Atenka Posted August 20, 2006 Posted August 20, 2006 Dora pięć dni temu skończyła drugą cieczkę, która trwała 17 dni.Dziś rano zauważyłam jak ze sromu wylatuje jej gęsta maziowa średnio żółta ciecz, jest jej dużo. Bardzo przypomina ropę i być może nią jest. Do tego na sromie pojawiły się małe wykwity-krostki (bez ropy). Czy wiecie co to może być??? Co mogę robić do jutrzejszej wizyty u weta? Czy pozwalać się jej wylizywać? I jeszcze jedno , trochę z innej beczki czy po zakończeniu cieczki suczka może dostać steryda w iniekcji (jest atopikiem i strasznie sie drapie)? Dorka ma rok i cztery miesiące. POzdrawiam Quote
BeataSabra Posted August 20, 2006 Posted August 20, 2006 Atenka napisał(a):Dora pięć dni temu skończyła drugą cieczkę, która trwała 17 dni.Dziś rano zauważyłam jak ze sromu wylatuje jej gęsta maziowa średnio żółta ciecz, jest jej dużo. Bardzo przypomina ropę i być może nią jest. Do tego na sromie pojawiły się małe wykwity-krostki (bez ropy). Czy wiecie co to może być??? Co mogę robić do jutrzejszej wizyty u weta? Czy pozwalać się jej wylizywać? I jeszcze jedno , trochę z innej beczki czy po zakończeniu cieczki suczka może dostać steryda w iniekcji (jest atopikiem i strasznie sie drapie)? Dorka ma rok i cztery miesiące. POzdrawiam pedź do weta może to byc ropomacicze Quote
Atenka Posted August 20, 2006 Author Posted August 20, 2006 BeataSabra napisał(a):pedź do weta może to byc ropomacicze Ropomacicze jest możliwe po pięciu dniach od zakończenia cieczki???? Quote
BeataSabra Posted August 20, 2006 Posted August 20, 2006 Atenka napisał(a):Ropomacicze jest możliwe po pięciu dniach od zakończenia cieczki???? Słyszalam ze tak . Lepiej dmuchac na zimne i iść sprawdzić. Z tym nie ma zartów Quote
aburkowa Posted August 20, 2006 Posted August 20, 2006 Może też być "zwykły" stan zapalny pochwy, ale bez wizyty u weta sie nie obejdzie Quote
Atenka Posted August 20, 2006 Author Posted August 20, 2006 Jutro idziemy napewno do weta, tylko wiecie jak to jest, jeśli chodzi o ukochanego psiaka chce się wiedzieć odrazu co mu dolega. Jak ktoś się z tym spotkał to prosze o rady. Quote
aburkowa Posted August 20, 2006 Posted August 20, 2006 Jeśli tylko nie jest bardzo niespokojna i nie widać, żeby bardzo jej dokuczało to do jutra nic sie nie stanie. Smyranko dla małej Quote
r_2005 Posted August 20, 2006 Posted August 20, 2006 Atenka napisał(a):Ropomacicze jest możliwe po pięciu dniach od zakończenia cieczki???? Możliwe, może to być też jakieś zapalenie macicy, co często jest wstępem do ropomacicza. Quote
ulvhedinn Posted August 20, 2006 Posted August 20, 2006 A pomyśl, czy by suni nie wysterylizować? Wiesz im młodsza, tym lepiej... No chyba, że ma być hodowlana rasówa:evil_lol: a jak nie, to co się masz na przyszłość denerwować... Życzę psiutce zdrowia!!! Quote
Atenka Posted August 21, 2006 Author Posted August 21, 2006 Decyzja o sterylce już dawno zapadła, tylko zabieg będzie można wykonać gdzieś w połowie października po ewentualnej ciąży urojonej, Quote
rekus Posted August 21, 2006 Posted August 21, 2006 "Dora pięć dni temu skończyła drugą cieczkę", zawsze bedie mozna, czekajac, polaczyc sterylke z ratowaniem zycia suki w przypadku ropomacicza. Quote
Atenka Posted August 21, 2006 Author Posted August 21, 2006 A więc byłyśmy dzisiaj u weterynarza. MIała robione USG narządów rodnych i wszystko jest wporządku.[SIZE=2] A ten wysięk to oczyszczanie organizmu po cieczce z lekkim stanem zapalnym muszelki-zdaniem weta.Mamy robić jej płukanki z wodnego roztworu nadmanganianu potasu raz dziennie przez pięć dni, potem na kontrolę. Powiedział, że dosyć często zdarza się to suczkom po cieczce, jakby ktoś się z tym spotkał to piszcie jak długo to trawało. Quote
pati_smerfek Posted August 21, 2006 Posted August 21, 2006 to dobrze, że nie skończyło się ropomaciczem. buzki dla suńki, niech szybko wraca do zdrowia! :) dobrze, że będziesz ją sterylizować, na przyszłosć moze to oszczędzić wielu chorob i stresu.. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.