Jump to content
Dogomania

KIELCE Międzynarodowa, 18-19.11.2007


Recommended Posts

  • Replies 1.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

moja ZADRA :loveu: - V1 klasa championow - pokonujac suczke ktora wygrala championy (prawie 30 zgloszen !) na naszej swiatowce - CWC, CACIB, Zwyciestwo Rasy i tym samym spelnila wszytkie warunki do INTERCHAMPIONA !!! :multi: :multi: :multi:

piesek z mojej hodowli AL BUNDY Elitesse :loveu: - V1 klasa otwarta i CWC :multi:

Posted

Gratulacje Elitese.Twoje psiaki sa tak kochane ,ze poprostu brak słow :loveu:
Dzieki za wszystko jeszzce raz :buzi: i wielkie gratulacje!!!!100% suczek interchampionek w hodowli ;)

Nugatowa !Dzieki :oops: ,sukces cieszy mnie tym bardziej ,ze Samba ma juz 8,5 roku i pokonała duzo młodsza konkurencje :multi:

Posted

Wielkie gratulacje dla wygranych i wszystkich wystawców
Nam rownież sie poszczęścilo. Draczna Draka Draczyn CWC i res SASIB oraz zakonczony champ. Pl. Cypis Draczyn i Cebulka Draczyn Uzyskały 1sze miejsca w klasie szczeniąt i oceny w.o.:multi::multi::multi:

Posted

[quote name='asiek']ponoć ma być tak jak dorotal napisała :w 2007 CACIB w Kielcach a od 2008 w Rzeszowie... jak dla mnie to dosyć dziwna decyzja...Nas też ta decyzja wprawila w ogromne zdziwienie, bo według mnie była to jedna z najlepiej zorganizowanych wystaw międzynarodowych w Polsce

Posted

Fakt organizacja sprawna, bardzo sympatyczna wystawa. Duże ringi. Jednak najwiekszym mankamentem byly ciagle otwarte drzwi i straszny ziąb na halach. A i dlaczego kontakty z pradem byly zasloniete tymi płytami?:)

Posted

[quote name='blaira']- asystenci w ringu totalnie bez wiedzy.... Już któryś raz obrywa się asystentom, to ja powiem, że na belgach wszystko było szybko, sprawnie i fachowo i to mimo, że sędzia wychodził sobie na dymka. Warte podkreślenie jest, że jak wystawca schodził w ringu, to tradycyjnie dostawał do ręki opis, ale absolutną nowością było, że asystenci bardzo skrupulatnie sprawdzali, czy wpisane są wszystkie przyznane tytuły, czy kolor medalu się zgadza i jeszcze dopytywali się, czy wszystko jest w porządku i się zgadza? Tak fachowej obsługi nie widuje się na innych wystawach!
Zresztą uważam tę wystawę za wyjątkowo udaną pod wszystkimi względami… Oczywiście nie mam na myśli ocen, tytułów, czy coś w tym stylu, ale SUPER ORGANIZACJĘ, KTÓRA POD KAżDYM WZGLęDEM BYŁA NA WYŻSZYM POZIOMIE NIŻ ŚWIATÓWKA W POZNANIU.

Drobne wpadki zawsze się mogą przytrafić każdemu i żeby nie wiem co, to nigdy nie można się przed nimi uchronić. Jak ktoś ma inne zdanie, to proszę, żeby zrobił lepszą wystawę ;)
Żeby było jasne, nie jestem z Kielc i nie miałem nic wspólnego z organizacją tej wspaniałej wystawy. Zwyczajnie uważam, że kiedy trzeba, to należy krytykować, ale też powinniśmy chwalić to, co dobre!


A najbardziej chyba rozbawił mnie text, że na halach było… za zimno :lol::crazyeye: Jak komuś faktycznie było zimno (nie mam pojęcia jak to możliwe???:shake:), to mógł wyjść na zewnątrz, gdzie mimo, iż mamy 2 połowę listopada, świeciło piękne słoneczko i było prawie jak w maju :loveu:

Posted

wystawa była super :)

na Młodym Prezenterze zajełam II miejsce na pudle w gr starszej :D
no i prezentowałam salunie Samba Pa-ti Resuruss :D zajeła BOG X, strasznie sie ciesze :D same sukcesy :D salunia jest przepiękna,wogole nie widac po niej tego ze ma juz 8,5 roku..gratulacje dla dumnej hodowcyzni i właścicielki! ogromnie się ciesze,ze mogłam jakoś pomoc:)

Ma ktoś fotki z pudła MP i BOG X?? :)

