Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

No tak sponsorzy i wetka bardzo, bardzo pomogli.

Napisałam już do p. Piotra i p. Agnieszki i zgodzili się przekazać pozostałe pieniążki na pomoc w opłaceniu w hoteliku Lenki i jeśli będzie trzeba Dyzia albo przekazać w miarę potrzeb innym psiakom
Muszę jeszcze zapytać Pani Ryszardy, tylko muszę odnaleźć mail, bo to nie jest pani z fb

Zostało nam 200 zł

  • Replies 94
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Niedobrze,że Zabka traci dom. Może to posikiwanie czasem w domu to z winy jakiejś infekcji ,czy chorego pęcherza jednak ? Miala może robione badania w tym domu ? Pewnie tak,ale zapytam jednak.Może jest szansa na uratowanie tego domu dla Zabki ? Może to jakiś stres jest tego powodem?

Posted

Ona jest jeszcze malutka, ma 4 miesiące, nie była wcześniej chyba uczona czystości, u Truskawy też miała jeszcze wpadki.
Państwo byli o tym poinformowani
Ale teraz mówią, ze ich to przerosło.....
To raczej nie problem infekcji, tylko nieskończonej nauki czystości

Nie, raczej nie ma szans, oni nie chcą rady, jak sobie z tym poradzić, tylko zadzwonili, że jutro lub pojutrze odwiozą Żabkę...i tyle

Szukamy też przez facebook...

Posted

A ci ludzie nie robili żadnych badan suni w kierunku tego pęcherza jednak ? Może jednak to jakas infekcja ? A może krzyczą na nią i ona ze strachu sika wtedy ? Może za rzadko z nią wychodza jednak ? Albo sa nerwowi i pies stresuje się-na podniesiony glos tak reaguje ? Za malo serca i cierpliwosci chyba mają . Oczom nie wierzę,bo sunia raptem chyba 3 dni byla tylko u nich ???
I już ją zwracają ??? Co co ludzie ! :shake: Myslalam przed chwilą,że byla choć 2-3 tyg.

Posted

Nie, chyba nie robili, ale tak, jak pisałam, Ona u Truskawy też nie zawsze wytrzymywała, potrzebuje jeszcze chyba czasu

Ale dobra wiadomość - Patrycja z fb weźmie Ją na DT ufffff :) :)

Posted

fizia napisał(a):
Nie, chyba nie robili, ale tak, jak pisałam, Ona u Truskawy też nie zawsze wytrzymywała, potrzebuje jeszcze chyba czasu

Ale dobra wiadomość - Patrycja z fb weźmie Ją na DT ufffff :) :)


No to cale szczęscie . A sunia pewnie musi byc często na spacerkach ,aby nauczyla się nie zalatwiać sie w domu nieraz -to jeszcze maluszek jednak.

Posted

fizia napisał(a):
aha i jeszcze pogryzła zabawki synowi tej pani...to chyba kolejny argument...

No nie. To juz wiemy ,co za ograniczeni ludzie ja adoptowali jednak . Oni nawet nie wpadli na myśl,że sunia powinna miec swoje zabawki i wtedy by synusiowi zabawek nie musiala wyrwać i niszczyć ? Wredni ludzi.Szkoda takiego maluszka -suni dla nich i każdego innego psa czy kota także ! Oni nie potrafią zapewnić domu i warunków żadnym psom i kotom . Może co najwyzej chomikowi ,bo w klatce i nie pogryzie misiaków synkowi. Sunia /i kazdy pies ,czy kot/u nich by nigdy nie byla kochana ani szczęsliwa .

Posted

Bardzo możliwe, że jednak jest tak, jak pisała Olga, że Żabka ma przeziębiony pęcherz - jutro idzie do weterynarza - sika podobno co chwilkę

W DT może zostać tylko kilka dni :(










@ Przeczytaj proszę CAŁY opis ŻABCI - to bardzo ważne, by adopcji "małej" @
Historia ŻABCI jest jedną z tysiąca historii ZŁAMANYCH SERC.
Historia ŻABCI jest przestrogą - PIES TO NIE ZABAWKA!
Historia ŻABCI ma być nauką - zabrałeś, pokochałeś - nie krzywdź!

ŻABCIA miała miłe życie. Ciepły dom, pełną miskę i kochającą rodzinę. Jednak pewnego dnia ktoś się rozmyślił. Żabcia została zabrana do auta myśląc, że to kolejny spacer. Leżała grzecznie na kolanach Pani kiedy Pan zwolnił, a ją wyrzucona na drogę ... Biegła, biegła ile sił w łapkach, ale nie udało się - uderzył w nią samochód, obudziła się w Schronisku dla Zwierząt 'AS'.
Żabcia miała wybitą łapkę, pękniętą miednicę i ... złamane serce.
Wszystko jednak piękne się zrosło, a Żabcia trafiła do Domu Tymczasowego u Martyny :)
UDAŁO SIĘ, Żabcia po pewnym czasie znalazła Kochająca Rodzinę - we Wrocławiu właśnie.
Miała dzieci, miała Pana i Panią ...
Po tygodniu jednak Żabcia została oddana - "ponieważ sika i gryzie zabawki".
Dziś ŻABCIA jest u mnie - ale W TRYBIE NATYCHMIASTOWYM SZUKA DOMU STAŁEGO!

