yunona Posted April 6, 2014 Posted April 6, 2014 Luron nie daj się, kciukory ściskamy, myslimy o tobie i twojej dużej, na pewno myli się sądząc , że nikt nie tęskni czy myśli. Nie wiem na ile to pomoże, ale powiedz dużej, że my o Was myślimy i tęsknimy za wesołymi wpisami. Przejęty Harosław. Quote
maciaszek Posted April 6, 2014 Posted April 6, 2014 O kurcze, Rulon... ty weź nie zbieraj tyle tej wody w sobie. Bo my się tu wszyscy martwimy... Trzymaj się chłopie! A Dużej przesyłamy dużo pozytywnych myśli i ciepła! Quote
yunona Posted April 10, 2014 Posted April 10, 2014 Luron ty nie choruj tylko działaj ;) : Jamnikolubów zapraszam na stronę http://sercedlazwierzat.pl/. W tym roku nominowana jest również nasza koleżanka Isadsora, która ma za sobą mnóstwo uratowanych istnień jamniczych i niejamniczych, dlatego Ci którzy mogą wyrazić swoje wsparcie mogą głosować - SMS: serce.2 pod numer 7247. Można głosować codziennie. Link do eventu na fejsie :https://www.facebook.com/events/4642...gular&source=1 Zapraszam do głosowania ! :smile: Quote
yunona Posted April 19, 2014 Posted April 19, 2014 Luron ;) Wesołego Jajka i mokkrego Dyngusia :multi: Quote
keakea Posted May 19, 2014 Posted May 19, 2014 To ja, przepraszam, że tak długo nie pisałem. No łykam te piguły. Ale znowu mi się robi baniaczek z brzuszka. W tym tygodniu idę na kontrolę do dra Niziołka, zobaczymy, co powie. Pikawkę mam jakąś taką niewyraźną, nie chce mi się chodzić, sporo kaszlę :( - i ta pogoda też niefajna, zimno i mokro było, a teraz podobno idą straszne upały, to już całkiem dętka będę. Chyba się zestarzałem :( Rulon Dziadzio Quote
maciaszek Posted May 19, 2014 Posted May 19, 2014 Trzymaj się Dziadorku! A my trzymamy kciuki za Ciebie! Mocno! Quote
Mika31 Posted May 19, 2014 Posted May 19, 2014 trzymam kciuki , mojemu Maksikowi też serduszko padło na amen ,tylko on wiekowy jest a ty Rulon chłopie masz dużo kotów do obszczekania jeszcze Quote
werenn Posted May 19, 2014 Posted May 19, 2014 Rulon ty się nie wygłupiaj. Ja podobno w tym roku 18 lat kończę, a ten szczyl Bond i tak się musi mnie słuchać pozdrowienia Marcel Quote
Isadora7 Posted May 19, 2014 Posted May 19, 2014 keakea napisał(a):To ja, przepraszam, że tak długo nie pisałem. No łykam te piguły. Ale znowu mi się robi baniaczek z brzuszka. W tym tygodniu idę na kontrolę do dra Niziołka, zobaczymy, co powie. Pikawkę mam jakąś taką niewyraźną, nie chce mi się chodzić, sporo kaszlę :( - i ta pogoda też niefajna, zimno i mokro było, a teraz podobno idą straszne upały, to już całkiem dętka będę. Chyba się zestarzałem :( Rulon Dziadzio Chopie co się kurde z nami dzieje, ja strasznie posiwiałem i mam codziennie aurę padaczkową. Trzymaj sie ziomal. Ja tez się staram bo nie chcę Doroty martwić. Rambo coraz starszy (w czerwcu skończe 12 lat) Quote
soboz4 Posted May 25, 2014 Author Posted May 25, 2014 Rulon, Ty się trzymaj bo musisz mnie odwiedzić w domu w górach (Słopnice koło Limanowej), ja tam odmłodniałam, biegam i wcale nie kaszlę! Pozdrawiam cieplutko - świeżo upieczona góralka Iga!!! Quote
Sarunia-Niunia Posted June 2, 2014 Posted June 2, 2014 Rulon, wpadamy do Ciebie, bo Twój Duży pisał na fb, że coś nie tak u Was... Dlatego pamiętaj,że trzymamy za Cię wszystkie łapska!!!!!!!!!!!!!! Quote
keakea Posted June 11, 2014 Posted June 11, 2014 To ja Rulon. Mam nowy element dekoracyjny, fartuszek. Baniaczek mi rósł i rósł, aż Duża uznała, że już nie ma co odkładać, choć Niziołek mówił, że punkcja to ostateczność. To w poniedziałek mnie Duży zabrał do Niziołka i tam mi znowu zrobili dziurkę w brzuszku i wylali całą tę wodę. To znaczy prawie całą, bo potem, jak wróciłem do domu, to mi kapało jeszcze z tej dziurki całą noc i cały dzień. Ale już nie kapie. Tylko mam fartuszek, bo skóra na brzuszku mi się rozciągnęła od baniaczka i teraz wisi. Trochę się wstydzę, bo nie wiem, co powiedzą znajome jamniki... Rulon zakłopotany Quote
Isadora7 Posted June 11, 2014 Posted June 11, 2014 Chopie jak jakiś koleś będzie marudził to mu sieknę mielonym po gałach. Nie przejmuj się. Twój kumpel Rambo. Quote
Mika31 Posted June 11, 2014 Posted June 11, 2014 przytulam ja to samo przechodziłam z Pikusiem , trzymam kciuki za Rulona Quote
maciaszek Posted June 11, 2014 Posted June 11, 2014 Pokaż się w fartuszku! Na pewno Ci w nim do pyszczka :). Jak się czujesz po wody upuszczeniu?! Quote
keakea Posted June 11, 2014 Posted June 11, 2014 No zrobiłem się taki szczupły i leciutki - z 9,5 kilo na 7,8. Od razu mi się bardziej chce spacerować i lepiej się oddycha. Tylko Nizioł gada, że nie wolno mi za często dziurkować brzuszka, bo to wyniszcza organizma. Nie wiem, o so chozi. A baniaczek to niby nie wyniszcza? :( Rulon w rozterce Quote
yunona Posted June 12, 2014 Posted June 12, 2014 Rulon ty nie gromadź wody, bo jesteś jamnikiem a nie wielbłądem ;). Trzymamy kciuki i nie dajemy się.:) Quote
Isadora7 Posted June 12, 2014 Posted June 12, 2014 yunona napisał(a):Rulon ty nie gromadź wody, bo jesteś jamnikiem a nie wielbłądem ;). Trzymamy kciuki i nie dajemy się.:) Dobrze gadasz Harek. Rambo Quote
keakea Posted June 17, 2014 Posted June 17, 2014 No długo to się bez baniaczka nie nachodziłem :( - tydzień po dziurkowaniu i znowu mam baniak i ważę już 8,8 kg :( Rulon zatroskany Quote
Mika31 Posted June 17, 2014 Posted June 17, 2014 to jest tak samo jak u Pikusia , na początku co miesiąc potem co dwa tygodnie ściągaliśmy.Potem doktor zmienił leki i woda nie nachodziła i był spokój. Rulon chłopie trzymaj się Quote
Isadora7 Posted June 18, 2014 Posted June 18, 2014 keakea napisał(a):No długo to się bez baniaczka nie nachodziłem :( - tydzień po dziurkowaniu i znowu mam baniak i ważę już 8,8 kg :( Rulon zatroskany Martwisz mnie Rulon. Rambo szczerze zatroskany Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.