Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Równa paróweczka z Ciebie, ale całkiem przystojna! Ale przyganiał kocioł garnkowi, moje boczki są od dawna okrąglutkie, Roksi też
Oryginalne masz kolorki, taki biały pychol, farbują Ci chyba!


pozdrowienia Igunia

Posted

Duzi powiedzieli, że mam kilo za dużo w porywach do półtora i że mnie będą przebiegać - to ja im dziś pokazałem, że przebieganie mnie nie jest takie proste i że ja coś muszę z tego mieć. Duży mnie niósł przez pół spaceru, a Duża się śmiała. Ja ich kurka przebiegnę, cwaniaków... tak na głodno? Mowy nie ma :)

Posted

Ciocia Celina, nie zabrałem aparatu, bo byłem tylko z Dużą, i w takich sytuacjach muszę ją bardzo pilnować, bo ona się lubi gubić... :)

Twój Rulon z poważaniem

P.S. Sopel mi powiedział, że masz bolącą łapę. Ja też miałem i wtedy mi Duża robiła okłady. Może by Ci Sopelucha zrobił okład? A jak jamnikowi nie wolno, to może Krzysio??? Nie martw się nic, Ciocia, mnie przeszła ta łapa boląca, to i Tobie przejdzie... :)

Posted

No boli mnie ta łapa okrutnie-Ania zmienia mi codziennie opatrunki a ta małpa opuchnięta jest...4 kwietnia ściągną szwy i wtedy będzie lepiej.....

No i musze powiedzieć,że jamniki strasznie zainteresowane są moją łapą....wąchają ,robią wtedy sztruksa na czole....:diabloti:

Posted

Dziś obszedłem kontrolnie całe osiedle po jego brzeżku. Trochę to trwało i Duży marudził, ale Duża kazała mu cicho być, bo podobno to jest dobre dla mojej linii. Ja tam się na liniach nie znam, ale okropnie zgłodniałem po tym obchodzie i musiałem kazać Dużym nałożyć sobie wcześniej kolację. A Dużą chyba zaćmiło, bo myślała, że mówię, że chcę na spacer. No gdzie na spacer, jak dopiero byłem. Ale w końcu dała tę kolację, choć posępiła chrupek, bo cały czas nadawała o tej linii.

W sumie chciałem najpierw iść kopać tunel do Chin, ale Duża twierdziła, że wrednie wieje na polu i mi przewieje uszy, to się dałem przekonać na obchód osiedla. Nie było nawet tak źle, odświeżyłem sobie namiary na lokalne kociarnie i znalazłem pierwszą nadającą się do jedzenia trawę. Tam na polu, gdzie kopię tunel, są na razie same suche kłaki.

Z poważaniem,
Rrrrulon

Posted

siema Rulon to ja Makswel ja to mam ciągle do tyłu dziś nie pozwolili mi siedzieć całego dnia na podwórku no i nie kazali mi szczekać na koty też pomysły Pikuś ciagle śpi ktoś musi podwórka pilnować no nie?I spacer był krótki bo mam zdechłatą dużą co mówi że na pola i nad rzekę nie ma siły po co jej ona sam nie wiem teraz idę sępić bo pan je kolacje on zawsze da nam mięska lub kiełbaski narka Rulon

Posted

Skandal. Najpierw pada deszcz, potem pada śnieg, potem znowu pada deszcz.
Jamnika w ogóle się nie uwzględnia.
Ani tego, że ma za blisko do mokrej ziemi.
Ani tego, że wolałby, żeby mu się nie lało na głowę, kiedy on leje na ziemię.
Ani tego, że jeszcze się porządnie nie opalił tej wiosny.

A Duża cały czas sępi przegryzki i coś bredzi o tej linii co to ja ją niby mam za bardzo wypukłą.

Składam stanowczy protest,

Wasz Rrrulon pod trzema kocami i koszulą polarową Dużego

Posted

keakea napisał(a):
Sztruksa na czole - REWELACYJNE :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:


cuuudne, Dorota


A teraz ja Ganga
Rulon ja to sobie sama biorę co chcę, próbowałes wchodzić na stół?

