Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Mnie to już słów brakuje na ten schron. Tak, jak pisała Tiger, to już kolejny pies w ostatnim czasie, który jest szczepiony w dniu adopcji. Byłysmy w schronisku około 14.00 (jest do 16.00) i weterynarz już sobie pojechał do domu. W weekendy w ogóle go nie ma. Outsi, która miała adoptować Wirkę uzyła wszystkich argumentów - prośby i groźby. Była dwa razy i dzwoniła raz. I pewnie gdyby nie to, że jest dym wokół schroniska (dzisiaj dzwoniła telewizja do nas, będziemy kręcić materiał :diabloti: ), to by suki nie zaszczepili. No ale na szczęście zaszczepili. A sprawę, jak napisała Tiger, zgłosimu do prasy.

  • Replies 345
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Tiger']faktycznie jest dłużej ale właśnie skończyła się ważnośc poprzedniego szczepienia w dniu 31.08.quote]

Niesamowite, co za beszczelna kłamczucha.
To ona chce powiedzieć, że ma książeczkę Billusi ?? Ktoś ją przyprowadził do schronu na smyczce wraz z pełną dokumentacją ???

Ale przede wszystkim chcę Wam bardzo gorąco podziękować. Jestem pełna podziwu i wdzięczności dla Waszego zaangażowania i poświęcenia. :klacz: :klacz::klacz: :buzi: :buzi: :buzi:

Jesteście niesamowite. Macie "na głowie" rodziny, pracę oraz własne, różne źwirzątka na utrzymaniu i jeszcze znajdujecie tyle czasu i siły, aby pomagać tak intensywnie innym. Godne podziwu. Dziękuję Wam.

Mówi się (i to prawda), że wyżądzone zło wraca i to zwielokrotnione, a zapomina się, o tym, że zasada ta dotyczy także dobra.

Posted

elik napisał(a):
Mówi się (i to prawda), że wyżądzone zło wraca i to zwielokrotnione, a zapomina się, o tym, że zasada ta dotyczy także dobra.


No i znowu t
Napisałam --wyżądzone-- zamiast WYRZĄDZONE. :oops:

Posted

Tak, widziała. Bellusia była już wyprowadzona z boksu na smyczce. Najpierw bardzo się bała, jak pracownik próbował ją złapać. Ona i ta rotka chowały się gdzie mogły :shake: Ale już poza boksem była bidulka spokojna.
Już mogłą być u nas :angryy:

Posted

anielica napisał(a):
Już mogłą być u nas :angryy:


A jutro u mnie :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz:

KOCHANE, powiedzcie mi, jeśli jutro uda się Wam wydostać Bellisimę, to na którą mam być w niedzielę w Rzeszowie ???

Posted

Zaraz zaraz... czy cały czas chodzi o schronisko w Krakowie na ul. Rybnej? :crazyeye::crazyeye::crazyeye:

Jeśli tak, to jestem w głębokim szoku... Co tam się porobiło przez te kilka lat :-o

Posted

Ulaa napisał(a):
Zaraz zaraz... czy cały czas chodzi o schronisko w Krakowie na ul. Rybnej? :crazyeye::crazyeye::crazyeye:

Jeśli tak, to jestem w głębokim szoku... Co tam się porobiło przez te kilka lat :-o


Nie, Bellusia przerbywa w schronisku w Lublinie. Stąd ta prośba o transpotr z Lubllina do Rzeszowa, bo do Rzeszowa to już ja po nią wyjadę :lol:

Posted

elik napisał(a):
Nie, Bellusia przerbywa w schronisku w Lublinie. Stąd ta prośba o transpotr z Lubllina do Rzeszowa, bo do Rzeszowa to już ja po nią wyjadę :lol:


JUŻ NIE !!! :multi: :kiss_2: JUŻ NIE !!!!!:Cool!: :Cool!: :Cool!: :Cool!:

Operacja - Belusia - tym razem zakończyła się pełnym sukcesem.:Rose: :Rose: :Rose: :bigcool: :bigcool: :bigcool:

Bellisima już jest u Tiger. Teraz już pewnie po kąpieli.

