Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

witam,
przyszłam tu z zamiarem dowiedzenia się o szkodliwości słodyczy itd.
Wiem, co grozi jeśli pies zje czekoladę w "większych ilościach".
Nurtuje mnie jednak co jest gdy pies czasami dostaje chrpuki, chipsy, ciasteczka...? Szukałąm argumentów na stronach www, ale nie znalazłam nic co by mnie zadowoliło.
Osobiście nie daję psu żadnych z tych rzeczy. Wiem, że są szkodliwe i zadowoli go wiele innych, zdrowych karm...
Próbuję udowodnić coś znajomemu, żadne argumenty nie trafiają..."pies dostaje rzadko, więc nnic mu się nie stanie"-prosta logika...To, że na starość będzie miał problemy to-"ona się uodparnia na takie rzeczy". Ja mu odpowiadam, ze to nie wirusy...
pomożecie?

Posted

a co to znaczy rzadko raz na rok czy raz dziennie? Myślę że słodycze mogą prowadzić do cukrzycy i chorych zębów
ponieważ ludziom jest ciężko czasem wytłumaczyć, że cudzych psów się nie karmi bez spytania właściciela o zgodę to my naszym gościom zawsze mówimy żeby nic psu nie dawali bo potem rzyga albo ma sraczkę najczęściej w to wierzą

Posted

Uważam, że nie powinno się podawać psom "ludzkich" ciastek, chrupków itp. ponieważ są one po prostu niezdrowe dla psa. Nie mogę powiedzieć dokładnie co takiego jest w słodyczach, co może zaszkodzić psu, ale weźmy to na zdrową logikę - skoro przykładowe chipsy są niezdrowe dla ludzi, to z z jakiej racji mają być dobre dla psa? Z resztą posiadają barwniki, emulgatory i aromaty, które - ręczę - nie są zdrowymi składnikami dla psiaków. Wystarczy spojrzeć na skład. Dlatego ja staram się nie dawać mojej Nusi tego typu przysmaków przeznaczonych dla ludzi.

Posted

No ale zobaczcie jak takie kupione w cukierni, recznie robione itd ciastaczka typu Łakotki to one raczej nie sa nie zdrowe ani takie bardzo kaloryczne. Nie powinny dla psa szkodzic. Jak dostanie raz na tydzien kawalek takiego ciasteczka to nic mu nie bedzie ani teraz ani na starosc. Zobaczcie przeciez tyle ludzi je takie rózne swinstwa:hamburgery frytki itd a zyja i nie maja od razu raka trzustki czy wrzodów na żołądku. Myślę że w tych wszystkich karmach jest więcej konserwantów i ulepszaczy ze pies powinien gorzej sie czuc po nich niz po takim ciasteczku, a sie nie czuje. Wytlumaczcie mi dlaczego kawałek kotleta z obiadu raz na kilka dni to taka zbrodnia? Staram się stosować do tego co tu mówicie, ale czasami to już popada w przesade...

Posted

York Luba napisał(a):
No ale zobaczcie jak takie kupione w cukierni, recznie robione itd ciastaczka typu Łakotki to one raczej nie sa nie zdrowe ani takie bardzo kaloryczne. Nie powinny dla psa szkodzic. Jak dostanie raz na tydzien kawalek takiego ciasteczka to nic mu nie bedzie ani teraz ani na starosc. Zobaczcie przeciez tyle ludzi je takie rózne swinstwa:hamburgery frytki itd a zyja i nie maja od razu raka trzustki czy wrzodów na żołądku. Myślę że w tych wszystkich karmach jest więcej konserwantów i ulepszaczy ze pies powinien gorzej sie czuc po nich niz po takim ciasteczku, a sie nie czuje. Wytlumaczcie mi dlaczego kawałek kotleta z obiadu raz na kilka dni to taka zbrodnia? Staram się stosować do tego co tu mówicie, ale czasami to już popada w przesade...

pies ma inne zApotrzebowania żywieniowe niż my, to jest podstawowa różnica

Posted

chodzi mi o to, że nie uwierzę, że ktoś kto karmi psa takimi rzeczami dostaje raz na tydzień kawałek ciastka. Początkowo może tak. Później coraz większe dawki i coraz częściej. A w takich łakotkach jest chociażby cukier.
Nie potrafię zrozumieć takich ludzi. Rozumiem, że nie każdemu psu stanie się krzywda, ale bez przesady. To jest pies. Tak samo jak gryzoni czy królików nie karmimy słodyczami...

