trochę na to, że Axel nie jest w ich typie. Odszedł od nich niedawno (znaczy umarł) ast bardzo podobny właśnie do Bisia, ciemny, pręgowany. Pan szukał podobnego i jak najmłodszego, żeby się nim jak najdłużej nacieszyć, jak powiedział.Zobaczę, jaka będzie ostateczna odpowiedź.

Posted

[quote name='leonarda']No, już mam maila, pan na razie jest umówiony w sprawie adopcji szczeniaka, tzn. kilkumiesięcznego psa. Czyli raczej Axel odpada:shake:[/QUOTE]

szkoda ...:(

Posted

Czy Axel by się dogadał z królikiem? na tablicy.pl pojawiło się takie zapytanie

[B]mazur9019@interia.pl[/B] witam jaki jest ten piesek w stosunku do zwierzat bo ja mam malego krolika w domu i niewiem jak by sie zachowywal ten piesek w stosunku do niego pozdrawiam

Posted

Z tego, co słyszałam, jest pewna szansa, że Axel zeżarłby królika, przynajmniej w przenośni... tak do końca nie wiem, ale do zwierząt to go raczej nikt nie polecał.. obawiam się, że mógłby być problem - z drugiej strony, mogłoby nie być..?

Pan od szczeniaka jednak na razie skusił się na zdjęcia Axela, chce chyba go obejrzeć na żywo, czekam na info.

Posted

[quote name='leonarda']Z tego, co słyszałam, jest pewna szansa, że Axel zeżarłby królika, przynajmniej w przenośni... tak do końca nie wiem, ale do zwierząt to go raczej nikt nie polecał.. obawiam się, że mógłby być problem - z drugiej strony, mogłoby nie być..?

Pan od szczeniaka jednak na razie skusił się na zdjęcia Axela, chce chyba go obejrzeć na żywo, czekam na info.[/QUOTE]

cały czas po cichutku proszę wszystkie siły pozaziemskie o wsparcie ...:kciuki:

Posted

no...:-(

Info na teraz - jutro zabieram Axela, jedzie prosto do kliniki na kastrację, załatwioną przez amikat. Jutro też będzie sprawdzany jeden chętny dom. Jeśli nie okaże się odpowiedni, Axel w poniedziałek pojedzie pod opiekę fundacji (za co bardzo dziękuję:Rose: ) i będziemy mu nadal pilnie szukać dobrego domu.

Posted

Czy ten chętny to pan z Tych? chciałam mu podesłać Shadowa ale napisałas że pan był zainteresowany Axelem więc się wstrzymałam z podsyłaniem innego psa.

Posted

Jenny - tak. Ale jak na razie się nie odezwał, więc chyba nic z tego.. a przy okazji - czy Axel ma aktualne allegro? bo jak go tam szukałam dzisiaj, to nie znalazłam.. jeśli nie ma i mogłabyś zrobić, to byłoby super, na wszelki wypadek podaję link do dzisiejszego ogłoszenia z moruska, które wrzuciłam (tekst i zdjęcia), a jutro postaram się zrobić mu nowe fotki, też może w mieszkaniu. http://www.morusek.pl/ogloszenie/64586/Mlodypieknyspokojny-amstaff---niezastapiony-przyjaciel-Axel/


Sprawdzony dom, niestety, do niczego.
Axel do kliniki pojedzie jednak jutro. Chcą go obejrzeć jeszcze jedni państwo, ale jakoś średnio to widzę. Przez telefon robią niezłe wrażenie, ale jest parę rzeczy do wyjaśnienia. Ja już się w ogóle boję go komuś dać, bo mi się wydaje, że na pewno za jakiś czas znów się komuś coś odwidzi...

Tak, że na razie wciąż domu nie mamy...

Posted

Wczoraj wieczorem dostałam nową informację od Kamili, że pan nie odda Axela za nic.
W związku z tym dzisiaj pojechałam na miejsce, by konkretnie porozmawiać. Właśnie wróciłam od państwa, ostateczna ich decyzja jest taka, że nie potrafią oddać Axela i że u nich zostaje. Dziecko będą leczyć, bo sytuacja nie wygląda tragicznie. Pytałam, co, jeśli leczenie nie będzie takie proste, ale państwo stwierdzili, że zrobią wszystko, żeby pies u nich został. Oni oboje i córeczka są do niego zbyt jednak przywiązani no i szkoda im, żeby znów pies miał zmieniać miejsce.
Sam Axel pewny siebie i bardzo zadowolony, przynosił mi zabawki do rzucania, spoglądał czasem trochę z ukosa, jakby z pytaniem, czy aby nie zamierzam go dokądś znów przewozić...
Żałuję, że nie wzięłam aparatu, ale tak podjechałam z doskoku i nie pomyślałam. Zresztą, może jeszcze będzie okazja.

Tak czy inaczej, dzisiaj zabieram go na umówioną przez fundację kastrację, jutro wraca do siebie.

Posted

Axela zawiozłam wieczorem do kliniki na kastrację. Jutro po południu ma wrócić do domu. Liczę na to, że nie będzie żadnych komplikacji, znaczy zdrowotnych.

Poza wszystkim - żebyście go widzieli na spacerze i w ogóle... on jest naprawdę najwspanialszym okazem asta, jakiego w życiu widziałam. Absolutnie przepiękny. I przy tym bardzo, bardzo dobry.

Wiem, że to wszystko razem może dość głupio wyglądać. Miał być oddany i to koniecznie, teraz nagle nie - i wątpliwości, co będzie dalej, skoro już tak..długo dzisiaj dyskutowałam z państwem na ten temat...
Ale widać, że mu w domu fajnie i wygląda na to, że perspektywa rzeczywistego oddania psa uświadomiła państwu, że to nie jest takie proste i łatwe (emocjonalnie, znaczy się). Poza nimi (znaczy dorosłymi) mała Jola jest jego największym sprzymierzeńcem. Pies jest dla niej alfą i omegą i wszystkim, co najlepsze. Rodzice zresztą też są za nim, to widać po wzajemnych relacjach ich i Axela. Wygląda na to, że głównie mama przestraszyła się diagnozy lekarza, potem to przemyśleli.
Małej Joli wybaczymy, że pije z psem bobofruty na balkonie i czasem polewa go soczkiem, skoro jego samego to cieszy;)

W każdym razie dla Axela pozostanie na miejscu, gdzie wyraźnie czuje się świetnie i tak się prezentuje, na pewno jest najlepszym rozwiązaniem. To głównie brałam pod uwagę.

Z ciekawostek - wykąpany został na dworze, bo za nic na świecie nie zgodził się wejść do wanny.

Posted

leonarda napisał(a):

Małej Joli wybaczymy, że pije z psem bobofruty na balkonie i czasem polewa go soczkiem, skoro jego samego to cieszy;)

to mi sie najbardziej podoba ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...