soboz4 Posted June 19, 2014 Author Posted June 19, 2014 Rulon zdrowiej! Ja się wzięłam w garść, wiele nie chodzę ale w domu tryskam energią! Musisz w końcu do mnie na wieś przyjechać! Merdanki przesyłam Iga Quote
keakea Posted June 20, 2014 Posted June 20, 2014 No to byłem się przedziurkować po raz trzeci, ech... Prawie 2 litry wody ze mnie dr Rafał wypuścił i powiedział, że chyba sobie żartuję i że mam natychmiast wziąć się w garść. Ja bardzo chętnie, tylko w którą, bo mam cztery garście przecież, a on nie powiedział, w którą, tylko, żebym się wziął. Duża pytała go o leki, Ciociu Miko, dr powiedział, że nie ma lepszych leków nasercowych niż te, które dostaję, no i zwiększył mi tylko dawkę moczopędnych. Duża zaprotestowała, że przecież w ten sposób mi wysiądzie wątróbka i nery, a dr Rafał rzekł, że albo to, albo serducho. I że na coś w końcu trzeba kipnąć. I ja się z nim w pełni zgadzam... ale jeszcze nie planuję, póki co. A na razie się relaksuję po punkcji i mam focha na Dużą, bo mi dali głupiego jasia i mnie położyli do punkcji, czego nie znoszę. I teraz jej pokazałem, gdzie ją mam, nawet kiełbachy wiejskiej nie chciałem. O! Rulon stanowczy Quote
Mika31 Posted June 20, 2014 Posted June 20, 2014 och Rulon , mam nadzieję ,że przestaniesz być wielbłądem ......trzymaj się chłopie mocno Quote
keakea Posted June 20, 2014 Posted June 20, 2014 No dobra, pospałem sobie i już chciałem tę kiełbachę, bo zwykle mi nie dają, bo niby tłusta i mi szkodzi. Trzeba brać, póki dają. Rulon odkrywca rzeczy oczywistych Quote
Sarunia-Niunia Posted June 21, 2014 Posted June 21, 2014 Rulon, najważniejsze, że humor cały czas Ci dopisuje!!!! Trzymaj się chopie i bierz się garść (w którą tam chcesz) ;) Jesteśmy z Tobą my tarnowiaki!!! Quote
Isadora7 Posted June 22, 2014 Posted June 22, 2014 Chopie oni z troski o ciebie, trzeba było brać kiełbachę. A wiesz myślę ze najlepiej jak się weźmiesz w cztery garście. Rambo nadal zatroskany Quote
keakea Posted June 22, 2014 Posted June 22, 2014 Miałem wczoraj cały dzień protestacyjną sraczkę. Ale dziś już jest lepiej... Rulon szantażysta Quote
Isadora7 Posted June 22, 2014 Posted June 22, 2014 keakea napisał(a):Miałem wczoraj cały dzień protestacyjną sraczkę. Ale dziś już jest lepiej... Rulon szantażysta Mocny jesteś. Nie przypuszczałem ze taki z ciebie szantażysta. Rambo z szacunkiem Quote
keakea Posted July 8, 2014 Posted July 8, 2014 Siema, zip, ale gorąco... i chyba już nie wyczymam, ważę znowu ponad 9 kilo i brzuch mam jak beczułkę :( - coś czuję, że nadchodzi kolejne dziurkowanie u doktora Rafała :( Rulon spocony Quote
soboz4 Posted July 8, 2014 Author Posted July 8, 2014 J jestem na furosemidzie i zwiększonych dawkach leków na pikawę... Bardzo zmęczona upałem Iga pozdrawia.... Quote
