przyjaciel_koni Posted September 13, 2006 Posted September 13, 2006 Czy jeszcze brakuje pieniędzy ? I ile ? Quote
elik Posted September 14, 2006 Posted September 14, 2006 anielica napisał(a):Dziękujemy ślicznie Buniu! Przypominam też cichutko, że Belunia szuka domu na stałe... Witajcie Kochane Cioteczki:loveu: Dorwałam sie w kawioarence do netu, a AgaG podrzuciła mi link do wątku Bellusi - dzięki Aga:lol: Psiaki dogaduja się lepiej niż myślałam, Binguś wyprowadza Belunię na spacerki :multi: Jak dalej tak będzie, to nasza Bellusia zostanie z nami :multi: :multi: :multi: Dziękujemy bardzo za pomoc, po powrocie do Krakowa będą zdjęcia. Serdecznie pozdrawiamy :-) :bye: :bye: Quote
AgaG Posted September 14, 2006 Posted September 14, 2006 Czy ja dobrze wyczytałam? Zostanie u Was ?:loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
przyjaciel_koni Posted September 14, 2006 Posted September 14, 2006 elik napisał(a):Witajcie Kochane Cioteczki:loveu: Dorwałam sie w kawioarence do netu, a AgaG podrzuciła mi link do wątku Bellusi - dzięki Aga:lol: Psiaki dogaduja się lepiej niż myślałam, Binguś wyprowadza Belunię na spacerki :multi: Jak dalej tak będzie, to nasza Bellusia zostanie z nami :multi: :multi: :multi: Dziękujemy bardzo za pomoc, po powrocie do Krakowa będą zdjęcia. Serdecznie pozdrawiamy :-) :bye: :bye: Jaśniej proszę !!! Tak jakoś nie do końca zrozumiałam. Czy AgaG ma rację ? Zostaje ? W kwestii formalnej - przypomnę pytanie - ile jeszcze brakuje do sterylki ? Bo jak sądzę te dwie sprawy są niezależne. Quote
anielica Posted September 14, 2006 Posted September 14, 2006 Elik! Bardzo się cieszę, że się psiaczki dogadują :loveu: Czekam na zdjęcia z utęsknieniem! A co do sterylki - to chyba Tiger wie ile jest. Mnie się wydaje, że mamy 200 zł, a koszt będzie ok. 250. Ale nie jestem pewna :roll: Quote
GreenEvil Posted September 14, 2006 Posted September 14, 2006 anielica napisał(a): A co do sterylki - to chyba Tiger wie ile jest. Mnie się wydaje, że mamy 200 zł, a koszt będzie ok. 250. Ale nie jestem pewna :roll: Ja jestem pewna, ze jest 200, ale nie wiem ile kosztuje sterylka. pzdr GreenEvil Quote
anielica Posted September 14, 2006 Posted September 14, 2006 Dzięki GreenEvil! To jeszcze brakuje 50 zł. Quote
Tiger Posted September 15, 2006 Author Posted September 15, 2006 Już nic nie brakuje !!!! Serdecznie dziękujemy z wpłaty !!!! A nie brakuje dlatego ,że cioteczka Wellington obiecała uzupełnić brakującą kwotę bezpośrednio w gabinecie u wetki, u której będzie przeprowadzany zabieg Bellisimy..... Serdecznie dziękujemy !!!!!!! Quote
elik Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 [quote name='Tiger']Już nic nie brakuje !!!! Serdecznie dziękujemy z wpłaty !!!! A nie brakuje dlatego ,że cioteczka Wellington obiecała uzupełnić brakującą kwotę bezpośrednio w gabinecie u wetki, u której będzie przeprowadzany zabieg Bellisimy..... Serdecznie dziękujemy !!!!!!! Noooo nareszcie w domku... :lol: Ledwie się rozpakowałam, załadowałam pralkę i lece zdać relacje. Przede wszystkim bardzo, bardzo gorąco dziękujemy wszystkim Wspaniałym Cioteczkom za ich gorące serca i pomoc. Trudno mi o tym mówić :oops: ale odkąd przeszłam na emeryturę, finanse naszej rodzinki delikatnie mówiąc nie stoją najlepiej :-( (mąż od kilku lat jest bez pracy, obecnie otrzymuje rentę). Bez Waszej pomocy... :placz: Dziękuję :iloveyou: :iloveyou: :calus: :calus: :calus: Quote
GreenEvil Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 Swietnie.. z tym, ze te 200zl lezy nadal na koncie AFN, takze ja tenteges bym prosila ;) pzdr GreenEvil Quote
