Jump to content
Dogomania

Psy uratowane przed schronem w swoich domach :) został dług- bardzo proszę o pomoc...


Recommended Posts

  • Replies 742
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

mysza 1 napisał(a):
Upolowałam Metro :eviltong: Lubisię, która jest u Marty, tez była moim celem ;)

dziękuję, oby ktoś zadzwonił sensowny.
na razie jedna pani, ale przyznała,że poprzedni pies zjadł jej kanapę i dywan i go oddała

Posted

mysza 1 napisał(a):
Upolowałam Metro :eviltong: Lubisię, która jest u Marty, tez była moim celem ;)


ja swoje całe dwa ogłoszenia puscilam teraz
zobaczymy czy coś upoluję ;)

mysz co rozumiesz przez najblizszy czas?
Ginger ma okreslony czas do kiedy ma sie znalesc u Marty?
albo opuscić poprzednie miejse (nie wiem dokladnie ale chyba u Gajowej jest)?
czy po prostu szukacie transportu na zasadzie im szybciej tym lepiej?

Posted

Ponieważ byo ustalone ze Ginger jedzie środa ew. czwartek do Gajowej przyjeżdża suka w poniedziałek, najdalej we wtore (Od Mru, co właściciele ją zostawili samą i wyjechali, 2 tyg była bez jedzenia)

Posted

3 x napisał(a):
Fart w metrze :)
tylko uszy całe mu się w kadrze nie zmieściły ;)

fatalne zdjęcie dali :( były 3 ładne, całej sylwetki i to... Co więcej, wpadł też Koksik czyli Demon z DT :) i tego wątku.
Ani ja ani Asia nie miałyśmy fajnego telefonu, każda po jednym durnym :(

Lara dzięki, Gingerek będzie dużo mniejszy i chudszy ale w razie czego może udawać Baucerona ;)

Posted

golf napisał(a):
jeszcze dzien sie nie skonczyl...moze ktos fajny zadzwoni!!

Fajnie by było... na razie słowo fundacja czy wizyta jest odstraszaczem ;) i poza jednym telefonem- kojec.

Posted

Chudy dziś zerwał pazur w tylnej łapie :-( zostawiał ślady krwi na śniegu, po oględzinach
okazało się, że pazur przekrzywiony :loveu: i szykowaliśmy sie do weta na jutro rano.
Oglądałam go przed chwilą z latarka i wygląda na to, że sam sobie ten pazur zerwał.
Jeszcze jutro przy dziennym świetle sie upewnię.
Gingerek pojechał...

Posted

Biedny Farcik :( mam nadzieję, ze to nic poważnego. Niestety telefonów w jego sprawie jak na lekarstwo, była w miarę sensowna Pani z Mokotowa, miała zobaczyć Farcika ale nie zadzwoniła do Gajowej :(

Bardzo dziękuję Golf za podwiezienie Gingerka do Wilanowa, dzięki temu zaoszczędziliśmy sporo czasu, bo i tak późno dotarliśmy do Ronji.
Gingerek pół drogi stał, dopiero później się zmęczył i poległ ;) Fajny jest, mam wrażenie, że urósł i na pewno przytył. Był bardzo kościsty ;)

Próbowałam robić zdjęcia ale to żywioł i nie jest to łatwe. Zobaczymy co jutro Marcie wyjdzie. A Kola jest szalona ;)

Posted

trochę popiskuje. mam nadzieję, że się przyzwyczai, bo nieco uciążliwy dla ucha jest ten jego świst. na psy histerycznie wręcz szczeka. mieszka z Kolą.

dosyć szybko załapal siadanie








Posted

Tyłozgryz chyba ;) w każdym razie cięzko nie zauważyć tych ząbków ;)

Ale fajny jest, delikatny, przylepek. Wczoraj tylko takie zdjęcia udało się zrobic, bo Gingerek korbkę miał ;)


Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...