Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

keakea napisał(a):
Aaaaaaaa..... wrrrrrrrrrrrrrr... gdzie jest mój wpis ostatni, no GDZIE???
Ten o chrzanie i biedronce :(

Zdene(rrr)wowany R(rrr)ulon

Wszystko poszło się chrzanić Rulonie, nawet zniknął bazarek z podpisu Twojej Pańci. "Porządki poświąteczne" k..... .. ć . A biedronka poleciała po chlebek:diabloti:

Posted

Taaaaaak, to wszystko dlatego, że admin nie robi porządnych bekapów (tak mówią Duzi). A ciotka Mazowszanka robiła swój własny bekap bazarku w zeszyciku i to chyba niestety na tym dogo tak trzeba. W ostateczności co jakiś czas zrzut ekranu kolejnych wpisów na bazarku.

R(rrr)ulon komputer(rrr)owiec

Posted

A moja Dorota ma wQ..wa na maksa. Poszły privy z kontem do 3 bazarków. I na dodatek poszły bardzo wazne wpisy dla Saruni na wątku. A najlepsze że ten tam no Huan czy jakoś tak na wątku co Dorota ma w podpisie pisze takie rzeczy że my jamniki w to nie wierzymy. I jemu sie nie podoba ze Dorota pisała o kicie, pewnie juz ma wszystkie okna bez kitu.


R(rrr)ównież wQ(rrr)... ony R(rrr)ambo

  • 2 weeks later...
Posted

R(rrr)ulon!!!!!!!!!!!!!!!!!!
potrzebny jesteś

bez Ciebie źle a i nie ma kto podnieść wątku mojego tymczasowicza
Czasem i ja albowiem mam tymczasowicza
Koleś tak jak Sopelek za agresora został uznany i do schroniska po 3 dniach adopcji wygnany. Po 11 latach straciił dom, potem trzy dni adopcja i schron.

(klik w banerek)




Posted (edited)

Jestem, jestem...
Tylko czekam, aż się trochę ochłodzi...

O, tu czekam, pod tym linkiem https://picasaweb.google.com/lh/photo/mKeK1p1yvyBxBsurUErKAtMTjNZETYmyPJy0liipFm0?feat=directlink (zapomniałem, jak się go przerabia na zdjęcie :(

Wieczorem zajrzę do wszystkich z wizytą, do Sopelka, Teodora, Gapci i Foczki. Jak się ochłodzi... :)

I wiecie co, Ciocie? Jest taki jeden Wojtuś, on chciał być jamnikiem, ale mu troszkę nie wyszło, ale to nie jego wina. I on teraz też bardzo szuka domku, i ja mu bardzo kibicuję, bo on jest taki chudy i biedny jak 1,5 roku temu byłem ja.

Ten Wojtuś nie ma jeszcze swojego wątku na dogo, czy któraś Ciocia mogłaby mu założyć?

Na razie to on tylko ma wydarzenie na fb, o tu http://www.facebook.com/#!/events/227610400681718/

Pomożemy mu jakoś? Ja mogę mu oddać swój kocyk i gryzak.

Wasz spocony i zmartwiony R(rrr)ulon

P.S. Dziś byłem na wycieczce nad dużą wanną - w naszej wannie woda jest bardziej przezroczysta i nie bulgocze ani nie faluje. Nawet mi się podobało i chciałem zabrać trochę tej wody z dużej wanny do naszej wanny, ale Duża mi kazała wypluć.
I przyniosłem sobie takiego śmiesznego robaczka na brzuszku, ale Duża mi go zabrała i strasznie krzyczała.
Ja go nie zapraszałem - sam się przyczepił

R(rrr)ulon

Edited by keakea
Posted

Siemka R(rrr)ulon
ja juz miałem za toba listy gończe słać. Nie rób takich numerów. A Wojtusia moja Dorot ajuz widziala i mówiła że taki mikrus. Biedak oszukali go że będzie jamnikiem. Ale fajny chłopak trzeba mu pomóc jakoś.

