fizia Posted February 7, 2011 Author Posted February 7, 2011 No tak sponsorzy i wetka bardzo, bardzo pomogli. Napisałam już do p. Piotra i p. Agnieszki i zgodzili się przekazać pozostałe pieniążki na pomoc w opłaceniu w hoteliku Lenki i jeśli będzie trzeba Dyzia albo przekazać w miarę potrzeb innym psiakom Muszę jeszcze zapytać Pani Ryszardy, tylko muszę odnaleźć mail, bo to nie jest pani z fb Zostało nam 200 zł Quote
Evelka Posted February 8, 2011 Posted February 8, 2011 Bardzo się cieszę, że Żabcia już w nowym domu!:multi: Oby była bardzo szczęśliwa, już na zawsze(!) ze swoją nową Rodziną! Quote
fizia Posted February 11, 2011 Author Posted February 11, 2011 Niestety, Żabka wraca z adopcji. Państwo się poddali, bo sikała czasem w domu ..... Nie mamy co z Nią zrobić... Pomocy!!!!! Quote
Olga7 Posted February 11, 2011 Posted February 11, 2011 Niedobrze,że Zabka traci dom. Może to posikiwanie czasem w domu to z winy jakiejś infekcji ,czy chorego pęcherza jednak ? Miala może robione badania w tym domu ? Pewnie tak,ale zapytam jednak.Może jest szansa na uratowanie tego domu dla Zabki ? Może to jakiś stres jest tego powodem? Quote
fizia Posted February 11, 2011 Author Posted February 11, 2011 Ona jest jeszcze malutka, ma 4 miesiące, nie była wcześniej chyba uczona czystości, u Truskawy też miała jeszcze wpadki. Państwo byli o tym poinformowani Ale teraz mówią, ze ich to przerosło..... To raczej nie problem infekcji, tylko nieskończonej nauki czystości Nie, raczej nie ma szans, oni nie chcą rady, jak sobie z tym poradzić, tylko zadzwonili, że jutro lub pojutrze odwiozą Żabkę...i tyle Szukamy też przez facebook... Quote
Olga7 Posted February 11, 2011 Posted February 11, 2011 A ci ludzie nie robili żadnych badan suni w kierunku tego pęcherza jednak ? Może jednak to jakas infekcja ? A może krzyczą na nią i ona ze strachu sika wtedy ? Może za rzadko z nią wychodza jednak ? Albo sa nerwowi i pies stresuje się-na podniesiony glos tak reaguje ? Za malo serca i cierpliwosci chyba mają . Oczom nie wierzę,bo sunia raptem chyba 3 dni byla tylko u nich ??? I już ją zwracają ??? Co co ludzie ! :shake: Myslalam przed chwilą,że byla choć 2-3 tyg. Quote
Olga7 Posted February 11, 2011 Posted February 11, 2011 No to cale szczęscie . A sunia pewnie musi byc często na spacerkach ,aby nauczyla się nie zalatwiać sie w domu nieraz -to jeszcze maluszek jednak. Quote
fizia Posted February 11, 2011 Author Posted February 11, 2011 Nie, chyba nie robili, ale tak, jak pisałam, Ona u Truskawy też nie zawsze wytrzymywała, potrzebuje jeszcze chyba czasu Ale dobra wiadomość - Patrycja z fb weźmie Ją na DT ufffff :) :) Quote
fizia Posted February 11, 2011 Author Posted February 11, 2011 aha i jeszcze pogryzła zabawki synowi tej pani...to chyba kolejny argument... Quote
Olga7 Posted February 11, 2011 Posted February 11, 2011 fizia napisał(a):Nie, chyba nie robili, ale tak, jak pisałam, Ona u Truskawy też nie zawsze wytrzymywała, potrzebuje jeszcze chyba czasu Ale dobra wiadomość - Patrycja z fb weźmie Ją na DT ufffff :) :) No to cale szczęscie . A sunia pewnie musi byc często na spacerkach ,aby nauczyla się nie zalatwiać sie w domu nieraz -to jeszcze maluszek jednak. Quote
