Erica Posted January 15, 2011 Posted January 15, 2011 Bah, no i stało się przyszła moja kolej na założenie tutaj wątku :shake: Problem dotyczy moich 2 największych suczek ( tak, tak nie dość, że 2 suki to jeszcze i duże :p ) Niny ( http://www.dogomania.pl/threads/143954-Siedmioro-Wspania%C5%82ych?p=15246963&viewfull=1#post15246963 ) i Hathor ( http://www.dogomania.pl/threads/143954-Siedmioro-Wspania%C5%82ych?p=15246848&viewfull=1#post15246848 ), obie mają ok 2lata, obie są wysterylizowane - Hathor w lipcu, Nina w pażdzierniku; wychowane razem odkąd miały 4 i 8 miesięcy. Poza okresem cieczki Niny minionego lata żyły ze sobą w zgodzie i obupólnym uwielbieniu. Aż do przełomu listopada i grudnia, od tego czasu baby drą koty z przedziwną strategią i z powodów nie do końca zrozumiałych. Nie jest to typowa walka o przywództwo, zazdrości/rywalizacji też w tym nie widzię. Na początku konfliktu wyglądało to następująco - zabawa przeradza sie w bójkę, zostają rozdzielone, godzinę później znowu panuje między nimi zgoda i śpią przytulone do siebie :watpliwy: Niestety w Sylwestra konflikt się zaostrzył i od tego czasu zdecydowałam się na separację. Kiedy dzieli je klatka wszystko jest dobrze - liżą się po mordach, zachęcają się do zabawy; bez klatki - Hathor zaprasza Niniaka do zabawy, a Nina odpowiada atakiem, tak jakby ona to zachęcanie właśnie odbierała jako atak. No i tu pytanie - czy ja pomijam coś kompletnie oczywistego, czy nie czekać i szukać behawiorysty? Opinie? Sugestie? Krytyka? Quote
gosia1701 Posted January 15, 2011 Posted January 15, 2011 mam podobny problem tylko z psami Tata może puścić je razem wyjść z nimi na spacer i jest ok a jak tylko zauważą w pobliżu mnie czy moją mamę zaczynają się żreć. także nie wiem co zrobić aktualnie mam w domu separacje od jakiegoś roku :( Quote
LALUNA Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 bez klatki - Hathor zaprasza Niniaka do zabawy, a Nina odpowiada atakiem, tak jakby ona to zachęcanie właśnie odbierała jako atak. A jak ja zacheca i w jakim momencie? W domu, na spacerze? Quote
Pies Pustyni Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 A jak wyglada sytuacja z podporzadkowaniem Niny w stosunku do Ciebie? Jest karna na tyle, ze mozesz przerwac awanture zanim sie na dobre rozpocznie, po pierwszych objawach? Ona chyba nie ma jednego oka, tak? Nie zauwazylas zeby czula sie niekomfortowo kiedy druga suka (czy ktokolwiek) zaczepia ja ze "slepej" strony? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.