Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 592
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Ra_dunia']I jak tam? ręce całe?
Isadoro, prawda, że z Ronalda przystojniak jakich mało? :)[/QUOTE]

Piękny jest, codziennie wchodzę na wątek aby spojrzeć cuuuuuudo

Posted

Przeżyłam jakoś i dzisiaj, dochodzimy do wprawy ;)
A Ronald znów bawi się w "cap za łydkę", łobuz jeden!
Na razie nie zaobserwowałam "zwisu". Ostatnio pojawił się 10-tego.

Rozliczenie:

Stan konta na 13 luty wynosił +1111,60 zł
Wpłaty:

50 zł Ra dunia
Razem: 1161,60 zł

Koszty:
255 zł hotelowanie

1161,60 zł - 255 zł = 906,60 zł
Stan konta na 15 marzec wynosi +906,60 zł.

Karmy wystarczy jeszcze na kolejny miesiąc z racji tego, że ostatnio dostaliśmy paczuszkę dla psiaków od jednej z corgomaniaczek :) I było tam też trochę karmy. Doliczyliśmy to do konta Ronalda.

Posted

Szkoda, że Ronald taki charakterny i jednak do dzieci go wydać nie można. Troszkę ogranicza to ilość potencjalnych domów (np jeden fajny corgolubny niestety nie wchodzi w grę ze względu na malutkie dziecko).

Posted

Niestety Ronaldzik jest kochany, ale charakterek ma. Zaczyna już trochę spuszczać z tonu, ale trzeba nad nim stale pracować. Nie ma już np. odruchu obronnego przy czesaniu, no chyba, że się jakiś włosek pociągnie ;)

Nadal nie zauważyłam "zwisu", mam nadzieję, że już się nie zdarzy.

A tu dziamgotek w boksie :)
[video=youtube;uR3-Hkr0IFg]http://www.youtube.com/watch?v=uR3-Hkr0IFg[/video]

Posted

Rozmawiałam z doktorem Komorowskim, wspomniałam mu, że zauważyłam także, że Ronald pije dużo wody (to jedyny psiak w hoteliku, prócz Kurusia który codziennie ma pustą miskę z wodą) i ostatnio często widzę jak się liże po jajcach. W sobotę pokazywałam go naszemu wetowi, myślałam, że zobaczy coś na jajcach/siusiaku co mi umknęło, jakiś obrzęk, ropę itd. Ale nic tam nie ma. Próbował obmacać okolice, ale udało mu się tylko powierzchownie ;)

Dr Komorowski powiedział, żeby zrobić mu analizę moczu (to może być piasek w... chyba w nerkach? nie zapamiętałam) oraz analizę krwi na czczo (picie dużo wody może być oznaką cukrzycy). Jutro będę rozmawiać z naszym wetem jak to rozwiązać wszystko i mam pytanie czy jest na to Wasza zgoda.

Posted

To jutro łapię mocz i jak się uda to zrobimy też krew.
Ulce wysłałam fotki tego wypadniętego siuraka... Zobaczycie jak to wygląda... ja jak pierwszy raz zobaczyłam to tak jak pisałam, chciałam od razu gnać do weta, bo myślałam, że to tak na zawsze...

Posted

Dzięki Ulka za wstawienie fotek, robiłam je komórką bo aparatu nie miałam przy sobie, dlatego nie mogłam sama ich umieścić.

Ronald był dziś w lecznicy. Udało mi się rano podkradnąć siuśki na chochelkę. Po południu pojechaliśmy, aby pobrać krew. Musieliśmy niestety podać mu głupiego jasia, bo nie dało rady pobrać mu krwi nawet w kagańcu. Ale dobrze wyszło, bo przy okazji znaleźliśmy na karku kaszaka, który już był częściowo rozgnieciony. Wet wyciął sierść w tym miejscu, wycisnął do końca i zdezynfekował. Jutro Wam to pokażę (zrobię foto). Ronald dostał też antybiotyk.
We wstępnym badaniu krwi wyszedł stan zapalny, ten kaszak jest właśnie tego powodem.
Poza tym krew i mocz zostaną wysłane do labolatorium i wyniki będą po weekendzie.
Przy okazji głupiego jasia wet dokładnie obejrzał siusiaka i wszystko co tam trzeba. Nic tam nie ma, żadnego stanu zapalnego, obrzęku itd.
Siusiaka na razie nie widuje, więc jeśli wyniki będą ok, to poczekamy i zobaczymy czy się znów pojawi.

Posted

Wspominał o dyskopatii, ale to raczej nie ma związku z kastracją, a wcześniej tego nie obserwowałam u Ronalda, więc sam przyznał, że to bardzo dziwne. Mówił, że jeśli wyniki będą ok, a siurak nadal będzie wypadał to trzeba będzie pomyśleć o jego amputacji.
Teraz sobie przypomniałam, że Ronald ma taki trochę wygięty grzbiet, ale nie wiem czy mi się wydaje. Jak był w domu i często go głaskałam/czesałam to się temu przyglądałam. Ale w końcu pomyślałam, że może ma taką budowę. Nie wiem czy to ma znaczenie.

Z trzech wetów z jakimi rozmawiałam na ten temat żadne nie wspomniał, że to mogą być hormony... Tylko Beatka mówiła, że to może być brak jakiegoś hormonu.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...