Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 268
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Axel mieszka teraz z panią w Świętochłowicach i ona jest raczej niezmotoryzowana, więc pewnie byłoby łatwiej tam. Nie wiem jeszcze, czy dam radę w ten weekend, w następny mam kurs - ewentualnie może w tygodniu? Chyba, że chciałabyś sama podjechać, to pewnie tak, ale to byłoby raczej nieładnie z mojej strony;)

Miałam dzisiaj telefon od babki z K-c chętnej na adopcję Axela, ma dzwonić do jego pani - ale bardzo czarno to widzę, jako że mają kundelka i troje dzieci...właściwie to raczej starałam się ją zniechęcić (pytałam też, po jaką cholerę im jeszcze amstaff..:crazyeye:) Ale cóż, jak chce, to niech się spotka z Axelem, to kompletnie o niczym nie przesądza; ciekawa jestem, jak na nią zareaguje p. Gosia (aktualna właścicielka)..

Posted

No, ja myślę, że nawet bardzo bez sensu, nie wiem, czym by mnie mieli przekonać, bym się zgodziła na taką adopcję.. Ale jak się bardzo chcą spotkać, niechże się spotykają. Jak pisałam - ciekawa jestem, co na tę rodzinę powie pani Axela..
A z drugiej strony - czasem to już sama nie wiem, co jest dobre..


Alicja - dzięki wielkie za "lecenie":)

Posted

Alicja, Jenny - bardzo, bardzo dziękuję :buzi::Rose:

Pani napisała mi właśnie, że umówiła się z jakimiś osobami z ogłoszeń chętnymi na adopcję, w tym z tą od 3 dzieci i psa.
Oczywiście, jeśli kogoś wybierze, ja będę go jeszcze sprawdzać i decydować - zwykle chętnych to się nawet zgłasza trochę, tylko... jakich? Oby się ktoś trafił ok, zobaczymy. Nadmierny pośpiech jest zawsze złym doradcą..

Posted

ja w razie czego moge jechac, ale fakt, lepiej bys byla przynajmniej przy pierwszym spacerze, bedziesz mogla rowniez sama ocenic, co 2 glowy to nie jedna ;) w tygodniu to ja najwczesniej wolna jestem po 17:00. Masz moj tel, jak cos to dzwon...

Posted

Dostałam dość przyzwoitego maila w sprawie Axela, wydaje mi się, że to mógłby być ktoś odpowiedni. Podałam panu kontakt do właścicielki i uprzedziłam, że i tak muszę wszystko sprawdzić;)
Adres mailowy zaczyna się od ralf25, mam nadzieję, że nikt go nie kojarzy skądś negatywnie? Pan jest z Piekar.

Posted

No, są.
Nie chciałam wczoraj odpowiadać, żeby nie zapeszać.
W tej chwili Axel już jest w nowym domu, w Katowicach. Pani pozytywnie przeszła spotkanie z psem, złapała z nim fajny kontakt, dzisiaj byłam jeszcze u niej w mieszkaniu, żeby sprawdzić warunki. Miała suczkę astkę ze schroniska, niestety - chorą na raka, już nie żyje..
W domu nie ma zwierząt, jest ośmioletni, bardzo sympatyczny i grzeczny chłopczyk. Jak się ostatecznie zgodziłam, pani zebrała się od razu i pojechała po psa.
Jutro będę jeszcze u nich dopełnić resztę formalności, to myślę, że cyknę jakąś fotkę.
Kastracji nie było, pani podpisała zobowiązanie, że ona to zrobi, nie było z tym żadnych problemów.

Czy jestem zadowolona? No, jestem. Wszystko dobrze wróży. Choć po paru ostatnich sytuacjach z psami to już daleka jestem od cieszenia się zawczasu, nawet, jeśli nie mam zastrzeżeń.

No, ale to w sumie dobra wiadomość, nie?:lol:

Posted

No, mówiłaś...;)

Ostateczna umowa podpisana. Axel powitał mnie serdecznie, jak to on. Jest tak fajny, że szczerze mówiąc, w ogóle mi się go nie chciało nikomu zostawiać..:roll:
W porównaniu z tym, jak wyglądał w schronisku, to teraz jest jak prawdziwy potwór, w pozytywnym sensie oczywiście (na zdjęciach tego nie widać). Tzn. mordę ma taką, że na 100m nikt na ulicy nie podejdzie;) Wczoraj swoim wyglądem przestraszył nieco resztę rodziny:diabloti:, ale zachowaniem uspokoił:)
Dzisiaj skupiał się głównie na wykradaniu pluszaków z półek, ale mu zabrano. Ma dostać własne zabawki.
Umówiłam się za dwa tygodnie na telefon i zajrzenie do psa, gdyby coś się działo, to "kazałam" do mnie dzwonić.
Zdjęcia robione na szybko, w kuchni, bo pani właśnie wychodziła z Axelem po syna do szkoły. Wyraźnie dumna z psa i wrażenia, jakie robi. Ona lubi duże psy, przy których czuje się bezpiecznie.
Mam nadzieję, że będzie mu dobrze. Oby tak było i to na długie lata..

Ogłoszenia do usunięcia, swoje też pousuwam. Wielkie dzięki, Alicja i Jenny, za pomoc i Kama za ofertę tymczasu:loveu:

Jakoś się jednak o niego martwię - nie dlatego, że coś mi się nie podobało, bobym psa nie dała. Może dlatego, że boję się już o niego bardziej, po tej zmianie domu.. czas pokaże, na pewno będę sprawdzać, co się dzieje, zwłaszcza, że to niezbyt daleko.

Axelku, trzymaj się:thumbs:




Posted

Pewnie, że mam. Sunia z mojego banerka, zero odzewu i siedzi w schronisku już dwa lata... A mogę szczegóły w poniedziałek? Bo w weekend być może pewna pani zechce ją obejrzeć... ale to bardzo "może"...

A jeśli wolisz bardziej astowatego;), to na pewno przydadzą się Astorowi - tekst i zdjęcia są na wątku, który wkleiła Jenny. Też będzie super. I dziękuję:)

Posted

Dzięki leonarda za pamięć o Astorku, ale ogłoszę chłopaka sama, mam teraz sporo czasu. Suri siedzi dłużej w schronisku, więc niech ten pakiecik będzie dla niej;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...