Jaka jest ŻABCIA :) ?
ŻABA to SKARB. Skacze jak mała żabka, a energii ma tyle, że potrafi biegać cały dzień bez chwili odpoczynku. Jest jednak bardzo grzeczna - nie szczeka w domu, jest cichutka, potrafi się sobą zająć, nie trzeba jej stale kontrolować.
Chodzi pięknie na smyczy, słucha się i przybiega na swoje imie, ładnie je, nie brudzi, nie marudzi - KOCHA! :)
Żabcia nie gryzie zabawek! ;) Ma swoje własne i nie mniej własne i wie doskonale co jest jej własnością - bawi się, nie niszczy, jest cicha i grzeczna.
Żabcia uuuuuwielbia inne psy. U nas mieszka z dużą suczką, która ma masę energii i jest jeszcze 'dużym dzieckiem'. Świetnie się dogadują, a Żabci nie przeszkadza różnica wielkości ;) Śpią razem, jedzą razem, bawią się razem i ... w zasadzie wszystko robią razem :)
Sunia jest przytulanką. Kocha ludzi, chętnie siedzi na kolanach, przytula się. Prosi o uwagę, ale zna słowo 'nie' i przestrzega tego. KOCHA DZIECI i najchętniej to właśnie z nimi by zamieszkała. Nie robi im krzywdy, nie narzuca się, ale kocha i chce się bawić :)
Żabcia jest bezpośrednia, otwarta i szczera. Ma dobre serce i pokazuje to. Szybko przywiązuje się do ludzi, jest im oddana i dziękuje za pomoc.
@ Żabcia jest malutka i drobna - waży w porywach do lekko ponad trzech kilo.
Ma jednak OGROOOOMNE SERCE! :)
Dokładnie nie można określić jej wieku. Podobno urodziła się w czerwcu 2010. @
Świetnie spisuje się na spacerze, może chodzić dłuuuugie godziny! Trzeba pamiętać jednak, że możę szybko zmarznąć.
ŻABCIA NIE JEST PSEM TYPOWYM DO ZAMIESZKANIA NA DWORZE LUB W BUDZIE! Jej przeznaczeniem jest mieszkać w domu.

CO Z SIKANIEM :) ?
Żabcia faktycznie ma małe problemy, ale szybko się uczy. W młodości nikt nie nauczył Żabci sikać poza domem, a kiedy zmieniała dom 5 razy nigdy nie poznała otoczenia i nigdy do końca nikt tego od niej nie wyegzekwował.
Żabcia jest teraz lekko przeziębiona, więc cześciej sika, ale postępy widać! :) Od wczoraj już robi siku na matkę, a na podrówku również chętniej. Na czasem opory, ale chce się uczyć.
SZUKAMY KOGOŚ KTO BYŁBY CIERPLIWY i nie oddałby jej kiedy znów Żabci zdarzyłoby się nasikać! :)
Ona potrzebuje STAŁEGO DOMU, w którym w końcu pozna zasady i nauczy się czystości!
ŻABCIA TO OKAZ ZDROWIA, ma książeczkę, jest szczepiona. Jest futerko lśni, jest mięciutkie w dotyku. Uzębienie stałe, brak ubytków, brak chorób. Uszy czyste, brak infekcji. Jest czystym psem, dba o swoją higienę :)
ŻABCIA TO NAPRAWDĘ CENNY SKARB! Ona potrzebuje STAŁEGO DOMU JUUUUŻ! Nie mamy czasu! :(
ŻABCIĘ można obejrzeć w każdej chwili we WROCŁAWIU. Chętnie ją pokażemy i przedstawimy :)
KONTAKT:
889 707 213
patrycja.skowron@vp.pl
@ PROSIMY, przekażcie wydarzenie dalej -> mamy tylko parę dni na znalezienie jej domu! @

Posted

Udało się i wczoraj Żabka poszła do Domu - mam tylko nadzieję, ze tym razem to już ostateczny Dom i nic się więcej nie stanie złego...

Zamieszka we Wrocławiu.
W domu jest 2 dzieci w wieku szkolnym

ufff

Posted

fizia napisał(a):
Udało się i wczoraj Żabka poszła do Domu - mam tylko nadzieję, ze tym razem to już ostateczny Dom i nic się więcej nie stanie złego...

Zamieszka we Wrocławiu.
W domu jest 2 dzieci w wieku szkolnym

ufff


No to strasznie się cieszę!:multi:
I mocno zaciskam kciuki, żeby to już naprawdę był TEN Dom!
Powodzenia Żabciu!

  • 4 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...