Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

witam wszystkich w imieniu swoim i bajtusia po taaaakiej dlugiej przerwie:cool3:
niestety musialam przez ten czas bardzo ciezko pracowac i na nic poza spaniem i spacerami z bajtem nie mialam czasu:roll: :oops:
jutro postaram sie wejsc na dluzej i przejrzec nowe tematy i zalatwic od arazu pewna sprawe:razz: bowiem pare dni temu spatkalam na moim osiedlu panie z sunia 4 letnia bf z hodowli krecony loczek ktora nie moze chodzic, jest sparalizowana, zaden lekarz nie wie co jej jest, podobno to genetyczne.jutro opisze sprawe dokladnie, powiedzialam tym paniom ze postaram sie znalezc najlepzszego weta od kregoslupa zeby udalo sie ja uratowac bo narazie suncia podobno gasnie w oczach...:shake:

  • Replies 6.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Witamy Beatko!!!:multi: Cieszymy się, że jesteś fakt dawno Cię tutaj nie było. Smutne te nowe wieści o napotkanym buldożku:shake: Ale jak wszystko z pewnością zakończy się pomyślnie. Pozdrowionka dla Bajtusia :buzi:

Posted

Ja&Roniuś napisał(a):
A dziękujemy dziękujemy mamy się wszyscy dobrze z Ronkiem na czele ;) Jednak ostatnio hormony mu buzują i strasznie męczy sunie mojej mamy, ale wszystko pod kontrolą. :loveu: Amory mu się załączyły:evil_lol: a jak Klarcia miałyście jakieś problemy ze zdrówkiem, czuje się juz słoneczko lepiej?


Z Klarcia sredniawo, bedziemy robic badania za 2 tygodnie.

Posted

bajtus bardzo sredecznie dziekuje:multi: :loveu:
niestety obawiam sie ze sunia ma sie coraz gorzej...nikt nie wie co jej jest...
weci pasa ja tylko sterydami bo to daje natychmiastowy efekt
ale przeciez nie niweluje problemu...:shake:
agatko a co sie dziewczynce bajcika stalo????:placz:
przepraszam ze pytam mimo ze juz o tym pisalas ale nie mam czasu teraz szukac a bardzo mnie zmartwil ten post:shake:

Posted

Dla Beatki adresy lek od kręgosłupów. Palc Powstańców Śląskich
dr Sterna, na Górczewskiej przyjmuje, dr który wyprowadza jamniki
z cieżkich stanów i na Różanej pomogli mojej koleżance jamnikowi, który ciągnął łapy za sobą. Trzeba kobiecie pomóc koniecznie.

Anka

Posted

cześć misiaczku:razz:
przepraszam znow ze nie nic nie napisalam ale moja babcia miala zawal pare dni temu...:shake: teraz mam nadzieje bedzie juz lepiej...ale chwilowo nie mialam jak z kompa korzystac

tak wiec dr sterna odpada, sunia miala tam konsultacje, nic nie pomoglo...
wiadomosci nowych nie mam, ale wzielam domowy do tych pan zeby zadzwonic jak czegos sie dowiem:cool3:

a powiedzcie mi co myslicie o czerwieckim?czy czerwinskim?
ten lekarz podobno swietnie stawia diagnozy?

nie wiem tylko czy ona powinna isc do ortopedy a nie neurologa, bo jak dla mnie to trche powiazane z mozgiem, ponoc czasem potrafi wlanac w sciane, jakby jej nie widziala:shake:
a u lenarcika na sggw byla i nic nie powiedzial...

znacie jeszcze kogos kto jest dobrym neurologiem?

Posted

Ola bardzo się ciesze
CZasem mam wrażenie że jako technik wem wiecej od niektórych wetów. to co czasami chcieli mi zroic z moimi psami, kiedy nie wiedzieli kim jestem to po prostu masakra. Włos się jeży na głowie. co niektórzy nawet nie potrafią porzadnie odpchlic psa. gdzie ja zyje?

Posted

Ja mam taka wetke, ktora nawet jesli wlasciciel nie ma juz nadziei to dalej stara sie leczyc. W chwili gdy zwierze cierpi owszem decyduje sie uspic zwierze. Ale gdy jest chociaz jakas malenka szansa, nawet jesli wlasciciel nie ma juz pieniedzy, to dalej sie stara. Ciesze sie ze trafilac na kogos podobnego!

Posted

_beatka_ napisał(a):
maupo a masz numer do tej weterynarz co przyjmuje na rozanej?


Dr Ratajska przyjmuje na ul.Różanej w poniedziałki i czwartki (14.00-21.00) tel. lecznica: 0-22-845-01-96 ale przyjmuje też na ul.Podleśnej - tel.: 022-832-27-28 - obie lecznice są czynne pon.-pt 9.00-21.00 (w tych godzinach można dzwonić i oni "spokojnie" umówią na wizytę).
Lecznica na Różanej czynna w soboty 9.00-14.00 a w niedzielę 9.00-13.00. Ta na Podleśnej też pracuje w soboty i niedziele ale nie wiem jak ...

dzisiaj idę wieczorem na Różaną to dowiem się czy jest tel.kom. do dr Ratajskiej...
kogo mogłabym jeszcze polecić ? - dr.Edward Kołodziejski (lecznica na Wąchockiej -Saska Kępa - dzis też tam idę to dowiem się o tel.). Dr.Kołodziejski jest b.dobrym chirurgiem i sam jest właścicielem BFów ...
więc on krzywdy buldożkowi nie zrobi :).

Posted

super maupo dziekuje bardzo za namiary ale tak sie zastanawiam czy im sie przyda numer do chorurga?moze powinien go jeszcze raz naurolog zobaczyc?

olapaco historia straszna, az dziwne ze tylu jest na swiecie "weterynarzy" ktorzy chca zaraz usypiac zwierze!!pewnie sami nie wiedzieli co mu jest...zalosne poprostu, dobrze ze w koncu nie skonczylo sie to zle i piesek ma sie dobrze, pozdrawiam cieplo

Posted

Beatka - rozmawiałam z dr Kołodziejskim o tej "bulwie" - powiedział żeby przywieźć to "obejrzy" i powie co robić ... ja miałam dzisiaj okazję zobaczyć "doktorowego" buldożka ... normalnie szok - to jest buldog nie buldożek :) - pies ma 12 lat, napakowany jak kulturysta (moje przy nim to "cieniasy") i własnie zczęły się u niego problemy z chodzeniem więc pan doktor jest jak najbardziej w "temacie"...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...