Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 58
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jak to możliwe, że psiak który został uśpiony jest w wykazie psów adoptowanych? Ja tego zupełnie nie rozumiem, co to za polityka... :-?


A najgorsze jest to, że to był naprawdę miły, bezproblemowy pies. Z takim charakterem miał szansę na dom. Dziwię się, że schronisko nie powiadomiło wolontariuszy o chęci uśpienia psa z powodu wysokich kosztów leczenia. Gdyby wolontariuszki wiedziały na pewno by go tam nie zostawiły. Można go było uratować, umieścić chociaż w jakimś hoteliku. A tak myśleliśmy, że jest bezpieczny w schronisku, a tu taka przykra niespodzianka... :placz:

Posted

Rozmawiałam dzisiaj na temat Faziego. Niestety ale nie tylko miał pałeczki ropy błękitnej ale też jakiś inny szczep. Pobrano wymaz bo żadna kuracja antybiotykowa nie przynosiła skutku. Niestety wymaz wykazał też brak skuteczności jakiegokolwiek antybiotyku na te szczepy. Psu zaatakowało już zatoki i choroba rozszerzała swoje pole działania. Prędzej czy później pies strasznie by cierpiał a decyzja była nieunikniona. Po za tym zarażenie człowieka byłoby wielce prawdopodobne a tak samo trudne do leczenia. Pies nie znalazłby domu z tą przypadłością.

Posted

ciekawe co to za szczep bakterii byl ...? W kazdym razie poki pies nie cierpi to nie powinno sie go usypiac ,mysle ,ze nawet jesli mialoby sie za kilka tygodni /miesiecy pogorszyc ,to mozna bylo znalezc mu jakis dt czy hotelik ,ale nie odrazu usypiac ,ja nie wiem czy jesli bylby to pies ktoregos z dogomaniakow,zostalby tak szybko skazany na smierc.. o kazde zycie trzeba walczyc..
Ja do na szego schroniska juz dawno baaardzo sie zrazilam.

Posted

LILUtosi napisał(a):
Rozmawiałam dzisiaj na temat Faziego. Niestety ale nie tylko miał pałeczki ropy błękitnej ale też jakiś inny szczep. Pobrano wymaz bo żadna kuracja antybiotykowa nie przynosiła skutku. Niestety wymaz wykazał też brak skuteczności jakiegokolwiek antybiotyku na te szczepy. Psu zaatakowało już zatoki i choroba rozszerzała swoje pole działania. Prędzej czy później pies strasznie by cierpiał a decyzja była nieunikniona. Po za tym zarażenie człowieka byłoby wielce prawdopodobne a tak samo trudne do leczenia. Pies nie znalazłby domu z tą przypadłością.


Tia, gdybym wyczula ze jest jakakolwiek szansa na uspienie tak wspanialego "ulubienca pracowników" sama oplacilabym to leczenie. Z wátku nic nie wynikalo zlego, mial lepiej niz wiékszosc spanieli w schronach i BACH! to paranoja, o tego psa bylam akurat najzupelniej spokojna! a moze on kurde poszedl do adopcji zagranicznej a pieprzá tylko ze uspiony?

Posted

Nie, no, takie teorie spiskowe to możecie odpuścić. Co jak co, ale u nas psy nie idą "na lewo". Adopcje zagraniczne jeśli są, to we współpracy z konkretną fundacją i wolontariuszami. Skoro jest powiedziane, że pies został uśpiony, to został.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...