mysza 1 Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 A łazienka? Na tych kilka godzin? I jakieś posłanie tam? Kurde, bo spać potem na takim mokrym łożku to dziękuję... Zupełnie nikt mi nie przychodzi do głowy, ewentualnie lecznica za 15/doba- bez klatki. Quote
Tattoi Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 jeszcze można pieluchy zamiast podkładów- takie jak dla ludzi są dla psów, cena podobna, jak podkładów. Współczuję Ci, bo przerabiałam to. Quote
idusiek Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 juz dawno w lecznicy. ja pier***********lę. j się do tego "biznesu" nie nadaję :( Quote
Edi100 Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 Dobrze zrozumiałam, ze malutka jest w lecznicy nie w dt?:( Quote
idusiek Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 tak, DT kazał jej nie wracać. SZUKAMY PILNIE NOWEGO DT DLA NIUNI! Quote
Edi100 Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 idusiek napisał(a):tak, DT kazał jej nie wracać. SZUKAMY PILNIE NOWEGO DT DLA NIUNI! :( Jak to:(:( O Raju, no:( Quote
beka Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 A co wyszło w tym badaniu? jest jakis problem z nerkami czy z pecherzem? Quote
ludwa Posted January 26, 2011 Author Posted January 26, 2011 Rozmawiałam z wetką. Jutro zrobi usg i pobierze mocz. Dotychczasowe badania to na razie za mało. Potrzeba kilku powtórzeń a na razie przeleczenia pęcherza żeby było wiadomo co rzeczywiscie się dzieje. Na razie leczymy wersję optymistyczną, czyli powikłania po zapaleniu pęcherza, przeziebieniu, wygłodzeniu itp, bo zapalenia pęcherza już nie ma. Mała ładnie trzyma mocz. Jeśli kolejne badania się nie zmienią, oznaczać to może niestety genetyczne prpblemy z nerkami, co niestety u terierów jest dość powszechne. To jest ta pesymistyczna wersja. Na razie idziemy optymistycznym torem;) Trrzymajcie, Cioteczki kciuki w najbliższych tygodniach, bo to jeszcze maluch, który i tak miał kiepski start życiu.... Quote
Edi100 Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 ludwa napisał(a):Rozmawiałam z wetką. Jutro zrobi usg i pobierze mocz. Dotychczasowe badania to na razie za mało. Potrzeba kilku powtórzeń a na razie przeleczenia pęcherza żeby było wiadomo co rzeczywiscie się dzieje. Na razie leczymy wersję optymistyczną, czyli powikłania po zapaleniu pęcherza, przeziebieniu, wygłodzeniu itp, bo zapalenia pęcherza już nie ma. Mała ładnie trzyma mocz. Jeśli kolejne badania się nie zmienią, oznaczać to może niestety genetyczne prpblemy z nerkami, co niestety u terierów jest dość powszechne. To jest ta pesymistyczna wersja. Na razie idziemy optymistycznym torem;) Trrzymajcie, Cioteczki kciuki w najbliższych tygodniach, bo to jeszcze maluch, który i tak miał kiepski start życiu.... Bardzo trzymamy oczywiście! Lepiej żeby dochodziła do zdrowia w domowym Dt. Matko tyle już smutku ją spotkało:( Quote
pumcia02 Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 Zamknięta gdziekolwiek strasZnie szczeka. Niestety to nie na moje siły. Jeszcze innym wyjsciem jest klatka, ale mam mało miejsca i do tego narzeczony się buntuje. Potrzebny jej DT domowy, gdzie ktoś będzie z nią ćwiczył.. Może gdzie indziej, bez zwierząt będzie lepiej? mysza 1 napisał(a):A łazienka? Na tych kilka godzin? I jakieś posłanie tam? Kurde, bo spać potem na takim mokrym łożku to dziękuję... Zupełnie nikt mi nie przychodzi do głowy, ewentualnie lecznica za 15/doba- bez klatki. Quote
idusiek Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 przez ile szczeka zamknięta? znaczy jak sie wychodzi to tez?długo? Quote
ludwa Posted January 26, 2011 Author Posted January 26, 2011 bazarek dla Iskierki http://www.dogomania.pl/threads/201077-Dla-małych-dzieci-akasa-dla-psiego-dziecka-które-ma-kłopoty-z-nerkami.-Do-04.02 Quote
idusiek Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 ja mam fanty od Andzikie, jak porobie foty, wystawiam ! Quote
Ula83 Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 Dzień dobry Iskierko! Oby dzisiejszy dzień był dla Ciebie lepszy! Quote
Edi100 Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 Ula83 napisał(a):Dzień dobry Iskierko! Oby dzisiejszy dzień był dla Ciebie lepszy! Żeby był lepszy, musi się jakimś cudem znaleźć dt:( Quote
Szarotka Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 O biedna Iskierka i biedne ciotki Iskierkowe........ Quote
caldien Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 Iskiereczko, trzymam cały czas kciuki za Twój domek! Może dzisiaj się los uśmiechnie do ciebie... Quote
idusiek Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 DT jest. Zobaczymy jak długa wytrzyma ;) A na poważnie, zadzwonila do mnie Aneta Z. któa ma adoptoanego wirtualnie Ciupka w Ostrowi maz. Pomoże. max na miesiąc ale da radę. Dzisiaj Iskiercia vel Gapcia do niej jedzie. Trzymajcie kciuki, żeby nie było jakiej kolejnej katastrofy.... Quote
ludwa Posted January 27, 2011 Author Posted January 27, 2011 I jeszcze, żeby dom w tym czasie znalazła...Bo małej już wystarczy zmian w tym krótkim życiu.... Quote
idusiek Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 taaaa... albo niech ją piekło pochłonie i będzie spokój... ;) Quote
Ula83 Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 3mamy baaaardzo mocno z Psotą i Gufkiem! :))) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.