ats Posted August 24, 2005 Posted August 24, 2005 U buldozków duża rozpietość - rodowodowe szczenieta od 1500 do 5000. Najdroższe są plowe (nie schodza ponizej 2 500) i trochę odchowane, po których wyraźniej widać, że zapowiadaja sie wystawowo. Wiadomości sa świeże, bo własnie sie rozglądam w buldozkowym świecie ;) Quote
matrix..... Posted August 24, 2005 Posted August 24, 2005 Ats to szczeniak buldozka w cenie 5000 złotych płowy po interach i odchowany tyle kosztuje? Quote
Moloska Posted August 24, 2005 Posted August 24, 2005 Ast,ceny buldozkow z rodowodem znam,nawet bez :wink: Ale jestem bardzo ciekawa ,co powie Draczyn. Ja kiedys widzialam oglosznie za plowego 2000. Quote
ats Posted August 24, 2005 Posted August 24, 2005 tak, odchowany nieco, po świetnych rodzicach, płowy. Quote
ats Posted August 24, 2005 Posted August 24, 2005 ha! Otwieram 50 stronę! Bardzo sie cieszę, jesteśmy coraz bliżej jakiegos podforum ;) Potrafimy zrobic kilka stron dziennie!! Quote
Moloska Posted August 24, 2005 Posted August 24, 2005 Dzis musimy dociagnac do 60..ufff Jak przyjdzie Draczyn i ekipa to damy rade! :D Teraz ja moge powiedziec SPIOOOOCHY! Quote
matrix..... Posted August 24, 2005 Posted August 24, 2005 jak na nasze polskie warunki ekonomiczne drogi jest szczeniak bf za 5000 złotych. Zastanawiam się też czy wszystkie te bardzo drogie szczeniaki kupują faktycznie osoby - pasjonaci tej rasy czy osoby które stać na taki wydatek, a buldożek jest ich np kaprysem chwili, pasuje do wnętrza domu itd. Quote
ats Posted August 24, 2005 Posted August 24, 2005 Myślę, że te drogie psy kupuja hodowcy (i chodofcy) dla wzbogacenia swojej hodowli. Pasjonatom, którzy marzą o buldożku często pozostaje jedynie kupienie psa bez rodowodu za 1000, co i tak jest dużo. Quote
matrix..... Posted August 24, 2005 Posted August 24, 2005 ats napisał(a):Myślę, że te drogie psy kupuja hodowcy (i chodofcy) dla wzbogacenia swojej hodowli. Pasjonatom, którzy marzą o buldożku często pozostaje jedynie kupienie psa bez rodowodu za 1000, co i tak jest dużo. szkoda mi trochę tych prawdziwych pasjonatów :-? Quote
ats Posted August 24, 2005 Posted August 24, 2005 Mnie też, ale po pierwsze: myślę, że charty i husky nie są tańsze, po drugie - szkoda mi przede wszystkim zwierząt bezrodowodowych, ktore sa wykorzystywane ja to mieso armatnie tylko do robienia kasy. Temat często sie przewija, ale kurczę - dopoki takie psy bedą kupowane, dopóty będzie podaż. A psy takie będa kupowane, dopóki cena szczeniąt rodowodowych będzie wyrąbana w kosmos. I kółko sie zamyka... Quote
matrix..... Posted August 24, 2005 Posted August 24, 2005 no, masz rację z husky to w ogóle jest tragedia bo tyle szczeniąt bez rodowodu za 200 złotych :( ale tego procederu rozmnażania nie da się zatrzymać. Dobrze, że greye to stosunkowo rzadka u nas rasa 8) i nie znajduje takiej rzeszy odbiorców, dzieki temu nie jest to rasa rozmnażana bez opamiętania... Quote
ats Posted August 24, 2005 Posted August 24, 2005 Wydaje mi się, że husky to nie jest rasa dla każdego. Dlatego wciąż dziwi mnie kupowanie psów tej rasy dla dzieci jako zabawki, w dodatko ud niewiadomo kogo. Quote
