Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

keakea napisał(a):
Duża ma katara, więc się nią opiekuję, jak jej trochę przejdzie, to napiszę o wsiom, świętach, sylwesterze i innych takich tam :D

R(rrr)ulon szykujący się do noworocznego remanentu


Chopie jak ty pilnujesz Dużej? Ja to się staram jak mogę przedwczoraj w nocy obszczałęm wszystko 3 razy. Dorota spała z godzinę i też miała katara ale jej przeszedł po mojej akcji.

Rambo szczający

Posted

Nie wiem co lepsze - katar czy twoja kuracja sikająca :eviltong::diabloti: . Biedna Dorotka, ja ją lubię choć czasem na nią warczę jak za długo foci ;).
Harek gryzący

Posted

PSIEpraszam, zaniedbałem okrutnie mój wątek :(

To może zacznę od świąt - byłem grzeczny i dostałem kubraczek, CYGARA z koniny i TRUFLE z jelenia!!!! :)
Ale Duża mi to schowała na górę lodówki i daje tylko po jednym dziennie :(
A potem byłem na małym urlopiku u Mamy Dużego, bo Duży z Dużą pojechali odwiedzić rodzinę Dużej.

A potem był Sylwester i znowu musiałem walczyć z nim. Duża mnie obandażowała, bo przeczytała, że to uspokaja, ale bandaż się nie trzymał dobrze, bo ja mam aerodynamiczne kształty i w rezultacie miałem na sobie coś jakby przepaskę szyjno-biodrową :D
Ale Sylwestera zaszczekałem na amen.

Na zdrówko nie narzekam, bo się oszczędzam, jak jest mróz, to nie wychodzę, albo wychodzę tylko DO DOMU, bo OD DOMU to mnie Duży albo Duża niesie (bardzo przy tym marudzą, mówię Wam, dziwne to - a jakby tak musieli nieść bernardyna?)
Byłem przed świętami się badać. Dr Marciński mnie przejechał po brzuchu tym elektrycznym nietoperzem i mówi, że jest jak było, znaczy nie jest gorzej, w sensie wątróbki i innych rzeczy w środku. Dr Jarocki zrobił mi ekagie i też mówi, że gorzej nie jest.
Badania krwi bez specjalnych zmian.
Lejek przecieka mi teraz głównie wieczorami, ale umiarkowanie, robię tylko takie dekoracyjne kropeczki tu i ówdzie, więc czasem nawet Duża nie zauważa.
A w ten weekend idę się zaszczypać na wściekliznę do mojego ukochanego dra Mikołaja.

Za oknem nudno, bo wprawdzie pezetpeen zrezygnował z budowy, ale płot został i kolegów widzę tylko czasem, jak przemykają boczkiem pod płotem, już nie mogą pobiegać po trawniku na środku :(

Byłem też 2 razy na wykopkach, ale się zawiodłem, bo nic nie pachniało - chyba wszystkie mysiory wyemigrowały na Karaiby i wrócą dopiero na wiosnę :(

Duża też zapowiedziała, że teraz już na serio zaczynamy szukać nowego Domu - trochę się tego boję, bo mi w tym naszym obecnym jest całkiem dobrze, a kto wie, jaki ten Nowy będzie? Ale Duża mówi, że to nie tak hopsiup, więc na razie się nie denerwuję.

A przede wszystkim to mi wena gdzieś całkiem uciekła... zwłaszcza po tym, jak mój cebulak dla Edwarda okazał się całkowicie nieskuteczny, bo Edward umarł w schronisku i nie doczekał swojego Domu i Człowieka :(
Ale ja muszę tę wenę złapać i ją przyciągnąć z powrotem, bo na cebulaki czeka długa kolejka potrzebujących i nie mogę ich zawieść.

I trochę mnie wkurzają zęby, bo mi się z przodu ruszają (te małe na dole), a Duża ciągle mi je chce czyścić, a to nie jest fajne. Co jej przeszkadza, że pomiędzy nimi czasem mi zostanie coś smacznego... to moje jedzenie i moje zęby, niech sobie swoje myje, jak taka mądra jest.