Taka wiadomość dostałam o godz. 11:30 ale byłam poza domem i dopiero teraz dotarłam do kompa, coby podzielić się tą wspaniałą wiadomością.

Dzisiaj muszę wcześniej położyć się spać, żeby nie usnąć w pociągu i nie przejechać Rzeszowa.:cool3: Odkąd zainteresowałam się Bellusią spałam po 3, 4 godz. dziennie.

Posted

UFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFF, Gratulacje dla dla "agentek" za tak udaną akcję.
Wirusiu/Bellusiu witaj w lepszym świecie :multi: :multi: :multi: :BIG: :BIG: :BIG: :BIG: :BIG: :cunao: :cunao: :laola: :laola: :laola:

Posted

Wirka - Bellusia zaadoptowana i bezpieczna poza schronem :multi: !

Dzisiaj była inna pani niż wczoraj, więc wyciągnęłam z niej informację, że dziewczynka była w schronie od kwietnia (wczorajsza wersja -od trzech tygodni :angryy: ). Uparłam się, zeby odebrać książeczkę zdrowia, o której wczoraj usłyszałam, wraz z datami ważności szczepień, ale pani stwierdziła, że takiej książeczki nigdy nie było...
Powiedziała mi, bardzo z siebie zadowolona, ze Wirka była wczoraj zaszczepiona na wściekliznę oraz wymacanaprzez weta na okoliczność wykluczenia ciąży ...
No comments...

Kiedy wyszłyśmy z recepcji schronu, Bellusia pędem pobiegła do furtki i na zewnątrz, byle dalej od tego miejsca...
Na szczęście to już dla niej zamknięty rozdział...

Posted

Kiedy wyszłyśmy z recepcji schronu, Bellusia pędem pobiegła do furtki i na zewnątrz, byle dalej od tego miejsca...
Na szczęście to już dla niej zamknięty rozdział...



Mądra dziewczynka.:evil_lol:

Posted

Bardzo się cieszę!! Nawet nie myslałam, że zapraszając Elik na dogo tak to wspaniale zaowocuje. ELIK BRAWO!!!:multi::multi::multi::multi::multi::loveu::loveu::loveu::loveu: trzymam kciuki!!!

Posted

Mam Beluni zdjęcia i wstawię, ale wieczorem, bo coś mam z siecią - nie otwiera mi się program do zamieszczania zdjęć.

Niunia wykąpana, ożywiła się, okazało się, że jest ruda - rudziutką ma całą tylną część ciała. Ranę na uchu, ale do opanowania. Lubi zwierzaki - i psy i kotki (maluchy, z dużymi nie próbowana). Ma apetyt, skóra ładna, ząbki też nienajgorsze. Na zaświadczeniu od weta ma wpisane 8 lat.

Posted

Jednak działa :lol:

Belunia :loveu:























Wireczka jest wzrostu równo do kolana. Lubi opierać się o człowieka i prosić o głaski. Jest chuda, z tyłu, tam gdzie wystaje jej miednica, wytarła futerko do zera, siedząc na betonowym boksie. Ma sierść dosyć zniszczoną, połamaną i wytartą, ale to do odkarmienia ja myślę :lol:

Posted

[quote name='AgaG']Bardzo się cieszę!! Nawet nie myslałam, że zapraszając Elik na dogo tak to wspaniale zaowocuje. ELIK BRAWO!!!:multi::multi::multi::multi::multi::loveu::loveu::loveu::loveu: trzymam kciuki!!!


Tak Agnieszko, to Ty mnie tu "naprowadziłaś"

Po przeczytaniu Twojego plakatu-apelu o dom dla biedaka ze śląska, który błąka się na ulicy zapragnęłam przyjść mu z pomocą. Jednak z telefonicznej rozmowy z Tobą wynikało, że jest to pies, płci PIES i znacznie większy od mojego Bingosia, a niestety on wszczyna z takimi bójki. Wiele robiłam żeby go tego oduczyć, niestety bezskutecznie.

