Jump to content
Dogomania

GALERIA SAMOGRAJA czyli OGARY POLSKIE i reszta ferajny!!! TATA[*] str. 28


Recommended Posts

Posted





"GRANIE OGARÓW
TO PERLISTY DZWONEK ALARMOWY ,
KTÓRY NIE MĄCI CISZY LEŚNEJ
FAŁSZYWYM TONEM"



HISTORIA MOICH KONTAKTÓW Z OGARAMI ,
ODKĄD ZACZĘŁAM UWIECZNIAĆ ICH NA FOTOGRAFII
Mój pierwszy ogar


WOJAN Ostoja Smarzewska
( po domowemu KOREK) 1989-2003:candle: :-(






A oto SONATA z Gończaków (RUDA) 1991-2005 :candle: :-(
Wybór szczeniaka i pierwszy kontakt z KORKIEM



Była strasznie upierdliwym szczeniakiem,
a KOREK znosił to z iście anielską cierpliwością. Bardzo ją pokochał!!!

Zresztą z wzajemnością - przeżyli razem prawie 11 lat
To portret RUDEJ


A to ich wspólne zdjęcia(w BARWAŁDZIE):


I wersja zimowa(w PORĘBIE):


na schodach domku w PORĘBIE

CDN !!![SIZE=2] Będzie seria łóżeczkowa, szczeniaczki,
[SIZE=2]ich ostatnie chwile (KORKA I RUDEJ - nie szczeniaczków)
[SIZE=2]oraz mój nowy nabytek
CH.PL.ŻMIŁKA z Gończaków.
[SIZE=2]Już teraz wklejam jej zdjecia,
[SIZE=2]bo to świeżo upieczona championka
[SIZE=2](choć dopiero była 3 razy na wystawie- w Krakowie 2006 NSwR):

Jej portret:

I trofeum,
którego nie chciała oddać Kasi
mojej córce i zarazem handlerce:


JESZCZE DOKLEJAM COŚ O MNIE







Moja hodowla powastała na bazie pary cudownych,kochanych ogarów, które, niestety,
odeszły niedawno za TĘCZOWY MOST:-( :candle:
BYŁY TO:
WOJAN Ostoja Smarzewska (KOREK)
i
SONATA z Gończaków (RUDA)


TROCHĘ O MNIE
z humorem!!!:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:


MIŁEK WIOSENNY (ADONIS VERNALIS)




Pochodzenie i opis:
Występuje w Europie i na Syberii, także gatunek rodzimy, jest to roślina typowo stepowa. W naturalnym środowisku objęty jest ochroną gatunkową, ponieważ jest bardzo rzadki
( Ja też jestem rzadki egzemplarz)
(niewielkie skupiska można podziwiać na lubelszczyźnie, kielecczyźnie, w poznańskim)
A JA Z MAŁOPOLSKI, WIĘC UZUPEŁNIAM.
Wysokość do 60cm.
(TROCHĘ WYŻSZA JESTEM- 175 MAM W DOWODZIE)
Tworzy kępki prostych, skąpo owłosionych pędów.
(Fakt Bozia włosków poskąpiła, ale za to nie muszę się depilować )
Pędy są dwojakiego rodzaju: płonne oraz kwiatostanowe. Liście wielodzielne, pierzaste, pojawiające się po kwitnieniu. Pędy nadziemne czernieją i zamierają w drugiej połowie lata.
(Zgadza się, jestem wtedy mocno opalona)
Kwiaty złoto żółte, osadzone pojedynczo na wierzchołkach pędów.
(Jestem naturalną blondynką- taka sie urodziłam)
Kwitnienie w III-V. Kwiaty rozwijają się stopniowo. Otwierają się tylko w czasie słonecznej i bezwietrznej pogody.
(Bo taka mi służy)
Po kwitnieniu na roślinie tworzą się charakterystyczne zielone owoce, podobne do owocu morwy. Owoce te łatwo opadają po dojrzeniu (VI). Wytwarzają bardzo dużo nasion.
( 4 dzieci to jest obfitość,chyba?)
Rośnie kilka lat w tym samym miejscu.
(tu mała niezgodność- lubię zmiany)
Wymagania: Stanowisko słoneczne, zaciszne i ciepłe. Gleba średnio wilgotna, pulchna, dobrze zdrenowana, z dużą zawartością wapnia. Dobrze znosi suszę.
(No jak ulał pasuje)
Uprawa: Nie należy zbyt często przesadzać, gdyż gatunek ten źle reaguje na zmianę miejsca i gorzej kwitnie.
Rozmnażanie: Z nasion, których część może wschodzić nawet w drugim roku po wysiewie. Nasiona zbieramy tuż przed ich dojrzeniem i natychmiast wysiewamy, gdyż szybko tracą zdolność kiełkowania. Siewki rosną bardzo wolno i wymagają troskliwej pielęgnacji.
Miłek otrzymany z nasion zakwitnie dopiero po 3-4 latach. Można też dzielić kępy po kwitnieniu.
(Reasumując: rozwijam sie powoli i pełnie osiagam w dość późnym wieku-dużo już osiągnęłam, ale czy to już pełnia??? Potrzebuję troskliwej opieki i zainteresowania, bo innaczej popadam w depresję)
Zastosowanie: W stepowych partiach ogrodu, zwłaszcza w zestawieniu z trawami. Można go sadzić pojedynczo lub w niewielkich grupach. Stosowany też w ziołolecznictwie (zawiera glikozydy i flawonoidy). Pomocny przy schorzeniach mięśnia sercowego.
Jak będziecie mieli kłopoty sercowe,
to do mnie!!!
Roślina trująca.
Uważajcie na mnie,
bo jak mnie ktoś wkurzy
to mogę otruć!!!


