Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Po szampanie to już nic nie będę widziała, już mi w głowie szumi, ale Dorce jeszcze trochę dam. My się z Dorką zbieramy, jeszcze raz DUŻO ZDRÓWKA KLARO!!!

  • Replies 6.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Atenka, Ty z tego co pamietam to nie masz takiej slabej glowy:)
Klarcia sto lat!!!!!!!!!
Zdrowka i pociechy z rodzicow:)
Sciskamy z Bezką i Neską:)

Posted

jasne Viris teraz to nawet do muszli klozetowej by nóżki tylko schłodzić ale na jesień, na zlocik jakiś prywatny:cool3: BF są jak znalazł!!!:multi: i tylko wtedy byś ostentacyjnie stópkę wyciągała niby, że klapki spadły i niech każdy podziwia:crazyeye: oczywiście zabuldożeni bo niezabuldożeni nie zauważą tego bajeru:eviltong: .

Posted

Przepis był podany w temacie o jedzonku, chyba kolo 40 strony :)

Jak cos to robi sie tak jak gotowane jedzonko, wklada się do salaterki i do lodowki pózniej na talerzyk lub podkladke i się ozdabia. Swieczka, kawalki suchej karmy czy ciasteczek itp. Klara po prostu siusiala ze szczescia jak widziala torcik :>

Posted

Od dzisiaj mamy nowego czlonka rodziny :)

Zobaczymy jak to wszystko się ułoży. Jutro weterynarz itp :) Jak wszystko bedzie ok to wiecej napisze :)

Posted

Ptaszka. Jest mlodziutki, nie umie latac, koty by go zjadly, Arek z dworu przed chwila przyniols go w rekach. Zobaczymy co wet jutro powie. Zdjecia na razie nie robie, bo lobuz spi :)

Posted

Uwielbiam ptaszki. Sama miałam jedna papugę 15 lat, a druga odeszła w listopadzie w zeszłym roku-spała ze mną w łóżku i jadłysmy z jednego talerza.
Powodzenia.

Posted

Na razie wyczytałam że możliwe że ten maluch już umie latać tylko jakimś cudem musiał usiąść na ziemi. A wtedy maja problem ze startem. Tak wiec jesli wszystko jest ok jutro rano pofrunie sobie daleko :)

Posted

[quote name='basiulka22tychy']swietnee fotki :):):) a co to za orcik moze przepis :):):) my tez zaniedlugo mamy roczek :):):)


Temat o jedzonku podstrona 47 :)

Posted

[quote name='Viris']Niestety jerzyk odszedł w nocy :-(:-(:-(


jaka szkoda:-( ja kiedyś znalazłam Jerzyka całą noc był u mnie-czego to nie robiłam-łapałam takie duże latające Chrabąszcze koło jeziorka gdzie mieszkałam, rozgniatałam je i dawałm je, surowe mięsko, kawałek białego sera-okazało się, że znawca ptaków który go przyjął odemnie powiedział, że ten kawałek białego serka go uratował-dawałam mu wodę pipetką, a resztę menu weci doradzili, wiozłam go w koszyczku do tego ornitologa-mieszkał-przynajmniej wówczas na Mokotowie pan Desselberger-pamiętam do dziś-"mój" Jeżyk przeżył:p

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...