R(rrr)ambo

Posted

Rulon-uważaj na taki robale są brzydkie i niebezpieczne....wiem,że go nie zapraszałeś-te małpy kryją się w zaroślach i chętnie korzystają z każdej okazji ,by się wpakować.....przesyłamy całuski i głaski

Posted

Fileton? No pisę, pisę.

Na razie mam taki fileton o robaczkach. Potem będzie o zębach.
***************************
Byłem z Dużymi ostatnio nad sporą wanną. Nie taką, jak ta nasza w domu, tylko taką, co jej brzegów nie widać. Próbowałem nawet sobie zabrać trochę wody z tej dużej wanny do naszej wanny, ale Duża kazała mi wypluć i bardzo się wściekała.
A jak wróciliśmy do domu, to się zapieniła jeszcze bardziej, bo znalazła mi na brzuchu robaczka. No ja go nie zapraszałem, to o co chodzi? Duża go wyskubała, obejrzała muryjek (a co to?) i powiedziała, że chyba puści pawia. Ja wiem, co to paw, widziałem w Internecie, ma TAKI ogon i się drze. Po co Duża chce puszczać pawia?
A potem kazała Dużemu pójść po obrożęantyrobaczkową. Jakby mi te kropelki na szyję nie wystarczyły... Duża mówi, że nad wanną jest mnóstwo takich małych z muryjkami i że to cudboski (a co to?), że się ten tylko jeden zaprosił mi na brzuch.
W sumie to dobrze, że się zaprosił, bo Duża zrobiła mi bardzo dokładne drapanko, mizianko i przeglądanko wszędzie tam, gdzie lubię, za uszkami, na brzuszku i pod pyszczkiem, i zapowiedziała, że po każdej wyprawie nad wannę będzie tak samo.
Te z muryjkami są podobno wredne i niektóre są takie małe, że nie od razu je widać.
Więc jakby co koledzy to pamiętajcie, kropelki, obroża i dokładny przegląd (no dobra, mizianko) po.
Duża myślała jeszcze o przeprowadzce na saharę albo pod biegun (a co to?), bo tam podobno muryjków nie ma, ale na razie odpada, bo jeszcze nie obsikałem dobrze całego osiedla, to co ja tu będę przedwcześnie walizkę pakował...

Wasz nieco skołowany R(rrr)ulon

Posted

Masz rację Rulon, że te muryjki to paskudy. Dzisiaj byliśmy na wałach i jak zwykle kopaliśmy doły z Harutkiem. I on nie złapał muryjka, a mnie yun wyjęła jednego i był taki jak szara bańka i yun powiedziała, że się nieźle nachlał ( to muryjki też piją ?) i spaliła go. A potem jeszcze wyciskała to miejsce aż płynęła krew i wydezynfekowała ( o matko, o mało nie połamałam jamniczego jęzorka:eviltong:). I my też na "kropelkach" a mnie się do nusi przymeldował ....
Niechcąca krwiodawczyni - Ferka:evil_lol:

Posted

Mnie też się robaczek na kufie zagościł, pomimo kropelek. Duża kupiła inne kropelki, pewnie tak samo śmierdzące jak te co mi daje.

Roksica i ja schudłyśmy już razem prawie 3 kg!!!!

pozdrawiam Iga

Posted

No cześć,

ja mam boja, bo podobno muryjki mogą nam, jamnikom, sprzedać choróbsko.
Duża mnie zakrapla Ektoparem, ale po wyprawie nad wannę to Duży jeszcze poleciał po obrożę Kiltix.

Durne to muryjki, po co to takie świństwo w ogóle po świecie łazi :(

R(rrr)ulon

P.S. Iga, Roksia, a ja mam kilo za dużo, jak to się gubi?