A tu jeden z moich nowszych portretów - uwielbiam jogurcik!!!

http://picasaweb.google.com/SK08112009/SwiatRulona#5776582672735909074

I jeszcze chciałem powiedzieć, że obecnie leży mi bardzo na serduchu jamnicze nieszczęście Pajusia, Trotysia, Debrusi i Lavisi, a z niejamników - Oskarka z krótszą nóżką :(

Pozdrawiam Was wszystkich serdecznie w tym Nowym Roku, oby w tym roku wszystkie jamniki bezdomniki znalazły Człowieka i Dom!

Posted

No wreszcie Rulon napisałeś....wiesz nam też Selin wydzielała to co było pod choinką i troszkę się na Niej zawiodłem-bo ja Jej to co dostała nie dzieliłem,nie chowałem....:shake:.

A Sylwestra przespałem właściwie całego-tylko jak było bardzo głośno-wyskakiwałem ze swej komnaty straszliwie oburzony,że KTOŚ śmie przerywać mi mój własny,osobisty sen-powrzeszczałem chwilkę i szedłem spać.

Super,że ze zdrowiem Twoim ok :loveu::loveu:

Na wściekliznę zaszczypać mówisz??? Moja Selin czasem mówi o tak..." zaraz się wścieknę a nie byłam szczepiona"-to po co się szczepić jak i tak czy siak wściec się można ????

Zdziwiony szczepieniem na wścieklizne Ssssopelek

Posted

Siemka R(rrr)ulon
Chopaki zróbmy jakiś bunt. Co to znaczy żeby nasze prezenty nam wydzielać. Mamy to samo z Dorotą.
R(rrr)ulon przestraszyłeś mnie tym zdjęciem jogurtowym w pierwszej chwili, patrząc z ukosa, wydawało mi się że to z tego okropnego miejsca AstraZeneca. One miały jakieś takie namordniki i z nich takie rurki jakieś .... i wiesz chopie to pierwsze spojrzenie ... aż mnie trzepło.

U mnie w Sylwka Ganga szalała, bandaż ściągneła. Ja się dołożyłem bo chodziłem za Gangą, całowałem, przytulałem i sikałem, sikałem, sikałem....

Na szczęście mamy to już z głowy.

Rambo czasem sikający.

ps podsłuchałem zę szykują sie dwa domki dla tej lavisi

Posted

Pada śnieg. Śnieg pada. Śnada peg. Peg śnada. Zieeeeeeef...

A Duża sobie smaruje kanapkę chrzanem, cwaniara, i myśli, że nie poczuję, że pod spodem jest karczek z beczki...

Rulon mający węch

P.S. Czy ja dobrze widzę, czy mam omamy? Lavisia JUŻ W DOMU???

Posted

Duża przerażona tym, że siupy na dogo mogłyby zniknąć mój wątek, zapisała pracowicie wszystkie jego strony na komputerze... podobno to się bekap nazywa...

Rulon zbekapowany

Posted

[quote name='keakea']A Duży z Dużą poszli na biwak w weekend. Chyba się w husky albo kaukazy zamieniają, bo tylko one lubią spać w śniegu.

Rulon lubiący śnieg przez okno[/QUOTE]

Ło mateńko-biwak w zimnie aż mi się bardziej zimno zrobiło....ja stale zmarznięta jestem....to ja powinnam się nazywać Sopelek a nie ten Pyskacz Siwy :diabloti:

Posted

Rulon ale masz golf:cool1: , świetnie ci w nim. Ja nienawidzę żadnych ubrań, moje futro jest najładniejsze. Ale może jak będę starszy to też dam się ubrać ! Goły Harosław

Posted

Dzięki, zrobiłem się buraczkowy :)

Rulon

[quote name='Isadora7']Ślicznie Rulonowi w zielonym[/QUOTE]

[quote name='JamniczaRodzina.']Piękny zielony jamniczek :loveu:[/QUOTE]

[quote name='Celina12']Jesteś CUDNY Rulon.....:loveu::loveu:[/QUOTE]

[quote name='yunona']Rulon ale masz golf:cool1: , świetnie ci w nim. Ja nienawidzę żadnych ubrań, moje futro jest najładniejsze. Ale może jak będę starszy to też dam się ubrać ! Goły Harosław[/QUOTE]

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...