Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 132
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wow, Aniu, dziekujemy !
Ja dzis Domi oddam do reki 50zl za test na parwo bo bedziemy dzis zebrac o kase w Chacie Polskiej, a cala reszte zbieramy na konto fundacyjne.

Aha, ja wisze Tobie 32zl bo kupilam Rutce dwie wielkie puchy Animondy za 9 zl jedna, a worek suchej dla karmiacych mam dostalam za darmo od kolejnego sklepu zoolog, ktory chce nam pomagac. Moze czesc z tego przeleje na Vikusia?:)

A ten maly gagatek gryzie jak mu pomagaja...co za cholernik :) Czy Pani, ktora dzwonila zna szczegoly jego charakteru ? :D ciekawe czy maly wyje im teraz w klinice z powodu separacji z Toba.

Posted

Wklejam dane do wpłat i dziękuję wszystkim darczyńcom:

[FONT=Times New Roman][FONT=&quot]Fundacja „Głosem Zwierząt”[/FONT][/FONT]


[FONT=Times New Roman][FONT=&quot]Ul. Lodowa 2/1[/FONT][/FONT]


[FONT=Times New Roman][FONT=&quot]60-226 Poznań

[/FONT]
[/FONT]


[FONT=Times New Roman][FONT=&quot]KRS 0000373309

[/FONT]
[/FONT]


[FONT=Times New Roman][FONT=&quot]Tel. alarmowy: 785 03 03 03[/FONT][FONT=Tahoma][SIZE=2] begin_of_the_skype_highlighting 785 03 03 03 end_of_the_skype_highlighting[/FONT][/FONT]


[FONT=Times New Roman][FONT=&quot]e-mail: malgorzata.prokopowicz@canissfera.pl

[/FONT]
[/FONT]


[FONT=Times New Roman][FONT=&quot]Konto:[/FONT][/FONT]


[FONT=Times New Roman][FONT=&quot]07 2490 0005 0000 4500 6401 8021
z dopiskiem "dla Viko"

[/FONT]
[/FONT]

Posted

Dzisiejsze wieści z kliniki pomyślne, nadal brak krwi w kale i psiak wesoły. Jutro zapytam weta o orientacyjny koszt leczenia malucha, chyba jak dotąd nie wpłynęło jeszcze nic dla Niego:(
Myślę o tym jego charakterku. On będąc tylko ze mną, był aniołem. On wymaga konsekwentnego i spokojnego właściciela, przy takim nie będzie sprawiał kłopotów, wierzę w to. Nie może pójść do ludzi, którzy będą traktowali go jak dziecko, bo doskonale to wykorzysta i owinie sobie pańciostwo wokół palca. Jednak byłabym za tym, żeby go nie wpuszczać na kanapy, albo wpuszczać ale tylko za pozwoleniem.
I wiecie co? Przyznam się... Brakuje mi tego szkraba...
Dziękuję Wam za obecność na wątku

Posted

Cieszę się bardzo,będzie dobrze. Na fb jest zainteresowanie, nawet ktoś napisał o nim na swoim profilu "piękny jamnior" :), są te chętni do wsparcia finansowego, mam nadzieję że na chęciach się nie skończy

Posted

stonka1125 napisał(a):
Cieszę się bardzo,będzie dobrze. Na fb jest zainteresowanie, nawet ktoś napisał o nim na swoim profilu "piękny jamnior" :), są te chętni do wsparcia finansowego, mam nadzieję że na chęciach się nie skończy


Super, wielkie dzięki!!!!
Z jamniora to on ma niewiele neistety, hehe :)

Posted

Haha, zmutowany jamnik :)

Domi - mam nadzieje, ze jak chlopak z tego wyjdzie i osiagnie odpowiedni wiek, to kastracja pomoze mu sie uspokoic. Faktycznie niezly z niego wariat, potrzebuje madrego domu, nie byle jakiego.
Zapytaj o orientacyjne koszta. Moze dzis cos bedzie na koncie.

Posted

przeczytałam nader pobieżnie , mam strasznie mało czasu ale wracam znowu; taka uwaga na już; dobry na wszelkie biegunki serek ale najzwyklejszy na wagę a nie za bardzo homogenizowany, wypróbowalam na wielu przypadkach / Dawałabym w jedzonku kapsułki z La pacho (kora drzewa z Ameryki południowej o nadzwyczajnych właściwościach oraz kapsulki gorzknika kanadyjskiego, te rozprawiają sie z wieloma wirusami i choróbskami, i nie maja żadnych absolutnie skutkow ubocznych, też sprawdzone, oba specyfiki dostępne wraz z ulotkami w sklepach zielarskich, bardzo polecam!

Posted

chita napisał(a):
te moje trzy dyszki juz poszly;) wierze ze Viko z tego wyjdzie
Dziękujemy pięknie Chita :Rose:
Podaję wpłaty, które już są na koncie:
Agnieszka G - 300zł
Katarzyna P - 80zł
Ania z Poznania - 32zł
Razem: 412zł
Darczyńcom pięknie dziękujemy! :Rose:

Posted

conceited napisał(a):
Jak maluch dzisiaj?
Dziś dzień bez biegunki, a maluch chciał zeżreć naszą kochaną Martunię kiedy chciała mu posprzątać boks :scared::siara::shock::mdleje::shithappens:
A więc siły witalne to malec ma. Domi, coś Ty z nim zrobiła?? :evil_lol:

Posted

GoniaP napisał(a):
Dziś dzień bez biegunki, a maluch chciał zeżreć naszą kochaną Martunię kiedy chciała mu posprzątać boks :scared::siara::shock::mdleje::shithappens:
A więc siły witalne to malec ma. Domi, coś Ty z nim zrobiła?? :evil_lol:


Ja nic z nim nie zrobiłam, wobec mnie nigdy się tak nie zachowywał:razz:
Temu psiakowi trzeba JASNO dać do zrozumienia na co może sobie pozwolić, a na co nie i jest ok. W lecznicy same niefajne rzeczy go spotkały, wenflon, kroplówki, zastrzyki i on to miejsce kojarzy sobie źle. A i już wcześniej ktoś go musiał krzywdzić - włosy czuciowe na pysiu ma krótko przycięte:-( Tego psiaka człowiek źle potraktował..

Aga, zajrzyj na maila. Umawiamy się na wizytę, co?

Posted

Kurka wodna, jak ja go wyciagnelam ze schronu to byl taka lekliwa plaszczka, przywieral do ziemi przed ludzka reke i wyl w kazdej sekundzie gdy zostawal sam. A teraz taka metamorfoza :cool3:
A wyje im tam w lecznicy?
Domi - jasne, ze sie umawiamy.
Czyli wczesnie wykryte parwo nie jest takie grozne. uffff...

Posted

Dziś wpłynęła wpłata od Chity - 30zł, za co bardzo dziękujemy.
Na koncie Viko jest więc 432 zł
Dotychczasowe leczenie Viko wynosi 339,98zł
Na górce mamy zatem 92,02 zł, jednak nadal prosimy o wpłaty bo malec musi jeszcze parę dni w klinice zostać i obawiam się, że ta kwota nie starczy :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...