Betbet Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 W sobotę 8 grudnia, koleżanka z pracy wybrała się ze znajomymi do lasu na spacer. Między drzewami zauważyli zwierzę. Okazało się, że na ziemi leżał szczeniak... Bardzo głęboko w lesie:( Dziś jadą z nim do weterynarza, będzie wiadomo więcej. Szczeniak ma problemy z tylną nogą, nie staje na niej, przy dotknięciu skamle. Noga nie jest skaleczona, to raczej długotrwały uraz, ponieważ opuszki na łapie są zupełnie niestarte, włos dłuższy niż na drugiej łapce, zdaje się, że szczeniak nie korzystał z nóżki od dawna...:( Nie może zostać tam gdzie jest, rezydent go nie akceptuje i jest zamykany w piwnicy, żeby szczeniorek mógł odpocząć!!!!:( Potrzebna każda pomoc: ogłoszenia, szukanie domu i przede wszystkim DT! Maluch nie sika w domu, załatwia wszystko na zewnątrz. Quote
malawaszka Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 o matko on wygląda jak sznaucer! :cry: wiecie coś więcej? na jaki wiek go oceniono? co z tą łapką? czemu jesteście tak daleko? :( Quote
wszpasia Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 malawaszka czy Ty mieszkasz może blisko Andrychowa? Czy coś pokręciłam? Quote
wszpasia Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 Acha.. bo wiesz o czym myślę:evil_lol: Piszesz, że szczeniak za daleko od Ciebie.. A gdyby mógł w czwartek być w Andrychowie..? Czy wtedy możesz coś dla niego zrobić? Mam tu na myśli tylko grzecznościowy transport za free, ktoś musiałby psa przejąć i coś z nim dalej zrobić. Quote
malawaszka Posted January 11, 2011 Posted January 11, 2011 o matko no to mi zabiłaś klina - muszę wiedzieć jakiej on jest wielkości, może wiadomo ile waży jak był u weta? - to chłopak tak? coś pomyslę, jutro wtorek aaaaa shit :mdleje: ja się zastrzelę :mdleje: którędy będą jechali do Andrychowa? jak prosto to koło mnie jest trasa ma już zęby zmienione? to pytanie tylko do określenia wieku potrzebne :lol: kurcze a ten transport nie jedzie przez Koszalin? bo szukam transportu dla sznupka mini z koszalina na śląsk co robić co robić :shock: muszę pogadać z TZ jutro bo już śpi Quote
malawaszka Posted January 11, 2011 Posted January 11, 2011 od weszki wzięłam zdjęcia - szczeniak olbrzyma pieprz i sól: tu miała około 2,5 miesiąca Quote
wszpasia Posted January 11, 2011 Posted January 11, 2011 Wspomniany przeze mnie transport to mąż Pani, która dzisiaj kontaktowała się ze mną w spawie "mojej" Isi. Mimo średniej sytuacji finansowej chciała pomóc Iśce, bo przestraszyła się, że suka wróci za kilka dni do schronu. Pani powiedziała, że jej mąż będzie w czwartek służbowo w Wejherowie i mógłby Isię zabrać. Ja w tej chwili nie wiem na 100% czy on zgodziłby się zabrać szczeniaka w tak długą trasę, ale przyszło mi to do głowy jako jakieś tam rozwiązanie jego palącej sytuacji. Pomyśl i daj mi znać, to ja zadzwonię do tej Pani i zapytam, czy mąż może zabrać młodego i/lub tego drugiego psiaka. Albo jeśli chcesz to mogę Tobie podać nr do Pani i tylko ją uprzedzić, że będziesz dzwoniła. Kombinuj dziewczyno nim twe wdzięki przeminą.. Hahaha, przepraszam, ale nagle usłyszałam tą melodię w głowie:) Quote
malawaszka Posted January 11, 2011 Posted January 11, 2011 no to może spróbuj się dowiedzieć czy byłby możliwy taki transport w ogóle bo ja tu się będę awanturować w domu a okaże się że lipa i niemożliwe :lol: nie no ja nic nie obiecuję póki co bo mam w domu starowinkę 18-19 letnią, która miała w sobotę dość niefajny kryzys i boję się teraz nowego psa do domu przyprowadzić, to sunia mojego TZ i sprawa jest dość ciężka i nie wiem no serio serce się rwie, ale rozsądek hamuje jak zwykle :( Quote