__________________

ZAPRASZAM DO GALERII RYSUNKÓW SAMOGRAJA:

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted


TERAZ PORA NA DZIECIAKI, CZYLI MAŁE SAMOGRAJE






FAGOT Samograj

FINAŁ Samograj

I FRYGA Samograj z mamusią


W tym czasie ukazała się napisana przeze mnie książka, w której opisałam m. in rys historyczny i ogara w literaturze, piękne fragmenty!!!


Znalazła u nas schronienie suczka wyrzucona z domu przez sąsiada, bo była szczenna. Urodziła u nas 4 dorodne szczeniaki i zaprzyjażniła się z ogarami.
SUNIA z ostatnim maluchem

I SUNIA z ogarami:

CDN!!!

Posted

Daisunia napisał(a):
male samograje ... :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: ja tez chce takiego bąbla :lol:
ps. zapraszam do siebie - czyli do malamuciej galerii day tripper dancing storm

Podaj linka!!!

Posted

JESZCZE PARĘ FOTEK
Zakaz wstępu do kuchni:

Wypoczynek w upalny dzień:

KOREK w kwiatach:

I ostatnie zdjęcie KORKA przed odejściem za Tęczowy Most:placz: . Korek dostał udaru mózgu i trochę z tego wyszedł, ale miał zawroty głowy i był bardzo poraniony, bo się przewracał. Na koniec pies sąsiadów odgryzł mu kawałek ucha.

Na powyższym zdjęciu widać zadek FRAJDY Samograj. Zabraliśmy ją ze schroniska. Trafiła tam w wieku 7 lat. Czyżby znudziła się właścicielce?
Prawdziwym jej właścicielam i nabywcą szczeniaka był młody chłopak,mający już samca ogara- niestety po roku zginął tragicznie na motocyklu:-( :-( :-( . FRAJDĄ zaopiekowała sie sąsiadka - dlaczego trafiła do azylu...?:niewiem:
Na zdjęciu jest z YETIM (LIMAHL Fortunatus) huskym mojej córki, który urodził się w tym czasie, kiedy odszedł KOREK. Czy to zbieg okoliczności,że trafiliśmy na tego właśnie psa??? YETI we wszystkim przypomina KORKA poza oczywiście wyglądem zdecydowanie odmiennym.

A to jej ostatnie zdjęcie z moimi dziećmi -wigilia 2003 . Odeszła niedługo po KORKU, w wieku 8 lat (niecałe). Nie miała nerki i wątrobę w opłakanym stanie - może dlatego ją oddano

CDN !!!

Posted

Jeszcze zanim odeszła FRAJDA zakochaliśmy się w haszczakach. Dokupiliśmy Yetiemu żonkę ŚNIEŻKĘ (ODE z Tarnawskiej Riwiery) - teraz parę fotek haszczaków


ŚNIEŻKA NA WYSTAWIE

YETI NA WYSTAWIE

I PORTRET YETUSIA


Po odejściu od nas FRAJDY zaczęliśmy się oglądać za nową ogarzycą, RUDA JUŻ BYŁA BARDZO CHORA, przeszła 2 operacje. I znów wzięliśmy sukę z GOŃCZAKÓW. Urodziła się w rocznicę naszego ślubu- 12. 02. 2004 i otrzymała imię związane z naszym nazwiskiem MIŁEK ( miot na Ż)więc ŻMIŁKA
WYBRAŁA JĄ GOSIA

I tak trafił do nas kolejny ogar.
TU ZNĘCA SIĘ NAD NIĄ YETI

ŻMIŁKA z RUDĄ w tle

I trójka psiaków ŻMIŁKA, staruszka RUDA i YETI.


RUDA ODESZŁA W ZESZŁE WAKACJE!!!!
I TU KOŃCZY SIĘ ROZDZIAŁ Z PIERWSZYMI MOIMI OGARAMI A ZACZYNA SIĘ GALERIA ŻMIŁKI



CDN!!!

Posted

Zaczęły sie wspólne zabawy psów i macierzyństwo ŚNIEŻKI
MILUNIA ze ŚNIEŻKĄ NA POCZĄTKU BARDZO SIĘ LUBIŁY

Potem ŚNIEŻKA urodziła szczeniaczki



Którymi pod nieobecność ŚNIEŻKI opiekowała się ŻMIŁKA



Od tej pory dziewczyny się nienawidzą- muszą mieszkać oddzielnie. Jeśli ktoś przez nieuwagę wypuści je razem, musimy wkraczać do akcji. Jedna z nich zakończyła się dla mne boleśnie- wsadziłam rękę między gryzące się suki i oto efekt(po tygodniu)

CDN!!!

Posted

[quote name='Daisunia']piękne ... a ja poprosze jeszcze kilka zdjec Yetiego :multi: :loveu:
CZY WYPADA ???
TOĆ TO ŻMIŁKI GALERIA!!!
ALE, NIECH BĘDZIE!!!




Część jego dzieci (2 z 7). ŚNIEŻKA (królewna) rodzi za każdym razem 7 krasnoludków ( 2005)


Troszkę starsze(4 z 7)


I krasnoludki 2006


Jego żona karmiąca pozostałą 3 z 7 nowych krasnoludków


I na koniec NSwR KRAKÓW 2006

I ZWYCIĘZCA RASY - HULTAJ z Południowej Kniei (przegrałyśmy z nim), ale to piękny ogar!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...