Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Śliczny Draco :loveu: a Lucek super, a jakie ciekawe umaszczenie ma. :cool3: Do twoich psiaków pasują imiona które mają. ;) Wymizjaj ode mnie Draco i Lucka. ;)
Zapraszamy do nas do galerii.:p

Posted

http://img715.imageshack.us/img715/9886/img0461on.jpg super fotka :loveu:
http://img27.imageshack.us/img27/8137/img0464fx.jpg autentycznie się uśmiecha! :D
http://img849.imageshack.us/img849/8503/img0481ts.jpg hihihi jaki zadowolony z siebie ;)

Fajnie chłopaki popadali po szaleństwach do snu :) słodko :loveu:
Luka robi się coraz bardziej samczy, już taką fajną mocną kufę ma :) strasznie mi się podoba, ma niesamowity wyraz, jak tak dalej pójdzie wyrośnie Ci na meeega grzywek :) teraz tylko czekać aż włos urośnie. Ale chłopak fajny Ci się trafił :) zresztą Innowacyjnę powdery bardzo mi się podobają (Uwodziciel, Koleś, Johnny, Suri..). Wrzuciłabyś na grzywkową bazę bardziej aktualne foty Lovelaska! :loveu:

Posted

Lucek ząbki wymienia i dlatego uchale mu klapią ale tj mówi Iza jak klapnie tylko odrazu klej. Mały jest przesłodki i rośnie jak mamusia najpierw głowa, która staje się nie proporcjonalna do reszty i pupa w górze ale kawaler piękny z niego wyrośnie aż nie mogę się doczekać :)) Fotki jak zawsze śliczne

Posted

[quote name='kalyna']Dracusiowi urosła już sierść czy on nie miał tak krótko przycinanej?
http://img541.imageshack.us/img541/5452/img0476jo.jpg widać, że Draco gra u Ciebie pierwsze skrzypce :)

a Lucuś widać, że jest w ciapki :) Takie typowo Grzywaczowe :)
i widać, że w ogródku to mają istny raj :) wszędzie wejdą i pospacerują :)

Miał na krótko i już mu troszkę urosła. ;)
Taak, wszędzie potrafią wejść tylko, że czasami ja nie wiem gdzie są.:roll:
Mój grzywaaczek. :loveu: Gdybym go ogoliła, to byłby caały w ciapki. :)


Piękne fotki robisz i jak zwykle ich dużo, aż miło się ogląda :-P

http://img541.imageshack.us/img541/5452/img0476jo.jpg jak majestatycznie :loveu:

zapraszam do nas.

Śliczny Draco :loveu: a Lucek super, a jakie ciekawe umaszczenie ma. :cool3: Do twoich psiaków pasują imiona które mają. ;-) Wymizjaj ode mnie Draco i Lucka. ;-)
Zapraszamy do nas do galerii.:-P

Dziękujemy b. za miłę słowa. :)
Psiaki wymiziane.
Napewno wpadniemy. ;)

Posted



Fajnie chłopaki popadali po szaleństwach do snu :smile: słodko :loveu:
Luka robi się coraz bardziej samczy, już taką fajną mocną kufę ma :smile: strasznie mi się podoba, ma niesamowity wyraz, jak tak dalej pójdzie wyrośnie Ci na meeega grzywek :smile: teraz tylko czekać aż włos urośnie. Ale chłopak fajny Ci się trafił :smile: zresztą Innowacyjnę powdery bardzo mi się podobają (Uwodziciel, Koleś, Johnny, Suri..). Wrzuciłabyś na grzywkową bazę bardziej aktualne foty Lovelaska! :loveu:



Dzięki. :)
Oni tak codziennie padają, a potem wieczorem już są wyspani i zadręczają mnie gdy ja jestem wykończona. :roll: Kochane brzdące. :loveu:
Mi też się podoba jego kufa i jestem pewna, że w przyszłości będzie wspaniałym przedstawicielem swej rasy. (tak skromnie :evil_lol:)
A fotki na bazie już są. ;)
Lucek ząbki wymienia i dlatego uchale mu klapią ale tj mówi Iza jak klapnie tylko odrazu klej. Mały jest przesłodki i rośnie jak mamusia najpierw głowa, która staje się nie proporcjonalna do reszty i pupa w górze ale kawaler piękny z niego wyrośnie aż nie mogę się doczekać :smile:) Fotki jak zawsze śliczne


Wymienia ale strasznie się cieszę, bo jedno uszko już stało bez niczego caałe 8 dni, a drugie 5. :) Teraz zakładam mu same plastry do środka ucha.
Dziękujemy. :)

Posted

Przyszłam sobie obejrzeć twoje pociechy. Fajni są. Moim faworytem jest Lucek :loveu:
Ale,ale, ty już masz dwa psy!! Nie dziwię się, że rodzice się nie chcą zgodzić na trzeciego.;)

