stonka1125 Posted January 15, 2011 Posted January 15, 2011 Charakterek czyli wredne psisko, mogę tylko wrzucić go na fb , zrobię wydarzenie i podrzucę link :lol: proszę: http://www.facebook.com/home.php#!/event.php?eid=187500491277328 zarejestrowanych proszę o rozsyłanie, udostępnianie, branie udziału i co tam jeszcze się na fb robi :lol: Quote
GoniaP Posted January 15, 2011 Posted January 15, 2011 Dzięki Stonko :) Żarty żartami, ale malec ma parwo i trzeba trzymać kciuki, by pomoc przyszła na czas. Quote
ania z poznania Posted January 16, 2011 Posted January 16, 2011 Helga&Ares, poproszę o numer konta. I jestem już w domu, więc jak będzie potrzebna pomoc w transporcie (oczywiście nie chcę zwrotu kosztu za paliwo!) to daj znać, ok? Mój numer 602688847. Quote
conceited Posted January 16, 2011 Posted January 16, 2011 Wow, Aniu, dziekujemy ! Ja dzis Domi oddam do reki 50zl za test na parwo bo bedziemy dzis zebrac o kase w Chacie Polskiej, a cala reszte zbieramy na konto fundacyjne. Aha, ja wisze Tobie 32zl bo kupilam Rutce dwie wielkie puchy Animondy za 9 zl jedna, a worek suchej dla karmiacych mam dostalam za darmo od kolejnego sklepu zoolog, ktory chce nam pomagac. Moze czesc z tego przeleje na Vikusia?:) A ten maly gagatek gryzie jak mu pomagaja...co za cholernik :) Czy Pani, ktora dzwonila zna szczegoly jego charakteru ? :D ciekawe czy maly wyje im teraz w klinice z powodu separacji z Toba. Quote
ania z poznania Posted January 16, 2011 Posted January 16, 2011 Tak, tak, daj już na Viko, jasne! Ja mam też pomysł żeby u nas w Piotrze i Pawle, tym dużym, pożebrać. Co Wy na to? Quote
PaulinaT Posted January 16, 2011 Posted January 16, 2011 O matko, parwo :( Też wierzę, że będzie dobrze - dostał wszystko co trzeba bardzo szybko. MUSI być dobrze. Taki fajny maluch... Quote
Akrum Posted January 16, 2011 Posted January 16, 2011 Będzie dobrze - wierzymy w ciebie maluchu. Całe życie przed tobą i nowa pańcia już czeka...Walcz mały, walcz. Quote
Helga&Ares Posted January 16, 2011 Author Posted January 16, 2011 Wklejam dane do wpłat i dziękuję wszystkim darczyńcom: [FONT=Times New Roman][FONT="]Fundacja „Głosem Zwierząt”[/FONT][/FONT] [FONT=Times New Roman][FONT="]Ul. Lodowa 2/1[/FONT][/FONT] [FONT=Times New Roman][FONT="]60-226 Poznań [/FONT][/FONT] [FONT=Times New Roman][FONT="]KRS 0000373309 [/FONT][/FONT] [FONT=Times New Roman][FONT="]Tel. alarmowy: 785 03 03 03[/FONT][FONT=Tahoma][SIZE=2] begin_of_the_skype_highlighting 785 03 03 03 end_of_the_skype_highlighting[/FONT][/FONT] [FONT=Times New Roman][FONT="]e-mail: malgorzata.prokopowicz@canissfera.pl [/FONT][/FONT] [FONT=Times New Roman][FONT="]Konto:[/FONT][/FONT] [FONT=Times New Roman][FONT="]07 2490 0005 0000 4500 6401 8021 z dopiskiem "dla Viko" [/FONT][/FONT] Quote
Isadora7 Posted January 16, 2011 Posted January 16, 2011 Ach to tutaj ta bieda co na facebooku dorwałąm :( Quote
Helga&Ares Posted January 16, 2011 Author Posted January 16, 2011 Dzisiejsze wieści z kliniki pomyślne, nadal brak krwi w kale i psiak wesoły. Jutro zapytam weta o orientacyjny koszt leczenia malucha, chyba jak dotąd nie wpłynęło jeszcze nic dla Niego:( Myślę o tym jego charakterku. On będąc tylko ze mną, był aniołem. On wymaga konsekwentnego i spokojnego właściciela, przy takim nie będzie sprawiał kłopotów, wierzę w to. Nie może pójść do ludzi, którzy będą traktowali go jak dziecko, bo doskonale to wykorzysta i owinie sobie pańciostwo wokół palca. Jednak byłabym za tym, żeby go nie wpuszczać na kanapy, albo wpuszczać ale tylko za pozwoleniem. I wiecie co? Przyznam się... Brakuje mi tego szkraba... Dziękuję Wam za obecność na wątku Quote
stonka1125 Posted January 16, 2011 Posted January 16, 2011 Cieszę się bardzo,będzie dobrze. Na fb jest zainteresowanie, nawet ktoś napisał o nim na swoim profilu "piękny jamnior" :), są te chętni do wsparcia finansowego, mam nadzieję że na chęciach się nie skończy Quote
