Saabcia Posted January 31, 2011 Posted January 31, 2011 [quote name='shanti']Pojechał. Ale troszkę mam stresa, bo to żywioł nieokiełznany:lol:[/QUOTE] Dzień dobry :) Z tym stwierdzeniem to się zgadzam, ale mam nadzieje że uda nam się go "okiełzać" :D . Prze kochany piesek pieszczoszek. Na samym wejściu zdemolował pół mieszkania (w szczególności łóżka) ale co tam, powolutku i będzie z niego ułożony piesek.. Pozdrawiam:) Quote
monika55 Posted January 31, 2011 Author Posted January 31, 2011 Witam serdecznie na wątku. Wytrzymasz z draniem?:lol:. Dużo ruchu żeby go zmęczyć. To kochane psisko. Konsekwencja, nie pozwalać na wszystko, nie litować sie. I bedą z niego psy. Quote
Saabcia Posted January 31, 2011 Posted January 31, 2011 Damy rade :) Na razie to bryka w domku. Dostał zabaweczki i się bawi.. na spacery za bardzo nie chce Tylko szybko załatwić co trzeba i migiem do domku:) Quote
monika55 Posted January 31, 2011 Author Posted January 31, 2011 Pewnie sie boi. No i błagam, nie spuszczać go ze smyczy. Quote
shanti Posted January 31, 2011 Posted January 31, 2011 Witamy Saabciu! Widziałyśmy się w schronisku, ja jestem ta od papierów:evil_lol: Bardzo się cieszę, że daliście mu dom. :loveu: Quote
alina71 Posted January 31, 2011 Posted January 31, 2011 Ale cudnie śliczny psiak i cieszę się, że jest kontakt z domkiem wszystkiego dobrego :) Quote
Aimez_moi Posted January 31, 2011 Posted January 31, 2011 [quote name='Saabcia']Damy rade :) Na razie to bryka w domku. Dostał zabaweczki i się bawi.. na spacery za bardzo nie chce Tylko szybko załatwić co trzeba i migiem do domku:)[/QUOTE] Wspaniale sie czyta.....:):) To bedzie super psiak......:):) Bardzo sie ciesze.....:) dzieki Kochane.....:) Quote
Saabcia Posted January 31, 2011 Posted January 31, 2011 hehe pamiętam Shanti a szczególnie wasze czułe pożegnanie z Miedziakiem.. Ja też się ciesze że jest u nas. Monika55 nie bój się nie będzie spuszczany jak na razie. Specjalnie ma kupioną długą smycz żeby mógł spokojnie sobie buszować :) Trudno by było nie na pisać wiedząc, że tyle osób się o niego martwi i trzyma kciuki za niego :) A Miedziak to strasznie mądry i poukładany pies szybko dojdziemy do porozumienia.. Szczerze mówiąc myślałam, że na początku będzie gorzej a on mnie zadziwił.. Właśnie sobie spokojnie śpi po spacerku.. Pozdrawiam wszystkich i obiecuje że dołożymy wszelkich starań aby Miedziak był szczęśliwym psem :) Quote
Aimez_moi Posted January 31, 2011 Posted January 31, 2011 Wzajemne pozdrowienia i miziania dla Miedziaka.......:):) Quote
alina71 Posted January 31, 2011 Posted January 31, 2011 Fajne wieści. :) Ja mam slabość do tych ciemnych rudych i ogromnie się cieszę, że ma fajny dom. Quote
Saabcia Posted February 15, 2011 Posted February 15, 2011 Chciałam dodać zdj od Miedziaka ale coś mi nie wyszło :( Quote
Saabcia Posted February 15, 2011 Posted February 15, 2011 a jednak się udało :) o to Miedziaczek po 2 tyg w nowym domku :)) Quote
alina71 Posted February 15, 2011 Posted February 15, 2011 Aż mi serce stanęło jak dostałam powiadomienie o wpisu na wątku. A tu takie miłe rzeczy. :) To zdjęcie z patykiem pokazuje radosnego zrelaksowanego psa, szczęśliwe oczy. :) Quote