Posted

Pomijając inne zapotrzebowanie energetyczne czy szkodliwość słodyczy dla psów - co jest oczywiste, dla mnie liczy się np. to, że pies, któremu daje się słodycze będzie bardziej rozbestwiony. Wybrzydzanie, głodówki będą na porządku dziennym i naprawdę wiele trudu będzie kosztowało właściciela przekonanie psa do zjedzenia tego, co ma w misce.. Mnie się takie coś nie widzi, dlatego nawet staram się nie używać przypraw.

Posted

Zgadza się, spy mogą zacząc wybrzydzać, szczególnie, gdy ciesteczko daje im sie za nic.
BM. -> A ja sądzę, że im dłużej będziesz dawała ludzkie ciastka psom, tym gorsze bendą skutki. Tych ciesteczek "raz na tydzien" łącznie się sporo może zebrać! I nawet jezeli same w sobie psom nie szkodzą, to na pewno tuczą, a tego nikt nie zakwestionuje- dobre dla zdrowia psów to to nie jest.

Posted

Caffe, ja o tym wiem. Mnie po prostu nerwica bierze jak widzę stare babcie, które dają psu wszystko do jedzenia. Później biega taka spasiona, charcząca kulka...A to jest ten sam pokrój. Nic się nie wytłumaczy.
Powiedziałam, żeby kupił jej piłkę zamiast dawania słodyczy ;) To podziałało, bo kupił.
Jego pies nie jest gruby. Może dlatego trudniej to wytłumaczyć...

Posted

Och, te zapasione pieski...:shake:

Ja Aresowi czasem daję ociupinkę słodkiego (np. ciasta), ale facet nie wybrzydza w jedzeniu, bo ociupinką się nie naje, więc zjada to, co ma w misce.

Posted

Mój jadł pięknie wszystko z miseczki aż do momentu kiedy wyjechałam na tydzień za granice i mały został z mamą. Jak wróciłam to zapomniał że jak się wychodzi na dworek to sie od razu sisia a potem jest zabawa, że je się od razu wszystko z miseczki a nie czeka aż zrobi się suche i niesmaczne, że jak się go woła to przychodzi i tak by jeszcze długo wymieniać... Teraz już go nawróciłam na dobrą drogę tylko z tym jedzeniem był problem. Robiłam tak: zanosiłam mu miske do łazienki(tam spi) i zamykałam go. Na początku siedział tam z 4 godziny(oczywiście z przerwami na siku)aż zjadł. W końcu zrozumiał że jak nie zje to nie wyjdzie z łazienki z pańcią i nie będzie zabawy. No i teraz czasami focha strzela to też go zamykam to najwyzej godzinkę posiedzi i miska pusta. W domu i tak każdy podkarmia łachudrę za moimi plecami, bo ja nie pozwalam. Przynajmniej jak coś mu chcą dać to siad każą zrobić no i jest spokój. Yorki są ruchliwe a mój to adhd więc otyłość mu nie grozi.

Posted

Ja zawsze robię jak Rambo mi strajkuje nad miską tak:
Zabieram miskę daje za 10 minut, nie je? Kij mu w oko, dostanie na kolację, lub śniadanie (zależnie kiedy strajkuje), zawsze wtedy wcina. :lol:

Posted

[quote name='Piesik']
Ja Aresowi czasem daję ociupinkę słodkiego (np. ciasta), ale facet nie wybrzydza w jedzeniu, bo ociupinką się nie naje, więc zjada to, co ma w misce.

A po co mu w ogóle dajesz? :cool1: Dlatego, że to dobre dla Ciebie? Dlatego, żeby posmakował czegoś dobrego, słodziutkiego? Tylko po co pytam? Żeby mu robić smaka? :razz: Bez sensu jest takie coś wg mnie.. Ja z moim psem podzielę się każdym owocem czy warzywkiem jakie wcinam. Ale jak smakują słodycze - tego mój pies nie wie.