elik Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 GreenEvil napisał(a):Swietnie.. z tym, ze te 200zl lezy nadal na koncie AFN, takze ja tenteges bym prosila ;) pzdr GreenEvil Co ja mam z tymi odpowiedziami :angryy: Czy Wam także zdarza sie pisać posty po kilka razy ?? Piszę jeszcze raz, bo znowu mnie wywaliło, zgłaszając, żem nie zalogowana :angryy: :angryy: :angryy: W tzw międzyczasie GreenEvil napisał(a):Swietnie.. z tym, ze te 200zl lezy nadal na koncie AFN, takze ja tenteges bym prosila ;) pzdr GreenEvil Sorki, pewniem niekumata :oops: :oops: , ale o co chodzi ?? Pieski dogadywały się lepiej niż niejedno rodzeństwo :lol: Nie będe ukrywać, że dochodziło i nadal dochodzi do ząbkowania :cool3: ale jest to raczej gwałtowna wymiana poglądów, niż atak. Z dumą i radością donoszę, że Bellusia to już nie ta chudziutka, wystraszona i bezgranicznie smutna psiczka. Boczki okrąglutkie (już nie będziemy się wstydzić u ani Doktor), odważnie biega z ogonkiem zadartym do góry, merda nim na powitanie i choć na razie nie tryska radością, nie jest smutna :lol: Już ma za sobą zastrzyk antykoncepcyjny, odrobaczanie i odpchlenie, jest w trakcie leczenia zmian skórnych, spowodowanych, jak przypuszcza Pani Doktor, nieodpowiednim odżywianiem w schronie. Przed nią sterylizacja, która odbędzie się w przyszłym tygodniua potem pełna gama szczepień - nosówka i cała reszta. Na bieżąco dostaje dużo dobrego jedzonka :lol: i witaminki. W tej sytuacji Wasza pomoc, za którą jeszcze raz bardzo dziękuję, jest bezcenna. Jestem bardzo zmęczona i muszę jeszcze coś zadziałać. Jutro obiecuję więcej relacji i zdjęcia. Jeśli tylko Anielica :lilangel: będzie tak dobra i zamieści je na stronie :lol: o co bardzo proszę :buzi: A na razie :scared: Quote
Tiger Posted September 18, 2006 Author Posted September 18, 2006 No nareszcie wróciliście !!!! Napisz tylko dwa słówka na temat relacji Binga z Bellusią, no i jak się nasza gwiazda w ogóle zachowuje.....grzeczna jest ? słucha się choć troszkę ??? Quote
anielica Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 Cieszę się, że u Bellusi wszystyko dobrze! Zdjęcia oczywiście wstawię, jak tylko dostanę pocztą. Quote
elik Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 Tiger napisał(a):No nareszcie wróciliście !!!! Napisz tylko dwa słówka na temat relacji Binga z Bellusią, no i jak się nasza gwiazda w ogóle zachowuje.....grzeczna jest ? słucha się choć troszkę ??? Z przyjemnościa, ale dosłownie dwa słówka, bo padam na pysk, o sorry :lol: Wyjazd bardzo dobrze im zrobił. Jeszcze sie czasem postraszą zębami, ale niegroźnie. Przecież i wśród dobrych znajomych zdarzają się sprzeczki :razz: Belusia jest bystrą, grzeczną dziewczynką, zapatrzoną w pańcię i pańcia. Nie wiem jak wydawano jej polecenia, dlatego musimy ustalić swój własny język, ale idzie nam całkiem dobrze. anielica napisał(a):Cieszę się, że u Bellusi wszystyko dobrze! Zdjęcia oczywiście wstawię, jak tylko dostanę pocztą. :angel: jeśli zdąrzę, to jutro poślę na skrzynkę :calus: :calus: :calus: Uciekam bo padam. Do jutra Quote
Ulaa Posted September 19, 2006 Posted September 19, 2006 ojejeku jakie cudowne wieści!!!!!! :multi::multi::multi: Czy to znaczy, że Bellusia... zostaje z Wami na zawsze? Quote
elik Posted September 20, 2006 Posted September 20, 2006 Ulaa napisał(a):ojejeku jakie cudowne wieści!!!!!! :multi::multi::multi: Czy to znaczy, że Bellusia... zostaje z Wami na zawsze? Mam taką nadzieję :razz: jeśli tylko Kochane Dziewczyny z Lublina, pozwolą nam ją przyjąć do domku na stałe :lol: Zdjęcia sie wysyłają, ale cos mi się wydaje, że zbyt długo to trwa. Chyba będę musiała jeszcze raz wysłać przesyłkę, ale podzielić zdjęcia na 2 lub 3 porcje. Jeśli za p[ół godziny nadal będą tkwić w skrzynce nadawczej, wyślę zdjęcia ponownie dzieląc na kilka porcji. Co najwyżej Dorotko otrzymasz podwójne