Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 237
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

A łazienka? Na tych kilka godzin? I jakieś posłanie tam? Kurde, bo spać potem na takim mokrym łożku to dziękuję...

Zupełnie nikt mi nie przychodzi do głowy, ewentualnie lecznica za 15/doba- bez klatki.

Posted

Rozmawiałam z wetką. Jutro zrobi usg i pobierze mocz. Dotychczasowe badania to na razie za mało. Potrzeba kilku powtórzeń a na razie przeleczenia pęcherza żeby było wiadomo co rzeczywiscie się dzieje. Na razie leczymy wersję optymistyczną, czyli powikłania po zapaleniu pęcherza, przeziebieniu, wygłodzeniu itp, bo zapalenia pęcherza już nie ma. Mała ładnie trzyma mocz. Jeśli kolejne badania się nie zmienią, oznaczać to może niestety genetyczne prpblemy z nerkami, co niestety u terierów jest dość powszechne. To jest ta pesymistyczna wersja. Na razie idziemy optymistycznym torem;) Trrzymajcie, Cioteczki kciuki w najbliższych tygodniach, bo to jeszcze maluch, który i tak miał kiepski start życiu....

Posted

ludwa napisał(a):
Rozmawiałam z wetką. Jutro zrobi usg i pobierze mocz. Dotychczasowe badania to na razie za mało. Potrzeba kilku powtórzeń a na razie przeleczenia pęcherza żeby było wiadomo co rzeczywiscie się dzieje. Na razie leczymy wersję optymistyczną, czyli powikłania po zapaleniu pęcherza, przeziebieniu, wygłodzeniu itp, bo zapalenia pęcherza już nie ma. Mała ładnie trzyma mocz. Jeśli kolejne badania się nie zmienią, oznaczać to może niestety genetyczne prpblemy z nerkami, co niestety u terierów jest dość powszechne. To jest ta pesymistyczna wersja. Na razie idziemy optymistycznym torem;) Trrzymajcie, Cioteczki kciuki w najbliższych tygodniach, bo to jeszcze maluch, który i tak miał kiepski start życiu....

Bardzo trzymamy oczywiście! Lepiej żeby dochodziła do zdrowia w domowym Dt. Matko tyle już smutku ją spotkało:(

Posted

Zamknięta gdziekolwiek strasZnie szczeka. Niestety to nie na moje siły.
Jeszcze innym wyjsciem jest klatka, ale mam mało miejsca i do tego narzeczony się buntuje.

Potrzebny jej DT domowy, gdzie ktoś będzie z nią ćwiczył..
Może gdzie indziej, bez zwierząt będzie lepiej?

mysza 1 napisał(a):
A łazienka? Na tych kilka godzin? I jakieś posłanie tam? Kurde, bo spać potem na takim mokrym łożku to dziękuję...

Zupełnie nikt mi nie przychodzi do głowy, ewentualnie lecznica za 15/doba- bez klatki.

Posted

DT jest.
Zobaczymy jak długa wytrzyma ;)

A na poważnie, zadzwonila do mnie Aneta Z. któa ma adoptoanego wirtualnie Ciupka w Ostrowi maz.
Pomoże. max na miesiąc ale da radę.
Dzisiaj Iskiercia vel Gapcia do niej jedzie.

Trzymajcie kciuki, żeby nie było jakiej kolejnej katastrofy....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...