shanti Posted February 15, 2011 Posted February 15, 2011 Uwielbiam oglądać zdjęcia psiaków w nowych domkach:lol: Dziękuję bardzo Saabciu:loveu: Quote
monika55 Posted February 15, 2011 Author Posted February 15, 2011 Ale piękniś. A jak sie sprawuje? Quote
Saabcia Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 Cała przyjemność po mojej stronie Shanti :) W końcu był pod waszą opieką tyle czasu to wypada poinformować was co u niego słychać :) Bieganie za patykami to jego ulubiona zabawa, poranny spacer nie może się obejść bez patyczków :D Na zdj po prawej stronie to Miedziak jest troszkę obrażony bo został wykąpany :) A sprawuje się bardzo dobrze to mądry psiak i wszystko szybko łapie. Tylko trzeba uważać żeby przypadkiem nie krzyknąć za głośno albo energiczniej nie podnieść ręki w jego kierunku bo wtedy staje bez ruchu z wielkimi przerażonymi oczkami i siusia ( to chyba trauma z poprzedniego domku) A tak to grzeczny, troszkę rozbrykany i pocieszny piesek. I wielki pieścioch z niego, czasami sam się upomina o pieszczoty a jak nikt nie zwraca uwagi to podszczypuje nas żeby zająć się nim a nie czym innym :D Moja mama twierdzi że idealnie się dobraliśmy z Miedziakiem i że teraz ma dwóch "wariatów" w domu hihi :evil_lol: Bardzo się ciesze że akurat jego wybrałam po tych 2 tyg to nie wyobrażam sobie życia bez mojego pieszczocha :loveu: A i tak na deser zdj na którym jest udokumentowane co Miedziak sądzi o nauce :) Troszkę nie wyraźnie ale to dlatego że "walka" była dość intensywna i oczywiście przegrana dla zeszyta :diabloti: Quote
monika55 Posted February 16, 2011 Author Posted February 16, 2011 Cudne wieści. Możesz zajrzec tu? http://www.dogomania.pl/threads/202460-Co-robić-co-robić-DT-na-troche-i-pomoc-potrzebna.?p=16327859#post16327859 Quote
shanti Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 Opowiadałam jak to z Miedziakiem było? Ktoś go przerzucił w nocy przez płot i ślady łap i krwi na śniegu wskazywały, że biegał wokół ogrodzenia, drapał pod bramą asfalt i w końcu sie wydostał. Widziałam go w oddali na polach, ale bał sie podejść. Dopiero złapał go Krokiecik. Miedziak kilka dni bardzo się bał i stresował, ale sie przełamał i zaufał. No i teraz ma Was.:lol: Quote
monika55 Posted February 18, 2011 Author Posted February 18, 2011 Pewnie juz nie pamięta przykrych chwil. Ech, ci "ludzie" Quote
Saabcia Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 Mówiłaś o tym.. na łapkach do tej pory ma ślady.. Z tego co zauważyłam to miał nie przyjemności z facetami po jest do nich strasznie nie ufny i uprzedzony a przed niektórymi to aż ucieka. Najlepiej to się dogaduje z psiakami a w szczególności suczkami. Ma nawet jedną upatrzoną labradorkę Tosię śmiejemy się że Miedziak się zakochał bo mógłby z nią szaleć godzinami :) Quote
shanti Posted March 28, 2011 Posted March 28, 2011 Ale jestem piękny! Podziwiajcie mnie! :evil_lol: Zaokrągliły się boczki, prawda? Widać że psiak szczęśliwy :loveu: Quote
Saabcia Posted March 28, 2011 Posted March 28, 2011 oj tak przybrało mu się na wadze :D żarłoczek niesamowity.. Ciepło jest to lata sobie w swoim żywiole ( pola i lasy) :D Quote
monika55 Posted March 28, 2011 Author Posted March 28, 2011 Ale uśmiechnięty pychol, aż serce rośnie.:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.