fizia Posted February 11, 2011 Author Posted February 11, 2011 aha i jeszcze pogryzła zabawki synowi tej pani...to chyba kolejny argument... Quote
Olga7 Posted February 11, 2011 Posted February 11, 2011 fizia napisał(a):aha i jeszcze pogryzła zabawki synowi tej pani...to chyba kolejny argument... No nie. To juz wiemy ,co za ograniczeni ludzie ja adoptowali jednak . Oni nawet nie wpadli na myśl,że sunia powinna miec swoje zabawki i wtedy by synusiowi zabawek nie musiala wyrwać i niszczyć ? Wredni ludzi.Szkoda takiego maluszka -suni dla nich i każdego innego psa czy kota także ! Oni nie potrafią zapewnić domu i warunków żadnym psom i kotom . Może co najwyzej chomikowi ,bo w klatce i nie pogryzie misiaków synkowi. Sunia /i kazdy pies ,czy kot/u nich by nigdy nie byla kochana ani szczęsliwa . Quote
__Lara Posted February 12, 2011 Posted February 12, 2011 Jak zwykle, brak wyobraźni, brak odpowiedzialności... Quote
Olga7 Posted February 13, 2011 Posted February 13, 2011 __Lara napisał(a):Jak zwykle, brak wyobraźni, brak odpowiedzialności... A przede wszystkim :brak serca dla zwierząt i pewnie nie tylko dla zwierząt. Quote
fizia Posted February 13, 2011 Author Posted February 13, 2011 Bardzo możliwe, że jednak jest tak, jak pisała Olga, że Żabka ma przeziębiony pęcherz - jutro idzie do weterynarza - sika podobno co chwilkę W DT może zostać tylko kilka dni :( @ Przeczytaj proszę CAŁY opis ŻABCI - to bardzo ważne, by adopcji "małej" @ Historia ŻABCI jest jedną z tysiąca historii ZŁAMANYCH SERC. Historia ŻABCI jest przestrogą - PIES TO NIE ZABAWKA! Historia ŻABCI ma być nauką - zabrałeś, pokochałeś - nie krzywdź! ŻABCIA miała miłe życie. Ciepły dom, pełną miskę i kochającą rodzinę. Jednak pewnego dnia ktoś się rozmyślił. Żabcia została zabrana do auta myśląc, że to kolejny spacer. Leżała grzecznie na kolanach Pani kiedy Pan zwolnił, a ją wyrzucona na drogę ... Biegła, biegła ile sił w łapkach, ale nie udało się - uderzył w nią samochód, obudziła się w Schronisku dla Zwierząt 'AS'. Żabcia miała wybitą łapkę, pękniętą miednicę i ... złamane serce. Wszystko jednak piękne się zrosło, a Żabcia trafiła do Domu Tymczasowego u Martyny :) UDAŁO SIĘ, Żabcia po pewnym czasie znalazła Kochająca Rodzinę - we Wrocławiu właśnie. Miała dzieci, miała Pana i Panią ... Po tygodniu jednak Żabcia została oddana - "ponieważ sika i gryzie zabawki". Dziś ŻABCIA jest u mnie - ale W TRYBIE NATYCHMIASTOWYM SZUKA DOMU STAŁEGO! Jaka jest ŻABCIA :) ? ŻABA to SKARB. Skacze jak mała żabka, a energii ma tyle, że potrafi biegać cały dzień bez chwili odpoczynku. Jest jednak bardzo grzeczna - nie szczeka w domu, jest cichutka, potrafi się sobą zająć, nie trzeba jej stale kontrolować. Chodzi pięknie na smyczy, słucha się i przybiega na swoje imie, ładnie je, nie brudzi, nie marudzi - KOCHA! :) Żabcia nie gryzie zabawek! ;) Ma swoje własne i nie mniej własne i wie doskonale co jest jej własnością - bawi się, nie niszczy, jest cicha i grzeczna. Żabcia uuuuuwielbia inne