wszpasia Posted January 11, 2011 Posted January 11, 2011 Dobrze, więc ja jutro ustalę czy w ogóle jest o czym rozmawiać. Quote
Betbet Posted January 11, 2011 Author Posted January 11, 2011 Łapa złamana ok 3 tygodnie temu, zrasta się, ale być może szczeniak już zawsze będzie kulał. JEst zadbany, co wskazywałoby że hm...może uciekł? Ale na ogłoszenia nikt nie odpowiada. Dzisiaj przychodzi ktoś go obejrzeć, zobaczymy. Maluch ma około 5 mies. Ile waży? Hmmm tyle że bolą ręce jak się go niesie;) ale to były 3 km:P JEśli sznaucerowaty, to chyba średniak, na pewno nie tak duży jak malawaszka wkleiła! Duużo mniejszy Jest radosny, żywiołowy i nie załatwia się w domu. Nie był nawet głodny specjalnie jak go przyprowadozno do domu. Quote
malawaszka Posted January 11, 2011 Posted January 11, 2011 jejku no to trzymam kciuki, żeby znalazł od razu dobry dom Quote
weszka Posted January 11, 2011 Posted January 11, 2011 Boziu jakie cuuudo! Skoro mniejszy i starszy to raczej na średniaka pasuje. A nie ma tatuażu albo chipa? Sprawdzałyście? Quote
Betbet Posted January 11, 2011 Author Posted January 11, 2011 Sprawdzali, bo piesek jest tymczasowo u rodziny mojej koleżanki z pracy. Chipa nie ma, tatuażu brak. Oczywiście wczoraj tłumaczyłam im że to nie ma ze sznupem wiele wspólnego, bo mi nie wyglądało:P Dlaczego małe sznupy wyglądają jak bure kundle?:P Kiedyś takiego burasa miałam, identyko i wyrósł z niego szary, wielki, brzydki wilk... Był okropny, oddałam go do adopcji (jako szczeniaka, nie jak okazało się że jest brzydki hehe), pilnował magazynu. Ale to jeszcze w podstawówce byłam, znaleźliśmy go. Kuzynka koleżanki z pracy poszła kupić smycz i to ona właśnie ma dziś obejrzeć psiaka na żywo...no ale skoro poszła już po smycz;P To jest szansa, że mały będzie miał dom Quote
weszka Posted January 11, 2011 Posted January 11, 2011 Małe sznaucery pieprz i sól wyglądają własnie tak, kolor dopiero im z czasem wychodzi. No i nie mają atrybutów czyli brody i kudłaych łap więc ciężko czasem się wyznać ;) Trzymam kciuki żeby kupno smyczy zwiastowało dom! Quote
malawaszka Posted January 11, 2011 Posted January 11, 2011 Betbet napisał(a):Dlaczego małe sznupy wyglądają jak bure kundle? :obrazic: ta zniewaga krwi wymaga! hahahaha jak możesz?! są piękne! ooo to tak mocno mocno trzymam :kciuki: Quote
Betbet Posted January 11, 2011 Author Posted January 11, 2011 Są piękne jak dorosną. A jak są małe to ja je mylę z burkami! Chociaż tu już lepiej kolorystycznie wygląda:P Quote
Kana Posted January 11, 2011 Posted January 11, 2011 Betbet co mi nie mówisz że to u mnie psiak był znaleziony. Cholera nie kojarzę by ktoś tu miał takiego szczyla... Czy szczeniak zostaje u szczęśliwych znalazców? Quote
Betbet Posted January 11, 2011 Author Posted January 11, 2011 No był, był niedaleko Kolbud. Kana u znalazców na pewno nie, a czy u rodziny znalazców to bede wiedziała dziś póxnym wieczorem lub jutro rano. Quote
Kana Posted January 11, 2011 Posted January 11, 2011 No to moja wiocha ;) To pewnie jutro rano będziesz wiedzieć :) Quote
Betbet Posted January 12, 2011 Author Posted January 12, 2011 Wiem tyle, że decyzja ostateczna zostanie podjęta w piątek. Póki co pies zostaje w DT Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.