keakea Posted July 11, 2014 Posted July 11, 2014 Przedziurkowano mnie wczoraj, tym razem honory czynił bardzo fajny doktor Michał - oaza spokoju normalnie, no! Więc i mnie się udzieliło, też byłem spokojny, a teraz jestem spokojny, chudy i chwiejny, bo jakiś taki się słaby zrobiłem po tym dziurkowaniu. Najlepiej smakują mi teraz "człowiekowe" kabanosy z kurczaka, ogórek gruntowy, rzodkiewka, marchewka, biały jogurt i żółty ser, a swoje puszki jadam z łaski i tylko trochę. Mam nadzieję, że już nie będzie upałów aż do jesieni, bo ich nie lubię. Rulon przedziurkowany Quote
werenn Posted July 11, 2014 Posted July 11, 2014 co ty Rulon durszlak? Marcel P.S. Ja się trzymam, ale R. była z Bondem na zastrzykach, bo mu krwawa miazga z tyłu leci Quote
keakea Posted July 19, 2014 Posted July 19, 2014 Cholera, no, dziurkowano mnie 11 lipca, ważyłem po przedziurkowaniu 7 kg a dziś ważę już 8 :( Rulon wkurzony Quote
Isadora7 Posted July 23, 2014 Posted July 23, 2014 Ukradłem zdjęcia Rulona ze spotkania jamniczego na Polu Mokotowskim. Wstawię i tu - Rambo. Quote
JamniczaRodzina. Posted July 23, 2014 Posted July 23, 2014 Bo Rulon jest pi ekny i dziarski dziadek nawet chciał zszamać moje jamniki :diabloti: Quote
keakea Posted July 25, 2014 Posted July 25, 2014 Cześć i czołem. Zostałem przedziurkowany po raz kolejny, tym razem w płynie z brzuszka było dużo białka, więc będę miał jeszcze transferuzję osocza, czy jakoś tak. Jakiś taki się chudy i słaby zrobiłem... Rulon donoszący uprzejmie Quote
soboz4 Posted July 25, 2014 Author Posted July 25, 2014 Jesteś bardzo dzielny a Twoi opiekunowie są bardzo waleczni, większość by się poddała... Pełen szacun dla nich!!!! Quote
keakea Posted July 27, 2014 Posted July 27, 2014 Zgadza się, ja teraz bardzo dużo leję :( Rulon Von Lejek Quote
werenn Posted July 27, 2014 Posted July 27, 2014 ale się Rulon dałeś sfilmować, ja się nie dam, bo R. mówi, że u mnie jest nadprodukcja qpy, a to nie byłoby twarzowe (mordkowe) ujęcie Marcel Quote
yunona Posted July 31, 2014 Posted July 31, 2014 Luron lej bracie, aby jak najmniej dziurek było robionych :diabloti::evil_lol: , a tymczasem wybacz , nie kcem ale muszem: Fundacja SOS dla Jamników serdecznie zaprasza , oglądanie nic nie kosztuje :smile:, a zakup daje lepsze życie naszym podopiecznym :loveu: : http://www.dogomania.pl/forum/thread...-do-godz-22-00 Quote
keakea Posted August 2, 2014 Posted August 2, 2014 No i miałem tę transferuzję. 7 godzin siedziałem podpięty do rurki, dostałem łącznie 70 ml osocza. Doktory mówią, że powinno mi to wyhamować narastanie wodobrzusza na minimum miesiąc, a maksimum trzy miesiące. Może i tak, zobaczymy. U nas dziś wściekły upał od rana, jutro też tak ma być. Masakra i sajgon :( Leżę i się nie ruszam. Mam swój własny osobisty wentylator, miseczkę z wodą, zimną glazurę w łazience, a Duzi trzęsą się nade mną, skaczą na paluszkach, wachlują, okładają zmoczoną ściereczką, karmią kabanosikami i arbuzem. Dobrze mam. Ale mi wstyd, że mam tak dobrze, wobec moich braci, stłoczonych za kratami, na rozgrzanym betonie, w brudzie, bez dostępu do chłodnej trawy, świeżej wody, dobrego jedzenia, opieki lekarskiej. Strasznie mi wstyd. Rulon smutny Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.