zdjęcia :evil_lol: Byłyśmy wczoraj z Bellusią u Pani Doktor - zmiany skórne na brzuszku ustępują. Leczenie przedłużone, ale rokowania są pomyślne. Bellusia będzie miała zabieg w przyszły czwartek o godz. 12:30. Boję się jak ona to zniesie :-( :-( :-( Wydaje mi się taka delikatna :-( Beluńka jest bardzo pojętną dziewczynką, chociaż w pewnych kwestiach wydaje się być konserwatystką - uparcie wyskakuje na nas przednimi łapkami na powitanie. Wyobrażam sobie takie powitanie jesienią :shake: Z Bingiem stanowią już prawie parę przyjaciół, poza porami posiłków i pieszczot. Myślę, że i to z czasem się unormuje. Sorki, mój zwierzyniec upomina się o spacerek :painting: Więcej po powrocie :scared: Quote
anielica Posted September 20, 2006 Posted September 20, 2006 elik napisał(a):Mam taką nadzieję :razz: jeśli tylko Kochane Dziewczyny z Lublina, pozwolą nam ją przyjąć do domku na stałe :lol: Musimy z Tiger bardzo skrupulatnie przedyskutować Waszą kandydaturę :razz: Quote
outsi Posted September 20, 2006 Posted September 20, 2006 anielica napisał(a):Musimy z Tiger bardzo skrupulatnie przedyskutować Waszą kandydaturę :razz: A decydujący głos ja będę miała oczywiście jako adopcyjna mama :razz: . Quote
anielica Posted September 20, 2006 Posted September 20, 2006 eeeeee, no mama mama decydujący, eeee, no pewnie, cholerka, o mamie zapomniałam, sorry :oops: Quote
Tiger Posted September 20, 2006 Author Posted September 20, 2006 Mama ,mama......eeee tam......porzuciła od razu........ i oddała ciotkom :cool3: No to czyja Bellusia jest , no czyja ???!!!! No , ale niech będzie ..... Zaprosimy outsie na naradę ...... Czekam z niecierpliwością na zdjęcia !!!!! A tymczasem .... Niech żyją wspomnienia..... Zobaczymy jak sie zmieniła nasza Bellisima. Quote
elik Posted September 20, 2006 Posted September 20, 2006 Tiger napisał(a):Mama ,mama......eeee tam......porzuciła od razu........ i oddała ciotkom :cool3: No to czyja Bellusia jest , no czyja ???!!!! No , ale niech będzie ..... Zaprosimy outsie na naradę ...... Czekam z niecierpliwością na zdjęcia !!!!! A tymczasem .... Niech żyją wspomnienia..... Zobaczymy jak sie zmieniła nasza Bellisima. O Łobuzice, trzymały w tajemnicy takie śliczne zdjęcia Bellisimy !!! :-o No niestety moje nie będą tak artystyczne. Jestem fotografem od siedmiu boleści :oops: Władowałam do korespondencji kilkanaście zdjęć i jeden filmik i przez 2 godz. wyłaziło toto ze skrzynki nadawczej i nie wylazło. Ale wcale się nie dziwię. Jak zaglądnęłam do skrzynki nadawczej, okazało się, że razem było tego 42 MB :cool3: Podzieliłam to na 3 porcje, a mimo to siedzi nadal w skrzynce :placz: A w kwestii dysputy nad zezwoleniem na adopcję, to my wszyscy, w liczbie 4-rech, podlizujemy się wszystkim razem i każdemu z osobna tym, którzy przyczynili się do naszego zespolenia :eviltong: :eviltong: :eviltong: :eviltong: Mamy nadzieję, że zapadnie pomyślna dla nas decyzja :loveu: Jesteśmy po ostatnim spacerku i wspaniałej kąpieli w super szamponie. Psiaki pachną migdałami i teraz juz smacznie śpią - Bellusia w zaanektowanym fotelu (odstępuje go tylko pańciowi), a Binguś oczywiście z pańciem w sypialni. Pańcia wreszcie znalazła chwilę wolnego czasu, coby popełnić parę postów :lol: Z niecierpliwością czekać będziemy na wynik konsultacji :calus: :calus: :calus: :Rose: :Rose: :Rose: Quote
Ulaa Posted September 20, 2006 Posted September 20, 2006 CIEKAWE jaka będzie decyzja Komitetu Weryfikacyjnego d/s Nowego Domku Bellusi :evil_lol: bardzo, bardzo ciekawe............. :roll::cool3::loveu: elik :buzi: Quote
anielica Posted September 20, 2006 Posted September 20, 2006 I jeszcze :loveu: Aaaaale miiiiło :cool3: Spacerek... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.