Helga&Ares Posted January 16, 2011 Author Posted January 16, 2011 stonka1125 napisał(a):Cieszę się bardzo,będzie dobrze. Na fb jest zainteresowanie, nawet ktoś napisał o nim na swoim profilu "piękny jamnior" :), są te chętni do wsparcia finansowego, mam nadzieję że na chęciach się nie skończy Super, wielkie dzięki!!!! Z jamniora to on ma niewiele neistety, hehe :) Quote
Isadora7 Posted January 16, 2011 Posted January 16, 2011 Helga&Ares napisał(a):Super, wielkie dzięki!!!! Z jamniora to on ma niewiele neistety, hehe :) Dokładnie NIC nie tylko niewiele. Ale pomóc trzeba ile tylko można :) Quote
conceited Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 Haha, zmutowany jamnik :) Domi - mam nadzieje, ze jak chlopak z tego wyjdzie i osiagnie odpowiedni wiek, to kastracja pomoze mu sie uspokoic. Faktycznie niezly z niego wariat, potrzebuje madrego domu, nie byle jakiego. Zapytaj o orientacyjne koszta. Moze dzis cos bedzie na koncie. Quote
TERESA BORCZ Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 przeczytałam nader pobieżnie , mam strasznie mało czasu ale wracam znowu; taka uwaga na już; dobry na wszelkie biegunki serek ale najzwyklejszy na wagę a nie za bardzo homogenizowany, wypróbowalam na wielu przypadkach / Dawałabym w jedzonku kapsułki z La pacho (kora drzewa z Ameryki południowej o nadzwyczajnych właściwościach oraz kapsulki gorzknika kanadyjskiego, te rozprawiają sie z wieloma wirusami i choróbskami, i nie maja żadnych absolutnie skutkow ubocznych, też sprawdzone, oba specyfiki dostępne wraz z ulotkami w sklepach zielarskich, bardzo polecam! Quote
chita Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 te moje trzy dyszki juz poszly;) wierze ze Viko z tego wyjdzie Quote
GoniaP Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 chita napisał(a):te moje trzy dyszki juz poszly;) wierze ze Viko z tego wyjdzie Dziękujemy pięknie Chita :Rose: Podaję wpłaty, które już są na koncie: Agnieszka G - 300zł Katarzyna P - 80zł Ania z Poznania - 32zł Razem: 412zł Darczyńcom pięknie dziękujemy! :Rose: Quote
conceited Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 WOW ! dziekujemy tajemniczym darczyncom i nietajemniczej Chicie :) To co Domi? Szykujemy wizyte przedadopcyjna? Jak maluch dzisiaj? Quote
GoniaP Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 conceited napisał(a): Jak maluch dzisiaj? Dziś dzień bez biegunki, a maluch chciał zeżreć naszą kochaną Martunię kiedy chciała mu posprzątać boks :scared::siara::shock::mdleje::shithappens: A więc siły witalne to malec ma. Domi, coś Ty z nim zrobiła?? :evil_lol: Quote
Helga&Ares Posted January 17, 2011 Author Posted January 17, 2011 GoniaP napisał(a):Dziś dzień bez biegunki, a maluch chciał zeżreć naszą kochaną Martunię kiedy chciała mu posprzątać boks :scared::siara::shock::mdleje::shithappens: A więc siły witalne to malec ma. Domi, coś Ty z nim zrobiła?? :evil_lol: Ja nic z nim nie zrobiłam, wobec mnie nigdy się tak nie zachowywał:razz: Temu psiakowi trzeba JASNO dać do zrozumienia na co może sobie pozwolić, a na co nie i jest ok. W lecznicy same niefajne rzeczy go spotkały, wenflon, kroplówki, zastrzyki i on to miejsce kojarzy sobie źle. A i już wcześniej ktoś go musiał krzywdzić - włosy czuciowe na pysiu ma krótko przycięte:-( Tego psiaka człowiek źle potraktował.. Aga, zajrzyj na maila. Umawiamy się na wizytę, co? Quote
Akrum Posted January 18, 2011 Posted January 18, 2011 Super, bardzo się cieszę, że z Viko już lepiej :) Quote
conceited Posted January 18, 2011 Posted January 18, 2011 Kurka wodna, jak ja go wyciagnelam ze schronu to byl taka lekliwa plaszczka, przywieral do ziemi przed ludzka reke i wyl w kazdej sekundzie gdy zostawal sam. A teraz taka metamorfoza :cool3: A wyje im tam w lecznicy? Domi - jasne, ze sie umawiamy. Czyli wczesnie wykryte parwo nie jest takie grozne. uffff... Quote
GoniaP Posted January 18, 2011 Posted January 18, 2011 Dziś wpłynęła wpłata od Chity - 30zł, za co bardzo dziękujemy. Na koncie Viko jest więc 432 zł Dotychczasowe leczenie Viko wynosi 339,98zł Na górce mamy zatem 92,02 zł, jednak nadal prosimy o wpłaty bo malec musi jeszcze parę dni w klinice zostać i obawiam się, że ta kwota nie starczy :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.