Leigh Posted August 19, 2006 Posted August 19, 2006 jak dac 7 tygodniowemu szczeniakowi do zrozumienia ze za duzo sobie pozwala przy zabawie?kiedy np przeciagamy reczniczek przestaje zwracac uwage na to czy gryzie material czy moja reke,staram sie mowic fee i odstawic go, ale oczywiscie nei zwraca na to uwagi. wkoncu koncze zabawe czy dobrze robie?i czy moge nagradzac go jakos za dobre zachowonie?kiedy to robic?czy dopiero kiedy zacznie sie ladnie bawic? po czym moge rozpoznac czy szczeniak zaczyna sie czuc zbyt pewnie i dominujaco? dzis jest pierwszy dzien kiedy zostal sam, bez brata z ktorym do tej pory bawil sie dosc naretnie i agresywnie. zawsze jednak byl tym bardziej uleglym Quote
Cathedral Posted August 20, 2006 Posted August 20, 2006 7 tygodniowe szczenię to maleńkie maleństwo. Kiedy przybył do waszego domu? Z takim małym psiakiem radze się nie przeciągać zbyt intensywnie. Dobre zabawy to: - człowiek ucieka, pies goni - człowiek się chowa, pies szuka - wspólne polowanie na piłkę - wspólny bieg z trzymana na spółkę linką/aportem – jako symulacja wspólnego noszenia zdobyczy wzmacnia więź z przewodnikiem Nagródki można podawać z ust (nawiązanie więzi), można podmieniać je także za przedmioty, które pies akurat trzyma w pysiu - dobre podstawy do nauki komendy "puść". Jeśli pies zachowuje się w zabawie zbyt natarczywie - zabawa powinna zakończyć się natychmiast. Zostawiasz psa samego, albo zaczynasz szkolenie - 7 tyg. można uczyć powolutku np. "siad". Piesek może "wchodzić nam na głowę", ale nie wolno pozwolić, aby gryzł ręce. O tym jak oduczyć gryzienia dłoni przeczytasz obszernie w osobnych wątkach, nie będę się tu powtarzać. Nie trzeba czekać na żadne "piersze sygnały dominacji". Taki malec nie będzie ich zresztą wykazywał. Może być po prostu nieznośny i źle wychowany. Lepiej od razu zachowywać się jak przewodnik i przyjaciel psa, wtedy kłopoty po prostu się nie pojawią. Quote
Leigh Posted August 22, 2006 Author Posted August 22, 2006 Cathedral moj psiunio kocha bieganie za mna, aportowanie pileczki(ktore wychodzi mu cudownie jesli tylko chce mu sie za nia ruszyc i dostanie cos pysznego), umie juz calkiem dobrze siad, a przeciaganie polega przede wszystkim na tym ze szarpie za recznik, ktory ja trzymam w reku; sama staram sie go raczej nie ciagnac, chyba ze bardzo delikatnie, zeby pobudzic go do dalszej zabawy.Teraz planuje nauke lezec i moze podaj lapke.To bardzo madry psiaczek i szybko sie uczy, jestem z niego strasznie dumna:) Raker pojawil sie w naszym domu 3 tyg tem, majac zaledwie ok 4 tyg. jakas rodzina postanowila pozbyc sie jego i jego brata (ktory takze przebywal u nas, ale przeniosl sie juz do nowego domku) przed wyjazdem na dzialke. To okrutne ze odstawili ich tak wczesnie od mamy, ale gorsze jest ze wyslali swoje maloletnie dzieci by rozdac szczenieta na ulicy :( na szczescie udalo nam sie z siostra i teraz moja wileka milosc jest u nas w domu :) :) Quote
Leigh Posted August 22, 2006 Author Posted August 22, 2006 aha podawalm mu wczoraj kawalek indyka z ust, ale to dla mnie ogromne wyzwanie jakos ze jestem wegetarianka :) Quote
Cathedral Posted August 22, 2006 Posted August 22, 2006 Przygotuj jakieś smakołyki, z którymi będzie Ci łatwiej - był tu dzieś przepis na ciastka marchewka z miodem, czy coś takiego. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.