Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Romka napisał(a):
Próbowałabym przekonać p.Marka telefonicznie...to jeszcze wrażenia z adopcji Kapiego mnie interesują czyli Twoje zdanie w tej sprawie...

Ja wypowiedziałam sie tylko co do zainteresowania Kapisiowej rodziny Zosią. Szepnęłam cicho perdusi, ze jest to zły pomysł, bo dziewczynka będzie chciała Zosię podnieść, zajdzie ja od tyłu itp a przerażona Zosia ją dziabnie i wyląduje na ulicy. Kapi jest strzałem w dziesiątkę, miły, spokojny, uwielbia się przytulać. Dziewczynka próbowała zainteresować go piłką, spacerowała z nim po dziedzińcu, po lesie, mówiła do niego, ale bała się go przytulać, pokazałyśmy jej jak go głaskać i myślę, że będzie dobrze.

  • Replies 154
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kaja10014 napisał(a):
Ja wypowiedziałam sie tylko co do zainteresowania Kapisiowej rodziny Zosią. Szepnęłam cicho perdusi, ze jest to zły pomysł, bo dziewczynka będzie chciała Zosię podnieść, zajdzie ja od tyłu itp a przerażona Zosia ją dziabnie i wyląduje na ulicy. Kapi jest strzałem w dziesiątkę, miły, spokojny, uwielbia się przytulać. Dziewczynka próbowała zainteresować go piłką, spacerowała z nim po dziedzińcu, po lesie, mówiła do niego, ale bała się go przytulać, pokazałyśmy jej jak go głaskać i myślę, że będzie dobrze.

Uf,no to mi ulżyło...trzeba będzie sprawdzić domki w pierwszej kolejności u największych przytulaków schroniskowych,są najbardziej wrażliwi...

Posted

Cholender Kleks wrócił :( heh a mieszkał 3 domy ode mnie ta wnuczka to moja przyjaciółka ma 13 lat nie wiedziałam że to zrobi Kleks jest kochany będę musiała się do niej przejść...miał zagrodę by przy budzie nie siedział ale oni go wypuścili na podwórko luzem otwarta brama i ogólnie to się nie dziwię a piesek pełen wigoru... :(

Posted

jestem tak złą że zaraz wyjdę z siebie i satnę obok...
Tylko zaraz jakie dziecko ???? Milena ma siostrę która ma 7 lat to nie jest dziecko...
Ja mam 6 psów w tym 2 które uciekają przez płot tylko że Roki nie ucieka i nie gna po wsi ale się trzyma domu, a Saba Foksterier jak ucieknie to wróci po pół godziny i jakoś psa nie wywiozę bo serca z kamienia nie mam tylko chodzę na spacerki albo podwórku ma prawi 10 metrowej lince siedzi, teraz będę z mamą dla niej zagrodę robić bo z każdej wyskakiwała...a oni go oddali bo raz im wyskoczył z zagrody zastawili wyżej i na pewno znów wyskoczył a u nich psy się nie trzymają... mieli sunie skończyła pod samochodem , bokser im uciekł bo wystraszyła się petard i jeszcze jeden pies też pod samochód trafił mieli odemnie szczeniaczka to kilka dni temu się dowiedziałam że go wywieźli i też mieli takiego małego psiaka i też go wywieźli....ale założę się że kupią sobie szczeniaka i na pewno boksera
Milena założyła wątek tu na forum o jej suni pt. Pusia :(
A i mam prośbę żeby nie było że pisze za jej plecami...nie rozsyłajcie nigdzie tego i nie wiecie że ja to pisałam ok ;)

Posted

Była u koleżanki...ona wiedziała tylko o tym że tata był bardzo zły i dziadek go oddał. Pojechał oddał psa i papiery.
Ale jak to było na prawdę to nie wiem czy to prawda że został przerzucony czy oddany najnormalniej a skąd wiedzieliście że pies dziecko przewrócił jak niby został podrzucony?

Posted

mamanabank napisał(a):
Ale problem teraz z tymi linkami ale udało mi się dotrzeć, warto poczytać

Podrzućcie mi link bo nie mogę znależć...

  • 2 weeks later...
Posted

Oby ktoś fajny zadzwonił. Ja mam dwa psy na tymczasie, w tym maleńką, bezproblemową, młodziutką suczkę i cisza. Ma chyba 60 ogłoszeń internetowych, była w Dzienniku Polskim, w Metrze i dalej bezdomna. Martwi mnie to.

Posted

[quote name='tamb']Oby ktoś fajny zadzwonił. Ja mam dwa psy na tymczasie, w tym maleńką, bezproblemową, młodziutką suczkę i cisza. Ma chyba 60 ogłoszeń internetowych, była w Dzienniku Polskim, w Metrze i dalej bezdomna. Martwi mnie to.[/QUOTE]
Zadzwonił ktoś niefajny,posypały się wulgaryzmy ja zaproponowałam wizytę przedadopcyjną...zgłaszam pana na "czarne kwiatki",pewnie będzie szukał psa...

Posted

Spacer z Kleksem co raz bardziej przyjemny,nie ciągnie już jak szalony...jest spokojniejszy i nie taki nakręcony...a telefon milczy...:-(

Posted

Romka napisał(a):
Spacer z Kleksem co raz bardziej przyjemny,nie ciągnie już jak szalony...jest spokojniejszy i nie taki nakręcony...a telefon milczy...:-(

Prawda, nawet dało się z nim normalnie pospacerować:lol:

  • 2 weeks later...
Posted

Dziś podobno pilnował kości...aż trzech...tylko jedna należała do niego...pozostałe do Rebusa i Fiony...tylko Fionka próbowała coś ugrać...Rebusik bał się i był na wybiegu...

Posted

Romka napisał(a):
Dziś podobno pilnował kości...aż trzech...tylko jedna należała do niego...pozostałe do Rebusa i Fiony...tylko Fionka próbowała coś ugrać...Rebusik bał się i był na wybiegu...

Oj Kleksiu, Kleksiu ...:mad:

  • 2 weeks later...
  • 3 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...