ats Posted December 22, 2005 Posted December 22, 2005 Lokys! Dziękujemy i wzajemnie!! Dużo szczęścia, zdrowia, cierpliwości i życiowej mądrości w Nowym Roku!! Quote
Draczyn Posted December 22, 2005 Posted December 22, 2005 yrówniez bardzo dziękujemy i specjalnie dla Ciebie, Twojej żony i buldożki najlepsze zyczenia i ta karteczka Quote
Lulka Posted December 22, 2005 Posted December 22, 2005 Ja też chciałabym przyłączyć sie do życzeń, wszystkim zabuldożonym i jeszcze niezabuldożonym (ale w buldożkach zakochanym) wesołych, rodzinnych i puchatych Świąt!!!!!:x-mas: Quote
Draczyn Posted December 22, 2005 Posted December 22, 2005 Dziękujemy bardzo Tobie też samych radości i dużo szczęścia. Miłych, radosnych i pogodnych świąt Draczyn cały życzy Quote
Joss Posted December 22, 2005 Posted December 22, 2005 Imponująca ta choina przed PKiN:) Dziekujemy, pozdrawiamy:) Quote
Draczyn Posted December 22, 2005 Posted December 22, 2005 Tobie Joss mnóstwo takich paczuszek pod choinką życzę :x-mas::x-mas::x-mas::x-mas: Quote
Draczyn Posted December 22, 2005 Posted December 22, 2005 Joss napisał(a):a co w środeczku?:)))))))Co tylko sobie zamarzysz:x-mas::haha: Quote
Joss Posted December 22, 2005 Posted December 22, 2005 ooo Moja Droga...to by tego Gwiazdora słono kosztowało:D Dzięki, Tobie jeszcze wiecej zycze...i reszciee dogomaniaków, forumomaniaków, buldogomaniaków:) Quote
JustynaJK Posted December 22, 2005 Posted December 22, 2005 a ja właśnie wróciła od weta,mój onek po operacji,ledwo przeżył,już się z nim żegnałam Quote
Joss Posted December 22, 2005 Posted December 22, 2005 :puppydog: O Matko!!!! A co sie działo??? Dlaczego ledwo przezył? Trzymaj sie Quote
Gaga05 Posted December 22, 2005 Posted December 22, 2005 Draczyn napisał(a):Co tylko sobie zamarzysz:x-mas::haha: I ja z Tusiem wszystkim zyczymy, co tylko sobie zamarza! I tego, co by mialo slona cene i skromniejszego, w sercu, w pudelku, worku albo walizeczce lub nawet u dealera - wszystkiego dobrego, lepszego, potrzebnego, chcianego, upragnionego. Bardzo Was pokochalismy z Tusiem przez minione cztery miesiace! Powtarzam nasze zyczenia umieszczone juz raz w tematcie o chorobach, bo nie wszyscy tam ostatnio chodzili, a nie chcialabym nikogo pominac. Przepraszamy, ze bez kartki i zdjecia w mikolajowej czapeczce z pomponem. Na przyszly rok Tusio sie juz na pewno nauczy, jak przycinac, komponowac i wklejac, zeby Wam od nas mrugalo. Badzcie w swieta szczesliwi, a w nowym roku starajcie sie nie przestac. Gaga (tek) z Tuskiem. Quote
JustynaJK Posted December 22, 2005 Posted December 22, 2005 było podejrzenie guza śledziony, a to tylko albo aż był skręt śledziony dolegliwości rozpoczęły się wczoraj,dziś jest po operacji Quote
Draczyn Posted December 22, 2005 Posted December 22, 2005 JustynaJK napisał(a):było podejrzenie guza śledziony, a to tylko albo aż był skręt śledziony dolegliwości rozpoczęły się wczoraj,dziś jest po operacjiOjej Justyna to dobrze, że już się skończyło. Dobrze, że w porę spostrzegłaś Biedny Onek. Strasznie mi go żal. Trzymaj się , uściskaj go od nas. Zyczę Ci , aby szybko sie wszystko zagoiło i abyś te Swięta była już szczęśliwsza i zadowolona, że jest już po wszystkim. Dobrze , że to nie zaden guz. Quote
Hebulka Posted December 22, 2005 Posted December 22, 2005 Justynka,bardzo Ci współczuje.. Dużo zdrówka dlaTwojego psiaczka. Wyobrażam sobie co przezyłaś,ale najważniejsze,że jest już dobrze. Ucałowania dla psineczki i spokojnych i radosnych Świąt Wam zyczę :x-mas: Quote
JustynaJK Posted December 23, 2005 Posted December 23, 2005 Dzięki Wam wszystkim Jado chyba wychodzi na prostą.właśnie usunęłam mu wenflon Już zaczął jesć i nawet szczeknął 2 razy Bardzo się cieszę,bo został mi tylko on........ Quote
JustynaJK Posted December 23, 2005 Posted December 23, 2005 oczywiście dziś nie poszłam do pracy,prawie nie spałam tylko na niego patrzę i go obserwuję,ale jutro niestety muszę iść do pracy i serce mi pęka.... Quote
Draczyn Posted December 23, 2005 Posted December 23, 2005 JustynaJK napisał(a):oczywiście dziś nie poszłam do pracy,prawie nie spałam tylko na niego patrzę i go obserwuję,ale jutro niestety muszę iść do pracy i serce mi pęka....Cieszę się ogromnie , że psiak się lepiej czuje. Napewno musisz iść jutrodo pracy????? Weż może jakieś zwolnienie, a na długo jutro idzieśż??????????????? Quote
JustynaJK Posted December 24, 2005 Posted December 24, 2005 Właśnie jestem w pracy,jestem na dyżurze i naprawdę nie mogę wziąść wolnego. W nocy Jado jeszcze wymiotował,rano już ciut lepiej było,właśnie pojechał do weta na kontrolę,mam nadzieję,że to już minie No i jak tu być optymistą? Quote
bognik Posted December 24, 2005 Posted December 24, 2005 Życzę Wam nadziei, własnego skrawka nieba, zadumy nad płomieniem świecy, filiżanki dobrej, pachnącej kawy, piękna poezji, muzyki, pogodnych świąt zimowych, odpoczynku, zwolnienia oddechu, nabrania dystansu do tego co wokół, chwil roziskrzonych kolędą, śmiechem i wspomnieniami. Wesołych Świąt! :bigok: Quote
Orange Posted December 24, 2005 Posted December 24, 2005 Ja nie będe orginalna i życze wam Wszystkiego Najlepszego, Miłych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku! :grins: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :laola: :smilecol: :B-fly: :B-fly: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.