Reno2001 Posted September 3, 2011 Posted September 3, 2011 Takiego numeru to ja jeszcze nie widziałam, ani o takim nie słyszałam. Myślałam, że już nic mnie nie zdziwi, ale jednak. Ludzie przechodzą samych siebie! Quote
Ciucik Posted September 3, 2011 Posted September 3, 2011 Ciekawe co sie wydarzyło w ciągu tych dwóch godzin, ja po freudowsku obstawiam "akcję siusiak". Quote
eloise Posted September 3, 2011 Posted September 3, 2011 o rety... takiego argumentu się nie spodziewałam... :angryy: Quote
agusiazet Posted September 3, 2011 Posted September 3, 2011 Zdumiewające! Ludzie są nieprzewidywalni!!! Quote
Ulka18 Posted September 3, 2011 Posted September 3, 2011 Ja nie moge, nie bylo mnie kilka dni a tutaj takie niesamowite zwroty akcji. Ludziom sie nie ufa, nie wierzy i generalnie trzeba 'normalnych' ludzi traktowac gorzej niz plage komarow. Dawac ta babe na czarne kwiatki i na wszystkie rzeszowskie watki, zeby czasami jakiegos psa nie dostala !!! Quote
Murka Posted September 3, 2011 Posted September 3, 2011 Ronaldzik dobrze, przynajmniej zarobił kąpiel i porządne wyczesanie :D Dobrze, że chłopak jest bezstresowy. A co do ludzi, to wg mojego doświadczenia wszędzie gdzie jest osoba niepełnosprawna to są problemy... Pamiętacie Bajkę (jej była opiekunka miała niedorozwój rąk, jednej miała tylko kikut)? W przypadku Frajdy pani też miała problemy zdrowotne i była na rencie inwalidzkiej... Coś w tym jest :( Szkoda, że tak wyszło, ale nic nie poradzimy. Jedyne co możemy zrobić, to nie zrażać się i szukać domu dalej. Ra_dunia mi coś wspominała o jakimś domku chętnym na Ronalda z Mazur - to aktualne? Quote
Ra_dunia Posted September 4, 2011 Author Posted September 4, 2011 Już jestem. Fakt - opcji za duży jeszcze na dogo nie było, choć też skłaniam się do tego, że z nadmiaru emocji Ronaldowi siusiak wypadł i pewnie to był prawdziwy powód zwrotu (tylko cholera mogli się przyznać a nie jakieś bzdury wymyślać). Co do domu na Mazurach - jeszcze nie wiem. Była taka opcja, mam nadzieję, że jest aktualna... Ech Ronaldzik, a myśmy się martwili, że to ty coś zbroisz... Quote
Murka Posted September 4, 2011 Posted September 4, 2011 Ronald na szczęście nadal cieszy się zainteresowaniem, dostałam maila z Puszczy Kampinoskiej :) Quote
Ra_dunia Posted September 5, 2011 Author Posted September 5, 2011 Dobrze, że jest zainteresowanie :) Ronald zasługuje na wspaniały dom. Quote
Murka Posted September 5, 2011 Posted September 5, 2011 Macie kogoś z okolic Nowego Dworu Mazowieckiego? Bo jeśli pan się nie wystraszy (opisałam mu Ronaldzika z zaletami i wadami oraz jego dolegliwości) to potrzebna będzie wizyta :) Pan podał mi już namiary na siebie, ale czekam jeszcze na potwierdzenie po tym co mu napisałam. Ogólnie bardzo fajnie brzmi: dom z ogrodem, ogrodzenie jest, nie ma innych zwierząt, nie ma dzieci, wszystkie zwierzaki zawsze mieszkały w domu. Pan mieszka sam w Puszczy Kampinoskiej. Quote
Ra_dunia Posted September 5, 2011 Author Posted September 5, 2011 O kurcze.... Fajnie brzmi :) Zaraz sprawdzę, kto mógłby zrobić wizytę. Tak na razie wstępnie. Quote
Ulka18 Posted September 5, 2011 Posted September 5, 2011 agamewa jest z NDM... i byla dzisiaj na dogomanii. Quote
