Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ciotki, upraszam o koncentrację i uruchomienie wyobraźni - było wielkości i koloru niewielkiego ugotowanego ziarnka bobu, miało małe, czarne nóżki i OHYDNY RYJEK.

Dużej się zrobiło niedobrze i natychmiast mnie całego uważnie obejrzała.

 

Wiecie już?

Posted

Ciotki, upraszam o koncentrację i uruchomienie wyobraźni - było wielkości i koloru niewielkiego ugotowanego ziarnka bobu, miało małe, czarne nóżki i OHYDNY RYJEK.

Dużej się zrobiło niedobrze i natychmiast mnie całego uważnie obejrzała.

 

Wiecie już?

 

błeeee KLESZCZ

Posted

Niestety wczoraj znalazłam ogromnego kleszcza na Vikuni, mam kupione obróżki na kleszcze, dla jamniorków takie do kapania się, a dla księżniczki Viki, która nie lubi wody zwykłą, jedna porządna obróżka to 90 zł, więc po kieszeni trochę mi dało, ale w zeszłym roku na nich nie miałam ani jednego kleszcza

Posted

Niestety wczoraj znalazłam ogromnego kleszcza na Vikuni, mam kupione obróżki na kleszcze, dla jamniorków takie do kapania się, a dla księżniczki Viki, która nie lubi wody zwykłą, jedna porządna obróżka to 90 zł, więc po kieszeni trochę mi dało, ale w zeszłym roku na nich nie miałam ani jednego kleszcza

 

Podobno dobrze tez spryskać psa roztworem ziela o nazwie czystek. Dodatkowo poza innymi preparatami.

Posted

Dziurkowałem się znowu, wczoraj, bo jakoś mi tak błyskawicznie baniak urósł :(

 

I coś ostatnio gastrycznie niedomagam, od piątku bardzo brzydkie kupki i nie chcę jeść nic oprócz kiełbaski wiejskiej i pasztetowej wędzonej.

 

Ech...

 

Rulon niedomagający

Posted

Kontynuuję dietę pasztetową. Dziś jeszcze zjadłem pokrojony drobno wędzony wiórek z kurczaka.

Gotowanego królika, którego mi Duża kupiła, olałem.

 

Rulon kapryszący

Posted

Kontynuuję dietę pasztetową. Dziś jeszcze zjadłem pokrojony drobno wędzony wiórek z kurczaka.

Gotowanego królika, którego mi Duża kupiła, olałem.

 

Rulon kapryszący

 

A kapryś ile wlezie, jesteś przecież jamnikiem. Tylko domagaj. Rambo martwiący się o kumpla.

Posted

W sumie to chyba domagam, ale nie wiem dokładnie, bo jakiś taki słaby jestem i nogi mi się plączą, więc głównie leżę.

Pogoda jest ohydna, całą noc wiało, ja spałem, ale Duża się tłukła po chałupie jak nietoperz do 4 nad ranem.

A dziś poszła do pracy z oczami na zapałkach.

 

Rulon wyjaśniający

Posted

Ja to bym zjadł tę pasztetową całą na raz, ale Duża mi żałuje, bo mówi, że tam są przyprawy i glut.

No to co, że są, ale ja to lubię...

Powiedzcie jej coś.

 

Rulon skarżypyta

Posted

Ja to bym zjadł tę pasztetową całą na raz, ale Duża mi żałuje, bo mówi, że tam są przyprawy i glut.

No to co, że są, ale ja to lubię...

Powiedzcie jej coś.

 

Rulon skarżypyta

 

 

Mogę udzielić korepetycji ze złodziejstwa. Ganga recydywistka

Posted

Moja pasztetowa mieszka w lodówce. Lodówki nie otworzysz, Ganga.

 

Rulon wyjaśniający

 

Ej tam coś wymyślimy. Duża np otworzy a ja się zamelinuję w lodówce. W końcu i tak tam widno jest, światło się zawsze świeci. Ganga roztropniaczka.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...