psy. U nas mieszka z dużą suczką, która ma masę energii i jest jeszcze 'dużym dzieckiem'. Świetnie się dogadują, a Żabci nie przeszkadza różnica wielkości ;) Śpią razem, jedzą razem, bawią się razem i ... w zasadzie wszystko robią razem :) Sunia jest przytulanką. Kocha ludzi, chętnie siedzi na kolanach, przytula się. Prosi o uwagę, ale zna słowo 'nie' i przestrzega tego. KOCHA DZIECI i najchętniej to właśnie z nimi by zamieszkała. Nie robi im krzywdy, nie narzuca się, ale kocha i chce się bawić :) Żabcia jest bezpośrednia, otwarta i szczera. Ma dobre serce i pokazuje to. Szybko przywiązuje się do ludzi, jest im oddana i dziękuje za pomoc. @ Żabcia jest malutka i drobna - waży w porywach do lekko ponad trzech kilo. Ma jednak OGROOOOMNE SERCE! :) Dokładnie nie można określić jej wieku. Podobno urodziła się w czerwcu 2010. @ Świetnie spisuje się na spacerze, może chodzić dłuuuugie godziny! Trzeba pamiętać jednak, że możę szybko zmarznąć. ŻABCIA NIE JEST PSEM TYPOWYM DO ZAMIESZKANIA NA DWORZE LUB W BUDZIE! Jej przeznaczeniem jest mieszkać w domu. CO Z SIKANIEM :) ? Żabcia faktycznie ma małe problemy, ale szybko się uczy. W młodości nikt nie nauczył Żabci sikać poza domem, a kiedy zmieniała dom 5 razy nigdy nie poznała otoczenia i nigdy do końca nikt tego od niej nie wyegzekwował. Żabcia jest teraz lekko przeziębiona, więc cześciej sika, ale postępy widać! :) Od wczoraj już robi siku na matkę, a na podrówku również chętniej. Na czasem opory, ale chce się uczyć. SZUKAMY KOGOŚ KTO BYŁBY CIERPLIWY i nie oddałby jej kiedy znów Żabci zdarzyłoby się nasikać! :) Ona potrzebuje STAŁEGO DOMU, w którym w końcu pozna zasady i nauczy się czystości! ŻABCIA TO OKAZ ZDROWIA, ma książeczkę, jest szczepiona. Jest futerko lśni, jest mięciutkie w dotyku. Uzębienie stałe, brak ubytków, brak chorób. Uszy czyste, brak infekcji. Jest czystym psem, dba o swoją higienę :) ŻABCIA TO NAPRAWDĘ CENNY SKARB! Ona potrzebuje STAŁEGO DOMU JUUUUŻ! Nie mamy czasu! :( ŻABCIĘ można obejrzeć w każdej chwili we WROCŁAWIU. Chętnie ją pokażemy i przedstawimy :) KONTAKT: 889 707 213 patrycja.skowron@vp.pl @ PROSIMY, przekażcie wydarzenie dalej -> mamy tylko parę dni na znalezienie jej domu! @ Quote
Evelka Posted February 15, 2011 Posted February 15, 2011 O rany, ale się porobiło...:shake: Co za podli i nieodpowiedzialni ludzie!:angryy: A teraz jest jakiś odzew z ogłoszeń? Quote
fizia Posted February 15, 2011 Author Posted February 15, 2011 Udało się i wczoraj Żabka poszła do Domu - mam tylko nadzieję, ze tym razem to już ostateczny Dom i nic się więcej nie stanie złego... Zamieszka we Wrocławiu. W domu jest 2 dzieci w wieku szkolnym ufff Quote
Evelka Posted February 15, 2011 Posted February 15, 2011 fizia napisał(a):Udało się i wczoraj Żabka poszła do Domu - mam tylko nadzieję, ze tym razem to już ostateczny Dom i nic się więcej nie stanie złego... Zamieszka we Wrocławiu. W domu jest 2 dzieci w wieku szkolnym ufff No to strasznie się cieszę!:multi: I mocno zaciskam kciuki, żeby to już naprawdę był TEN Dom! Powodzenia Żabciu! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.