matrix..... Posted August 24, 2005 Posted August 24, 2005 Husky to rasa absolutnie nie do każdego ale zgubiła je ich uroda i niebieskie oczy, to podoba się ludziom, a handlarze wykorzystują moment i rozmnażają i sprzedają byle komu ... :roll: Quote
Draczyn Posted August 24, 2005 Posted August 24, 2005 Matrix - 5 tys zł za szczenię, to jeszcze nie słyszałam. w buldożkach dotychczas najdrożej sprzedawane były płowe, bo wszyscz chcą płowe a np u mnie rodzą si takie dwa , lub jedno do roku. A teraz cena. Przez 3 lata zapisywałam wpływy i wydatki z hodowli i zawsze byłam na dużym minusie, ja może przesadzam, ale u mnie psy muszą mieć b. dobe warunki. Gdyby ceny były niższe, to wogóle nie byłoby mnie stać na hodowlę, bo nie mogę do niej dokładać więcej niż mam. Każde krycie zagraniczne (koszt krycia, hotele, benzyna itd) ok. 5ooozl, wystawy krajowe(każda ok 300zl) zagraniczne ok 3tys zl, odchowanie suki do 2 lat, potem suka ma 3 miotty i ok 5 lat emerytury, nie licząc kosztów szczepień odrobaczeń, weterynarza opłat zwiazkowych it Quote
matrix..... Posted August 24, 2005 Posted August 24, 2005 Draczyn masz rację dobre hodowanie jest bardzo kosztowne i ja to doskonale rozumiem i nie mam nic przeciw wysokim cenom szczeniąt z doskonałych, przemyslanych kryć. Tak powinno być. Piszę tylko, ze nie zawsze miłośnik jakiejś rasy może sobie na szczeniaka pozwolić bo ograniczają go finanse. Ja nie liczę kosztów jakie ponoszę w związku z posiadaniem moich psów, zdecydowałem się na nie swiadomie i wiem, że muszę je utrzymać na dobrym poziomie :) Quote
ats Posted August 24, 2005 Posted August 24, 2005 Tak, tak, Draczyn - 5 000 zł - sama to widziałam na stronie pewnej hodowli. A w ogóle - to witaj! Quote
Draczyn Posted August 24, 2005 Posted August 24, 2005 Powiedz mi Ats, co to za hodowla, zapytam się ich, jak to robią, że w tej cenie sprzedają, ja o takiej cenie dotychczas nie słyszałam, chyba że sprzedają dorosłe psy, a jatego nigdy nie robię Quote
Draczyn Posted August 24, 2005 Posted August 24, 2005 To trochę nie jest tak jak myślicie. Utrzymanie psa teąż jest kosztowne, nie można kupić psa ,a póżniej go niewłaściwie żywić nie szczepić itp. Utrzymanie psa to też ok. 300 zł mies. i nie powinni niestety mieć psów ci których na to nie stać, bo te psy też będą biedne i niedożywione. J anp chciałabym aby psy ode mnie były wysawiane, a to też kosztuje. Zawsze przez jakiś czas nie mając psa można uskładać te pieniądze, które się przeznacz na jego utrzymanie. Oczywiście trzeba sprawdzić hoowlę, koniecznie jechać i zobaczyć warunki w jakich są szczeniaki, w jakiej kondycji jst mama i czy hodowcy, to nie zwykli handlarze, którzy pracując gdzieś na bazarze nauczyli się zachwalać swój"towar" - bo tak niektórzy traktują szczeniaki Quote
Draczyn Posted August 24, 2005 Posted August 24, 2005 Przeczytałam teraz Matrix poprzednie posty, gdzie piszesz, że szczeniak odhowany po internach kosztuje 5 tys zł. o ile się orientuję to w bo=uldożkach są w tej chwili w Polsce tylko 3 interny , a to Szalona Siksa 100 Pociech , która jest już na emeryturze, nasz Tobiasz - obok na zdjęciu i Pacynka Draczyn, która miała 3 mioty i więcej nie planuję. Ludzie sprzedając opowadają bzdury i nie zawsze znają się na psich papierach. Powinno się kpując sprawdzić w ZG ZKP, jakie tytuły mają rodzice, bo dyplomy też już widziałam podrabiane. To obrzydliwe, ale b. często kupujący nabijani są w butelkę Quote