Na dogo zobaczyłam, jak wiele jest psiej niedoli, jak wiele psów potrzebuje pomocy. Nie przypuszczałam, że w schroniska te biedne, pokrzywdzone przez ludzi stworzenia tak cierpią, że pracujący tam ludzie są pozbawieni wszelkich ludzkich uczuć.

Odkąd zobaczyłam Wirusię-Belusię, jej śliczny pyszczek, przerażająco smutne i beznadziejnie zdesperowane oczka, nie mogłam spokojnie spać. Kładłam się i wstawałam z myślą, czy ona jeszcze żyje, a jeśli tak, to jak jej musi być cholernie chłodno, głodno i beznadziejnie w tym schronie.
Czy mogłam pozwolić, żeby tak tam trwała ? Pamiętacie pierwotny tytuł tego postu: "...kolejna zdesperowana, czekająca na śmierć..." ?

Nie mogłam pomóc Agnieszko "Twojemu" biedakowi, wybacz, ale myślę, że to bez różnicy, który. Ważne że jest o jedno cierpiące stworzenie mniej

TIGER, ANIELICA I OUTSI - KOCHANE, DZIELNE DZIEWCZYNY z Lublina, podziwiam Was i gorąco Wam dziękuję. Wczoraj przez moment zwątpiłam czy uda się wydostać Bellunię z tego schronu. Na szczęście nie trwało to długo, bo dowiedziałam się od Małgosi, że Outsi po dwóch podejściach, jeszcze zadzwoniła i powiedziano Jej, że Bellusię zawieziono na zastrzyk i jutro (*czyli dzisiaj) będzie ją można zabrać. Co za ulga, ale juz nie tak do końca wierzyłam. Pozostał cień niepewności. Dopiero gdy dostałam SMESA, że już jest w samochodzie i że jadą do domu Małgosi i że.... nastąpił ogromny huk, tak, że go chyba Kochane Dziewczyny nawet słyszały - to kamień spadł mi z serca


Dzisiaj musze iść wcześniej spać, bo ostatnio spałam tylko po 3, 4 godziny. Jutro muszę być wyspana, bo jadę po Bellusię pociągiem i nie mogę przespać Rzeszowa

Jeśli nie będzie mnie tu wieczorem, wybaczcie. Będę słodko spać i pewnie Bellusia mi się przyśni.

Małgosia mówiła, że jest przesłodka. Wiedziałam o tym, a co

Dziękuję Wam wszystkim za wsparcie, było mi bardzo potrzebne, AGENTKOM misji specjalnej zapewne także


Qna już trzeci raz wstawiam ten tekst i ciągle go wywala, może teraz się uda ??

Posted

No nareszcie przyjęło jak wyrzuciłam wszystkie emotki, a tak było pięknie z kwiatami, buziakami i innymi.


Oooooo jedny jaka ta Belusia jest śliczna. Wiedziałam, że jest piękna, dlatego tak ją nazwałam, ale żeby aż tak :crazyeye::crazyeye::crazyeye: :cunao:

To za te zdjęcia :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: są świetne. Dziękuję WAM

Posted

O rany, nie mogę przestać jej oglądać. W kółko: góra, dół, góra, dół, góra.....

Nie wiem czy uda mi się dzisiaj wcześniej iść spać :lol:

Posted

No to elik jestes juz uzalezniona od pomagania
psiakom:evil_lol: przepadłaś :lol:jak większośc z nas... czas wolny skurczy Ci się bardzo I bardzo dobrze!!! warto dawać tym biedakom co tylko można!! jestem pewna, że ratujesz tej suni życie!!! jeszcze trochę i pewno by ją psy zagryzły...

Posted

AgaG napisał(a):
1) No to elik jestes juz uzalezniona od pomagania
psiakom:evil_lol: przepadłaś :lol:jak większośc z nas... 2) czas wolny skurczy Ci się bardzo I bardzo dobrze!!! warto dawać tym biedakom co tylko można!! jestem pewna, że ratujesz tej suni życie!!! 3) jeszcze trochę i pewno by ją psy zagryzły...



1) tak, :loveu:
2) tak, :loveu:
3) tak :-(

:lol: :lol: :lol:
A wszystko Przez Ciebie Agnieszko ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...