Isadora7 Posted September 19, 2012 Posted September 19, 2012 [quote name='keakea']Duży ma anginę:( I pada i zimno jest :( Dajcie mi łuk, ja się zastrzelę... R(rrr)ulon[/QUOTE] Chopie jak ty wytrzymasz bez czochania przez Dużego? R(rrr)ambo Quote
Celina12 Posted September 19, 2012 Posted September 19, 2012 To wygrzej Dużego porządnie....przejdzie choróbsko-nie martw się. Quote
keakea Posted September 24, 2012 Posted September 24, 2012 Ciocie, malusia jamnisia Orzeszynka ciężko doświadczona przez życie potrzebuje wsparcia http://kotyumagdy.wordpress.com/2012/08/19/suczka-ze-wsi-po-wypadku-pilnie-potrzebna-pomoc/ Duża obiecała zaraz po powrocie zgórów zrobić dla niej bazarek, ale to dopiero za 2,5 tygodnia :( R(rrr)ulon Quote
Isadora7 Posted September 24, 2012 Posted September 24, 2012 [quote name='keakea']Ciocie, malusia jamnisia Orzeszynka ciężko doświadczona przez życie potrzebuje wsparcia http://kotyumagdy.wordpress.com/2012/08/19/suczka-ze-wsi-po-wypadku-pilnie-potrzebna-pomoc/ Duża obiecała zaraz po powrocie zgórów zrobić dla niej bazarek, ale to dopiero za 2,5 tygodnia :( R(rrr)ulon No właśnie ja podnoszę codziennie kruszynę i tez prośże o pomoc. Dorota chce do nich podjechać w łykend. R(rrr)ambo Quote
keakea Posted September 28, 2012 Posted September 28, 2012 Siemka Ciotki, Duzi jadą wgóry, a ja będę se urlopował z siostrą Dużej w domu, bo gdzie będę miał tak jak w domu? :D R(rrr)ulon Quote
Celina12 Posted September 28, 2012 Posted September 28, 2012 ....no pewnie,że w domu najlepiej-szczególnie JAMNIKOWI. Przyślą Ci kartkę z górów,pewnie jakieś przysmaki-"łoscypki":diabloti: Quote
Celina12 Posted September 28, 2012 Posted September 28, 2012 To taki ser z łowcy...moja Selin go nie lubi ale Ania i owszem...a jak ser to chyba spoko-niech Ci Duzi przywiozą-spróbujesz.... Quote
keakea Posted September 28, 2012 Posted September 28, 2012 Oooooo, wiem, już kiedyś przywieźli, smażyli na patelni i jedli z żurawiną, a mi dali plasterek, ale niesmażony, dobry był tylko słony, i więcej nie mogłem, bo słone dla psów niezdrowe :D R(rrr)ulon Quote
Isadora7 Posted September 28, 2012 Posted September 28, 2012 Ja ukradłem kiedyś oscypcośtam Dorocie i z żarłem z dziwczynami cały. Nie wiem czemu Dorota się wściekała. R(rrr)ambo Quote
Celina12 Posted October 5, 2012 Posted October 5, 2012 ....no to chyba Duzi już wracają co Rulon? Tęskno nam za WAMI Quote
Isadora7 Posted October 5, 2012 Posted October 5, 2012 [quote name='Celina12']....no to chyba Duzi już wracają co Rulon? Tęskno nam za WAMI[/QUOTE] Bardzo tęskno Quote
keakea Posted October 10, 2012 Posted October 10, 2012 Jest okej z ciocią! Dajemy radę! Zabiera mnie na długie spacery, bawi się ze mną i jest w sumie fajna:) Duzi z tego co mówi ciocia mają wrócić w poniedziałek czyli już niedługo. Quote
maciaszek Posted October 11, 2012 Posted October 11, 2012 O! I solarium u Cioci też jest, fajnie :). Quote
Isadora7 Posted October 11, 2012 Posted October 11, 2012 Chopie nareszcie dałeś znak bo ja juz gończe miałem drukować R(rrr)ambo Quote
keakea Posted October 12, 2012 Posted October 12, 2012 Jest oki! Wieczorem kradnę cioci miejsce w łóżku! Dziś byliśmy "na wykopkach" i wykopałem całkiem dużą dziurę. Codziennie dzwonią do nas Duzi, więc wiem, że już niedługo wracają! Jutro z ciocią jedziemy do mamy Dużego, więc będę rozpieszczany jeszcze bardziej :D Jest fajnie, ale niech już z tego urlopu wracają!! Quote
JamniczaRodzina. Posted October 12, 2012 Posted October 12, 2012 Rulon szkoda,że duzi nie zabrali ciebie do plecaczka na te górskie wędrówki.:diabloti: Quote
keakea Posted October 12, 2012 Posted October 12, 2012 Nie zmieściłbym się, tak mieli wypchane plecaki! Poza tym nie dałbym chyba rady z dłuższymi spacerami poza plecaczkiem :) Z ciocią chodzę bardzo często na spacerki w tym dwa bardzo długie, w zależności od pogody oczywiście. Przedwczoraj na przykład spotkałem na spacerku jamnika czarnego też ze schroniska, chwilę się obwąchaliśmy i poszliśmy dalej z ciocią. A wczoraj obowiązkowo wciągnąłem ciocię do zaprzyjaźnionego sklepiku z jedzeniem dla Dużych, ale Pani nie miała marchewki dla mnie. Obiecała mieć dzisiaj- sprawdzę to! Dajemy radę w każdym razie!!! :) Quote
Isadora7 Posted October 12, 2012 Posted October 12, 2012 Ziomal już ja widzę jak się zwijasz w chińskie paragrafy witając Dużych. R(rrr)ambo Quote
keakea Posted October 12, 2012 Posted October 12, 2012 Marchewka była, panie ze sklepiku spisały się na medal! Byłem też na przedostatnim spacerze nocnym z ciocią i spotkaliśmy znajomą jamniczkę Majkę z sąsiedniego domu- spacer uważam za udany :) Teraz standardowa zajmę cioci łózko. Jutro jesteśmy u mamy Dużego, a tam czeka na mnie weekendowy obiad czyli kurczak i... marchewka :) A po weekendzie wiecie co będzie?? Moi, osobiści, należący tylko do mnie Duzi!!! Quote
soboz4 Posted October 13, 2012 Author Posted October 13, 2012 wszędzie dobrze, ale najlepiej ze swoimi! Quote
keakea Posted October 14, 2012 Posted October 14, 2012 WRÓCILI!!!!!!!!!!!!!!!!!!! DUZI WRÓCILI!!!!!!!!!!!!!!!!!! AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!! Przywieźli oscypek i mi dali. I pachnieli lisem. Bo podobno spotkali lisa. I byłem dziś z Dużą na wykopkach. I z ciocią też, ale ciocia już jutro jedzie. A Duzi nie jadą. Na razie. Długo na razie nie jadą nigdzie. I spałem z Dużymi. I lizałem Dużego po nodze. WRÓÓÓÓÓÓÓÓÓCILI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! R(rrr)ulon Quote
maciaszek Posted October 14, 2012 Posted October 14, 2012 :multi::multi: :multi::multi: :multi::multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.