Moloska Posted August 24, 2005 Posted August 24, 2005 Nierozumiem Was... Myslicie,ze psy z rodowodem z mniej znanych hodowli tzn suki nie sa kryte co cieczke? Mylicie sie.Nie mowimy tu tylko o buldozkach,ale tez o innych psach, z innych grup. Jednak zgodze sie z tym,iz psy bez paierow od hodowcow przez malenkie h sa kryte pratycznie co cieczke. Draczyn,mozliwe ,ze wybiore sie na zlot!!! :D :D :D A jezeli nie,to przywiozlabys mi na wystawe-Poznan kubek? Oczywiscie zaplace na miejscu-na wystawe przyjde na 100%,no na 200% :wink: Tylko nie wiem co z tym spaniem w Warszawie. I nie wiem ile bede jechala pociagiem,do stolicy. Myslisz,ze 4 godziny ? Quote
Moloska Posted August 24, 2005 Posted August 24, 2005 A co do tego guzka-to mi sie baaardzo wydaje,ze jest on od zasczyku-bo dostawala na pobudzenie apetytu-jakies 10 dni temu-w to miejsce. A teraz dostaje antybiotyki na zmniejszenie obrzeku. Wczoaj placilam za zasczyk 10 zl,dzisiaj 25-ten sam lek i dawka.Bez zadnych dodatkow. :roll: Quote
Draczyn Posted August 24, 2005 Posted August 24, 2005 Moloska, przespać możęsz się u nas, ale niestety tylko bez psa, bo moje psy nie akceptują nowych przybyszy i byłyby awantury. A w hodowlach zarejestrowanych w ZKP nie wolno kryć co cieczkę, bo pieski nie dostałyby papierów. Słyszałam, że fabrykanci kryją co cieczkę i raz mają z papierami , a następnym razem bez papierów. To obrzydliwe eksploatowanie suki. Ale gdy liczy się tylko kasa, ludzkie uczucia zamieraja. Moloska jeśli nie przyjedzisz to oczywiście kubek ci przywiozę Quote
matrix..... Posted August 24, 2005 Posted August 24, 2005 Draczyn napisał(a):Przeczytałam teraz Matrix poprzednie posty, gdzie piszesz, że szczeniak odhowany po internach kosztuje 5 tys zł. o ile się orientuję to w bo=uldożkach są w tej chwili w Polsce tylko 3 interny , a to Szalona Siksa 100 Pociech , która jest już na emeryturze, nasz Tobiasz - obok na zdjęciu i Pacynka Draczyn, która miała 3 mioty i więcej nie planuję. Ludzie sprzedając opowadają bzdury i nie zawsze znają się na psich papierach. Powinno się kpując sprawdzić w ZG ZKP, jakie tytuły mają rodzice, bo dyplomy też już widziałam podrabiane. To obrzydliwe, ale b. często kupujący nabijani są w butelkę o cenie szczeniaka za 5000 pisała Ats, a ja tylko zapytałem jakie są kryteria które szczeniak musi spełnić żeby tyle kosztować... Wiem, ze w buldozkach mało jest interchampionów... Quote
anutka Posted August 24, 2005 Author Posted August 24, 2005 Molosko, właśnie szukam informacji o hotelach w pobliżu miejsca zlotu. Przepraszam, że dopiero teraz, ale mieliśmy małą katastrofę rodzinną. Na szczęście wszystko opanowane. Quote
Draczyn Posted August 24, 2005 Posted August 24, 2005 B. bym chciała wiedzieć kto ma szczenięta po interchamp. po 5 tys. zl. Taka sprawa powinna być wyjaśniona. Nie cierpię oszustów, bo to psuje imię nas wszystkich - hodowców Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.