Isadora7 Posted November 7, 2014 Posted November 7, 2014 Chopie ale ty mozesz się obżerać? Rambo zatroskany 1 Quote
yunona Posted November 7, 2014 Posted November 7, 2014 Eeeeee tam , pewnie dostaje urozmaicone żarełko , ale nie tak żeby zaraz się obżerać ;). Tak trzymaj Rulon, grunt to dobry humor i fajne żarełko :bigcool: :sabber: Quote
keakea Posted November 22, 2014 Posted November 22, 2014 Przepraszam Was, że tak nic nie pisuję ostatnio. W poniedziałek 17 listopada znowu mnie przedziurkowano, po transfuzji 17 października, która tym razem wystarczyła tylko na miesiąc spokoju od dziurkowania. Pojadam kurczaka, niechętnie chodzę na spacerki, bo zimno, i czekam na słońce, bo jakoś tak szaro i dzień bardzo krótki. Duża ponura dalej. Ech... Byle do Nowego Roku... Wasz Rulon depresyjny troszkę Quote
yunona Posted November 22, 2014 Posted November 22, 2014 Rulon nie choruj brachu, wpadaj do nas z Dużą na bazarek po zakupy : http://www.dogomania.com/forum/topic/144009-my-si%C4%99-zimy-nie-boimy-zapraszamy-do-6122014-do-godz-2400/ Quote
anica Posted December 22, 2014 Posted December 22, 2014 Kolorowych bombeczek, dużo aniołków i gwiazdeczek, słodkiego lenistwa i wielkiego oddechu od codziennego pośpiechu, po prostu Wesołych Świąt!!!!! Quote
Sarunia-Niunia Posted December 25, 2014 Posted December 25, 2014 Aguniu, Ruloniku, składamy Wam... Ciepłe i serdeczne życzenia, aby światło choinki – symbolu radości z narodzenia Jezusa, oświetlało zawsze Wasze życie i pozwalało odnaleźć właściwą drogę... 1 Quote
keakea Posted January 28, 2015 Posted January 28, 2015 Hej Wam w tym Nowym (ale już schrzanionym) Roku! W styczniu załapałem się na 3 punkcje, bo jakoś mi tak ta woda przyspieszyła, że co 9 dni jestem bania na krótkich nóżkach. Transferuzji żadnych na razie nie miałem, bo się nie kwalifikuję, póki co. Doktor Michał powiedział, że jeszcze trochę i zrobi ze mnie specjalizację w zakresie punkcji. Bardzo marudzę teraz z jedzeniem, jadłbym tylko parówki i żółty ser i Duża rwie sobie resztki włosów z głowy nad moim mizernym apetytem. Ale co ja na to poradzę, że pogoda taka syfiasta, to muszę mieć jakąś pociechę, nie? A wiadomo, że nic tak nie pociesza jak parówka i żółty ser. Rulon kombinator P.S. A jutro mam 4 urodziny, z Katowic do Domu przyjechałem 4 lata temu, 29 stycznia 2011 :) 1 Quote
soboz4 Posted January 28, 2015 Author Posted January 28, 2015 Ale ten czas leci, pozdrawiam bardzo gorąco!!! Quote
anica Posted January 28, 2015 Posted January 28, 2015 Wszystkiego NajlePsiego Rulon ,życzymy Tobie jak najwięcej wspaniałych chwil z Twoją wspaniałą rodzinką i pokazuj się częściej chłopie! brakuje Was tutaj! Quote
maciaszek Posted January 28, 2015 Posted January 28, 2015 To już 4 lata? Wow, ale ten czas pędzi. No to 100 lat i jak najmniej dziurkowania!!! Quote
keakea Posted January 29, 2015 Posted January 29, 2015 Ponieważ Duża się bardzo pieniła o te parówki i żółty ser, to poszerzyłem menu o paszteciki Applawsa (ale tylko z królikiem!), wędzone kabanosy kurczakowe z biedronki, wędzoną pasztetową z biedronki, biały jogurcik bakomy, gruszki konferencje i świeży ogórek. A ona mi na to, że mnie sraczka pogoni na siódmy zagon. Hm... Rulon zamyślony P.S. A doktor Michał to mi kazał codziennie łykać łyżeczkę oleju mct, takiego, co go pakerzy biorą na budowanie mięśni. 1 Quote
anica Posted January 29, 2015 Posted January 29, 2015 O Rety!... Rulon, a co Twoja wątroba na to? Quote
keakea Posted January 30, 2015 Posted January 30, 2015 Wątroba? No... khm... łykam Hepatoforce, a poza tym sobie nie żałuję, kiedyś i tak w końcu się zużyję, to przynajmniej sobie wcześniej porządnie podjem, nie? Rulon stoik Quote
anica Posted January 30, 2015 Posted January 30, 2015 To może ??... dorzuć sobie, trochę tego no... ostropestu, chociaż parę ziarenek? dasz radę? Ania doradzająca Quote
keakea Posted February 11, 2015 Posted February 11, 2015 No dobra, doktor Michał mi dołożył jakieś dodatkowe piguły i tak na razie odpukać 2,5 tygodnia bez dziurkowania wyczymałem, w poniedziałek ważyłem 8 kg, wczoraj i dziś 8,1 (po punkcji w poniedziałek 2 tygodnie temu miałem 6,9). Ale siuram jak wściekły, Duża nie nadąża wycierać i podkładów zmieniać. I sraczkę mam od wczoraj, dekoruję różne miejsca w mieszkaniu, a Duża chodzi ze spinaczem do prania na nosie, delikatna jaka...! Przerzuciłem się też z powrotem na gotowanego kurczaczka z majchewką, BO TAK! A w tym Hepatoforce, co łykam na wątróbkę, jest ostropest, Ciociu Aniu, więc spoko. Quote
anica Posted February 11, 2015 Posted February 11, 2015 Rulon :)... to na pewno, Twoja Duża się nie nudzi!.. a kurczaczek z majchewką!?.. a jakże! dobry, smaczny jest ;) wygląda że dobrze się u Ciebie dzieje! i tak trzymaj! a my trzymamy za Ciebie :) i pokazuj się chopie bośmy stęsknione :) Quote
keakea Posted February 20, 2015 Posted February 20, 2015 Hejka, ważę sobie teraz 7,5 od kilku dni. I jestem strasznie wybredny, kurczaczek musi być posypany mielonymi żwaczami, a dziś to rano mi nawet Duża dodała do niego oprócz majchewki gotowanych brokułków. I rano byłem na siusiu bez sfetera!!! Chyba wiosna idzie, tentego... Rulon stęskniony za słoneczkiem 1 Quote
anica Posted February 20, 2015 Posted February 20, 2015 Łał!.. Rulon, to dobrze jest :) .. i tak trzymaj! jeszcze kilogram... i możesz ze mną pogadać ;) Taksunia-klusia Quote
Isadora7 Posted February 21, 2015 Posted February 21, 2015 Hejka, ważę sobie teraz 7,5 od kilku dni. I jestem strasznie wybredny, kurczaczek musi być posypany mielonymi żwaczami, a dziś to rano mi nawet Duża dodała do niego oprócz majchewki gotowanych brokułków. I rano byłem na siusiu bez sfetera!!! Chyba wiosna idzie, tentego... Rulon stęskniony za słoneczkiem Suuuper Rulon bardzo się cieszymy. Dorota, Sułtan Rambo i odaliski Ganga i Roma. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.