Posted

Witaj Asiaczku, sędziowal nas BLAZ KAVCIC ( SLO ). Obsługa na naszym szetlandzim ringu niestety nie sprawdziła się, wciskali medale z oceną b. dobrą i takie podobne nieznajomoiści. Jedynie co mi się podobało, bo sama to robię :razz: sprawnie szło przygotowanie psów wchodzących na ring, coś w rodzaju ringu przygotowawczego. sędzia wtedy nie czeka na stawkę do oceny.
Atmosfera u nas super, zrobiliśmy sobie piknik, każdy glodny i spragniony mógł przyjść.:lol:

Posted

Wystawa była rzeczywiście super :-)
U nas sędziowanie było bardzo ostre (ale kto,znał sędziego,to wiedział na co się pisze ;-) -sypało sie baaardzo duzo bdb),ale było troche bałaganu organizacyjnego przy stoliku sędziowskim...

Poza tym,fajne ringi,sporo miejsca wokól nich,przyzwoite oświetlenie.U nas było ciepło,ale nie byłysmy rozlokowane przy wejsciu.
Jedyne,co mi przeszkadzało,to fatalna akustyka - a z głośników ciągle płynęły jakieś-zazwyczaj trudno zrozumiałe) informacje,więc trudno było słyszeć,co się myśli.

My wykonałyśmy plan,czyli młody przywiózł Zw.Mł.,psiaki z klas championów przywiozły oceny doskonałe,ale pierwsze lokaty zgarnęły nam psiaki,które pózniej wzięły CACIBy i BOBa oraz BOG I - więc można to przeżyć :-)
Czarne psice,które wystawiałam w jednej klasie (mama z córcią) zgarnęły oceny odwrotnie niż byłoby to moim zyczeniem ;-) starsza dostała bdb (ale pięknie biegała i z tego jestem ogromnie zadowolona) a córcia zgarnęła kolejne duże CWC ;-)

Posted

Cześc,
miło się czyta, że wystawa była udana. Jednak osoby, które wystawiały psy na ringu 14, gdzie były oceniane westy, mają zupełnie inne zdanie.
Opiszę moje obserwacje.
Sędzina była z Serbii. Nie znała innego języka niż serbski. Brak tłumacza na ringu spowodował to, że przy stoliku było 5 osób towarzyszących sędzinie i próbujących rozszyfrowac rysunki na kartce (tylko tak mogli się porozumiec) !!!!!
W związku z brakiem tłumacza, opisy były następujące:
"suka w normie"
"w normie"
"zbyt biała" - przypominam, że oceniane były westy.
opis dla psa - "ładna głowa, śliczna suczka"
opis dla suki - "pies klasy championa w normie"
lub poprostu "pies w klasie championa"

śmiech na sali, ale nie za to płacimy!!!!
Co druga karta oceny oddawana była w całości, tzn. oryginał i 2 kopie. Potem panienka chodziła z błagalną miną, i mówiła, że byłaby wdzięczna, gdybyśmy oddali kopie.
Sędzia (a może tłumacz, a może sekretarz) myli tyłozgryz z przodozgryzem!!!:crazyeye:
Organizatorzy zdziwieni, że jak to nie ma tłumacza? To co? Nie przyszedł?
No cóż!
A opisy? Podobno jest tendencja do skacania opisów!!!!
Lokatę dostawał ten pies, którego właściciel szybciej biegał po ringu i sędzina nie była w stanie go "wyhaczyc".
Jak zostawały 4 psy/suki, wtedy rozdawała lokaty.
Mimo, że suka była na lokacie, uważam to za stratę czasu i pieniędzy. Bo to, że moja suka "jest w normie" to ja wiem.
Nie dziwię się, że Rzeszów dostał międzynarodową w 2008r.
pozdrawiam
achnamara

Posted

Achnamara napisał(a):
Cześc,
miło się czyta, że wystawa była udana. Jednak osoby, które wystawiały psy na ringu 14, gdzie były oceniane westy, mają zupełnie inne zdanie.
Opiszę moje obserwacje.
Sędzina była z Serbii. Nie znała innego języka niż serbski. Brak tłumacza na ringu spowodował to, że przy stoliku było 5 osób towarzyszących sędzinie i próbujących rozszyfrowac rysunki na kartce (tylko tak mogli się porozumiec) !!!!!
W związku z brakiem tłumacza, opisy były następujące:
"suka w normie"
"w normie"
"zbyt biała" - przypominam, że oceniane były westy.
opis dla psa - "ładna głowa, śliczna suczka"
opis dla suki - "pies klasy championa w normie"
lub poprostu "pies w klasie championa"