Posted

[quote name='monika15']Cudni chłopcy:loveu:
Na Lucka nie mogę się napatrzeć:loveu: Ten kolorek sierści ma po prostu boski :) Maluch rośnie jak na drożdżach;)

Cudowne psiaki i super zdjęcia robisz ;D. Luka jest mega <3


Dzięki. ;)

ah Lovelas kradnie serca, jest boski
Draco chyba zadowolony z braciszka, ma z kim biegac


Imię dopasowane do psa.:lol:
B. zadowolony. Oni sami się ganiają i ja nie muszę ruszać tylka z ziemii, aby ich zabawiać. ;)
Przyszłam sobie obejrzeć twoje pociechy. Fajni są. Moim faworytem jest Lucek :loveu:
Ale,ale, ty już masz dwa psy!! Nie dziwię się, że rodzice się nie chcą zgodzić na trzeciego.;-)


Hehe, nie dziwię się w sumie. Z chatakteru i wyglądu, to Lukaś ma przewage jak dla mnie. Ale Draco nei jest taki zły. Moje małe brzdące. ;)
Aj, tam dwa ale 3 małe psy, to jak jeden duży. :evil_lol:
A poza tym skoro mamy warunki na caałą gromadę psów, to czemu nie. Tylko szkoda, że nie wiadomo po kim mam miłość do psów, bo napewno nie po rodzicach. :roll: ;)

Posted

darii_iia napisał(a):

A poza tym skoro mamy warunki na caałą gromadę psów, to czemu nie. Tylko szkoda, że nie wiadomo po kim mam miłość do psów, bo napewno nie po rodzicach. :roll: ;)

Wiesz, z tymi rodzicami to tak czasami dziwnie jest, ale trzeba ich zrozumieć. Jak byłam dzieckiem, to też moi rodzice nie chcieli się zgodzić na psa. Teraz mam już swoja rodzinę i swoje dzieci i też decyzja była niełatwa. Człowiek obecnie żyje w takim szalonym tempie, praca wyjazdy liczne obowiązki. Na początku kiedy dzieci były małe nawet mi przez myśl nie przeszło, że mogę mieć psa. Potem przybłąkał się do nas kot i był, i jakoś podołaliśmy obowiązkom. Gdy kot odszedł zrobiło się pusto w domu i zaczęłam się zastanawiać nad zwierzakiem. Uwierz, to była trudna decyzja. Trzeba było wszystko logistycznie rozmyślić. Aż wstyd się przyznać, musiałam i tak to skonsultować z moimi rodzicami, bo przecież zdarzają się takie wyjazdy na które nie można zabrać psa, ale zgodzili się wtedy z nim zostawać. Teraz już bardziej rozumiem moich rodziców i ich obawy co do posiadania psa :0 Ale też postanowiłam, że zawsze psa będę miała :)

Posted

darii_iia napisał(a):

A poza tym skoro mamy warunki na caałą gromadę psów, to czemu nie. Tylko szkoda, że nie wiadomo po kim mam miłość do psów, bo napewno nie po rodzicach. :roll: ;)


ja mam po rodzicach tylko szkoda że rodzice wolą oglądać psy u kogoś innego:diabloti: tzn dla nich w domu 1 pies obowiązkowy, ale więcej niż 1 to już niechętnie..

Posted

kavala napisał(a):
Wiesz, z tymi rodzicami to tak czasami dziwnie jest, ale trzeba ich zrozumieć. Jak byłam dzieckiem, to też moi rodzice nie chcieli się zgodzić na psa. Teraz mam już swoja rodzinę i swoje dzieci i też decyzja była niełatwa. Człowiek obecnie żyje w takim szalonym tempie, praca wyjazdy liczne obowiązki. Na początku kiedy dzieci były małe nawet mi przez myśl nie przeszło, że mogę mieć psa. Potem przybłąkał się do nas kot i był, i jakoś podołaliśmy obowiązkom. Gdy kot odszedł zrobiło się pusto w domu i zaczęłam się zastanawiać nad zwierzakiem. Uwierz, to była trudna decyzja. Trzeba było wszystko logistycznie rozmyślić. Aż wstyd się przyznać, musiałam i tak to skonsultować z moimi rodzicami, bo przecież zdarzają się takie wyjazdy na które nie można zabrać psa, ale zgodzili się wtedy z nim zostawać. Teraz już bardziej rozumiem moich rodziców i ich obawy co do posiadania psa :0 Ale też postanowiłam, że zawsze psa będę miała :)


Może też, to zrozumiem jak tylko dorosnę. ;)
Ale ja, to widzę tak, że jak gdziekolwiek wyjeżdżamy to mamy gdzie psy zostawić, problemów żadnych nie mamy. Rodzice nie zajmują się psaim, to ja jestem ich właścicielką:kąpie, wychodzę na spacery, karmię, bawię się z nimi. Oni tylko się z psami witają nacieszą się, że mamy takie cudowne zwierzaki w domu i papa, już ich nie interesują. Cieszę sie, że mamy psy w domu ale nie mogąc pojąc czemu nie chcą więcej. Jak się mamy pytam, to mówi że poprostu bo nie albo ''nigdy więcej zaszczańców i sikańców w tym domu''. Rodzice nei lubią się opiekować psami i to też jest ich główny powó sprzeciwów tylko jeszcze dziwi mnie, to bo to ja się opiekuję naszymi psami.:roll:

psyja napisał(a):
ja mam po rodzicach tylko szkoda że rodzice wolą oglądać psy u kogoś innego:diabloti: tzn dla nich w domu 1 pies obowiązkowy, ale więcej niż 1 to już niechętnie..


