MagdaH Posted January 28, 2011 Posted January 28, 2011 Skrobnęłam na pw, ze dzis 19-19:15 jestem umówiona;) Quote
iwop Posted January 28, 2011 Author Posted January 28, 2011 Magda jest teraz na wizycie... Trzymajcie mocno kicuki! Quote
iwop Posted January 28, 2011 Author Posted January 28, 2011 agusiazet napisał(a):Trzymamy, oby to był ten domek! Tym bardziej, że na miejsce czeka Kuba po zmarłym w lascicielu... Nie stać nas na tyle płatnych tymczasów :( Quote
MagdaH Posted January 28, 2011 Posted January 28, 2011 iwop napisał(a):Magda jest teraz na wizycie... Trzymajcie mocno kicuki! Możecie puścić :eviltong: Quote
MagdaH Posted January 28, 2011 Posted January 28, 2011 agusiazet napisał(a):Trzymamy, oby to był ten domek! Trzymały, trzymały i wytrzymały :lol: Quote
sybil Posted January 28, 2011 Posted January 28, 2011 No co to znaczy:eviltong: ? Cieszyć się czy :-( Quote
iwop Posted January 28, 2011 Author Posted January 28, 2011 MagdaH napisał(a):Trzymały, trzymały i wytrzymały :lol: jej! I co? Quote
MagdaH Posted January 28, 2011 Posted January 28, 2011 Już piszę szczegóły: Dziewczyna zwierzolubna, w domu u Mamy są agamy, szczurosława i myszoskoczka (chyba, biała z ogonem). Do tego ribki w akwariumie. P.Kasia miała już pieska, odszedł w zeszłym roku (16 lat), kiedy obie z Mamą o Nim opowiadały miały "świeczki" w oczach. Był ukochańcem, psisynkiem i straszną przylepą. Tofik jest do niego bardzo podobny. Rodzina wywarła na mnie bardzo dobre tzw. pierwsze wrażenie. Tofik będzie mieszkał w okolicach N.Sącza (wioska na obrzeżach miasta), w domku z ogrodem. Jest tam w okolicy sprawdzony wet, opiekował sie poprzednim psiakiem. P.Kasia w tym roku wychodzi za mąż, teraz dzieci nie planuje, ale jak już się pojawi/ą, to na pewno psa nie oddadzą. W razie nieprzewidzianych wyjazdów, gdzie psa nie możnaby zabrać, pies może zostać w domu pod opieką rodziny ze strony narzeczonego lub u Mamy p. Kasi. Generalnie poprzedni pies był zabierany na wyjazdy, wakacje itp. ten też będzie jeździł.Na razie planują tylko Tofika (skąd ja to znam :hmmmm:, człowiek się nie obejrzał i już były trzy). Z problematycznym szczotkowaniem temat przerabiały z poprzednim psiakiem, więc sobie poradzą. Generalnie Iwop, gdybym to ja miała powierzyć im własnego psa, to zrobiłabym to bez obaw...Now up to you! Quote
MagdaH Posted January 28, 2011 Posted January 28, 2011 Poza tym Mama nie jest dla mnie całkiem obcy człowiek, bo kojarzę Ją z Reala, gdzie pracuje. Quote
iwop Posted January 28, 2011 Author Posted January 28, 2011 Magda, tak bardzo się ciesze! Nawet nie wiem jak ci dziękowac za taką wiadomość! :multi::multi: :loveu::loveu::loveu: Quote
MagdaH Posted January 28, 2011 Posted January 28, 2011 iwop napisał(a):Magda, tak bardzo się ciesze! Nawet nie wiem jak ci dziękowac za taką wiadomość! :multi::multi: :loveu::loveu::loveu: Odrobisz w naszym schronie szczotkując i strzygąc spaniela Kobiego :diabloti: Quote
iwop Posted January 29, 2011 Author Posted January 29, 2011 MagdaH napisał(a):Odrobisz w naszym schronie szczotkując i strzygąc spaniela Kobiego :diabloti: :) Rozmawiałam z przemilą przyszłą panią Tofika :) W poniedziałek Toficzek ma kastrację, potem kilka dni rekonwalescencji i jedzie do super domku! :) Quote
MagdaH Posted January 29, 2011 Posted January 29, 2011 Przyjadą po niego czy trza kombinować na wątku transportowym? Quote
iwop Posted January 29, 2011 Author Posted January 29, 2011 MagdaH napisał(a):Przyjadą po niego czy trza kombinować na wątku transportowym? Nie wiem dokładnie. Pani Kasia mowiła, że moze po niego przyjechać... U nas z kasą na transport krucho - mamy płatne tymczasy na ponad 1000 zł miesięcznie...:( No i trzeba bedzie jechać po Kubę z hoteliku... Quote
agusiazet Posted January 29, 2011 Posted January 29, 2011 Dobre wieści, miło czytać! Tofik - szczęścia tylko!!! Quote
iwop Posted January 29, 2011 Author Posted January 29, 2011 agusiazet napisał(a):Dobre wieści, miło czytać! Tofik - szczęścia tylko!!! żeby jeszcze Birutka znalazła domek...:( Quote
iwop Posted January 29, 2011 Author Posted January 29, 2011 Jola ma w piwnicy ktkę, ktorą podpalono! http://www.dogomania.pl/threads/2012...ciaż-tymczasu! Zajrzyjcie proszę .. Quote
iwop Posted January 30, 2011 Author Posted January 30, 2011 [quote name='Viris']Cudne wiadomości o Tofiku!!!![/QUOTE] oj, Viris - wiadomo było, że Tofik rtaki ładniutki, młody i zdrowy długo domku szukać nie będzie... :) Quote
iwop Posted January 31, 2011 Author Posted January 31, 2011 Tofik juz po zabiegu... Za dwa dni powtórka zastrzyku (antybiotyk), a za 8 dni zdjęcie szwów i może jechać do domu :) Quote
agusiazet Posted January 31, 2011 Posted January 31, 2011 Tofiku zdrowiej i jedź do kochającego, własnego domku!!! Quote
sybil Posted January 31, 2011 Posted January 31, 2011 Toficzku, i dla Ciebie zaświeciło słoneczko! :multi: Niech Ci świeci długo i jasno, zdrowiej i zmykaj do domku:kciuki::thumbs::kciuki::iloveyou: Quote
magda222 Posted January 31, 2011 Posted January 31, 2011 Widzę, że ja zaspałam... :oops: Szybko się uwinęłyście z tą wizytą :oops: Toffiku wszystkiego dobrego w nowym domku!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.