śmiech na sali, ale nie za to płacimy!!!!
Co druga karta oceny oddawana była w całości, tzn. oryginał i 2 kopie. Potem panienka chodziła z błagalną miną, i mówiła, że byłaby wdzięczna, gdybyśmy oddali kopie.
Sędzia (a może tłumacz, a może sekretarz) myli tyłozgryz z przodozgryzem!!!:crazyeye:
Organizatorzy zdziwieni, że jak to nie ma tłumacza? To co? Nie przyszedł?
No cóż!
A opisy? Podobno jest tendencja do skacania opisów!!!!
Lokatę dostawał ten pies, którego właściciel szybciej biegał po ringu i sędzina nie była w stanie go "wyhaczyc".
Jak zostawały 4 psy/suki, wtedy rozdawała lokaty.
Mimo, że suka była na lokacie, uważam to za stratę czasu i pieniędzy. Bo to, że moja suka "jest w normie" to ja wiem.
Nie dziwię się, że Rzeszów dostał międzynarodową w 2008r.
pozdrawiam
achnamara


Uła :crazyeye:

Posted

BeataG napisał(a):
Za BOB przysługiwał puchar, jeśli BOBa wziął pies/suka z młodzieży.


A skąd o tym wiesz, bo czytałam katalog i nic takiego nie znalazłam, a nasza Barbie miała BOB-a idąc w juniorach.

Posted

BiBi napisał(a):
A skąd o tym wiesz, bo czytałam katalog i nic takiego nie znalazłam, a nasza Barbie miała BOB-a idąc w juniorach.


Powtarzali to kilkakrotnie przez głośniki, w każdym razie w sobotę.

Posted

[quote name='Robull']Już któryś raz obrywa się asystentom, to ja powiem, że na belgach wszystko było szybko, sprawnie i fachowo i to mimo, że sędzia wychodził sobie na dymka. Warte podkreślenie jest, że jak wystawca schodził w ringu, to tradycyjnie dostawał do ręki opis, ale absolutną nowością było, że asystenci bardzo skrupulatnie sprawdzali, czy wpisane są wszystkie przyznane tytuły, czy kolor medalu się zgadza i jeszcze dopytywali się, czy wszystko jest w porządku i się zgadza? Tak fachowej obsługi nie widuje się na innych wystawach!
Zresztą uważam tę wystawę za wyjątkowo udaną pod wszystkimi względami… Oczywiście nie mam na myśli ocen, tytułów, czy coś w tym stylu, ale SUPER ORGANIZACJĘ, KTÓRA POD KAżDYM WZGLęDEM BYŁA NA WYŻSZYM POZIOMIE NIŻ ŚWIATÓWKA W POZNANIU.

Drobne wpadki zawsze się mogą przytrafić każdemu i żeby nie wiem co, to nigdy nie można się przed nimi uchronić. Jak ktoś ma inne zdanie, to proszę, żeby zrobił lepszą wystawę ;)
Żeby było jasne, nie jestem z Kielc i nie miałem nic wspólnego z organizacją tej wspaniałej wystawy. Zwyczajnie uważam, że kiedy trzeba, to należy krytykować, ale też powinniśmy chwalić to, co dobre!


A najbardziej chyba rozbawił mnie text, że na halach było… za zimno :lol::crazyeye: Jak komuś faktycznie było zimno (nie mam pojęcia jak to możliwe???:shake:), to mógł wyjść na zewnątrz, gdzie mimo, iż mamy 2 połowę listopada, świeciło piękne słoneczko i było prawie jak w maju :loveu:


bo było zimno, nawet jak bylam jeszcze nie przebrana w marynarke, to chodzilam w golfie, zimowych butach i płaszczu..co tak nie pomogło bo przez ten przeciag mam zapalenie zatok i moj pies takze sie zaziebił. W kazdym razie w niedziele wiele osob sie skarzylo na chłód. Do tego stojac na ringu z dmuchaw na gorze wiało zimne powietrze, a nie ciepłe.

Posted

flashka-g napisał(a):
bo było zimno, nawet jak bylam jeszcze nie przebrana w marynarke, to chodzilam w golfie, zimowych butach i płaszczu..co tak nie pomogło bo przez ten przeciag mam zapalenie zatok i moj pies takze sie zaziebił. W kazdym razie w niedziele wiele osob sie skarzylo na chłód. Do tego stojac na ringu z dmuchaw na gorze wiało zimne powietrze, a nie ciepłe.
No tak, ja byłem w sobotę, a w niedzielę faktycznie było chłodniej.

Posted

No to rzeczywiście pech na ringu 14, że nie było tłumacza.:crazyeye:Ale wpadki zawsze się zdarzają. Jeżdżę na wystawy od 2002 roku i jeszcze na żadnej wystawie nie było idealnie. No chyba tylko belgowa klubówka w Czechach mnie nie rozczarowała, bo np. na Węgrzech sędziowie byli Wlk.Brytanii, a opisy dostawaliśmy po węgiersku. Dlaczego? Tłumacze byli.:evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...