Moja mama przez całe swoje życie miała psy w domu, mój tata nie miał w ogóle psów. A teraz mama już nie chce mieć psów, nie głaszcze ich bo nie lubi sierści dlatego mamy psy z włosami. A tata pzrekonał się psó dopiero po Drakusiu. Moja mama powiedziała, że w ich domu już nigdy nie będzie żadnego psa. Ja Lukasia mam zabrać na studia, a z Drakiem cóż...poczekają.

Posted

ja odziedziczyłam po obu rodzicach, ale tak to jest, że jak po jednym i po drugim to samo to poszło z podwójna siłą. Ehh cóż poradzić :)
oni to tylko sierści w domu nie chcą,. ale to już za późno bo pierwszy pies domowy to Ciap i na dworze zawsze były 2 :) ale teraz jest jeden :)
jedno z niewielu wspomnień co mam z dzieciństwa to właśnie psy.. i taki mały brzdąc 5 letni z dwoma ONkami :) i przez mgłę pamiętam jak jednemu szczeniakowi dawano strzykawką lekarstwa bo się rozchorował, a potem okazało się, że najdłużej z miotu żył, bo 15 lat :)

Posted

darii_iia napisał(a):

Moja mama przez całe swoje życie miała psy w domu, mój tata nie miał w ogóle psów. A teraz mama już nie chce mieć psów, nie głaszcze ich bo nie lubi sierści dlatego mamy psy z włosami. A tata pzrekonał się psó dopiero po Drakusiu. Moja mama powiedziała, że w ich domu już nigdy nie będzie żadnego psa. Ja Lukasia mam zabrać na studia, a z Drakiem cóż...poczekają.


moi oboje mieli psy, jak się urodziłam to też był pies ale wtedy go oddali znajomym. to była suka mix onka, większa niż samiec on a mieliśmy wtedy małe mieszkanie więc woleli jej zapewnić lepsze życie;)
potem 4 lata po jej oddaniu i przeprowadzce do dużego mieszkania zapadła decyzja że będzie pies, przez to że mamy drugi dom, pies miał być duuży. wahali się między goldkiem, labem i dalmatem - wyszło oczywiście na goldka. i tak trafił do nas Gucio, przez jakiś czas planowali nawet hodowle, dużo jeździli po wystawach ale jakoś się rozeszło po kościach. i dopiero jak Gafelek miał 11 lat to udało mi się ich namówić na kolejnego psa (a namawiałam od dobrych paru lat:eviltong:). teraz po Gaflu najpierw mama zadecydowała, że nie chce więcej żadnego psa. potem się przełamywała że zgadza się na drugiego ale tylko i wyłącznie małego no i najlepiej nie lniejącego. więc chyba jednak się przekonali do posiadania dwóch psów, chociaż ciągle mi powtarzają że jednak boją sie brać drugiego.
a oba oczywiście wyjadą ze mną jeśli ja się będe wyprowadzać;) Ulinek i kolejny są na moją zachciankę więc tylko ja się nimi zajmuję no i nie zrzuce ich rodzicom na głowę

Posted

darii_iia napisał(a):
Rodzice nie zajmują się psaim, to ja jestem ich właścicielką:kąpie, wychodzę na spacery, karmię, bawię się z nimi. Oni tylko się z psami witają nacieszą się, że mamy takie cudowne zwierzaki w domu i papa, już ich nie interesują. Cieszę sie, że mamy psy w domu ale nie mogąc pojąc czemu nie chcą więcej.


To świetnie, ale popatrz na to z innej strony. Gdybyś miała więcej psów, nie mogłabyś każdemu z osobna poświęcać tak wiele uwagi i czasu jak teraz. Dwa psy to chyba optymalna ilość :)

Posted

Czekam na nowe foty. :) Lucuś jest śliczny, :loveu::loveu: a Draco to taki prawdziwy facet. :cool3: Zapraszam do mojej galerii na nowe zdjęcia. :p

Posted




Te zdjęcie przedstawia Lukasia, który podczas skoku nad Drakiem chciał go ugryść. Oczywiście nie tak na serio.. ;)




I na koniec Lukaś przy moim ulubionym drzewie. :)


Luka jest już zgłoszony na wystawe do Szczecina. ! ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...