Ra_dunia Posted September 5, 2011 Author Posted September 5, 2011 Wysłałam zapytanie do Nutusi :) Coś mi się kojarzy, że Ona jest z tamtych okolić. Mam nadzieję, że się nie mylę, bo do Nutusi mam pełne zaufanie i bardzo bym się cieszyła gdyby to Ona zrobiła wizytę... Quote
Ra_dunia Posted September 6, 2011 Author Posted September 6, 2011 Nutusia się zgodziła :Rose: Teraz czekamy na ostateczną decyzję Pana. Jeśli wszystko dałoby się szybko dogadać wizyta mogłaby się odbyć już w sobotę :) Quote
Murka Posted September 6, 2011 Posted September 6, 2011 No niestety chyba nic z tego nie będzie, bo pan był zdziwiony, że Ronald jest taki duży (podałam mu wagę: 12 kg, czy on na zdjęciach naprawdę wygląda na mikrusa??), musi się zastanowić, ponieważ myślał, że jak psiak mały to go będzie mógł wszędzie ze sobą zabierać podczas wyjazdów autobusem (nie ma samochodu). Nie ma możliwości, aby psiak wówczas zostawał w domu, bo nie ma nikogo kto by się nim zajmował :( Quote
Ra_dunia Posted September 6, 2011 Author Posted September 6, 2011 To dopiero by się zdziwili, jakby zobaczyli prawdziwego corgi... Przecież 12 kg to tyle co nic. Średniak taki. Zupełnie nie rozumiem, bo na zdjęciu jest przy nogach Szermana i widać Hanusię i Ronald wcale a wcale nie wygląda na maliznę :shake: Przy kolejnym odnawianiu ogłoszenia zmienię totalnie tekst i od razu dodam info, że Ronald jest całkiem sporym psiakiem. Odwaliło ludziom normalnie z tą wielkością :mad: 12 kg i za duży... ech... Quote
eloise Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 niech pan sobie chomika kupi... do kieszeni wsadzi, nawet smyczy nei trzeba! :angryy: Quote
Ra_dunia Posted September 7, 2011 Author Posted September 7, 2011 W sumie wychodzi na to, że tylko mikro psiaki mają wzięcie. Trudno. W sumie do pewnego stopnia to rozumiem. Mój Tata pod koniec zeszłego roku miał wylew, moja Mama nie chodzi a Świruś jest staruszkiem i ma problemy z poruszaniem się... Musieliśmy "wynająć" osobę żeby go wyprowadzała (a w zasadzie znosiła po schodach, ponieważ rodzice mieszkają na wysokim pierwszym piętrze), niestety 12kg Śwircia dla Taty było za dużym obciążeniem. Strasznie chciałabym go zabrać do siebie (Świruniek to psiak mojego życia a i dla niego ja jestem najważniejszym człowiekiem na świecie), ale z moimi wyjazdami to niemożliwe :( Jeśli ktoś jest samotny to musi brać pod uwagę wszystko. Dobrze, że Pan widocznie przemyślał sprawę, nie rozumiem tylko, dlaczego ludzie myślą, że Ronald jest mały... Quote
Murka Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 Fakt jest taki, że w skrócie: mały psiak = wygoda. Ronaldzik mówi: spoko luz, ciotki kochane, uszy do góry :) Quote
Ra_dunia Posted September 7, 2011 Author Posted September 7, 2011 jaki on cuuudny :D Normalnie nie dziwię się, że ludzie myślą, że z niego przytulanka :D Sama bym go wytuliła na maksa :evil_lol: Quote
MagdaNS Posted September 8, 2011 Posted September 8, 2011 odwiedzam Cię przytulanko i jestem pewna, że gdzieś jest ten Twój cudowny domek :) I niedługo Cię znajdzie :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.