Posted

niestety dostaję paskudztwo Hlills r/d ale za to do dentysty nie muszę iść, mam teraz bardzo ładnie wyczyszczone ząbki, podobno ta karma ma duże chrupki, które trzeba gryźć i nie tylko ja po niej mam ładne ząbki!
Roksi bardziej smakuje, ale ja marzę o suchym chlebku...

Posted

Witajcie, Ciocie!

Wojtek wędruje do Domu, prawdziwego Domu, do Lublina :)

https://www.facebook.com/#!/events/227610400681718/

Chciałbym teraz jakoś pomóc jamniczemu Dziadziowi Kacprowi, który przebywa w schronisku w Łodzi

http://www.dogomania.pl/forum/threads/226942-Nie-pozwól-bym-odszedł-w-schronisku-modlitwa-jamnika-Kacpra-Łodz

Ciocia Boni-Bobo daje Kacprowi dt, ale potrzeba kasy na przewiezienie Kacpra jak najszybciej do niej

Moi Duzi zadeklarowali 30 zł, Ciocia Mika też daje 30 zł, może jeszcze ktoś się dorzuci? Tyle, ile macie, ziarnko do ziarnka i jakoś się zbierze....

Jakby co, dajcie sygnał w wątku Kacpra.

Dzięki,

Wasz zatroskany R(rrr)ulon

Posted

[quote name='keakea']


Cześć Duży... jak poszedłeś do kuchni robić śniadanie, to Twoja poduszka bardzo płakała, to przyszedłem ją uspokoić :)

:loveu::loveu::loveu:
Rulon, ach Rulon!!!! Ostatnio poduszka moje Dużej cały czas popiskuje, tylko ona coś tego nie słyszy...

Posted

Cześć Rulon-ja też pogadałem z Muszkieterami i razem postanowiliśmy,że robimy zrzutkę na Kacperka.Selin musiała tylko zrobić przelew.No normalnie wymiękłem jak przeczytałem,że jest w schronie tam gdzie i ja byłem :shake:.

Ja teraz też uwielbiam wpakować się do łoża moich Człowieków.



Pozdrawiam Ciebie i całą Rodzinkę Sopelek

Posted

Jesteś bardzo w porzo, Sopel, Ty, Muszkieterki i Selin :) Dzięki :)

Kacper dojechał do Domu :D :D :D

Ta Ciocia, co go wyjmowała ze schronu w Łodzi, Rita, chce jeszcze wyjąć takiego biedaka, Heniusia, jak będę coś więcej wiedział, dam znać

R(rrr)ulon

Posted (edited)

Ciocię Ritę znam i ja-Fokus z tej strony się kłania....Selin z Nią rozmawiała kiedy mnie ratowali ze schronu.Daj nam znać Ruloniku co z Heniem....

Edited by Celina12
Posted

Ciocie, ale do d... dziś pogoda, nie chciałem w ogóle iść na spacer z Dużymi... jakoś tak duszno i mdło... fuj... cały dzień leżałem...

Kacperek u Cioci Boni też się ponoć bardzo źle czuł :(

Zapytam Ciocię Ritę, co z Heniusiem.
I jeszcze Foczka jest taka biedniusia z tymi łapeczkami swoimi... ma banerek w mojej sygnaturce...
I jeszcze Ciocie jest Maniuś. On nie jest jamnikiem, tak jak Wojtuś (ale Wojtek znalazł Dom), ale to nie jest wina Maniusia, tak jakoś wyszło :( - Maniuś jest bardzo biedny, bo jest stary, nie ma żadnych widoków na domek i ma taką bardzo krzywą łapkę :( - strasznie mi Maniusia żal, walczy o niego Ciocia Paula, o tutaj http://www.dogomania.pl/forum/threads/226652-Połamany-12-letni-Maniek-nie-ma-kasy-DT-DS-nic-nie-ma

Tyle nieszczęścia :( a Duzi mówią, że w tym, no, wrrr, portfelu już nic nie ma - piniondz dopiero za półtora tygodnia :(
Jak się robi piniondz?

Zdołowany R(rrr)ulon

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...