Viris Posted October 12, 2006 Posted October 12, 2006 Jest do oddania pregowana buldozka. Ma 5 lat, jest wysterylizowana. Raz miala dzieci. Nie mam niestety zdjec. Sunia pochodzi z linii buldozkow zyjacych w okolicach 13 lat, tak wiec wiekszosc zycia ma jeszcze przed soba. Na razie daje na offie. Moze wiecie kto chcialby taka sunieczke? Quote
martynka Posted October 13, 2006 Posted October 13, 2006 Viris spytam jedna babkę z Wrześni ale nie obiecuje. Quote
Joss Posted October 13, 2006 Posted October 13, 2006 Bo jeszcze wystepuje 'maręgo' albo 'morengo' wiem, bo czytam ogłoszenia:D:D:D:D Quote
_beatka_ Posted October 14, 2006 Posted October 14, 2006 a marego i morego to nie jedno i to samo....?:roll: Quote
Viris Posted October 14, 2006 Posted October 14, 2006 Morengo/morego to w ogole chyba nie istnieje ;> Quote
Joss Posted October 14, 2006 Posted October 14, 2006 :))) To byl przykład co ludzie w ogłoszeniach wypisują:) Quote
Viris Posted October 18, 2006 Posted October 18, 2006 http://www.allegro.pl/item134378873_buldog_francuski_gotowy_do_krycia.html Czy tylko ja mam takie wrazenie ze to bardziej boston? Uszy i "postawa" szczegolnie mnie zastanawiaja.... Pozatym w ogoloszeniach znalazlam ze szczeniaki sa po jednym szczepieniu z kompletem szczepien:cool3: i z ksiazeczka servisowa:razz::razz::razz: Quote
martynka Posted October 19, 2006 Posted October 19, 2006 no może faktycznie... hmmm nie wiem. Zgłupło mi się :) Quote
martynka Posted October 19, 2006 Posted October 19, 2006 W białymstoku w lecznicy MArgo była wpisana jako mops :no: Quote
Viris Posted October 19, 2006 Posted October 19, 2006 [CENTER]:evil_lol: dobrze ze nie buldozek hiszpanski:evil_lol: tak Klare nazwano w wakacje nad morzem [/CENTER] Quote
momik Posted October 19, 2006 Posted October 19, 2006 :crazyeye: ojjojojoj Buldożek Hiszpanski :megagrin: :megagrin: :megagrin: :megagrin: :megagrin: Viris, może Klarcia sie po hiszpańsku odszczekiwała ??? Niskie ukłony dla Donia Clara, Ole! Quote
Draczyn Posted October 19, 2006 Posted October 19, 2006 Viris, nie wiem co robić z tymi rzeczami, ktore moi przekazałażś dla Lawinii. Ona sie do mnie nie zgłosila. Jutro rano bedzie u mnie babeczka, która niedaleko jej mieszka, ale nie mogę sie do niej dodzwonić, a komorka do lawinnii, odpowiada, ze nia ma takiego numeru Quote
Draczyn Posted October 19, 2006 Posted October 19, 2006 Viris, nie wiem co robić z tymi rzeczami, ktore mi przekazałażś dla Lawinii. Ona sie do mnie nie zgłosila. Jutro rano bedzie u mnie babeczka, która niedaleko jej mieszka, ale nie mogę sie do niej dodzwonić, a komorka do lawinnii, odpowiada, ze nia ma takiego numeru Quote
lavinia Posted October 19, 2006 Posted October 19, 2006 Draczynko, masz chyba zły numer do mnie - mój tel to 0.889 509 903 a ja do Ciebie też dzwonię i nic.... spróbujmy jutro, może podjadę i zabiorę te rzeczy Quote
Draczyn Posted October 19, 2006 Posted October 19, 2006 lavinia napisał(a):Draczynko, masz chyba zły numer do mnie - mój tel to 0.889 509 903 a ja do Ciebie też dzwonię i nic.... spróbujmy jutro, może podjadę i zabiorę te rzeczyJeśli chcesz, to u nas jutro rano bedzie babeczka z Lomianek i moze ci to zabrać. Tylko daj znać. Ja zamiast 889, to miaqłam zapisane 899 i to dlatego, ale dzwoniłam też na stacjonarny i nie odpowiadal Quote
lavinia Posted October 20, 2006 Posted October 20, 2006 jesli ta babka może to zabrać, to super - podjadę do niej póżniej i odbiorę Quote
Draczyn Posted October 20, 2006 Posted October 20, 2006 lavinia napisał(a):jesli ta babka może to zabrać, to super - podjadę do niej póżniej i odbioręCoś mamy pecha. zepsul jej sie samochod i bedzie dopiero w poniedzialek Quote
_beatka_ Posted October 20, 2006 Posted October 20, 2006 o buldozku hiszpańskim nie slyszalam, ale bajtek raz zostal mianowany buldogiem węgierskim:lol: Quote
Viris Posted October 20, 2006 Posted October 20, 2006 Do oddania kolejny buldozek. Suczka mloda, okolo roku. Biala. Quote
_beatka_ Posted October 20, 2006 Posted October 20, 2006 boze co to sie dzieje z tymi ludzmi...a dlaczego chca oddac ta suncie? Quote
Viris Posted October 20, 2006 Posted October 20, 2006 Nie. Pozatym to nic pewnego znajac te kobiete. Domek dla tej suki znalazlam jeszcze przed wakacjami. A kobieta zrezygnowala bo znalazla inny. Teraz znowu do mnie napisala, ze tamci ludzie zwrocili jej suke i znowu prosi o pomoc. Wstepnie dowiedzialam sie ze tamtek domek jest aktualny. Po weekendzie jesli bedzie cos wiecej wiadomo to napisze. Prawdopodobnie zaloze tez watek tej suni bo bedzie potrzebny transport. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.