Posted

mój pies raczej też nie posmakował ;)
Nie wiem do końca, bo mam go od 2 roku życia. Został wzięty ze schroniska.
W każdym razie ode mnie nic nie dostał

Posted

No niech poznaje maluch smaki. Pozatym gdzieś ( w jakiejś książce) przeczytałam że ulubiony smak psów to słodki. Nie wiem czy to prawda ale mojemu to sie tak oczy swieca jak chociaz kawałek dostanie ze az grzech nie dac. Spróbuj choc raz w zyciu dac mu kawałek czegos slodkiego a zobaczysz jaka radosc. Przeciez ludzie tez nie powinni za duzo slodyczy jesc, a jak sie dzieci cieszą jak dostaną... Mój ma minkę jakby sie rozpływał :)

Posted

Mój mały czasami dostaje chipsa, kawałek ciasteczka. Jest to stanowczo sporadyczne, i pies dostaje jak np.spadnie na ziemię. Ja wiem, może raz na miesiąć wyjdzie średnia... Albo jak coś ukradną, ale to już inna kwestia:cool1:

Posted

[quote name='Szamanka']A po co mu w ogóle dajesz? :cool1: Dlatego, że to dobre dla Ciebie? Dlatego, żeby posmakował czegoś dobrego, słodziutkiego? Tylko po co pytam? Żeby mu robić smaka? :razz: Bez sensu jest takie coś wg mnie.. Ja z moim psem podzielę się każdym owocem czy warzywkiem jakie wcinam. Ale jak smakują słodycze - tego mój pies nie wie.
Daję bo chcę mu dawać:cool3: Kocham go a od ociupinki nic mu się nie stanie. Z sensem czy bez sensu, nie chciałabym mu nie dawać i tyle.

Posted

York Luba napisał(a):
No niech poznaje maluch smaki. Pozatym gdzieś ( w jakiejś książce) przeczytałam że ulubiony smak psów to słodki.


Taak? :cool1: No patrz, że mnie się zawsze wydawało, że psy to mięsożerne są, więc ich ulubiony smak to raczej mięsny jest...:cool1:
Daj mu też od czasu do czasu ziemniaków albo czekolady - bo to przecież rarytas, najlepiej takiej z orzechami..mmmm...Twój pies będzie Cię uwielbiał...:p Oooo...albo snickersa mu dawaj, nie ma to jak boski smak karmelu z orzeszkami - na pewno będzie baaardzo zdrowy za parę lat..:p

Posted

York Luba napisał(a):
No niech poznaje maluch smaki. Pozatym gdzieś ( w jakiejś książce) przeczytałam że ulubiony smak psów to słodki. Nie wiem czy to prawda ale mojemu to sie tak oczy swieca jak chociaz kawałek dostanie ze az grzech nie dac. Spróbuj choc raz w zyciu dac mu kawałek czegos slodkiego a zobaczysz jaka radosc. Przeciez ludzie tez nie powinni za duzo slodyczy jesc, a jak sie dzieci cieszą jak dostaną... Mój ma minkę jakby sie rozpływał :)


Mój pies NIGDY nie dostanie nic słodkiego ode mnie ani od mojej rodziny! Oczka to mu się świecą jak widzi piłkę lub jak dostaje jeść. tyle mu wystarcza.

Posted

bo to przecież rarytas, najlepiej takiej z orzechami..mmmm...Twój pies będzie Cię uwielbiał...:p Oooo...albo snickersa mu dawaj, nie ma to jak boski smak karmelu z orzeszkami


a to psom nie wolno dawc orzeszków????

Spoko, spoko żartowałam :)

Posted

York Luba napisał(a):
a to psom nie wolno dawc orzeszków????

Spoko, spoko żartowałam :)


:p :p :p Orzeszki mogą wywołać reakcje alergiczne.. :p Ale jak nie wywołują, to czemu nie - można dawać. Mój np. orzechy włoskie lubi.

Bardziej jednak o tę czekoladę z karmelem mi chodziło..:p

Posted

Ja słyszałam, że psy również nie powinny zajadać rodzynków.. ja problemów z łakomstwem psa nie mam, wręcz przeciwnie... on nie lubi żadnych warzyw (!), a jak mu gotuje i dam troszke za dużo marchewki to... nie zje! :-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...