Posted

Siema Ganga, po stole nie chodzę, bo Duża powiedziała, że mógłbym spaść i sobie uszkodzić najcenniejsze elementy jamnika.
To ja się boję, bo ostatnio jedna taka niskopodłogowa ode mnie z podwórka tak se spadła i uszkodziła i teraz jej nie działają tylne nóżki, a przez chwilę to nawet zaworki jej nie działały.
Poza tym na stole i tak nic nie ma - wszystkie dobre rzeczy są albo w środku albo na samej górze tego zimnego białego pudła w kuchni, a tam się wleźć nie da.
Włażę na łóżko i wystarczy.
A jak odpowiednio pobiadolę, to Duża i tak się łamie.
Dziś wybiadoliłem oprócz śniadania wiórek wędzony z kurczaka, mały kawałek wędzonej makreli, świeżą marchewkę i całe żółtko. Białka nie jem, bo skrzypi w zębach.

Rrrulon

Posted

Oj tak! Pamiętam Rulon, białe pudła z zawartością to bardzo lubisz...

Musisz namówić Dużą na kota, kot ma ostre pazury, wystarczy że wbije w uszczelkę przy drzwiach i jak Dużej w kuchni nie ma to zawartość Wasza! Wypraktykowane u znajomego owczarka nizinnego, który zakumplował się z kotem!

Ale my z Roksią już wolimy zamknięte pudło niż kota w kuchni...

Posted

R(rrr)ulon
No co ty, czy ty myslisz że ja wchodzę na stół i regały jak Dorota widzi? Wiesz co ona jak ona kiedys zobaczyła mnie na półce z ksiązkami to gadała mi chyba ze trzy dni.

Ganga

Posted

Ja najbardziej lubię atlas - Afryka cała jest rewelacyjna, ale Magda ma (miała) też fajną biologię Willego. Teraz dolne półki biblioteczki przystawione są płytą - rupieciarnie mi robią na salonach, ehhh, a ja przecież oczytaną księżniczką chciałam być :) DZB (Duże Zimne Białe) mnie nie interesuje, ale ta Duśka, którą do nas przywieźli jakiś czas temu i obiecywali, że nie na długo, to chyba czegoś pilnuje w DZB, zawsze sprawdza, co duzi tam robią i czy przypadkiem coś im nie wypadnie. Dziwna ta Dusia wogóle. Nie chce biegać, śpi na posłaniu, zamiast w łóżku, nie wie co to zabawa, dzisiaj nawet musiałam jej bronić przed moją koleżanką Allegrą (owczarek francuski), bo ta sierota się jej bała, a kumpelka chciała się z nami pobawić.

Pozdrawiam Was i ślę buziaki!
Zuzanka

Posted

A ja to nie wiem czemu Dorota mówi ze ja diabeł jestem, przeczytałam nawet kawałek Biblii wydanej w 1939 roku. Cała bym przeczytała ale Dorota przyszła. Dostała jakiegos gulgotu, czerwona była i potem sobie dmuchała w takie cos inhacośtam. Ja myśłałąm zę ona tez chciała poczytać i taka świeta, a się okazało ze zdenerwowała się jak zobaczyła na która półkę wlazłam, a nie przeczytanym kawałkiem biblii. Bo te stare ksiązki i gazety sa bardzo wysoko. Miałam nawet kłopot z zejściem, a ta mi cały czas w ucho kładła o moich wypadajacych rzepkach. Tylko ja nie rozumiem, bo nosic na spacerze mnie nie chce i jej nie przeszkadzają moje rzepki. Zupełnie nie rozumiem tych dwunoznych jamników.

Ganga

Posted

O rany, mam własny fileton????? Lecę oglądać, Duży z Dużą już śpią, ale Duży nastawił jakieś pobieraniegry (a co to?) i komputer został włączony, to korzystam.

Dzięki Rambo za ostrzeżenie.

R(rrr)ulon

Posted

Dorota tez spi, też nastawiła cos w kompie. jakiegoś antycośtam. Słuchaj pisz, pisz i rób włamy i pisz. Masz rację. Wiesz ja kiedyś tez pisałaem, w innym siwecie, na takim blogu Doroty i ludzie do mnie pisali i było fajnie. Pisz R(rrr)ulon w końcu my rządzimy a nie Duzi.

Twój ziomal R(rrr)ambo

  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...