Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Luron nie daj się, kciukory ściskamy, myslimy o tobie i twojej dużej, na pewno myli się sądząc , że nikt nie tęskni czy myśli. Nie wiem na ile to pomoże, ale powiedz dużej, że my o Was myślimy i tęsknimy za wesołymi wpisami. Przejęty Harosław.

Posted

Luron ty nie choruj tylko działaj ;) :


Jamnikolubów zapraszam na stronę http://sercedlazwierzat.pl/. W tym roku nominowana jest również nasza koleżanka Isadsora, która ma za sobą mnóstwo uratowanych istnień jamniczych i niejamniczych, dlatego Ci którzy mogą wyrazić swoje wsparcie mogą głosować - SMS: serce.2 pod numer 7247. Można głosować codziennie.
Link do eventu na fejsie :https://www.facebook.com/events/4642...gular&source=1
Zapraszam do głosowania ! :smile:

  • 2 weeks later...
  • 5 weeks later...
Posted

To ja, przepraszam, że tak długo nie pisałem.
No łykam te piguły. Ale znowu mi się robi baniaczek z brzuszka. W tym tygodniu idę na kontrolę do dra Niziołka, zobaczymy, co powie.

Pikawkę mam jakąś taką niewyraźną, nie chce mi się chodzić, sporo kaszlę :( - i ta pogoda też niefajna, zimno i mokro było, a teraz podobno idą straszne upały, to już całkiem dętka będę.

Chyba się zestarzałem :(

Rulon Dziadzio

Posted

trzymam kciuki , mojemu Maksikowi też serduszko padło na amen ,tylko on wiekowy jest a ty Rulon chłopie masz dużo kotów do obszczekania jeszcze

Posted

keakea napisał(a):
To ja, przepraszam, że tak długo nie pisałem.
No łykam te piguły. Ale znowu mi się robi baniaczek z brzuszka. W tym tygodniu idę na kontrolę do dra Niziołka, zobaczymy, co powie.

Pikawkę mam jakąś taką niewyraźną, nie chce mi się chodzić, sporo kaszlę :( - i ta pogoda też niefajna, zimno i mokro było, a teraz podobno idą straszne upały, to już całkiem dętka będę.

Chyba się zestarzałem :(

Rulon Dziadzio


Chopie co się kurde z nami dzieje, ja strasznie posiwiałem i mam codziennie aurę padaczkową. Trzymaj sie ziomal. Ja tez się staram bo nie chcę Doroty martwić. Rambo coraz starszy (w czerwcu skończe 12 lat)

Posted

Rulon, Ty się trzymaj bo musisz mnie odwiedzić w domu w górach (Słopnice koło Limanowej), ja tam odmłodniałam, biegam i wcale nie kaszlę! Pozdrawiam cieplutko - świeżo upieczona góralka Iga!!!

  • 2 weeks later...
Posted

To ja Rulon.
Mam nowy element dekoracyjny, fartuszek.
Baniaczek mi rósł i rósł, aż Duża uznała, że już nie ma co odkładać, choć Niziołek mówił, że punkcja to ostateczność.
To w poniedziałek mnie Duży zabrał do Niziołka i tam mi znowu zrobili dziurkę w brzuszku i wylali całą tę wodę. To znaczy prawie całą, bo potem, jak wróciłem do domu, to mi kapało jeszcze z tej dziurki całą noc i cały dzień.
Ale już nie kapie.
Tylko mam fartuszek, bo skóra na brzuszku mi się rozciągnęła od baniaczka i teraz wisi.
Trochę się wstydzę, bo nie wiem, co powiedzą znajome jamniki...

Rulon zakłopotany

Posted

No zrobiłem się taki szczupły i leciutki - z 9,5 kilo na 7,8.
Od razu mi się bardziej chce spacerować i lepiej się oddycha.
Tylko Nizioł gada, że nie wolno mi za często dziurkować brzuszka, bo to wyniszcza organizma.
Nie wiem, o so chozi.
A baniaczek to niby nie wyniszcza? :(

Rulon w rozterce

Posted

to jest tak samo jak u Pikusia , na początku co miesiąc potem co dwa tygodnie ściągaliśmy.Potem doktor zmienił leki i woda nie nachodziła i był spokój.
Rulon chłopie trzymaj się

Posted

keakea napisał(a):
No długo to się bez baniaczka nie nachodziłem :( - tydzień po dziurkowaniu i znowu mam baniak i ważę już 8,8 kg :(

Rulon zatroskany


Martwisz mnie Rulon. Rambo szczerze zatroskany

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...